Kwaśniewski pojedzie do Moskwy

    • jacek1956 Re: Kwaśniewski pojedzie do Moskwy 18.02.05, 12:35
      I niech nam Putin z ironicznym uśmieszkiem pluje w twarz a my: "to tylko śmigus-
      dyngus" :-(!!!!. Albo mnie uczono "wydumanej" historii, albo Rosja to robi od
      czasów Stalina. Czy tak ważne dla narodu polskiego fakty jak: rozbiory, napaść
      na Polskę do spółki z Niemcami,jak sprawa Ostaszkowa,Charkowa,Kozielska, jak
      sprawa cmentarza Orląt we Lwowie, traktowanie mniejszości polskiej w granicach
      ZSSR i teraz Rosji,nie wspominając właśnie Jałty. I w końcu sprawa najświeższa:
      oświadczenie i pomnik. Właśnie brak Prezydenta Polski na uroczystościach byłby
      ukłonem w kierunku poległych w gułagach,Katyniu i na wszystkich frontach z ręki
      bolszewików. Panie Prezydencie, czy Pan zapytał naród polski o opinię w tej
      sprawie? Żal,smutek i obrzydzenie czuję. Dobrze, że pańska kadencja już się
      kończy i oby skończyła się raz na zawsze kariera pańskich partyjnych kolesi.
      Tym pańszczyźnianym ukłonem w kerunku Rosji zaprzepaścił Pan swój
      dotychczasowy,prezydencki dorobek i mój szacunek.
      • edek47 ...A ON I TAK POJEDZIE,bo ma Polske i Polakow... 18.02.05, 13:08
        GLEBOKO ...GDZIES! On chce sie ocierac o 'wielkich' tego swiata,a to jest
        przeciez jedna z okazji, ktorej zaprzepascic nie mozna, wiec wyciera sobie
        gebe radzieckimi, zwyklymi zolnierzami, ktorzy pokonali Niemcow w 1945 r.
    • konrad.ludwik02 Re: Niestety, prawda ... 18.02.05, 13:11
      ... to legitymizacja i legalizacja następstw Teheranu, Jałty i Poczdamu przez
      przedstawiciela Polski. No chyba, że przedstawiciel ten zdobyłby się na odwagę
      wygłoszenia w Moskwie oświadczenia w imieniu Polaków i tym samym zepsucia tam
      odświętnego nastroju, samozadowolenia postsowietów i nastrojów hołdowniczych
      przedstawicieli tych naszych byłych aliantów, którzy nas wtedy zdradzili!
    • konrad31345 Niech jedzie i już nie wraca 18.02.05, 13:16
      Już mieliśmy precedens (Bierut)
    • eres2 Kwaśniewski zastrzegł... 18.02.05, 13:17
      [...] prezydent zastrzegł, że "gdyby były to obchody rocznicy podpisania układu
      jałtańskiego, nie wziąłby w nich udziału".
      Wypowiedź skierowana do niepoczytalnych, czy też jest nim autor wypowidzi?
    • hycwcyc Re: Kwaśniewski pojedzie do Moskwy 18.02.05, 13:29
      ŁYSY jedzie do Moskwy II ....
      • turb Gruby jedzie do Moskwy 18.02.05, 15:53
        I bardzo to niesmaczne, że i cała ta afera
        Kto ma jechać, a kto nie, rozmiary przybiera
        Ale sedno sprawy nie w nagrodzie Nobla
        W nowych pięciu latach - czyli na poklask
        Bo to jest normalne, że nie gadasz z bandytami
        Sam pojedzie, a nie wiernymi ministrami
        Czas chce uprzyjemnić, jedyne co złe
        Że Łysy też do Moskwy pojechać chce
        Sentymenty lat niedawnych - co się działo niedawno
        W stoczni to było życie - się piło, się jadło
        To se ne vrati, chociaż tymczasem
        Pojechać i przypomnieć sobie stare dobre czasy
        Chociaż, te co są teraz - nie ma co narzekać
        Ma się władzę i pochodne jej, nie trzeba uciekać
        Jak Erich Honecker, ten miał szczęście
        Ludzie mówią, że to w nieszczęściu szczęście
    • konrad31345 Kwaśniewski nie ma prawa reprezentować Polski 18.02.05, 13:34
      Ten partyjny aparatczyk swoim postępowaniem udowodnił, że nie chce on uznać za
      oczywiste tego, że zakończenie wojny na zachodzie nie oznaczało jej końca za
      żelazną kurtyną. Przez 45 lat okupował Polskę rząd zrzucony przez komunistów na
      spadochronach. Beneficjentem tego układu był Kwaśniewski, stąd nie ma on
      moralnego prawa jechać do Moskwy. Fikcją jest oczekiwanie od niego, że poruszy
      on sprawę układu Ribbentrop - Mołotow, czy Jałty...
    • ladybird81 Re: Kwaśniewski pojedzie do Moskwy 18.02.05, 13:53
      "...z reszty przedsiebiorstw ocalalych z pozogi wojennej wojska radzieckie
      wywiozly wszystkie maszyny(...)od 2 - 3 tygodni wladze sowieckie rozmontowuja i
      wywoza z budynkow mieszkalnych,bedacych w dobrym stanie i zdatnych do uzytku
      radiatory ogrzewcze, piecyki lazienkowe,piece kuchenne wolnostajace tak
      elektryczne jak i gazowe,liczniki gazowe i elektryczne,zamki i klamki..."
      15czerwca !!!1945 czyli po oficjalnym przejeciu przez polska administracje. tak
      oto nas wyzwalali...
    • wladi83 Re: Kwaśniewski pojedzie do Moskwy 18.02.05, 14:09
      myślę że nasz preszydent, podobnie jak wcześciej Wladimir Putin, powinien sie z
      deczka spóźnić do Moskwy. Nie udawajmy że wszystko jest ok, tylko pokażmy że nie
      zgadzamy sie na wszystko, i nie tańczymy jak nam zagrają!!!
    • gekon1979 uwazam ze to strasznie glupi 18.02.05, 14:23
      ruch
      nie powinien tam jechac i tyle
      zrobic konferencje prasowa i glosno powiedziec dlaczego nie jedzie
      a tak to ruski bez karnie nadal beda szerzyc swoje brednie
      jedyna szansa by bylo, ze podczas przemowienia by im wygarnal wszystko, ael on jest zaslaby na to.
      Walesa to by im powiedzial, a ten to "ani me, ani be, ani kukuryku"
    • feliks-50 A mógłby nie wracać !? 18.02.05, 15:14
      Bo i po co ???
      • gekon1979 Re: A mógłby nie wracać !? 18.02.05, 15:22
        no tak moglby tam zostac u swego przyjaciela putina
        • walnientynka tak, jak prezydent Bierut ??? 18.02.05, 15:52
          Zmarł w Moskwie w marcu 1956 r. na zawał serca, aczkolwiek okoliczności jego
          śmierci są niejasne.
          • gekon1979 no ba 18.02.05, 15:59
            hahaha
            no ile by to spraw rozwiazalo:)
            pomyslcie strata Kwacha to byloby rowne z utrata animatora pacynki, wszytskie grupy interesow jakie trzyma prezydent by skoczyly sobie do gardel i stracily wplywy. staloby sie to samo co z imperium innego Aleksandra (tylko ze Wielkiego, a ten jest Gruby)
            gdyby Aleksander Gruby podzielil los Bieruta, to jego imperium by sie rozpadlo na kilka mniejszych a te wkoncu by zdechly
            no ale nie zyczmy czlowiekoi smierci:P
    • dimaz Rosja bez Polski przeżyje!!! 18.02.05, 16:06
      Czy nikt jeszcze nie zrozumiał, że oświadczenie rosyjskieg MSZ było zwykłą prowokacją, po to, żeby zaobserwować reakcje krajów Europy Środkowej. Wszyscy przeżyli owe oświadczenie bez większych emocji, tylko Polska musiała wstawić swoje 5 groszy! Nie jesteśmy mocarstwem, żeby o tak sobie pokazywać Rosji jej miejsce w świecie, nie mam wątpliwości, że za takie zachowanie to raczej Polska zostanie "ukarana" i więcej straci niż Federacja Rosyjska. Wracając do prowokacji: pamiętajmy,że prezydent Putin przyleciał na obchody 60 rocznicy wyzwolienia obozu w Oświęcimiu, mimo, że Kwaśniewski zbyt śmiało zachowywał sie na Ukrainie. I teraz przez jakieś głupie oświadczenie MSZ, Polska sie obrazi, a Kwaśniewski nie pojedzie do Moskwy?? Czyż nie uważacie drodzy obywatele Rzeczypospolitej, że to będzie paranoja i wyraz krotkówzroczności. Kolejny z resztą. Pamiętajmy, że Rosja bez Polski przeżyje, a czy Polska bez Rosji..?
      • as31 Polska bez Rosji nie przeżyje?A to niby dlaczego?B 18.02.05, 16:23
        yłyby tylko drobne turbulencje...
      • edek47 Polska bez Rosji !!!!!!!! 18.02.05, 16:25
        Przezyla 15 lat i nic wielkiego sie nie stalo.
      • niezapowiedziany Re: Rosja bez Polski przeżyje!!! 18.02.05, 18:48
        "mimo, że Kwaśniewski zbyt śmiało zachowywał sie na Ukrainie. "

        mozesz powiedziec, co bylo ta nazbyt duza smialoscia. bo ja mam wrecz przeciwne
        wrazenia. zbyt pozno i zbyt pokretnie przedstawial stanowisko Polski. ruszyl do
        dzialania, dopiero gdy w Polsce ruszyly manifestacje, a lokalne wladze
        poszczegolnych polskich miast same z siebie zaczely wspierac Juszczenke. to sie
        ocknal, ze politycznie w Polsce nie oplaca mu sie nadal stac przy Kuczmie.

        A oto fragment z jego wywiadu w Sygnalach Dnia w Polskim Radiu, z dnia 29.10:

        No to skoro na to pytanie [kto wygra wybory w USA] nie chciał Pan odpowiedzieć,
        Panie prezydencie, i nie chce pan nikogo wytypować, to może się przenieśmy
        trochę bliżej — na Ukrainę.

        Prezydent RP: Tutaj prawdziwa demokracja działa, bo tu naprawdę nie wiadomo,
        kto wygra. [wedlug niego prawdziwa demokracja - sic(!)]

        Tak Pan to nazywa, tak?

        Prezydent RP: Oczywiście, że tak. I mówię to bez przekąsu. Otóż uważam, że przy
        wszystkich tych protestach słusznych, dotyczących różnych słabości czy w
        przekazie medialnym, czy w kampanii wyborczej, [to wszystko co bylo robione
        przez Janukowycza i Kuczme, to sa SLABOSCI w przekazie medialnym i kampanii!!!]
        to sam fakt, że dzisiaj nie wiadomo, kto zwycięży w wyborach na Ukrainie — a
        przypominam, że w kilku innych krajach, choćby niedaleko Ukrainy, było to dość
        oczywiste od samego początku — to jednak świadczy o tym, że Ukraina przeszła
        wielką drogę do demokracji, że mamy do czynienia z jednak systemem, gdzie dwie
        różne postaci, dwie różne koncepcje mogą ze sobą konfrontować się, a Ukraińcy
        powiedzą, kto.

        No tak, tylko czasami jedna z tych koncepcji jest słuszna, a druga z tych
        koncepcji brzmi: to my mamy siłę i wysyłamy milicję przeciwko tym, co mają
        rację.

        Prezydent RP: Ja protestuję zawsze, kiedy używa się w czasie kampanii
        wyborczych tego rodzaju metod, mówię to otwarcie. I bolą mnie takie widoki na
        ulicach Kijowa, kiedy, że tak powiem, manifestujący swe poparcie polityczne są
        ganiani przez policję. Zresztą znamy te obrazki z przeszłości i one nigdy i
        nigdzie nie mogą się podobać. Natomiast z drugiej strony proszę wziąć pod
        uwagę, że w tych wyborach mamy do czynienia jednak z batalią dwóch bardzo
        poważnych polityków. Jeden jest aktualnym premierem rządu, a drugi jest byłym
        premierem rządu.
        [wiec tak naprawde nie ma roznicy, nie? obaj powazni politycy, tyle ze o
        roznych koncepcjach...]

        Ale na nierównych zasadach, Panie prezydencie, wie Pan dobrze o tym.

        Prezydent RP: I to jest źle. Na nierównych zasadach to jest źle i mam nadzieję,
        że to się zmieni, szczególnie przed drugą turą. I sądzę, że tutaj świat,
        Europa, a przede wszystkim Rosja, którą wszyscy przecież tak bardzo cenimy,
        powinni apelować o jak najbardziej demokratyczny przebieg wyborów ukraińskich.
        [mam nadzieje, apelowac, Rosja... i gada tak, zeby wyszlo ze nie ma czym sie
        przejmowac, z reszta jego ekipa dlugo uwazala ze najwazniejsze to akcpetowac
        trzeba rozstrzygniecia bez wzgledu na to co by sie dzialo]
        Czy odetchnął Pan z ulgą, kiedy Leonid Kuczma odwołał swoją wizytę i spotkanie
        z Panem? [bardzo duzo presja spoleczna i mediow, ze Kwasniewski powinien nie
        godzic sie na to spotkanie].

        Prezydent RP: Nie, dlaczego? [czujesz???]

        Bo powiadał, że chciałby się pożegnać, ale przecież mógł się pożegnać wtedy,
        kiedy będzie znane już nazwisko prezydenta-elekta.

        Prezydent RP: Nie, to są innego typu pożegnania. Myślę, że to jest, niestety,
        taka nieubłagana logika polityki, że kiedy już jest ktoś następny wybrany, to
        całe zainteresowanie mediów, całe zainteresowanie, także świata politycznego,
        jest już wobec tego nowego. [wiec nie ma nic dziwnego, ze spotyka sie ze starym
        skompromitowanym]

        (...)
        Jest przyjęte, że w końcówce kadencji takie spotkania mają miejsce. Na pewno
        nie odetchnąłem z ulgą, tylko może nawet trochę żal, bo ja z Kuczmą na tyle
        dobrze się znam, że o tych wszystkich swoich zasadniczych wątpliwościach
        dotyczących właśnie przebiegu, przejrzystości tych wyborów mógłbym zupełnie
        otwarcie mówić [!!!]. Tym bardziej, że to jest sytuacja dość paradoksalna,
        dlatego że obaj kandydaci, obaj — i Janukowicz, i Juszczenko — są w jakimś
        sensie politycznymi dziećmi Kuczmy, ani jednego, ani drugiego nie byłoby bez
        Kuczmy na scenie ukraińskiej.
        [znowu znak rownosci - metoda komunistow, jak sie nie da jendych wybielic, to
        chociaz wszystkich wciagnac w szambo]

        Z tym, że chyba jeden trochę się wyrodził z tej pary, Juszczenko.

        Prezydent RP: Nie wiem.[!!!] Myślę, że nawet w sensie mentalnym — bo przecież
        wiem, że oni się spotykają, że rozmowy między nimi były — w sensie mentalnym
        Juszczenko, w sensie charakteru politycznego, nie mówię w tej chwili o
        poglądach, jest dużo bliżej Kuczmy niż premier Janukowicz, który reprezentuje
        styl dużo bardziej takiego pragmatycznego menedżera, a mniej wrażliwego
        człowieka.[!!! - czyli niby nawet lepiej, bo premier powinien byc pragmatyczny
        i skuteczny a nie sympatyczne, nie?]
        Więc polityka jest pełna takich niespodzianek. I wiem, że nawet w czasach,
        kiedy Juszczenko był w opozycji, to kontakty między nimi były cały czas
        utrzymywane. Proszę pamiętać, że to jest, jak mówię, premier, który z jego
        nadania rządzi Ukrainą...
        [tego zdania to do konca nie rozumiem, bo w belkocie Kwasniewski juz chyba sam
        sie pogubil]
      • ubu66 Ha, ha, PRZEZYJE ! i to nieźle. 18.02.05, 22:29
        Nie moze byc gorzej jak teraz, rope i gaz płacimy zywa gotówką, zarcia brac nie
        chca w odwecie za nasza czupurność. Wyminy handlowej prawie nie ma.To co jeszcze
        moga nam zrobić ???

        Ale Kwasniewski wcale nie dlatego ma tam jechac, ze by to nas naraziło na gniew
        Putina. Oprócz Putina i jemu podobnych sa w Rosjai tez NORMALNI ludzie,
        niektorzy z nich nawet zaczynaa NORMALNIE myslec. Ale wychowani w komunistycznym
        kłamstwie nie od razu zrozumieja nas. Oni patrza na tych swoich poległych jak na
        swoich ojcow, dziadków itd. Obchody traktuja powaznie, i dla nich ma jechac. Ja
        tez bym nie zył gdyby mnie Ruski nie wyzwolili (moze byc nawet "wyzwolili"). Mam
        troche latek i pamietam. Takze żołdackie wybryki. Rosjanie o nich wiedzą
        (niektórzy) i mówia że i w Rosji robili to samo, bo wszedzie sa ludzie źli i
        dobrzy. Normalne.
        • ubu66 Chciałem napisac ze i my porzezyjemy. 18.02.05, 22:31
    • mika68 Niech jedzie i nie warca więcej! Tam jego miejsce, 18.02.05, 16:22
      tam się szkolił za młodu i spotykał z działaczami Komsomołu!
    • fnoll pamiętać o prostych żołnierzach ... 18.02.05, 16:34
      ... oraz ich prostych zbrodniach: gwałtach, kradzieżach...

      czy ktoś kiedyś rozliczy Armię Czerwoną, oraz spustoszenia, których dokonała nie tylko wśród cywili, lecz również w przemyśle - wywożąc na wschód całe fabryki - hm?

      ładne mi "wyzwolenie" ...
    • solaric Re: Kwaśniewski pojedzie do Moskwy 18.02.05, 17:03
      Olek nie zapomnij zabrać własnych kanapek i herbatki do popicia.
      • czyzunia Re: Kwaśniewski pojedzie do Moskwy 18.02.05, 18:05
        a tak dokłądnie to którą fabrykę wywiezli na wschód.prosiłbym o konkretyny
        przykład.
        • ubu66 Z tzw. ziem zachodnich przynajmniej połowę 19.02.05, 16:00
          A krowy gnali tygodniami, pamietam. Kuzyna mojej żony zabrali "na sztuke" do
          transportu jeńców niemieckich bo którys im uciekł. A on głupek stał na peronie z
          kolega mi i im machał reka z radosci ze przyszli. Nie pisze o zgwałceniu ciotek
          i obrabowaniu naszego mieszkania.
          Ale nie jestem małostkowy - NIECH KWAŚNIEWSKI JEDZIE, NIE DLA PUTINA ALE DLA
          ZWYKŁEGO IWANA KTÓREGO OJCIE CZY DZIADEK NIE WRÓCIŁ Z WOJNY.
    • olek Re: Kwaśniewski pojedzie do Moskwy 18.02.05, 18:52
      Panie Kwachu!
      To nieładne zachowanie.
    • gw101 Re: Kwaśniewski pojedzie do Moskwy 18.02.05, 19:17
      GW Oszukuje w SONDAŻU zrobiłem eksperyment kiedy klikałem tak że proporcje były
      50% to zwolenników wyjazdu nagle przybyło (ok.20s)o blisko 200 głosów
      dawniej DT=dawka trucizny teraz GW=Gó.. wszędzie
    • 2560a Re: Kwaśniewski pojedzie do Moskwy 18.02.05, 22:01
      szczurbiurowy napisał:

      > Polski Prezydent dokona legitymizacji bredni moskiewskch na temat Jałty
      > poprzez swoją obecność w Moskwie - gratulacje Panie Prezydencie.
      CZY NIKT NIE ZAUWAZYL ZE JEST TO DZIEN ZAKONCZENIA II WOJNY SWIATOWEJ???
      PREZYDENT JEDZIE NIE BY LEGITYMIZOWAC COS ALE JEDZIE BY POWIEDZIEC DZIKUJE ZA
      SETKI TYSIECY RUSKICH KTORZY PADLI W WALCE Z III RZESZA.MIESZANIE OBU SPRAW
      JEST NONSENSEM I TRZEBA PAMIETAC ZE W JALCIE STALIN NIE ROZMAWIAL DO LUSTRA.ZE
      NAS TAM NIE BYLO TO NIE TYLKO WINA STALINA ALE I NASZYCH DZISIEJSZYCH
      PRZYJACIOL!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja