eres2 Wałęsa-"Bolek" kłamie niezmiennie! 23.02.05, 12:18 Wałęsa-"Bolek" kłamie niezmiennie, w każdej sprawie, a nawet wówczas, gdy mówienie prawdy mu nie zaszkodzi. Bo oto w owym wywiadzie twierdzi: >>- Wszystko zaczęło się w grudniu 1970 roku, kiedy byłem przywódcą w strajku w stoczni. W styczniu przyjechał Gierek i pytał: "Pomożecie?" A stoczniowcy odkrzyknęli: "Pomożemy!" - Otóż ja nie krzyczałem.<< Ewidentne kłamstwo! Gierek przybył w styczniu 1971 r. do strajkującej załogi Stoczni Szczecińskiej (gdzie strajkiem kierowała inna niż w Gdańsku grupa robotniczych przywódców) i tu właśnie padło z trybuny gierkowskie pytanie "pomożecie?". Wówczas Wałęsy w Szczecinie oczywiście nie było. Wałęsa całkowicie zatracił poczucie przyzwoitości, usiłuje przypisywać sobie nawet zasługi szczecińskich przywódców strajku. Rzecz zresztę nie nowa, zasługi rzeczywiste czy urojone dla Solidarności to stara kość niezgody między dwoma prostakami: gdańskim Wałęsą-"Bolkiem" i szczecińskim Jurczykiem, zresztą także ex-szpiclem SB. Odpowiedz Link Zgłoś
jm19 Re: Wałęsa-"Bolek" kłamie niezmiennie! 23.02.05, 13:03 Dziękuję ci serdecznie "eres2". Nie zwróciłem na to uwagi. Jest to niezwykłe łgarstwo Wałęsy. Po prostu nie wolno wierzyć już ani jednemu jego słowu a nawet przecinkowi! Odpowiedz Link Zgłoś
plik00 LECHU TRZYMAJ SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.02.05, 12:39 CIEKAWE ŻE TŁUMACZĄ SIĘ PORZĄDNI LUDZIE A CZERWONI "NIE SĄ STRONĄ".ŻAŁOŚĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
za_a_nawet_przeciw Re: LECHU TRZYMAJ SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.02.05, 12:56 Panie Prezydencie, proszę o przeczytanie mojego tekstu w temacie o p.Walentynowicz. Z góry dziękuję. Gdańszczanin "za_a_nawet_przeciw" (wypowiedź przedostatnia w kolejności. Odpowiedz Link Zgłoś
noemip Wreszcie ktoś mówi prawdę o RM 23.02.05, 13:13 Bardzo gorąco popieram Pana w kampanii przeciw RM. Skandal, że w ogóle do tej pory ta rozgłośnia mogła funkcjonować bezkarnie. Jestem katolikiem i tym bardziej mnie to gorszy. Noémi Petneki Odpowiedz Link Zgłoś
ja.polak Zycie nie jest ani czarne ani biale... 23.02.05, 13:03 Lech Walesa jest symbolem walki z komunizmeme w Polsce i Europie C/W. Jako przywodca strajku lat 80 i Solidarnosci byl jednoczesnie prostym Polakiem z t.zw. "Mackowym rozumem". Robil to, co uwazal za sluszne i robil to dla dobra Ojczyzny, która kochal. Czy mozna bylo zrobic lepiej? - Zycie w krysztalowym swietle "wstecznego lusterka" wyglada zawsze gorzej od "madrosci po szkodzie"... Walesa rozmawial (jak sam mówil) nawet "z diablem samym" dla dobra Polski, dla dobra Solidarnosci. Pracujac przy "blocie PRL-u" trudno bylo przejsc "bez plam". Zycie nie jest ani czarne ani biale - wygrywal ten, kto umial pójsc na kompromis... Walesa to umial zrobic - dzis mamy wolna Polske... pomysl - ktos do tego doprowadzi... ktos tym pokierowal. Nic nie dzieje sie z przypadku... do sukcesu doprowadzaja czesto jednostki, gdzie potem wszyscy inni staraja sie udowodnic, ze "sukcej mial wielu ojców"... ... robia to czesto dyskredytujac tych, którzy do sukcesu doprowadzili... Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Zycie nie jest ani czarne ani biale... 23.02.05, 16:06 ja.polak, jest rzeczą oczywistą, ze rzecz nigdy nie jest czarną lub białą ! Recz w tym , że niejaki LW powiada ja biały ! ukrywając przy tym zbrodniarzy z aparatu bezpieczeństwa i premiując ich zbrodnie ! A to po prostu jest jednak czarne a nie białe ! Odpowiedz Link Zgłoś
bbombel Szukasz Pan popracia Wyborczej 23.02.05, 13:37 Moje prywatne zdanie jest takie: Wydaje mi sie ze Panski atak, gwaltowna reakcja na audycje radiowa byla tylko pretekstem gdyz od dawna chcial Pan to zrobic. Uwarzam ze doskonale zdaje Pan sobie sprawe ze to co jest mowione w Radiu Maryja (odnosnie okraglego stolu, podtrzymyania lewej nogi, zlych przemian po 89 roku, obalenia rzadu Olszewskiego) jest prawda, a Pan chce je zniszczyc aby podtrzymac mit legendy Lecha Walesy tylko i wylacznie dla wlasnych egositycznych celow (pieniadze z wykladow itp.). W tym ataku najbardziej chodzi o Prof. Nowaka ktory jest najbardziej zdecydowanym glosem w tym Radiu. Odpowiedz Link Zgłoś
bbombel Re: Szukasz Pan popracia Wyborczej 23.02.05, 13:40 A jesli chodzi o Gazete Wyborcza, mysle ze szuka Pan sojusznikow w nadchodzacych wyborach prezydenckich. Odpowiedz Link Zgłoś
glos44 Re: Szukasz Pan popracia Wyborczej 23.02.05, 14:09 Blagam, niech sie Pan nie poddaje. Odpowiedz Link Zgłoś
jeleniogorski Re: Szukasz Pan popracia Wyborczej 23.02.05, 14:46 Panie Wałęsa popieram Pana teraz. Wcześniej nie byłem tego pewny. Oj będą Pana teraz gryżli ze wszystkich stron. Najbardziej te młode pistolety ,ci którzy tamten czas znają z opowiadań. I ci którzy wtedy na sam widok milicjanta s..li w portki. Oni na Pana miejscu wtedy uderzyliby natychmiast na Ruskich, co tam ,na całą wschodnią Europe, niosąc wyzwolenie. Ci najbardziej szczekający dzisiaj zdają się nie pamiętac,że dzięki właśnie Panu i Pańskim Przyjaciołom tworzącym Solidarność,mogą mówić dzisiaj wszystko. Szkoda tylko że zalewająca ich żółć nie pozwala im na rozwagę. To wszystko jest takie przykre. I niestety jeszcze raz potwierdz negatywne sądy innych o nas. Odpowiedz Link Zgłoś
rabarbar81 Re: Szukasz Pan popracia Wyborczej 24.02.05, 11:26 całkowicie Pana popieram, poltyka jest brudna ale to co sie teraz obserwuje tuz przed zbliżajacymi sie wyborami jest obrzydliweMaciarewicz, Ziobro i Giertych pluja nienawiscia w imie wartości chrześcijańskich. Na bieząco śledzilam wydarzenia sierpniowe, podpisanie porozumień, to byly wielkie przeżycia a teraz kilku mlodziakow ( pistoletow) ma śmialość wypowiadac sie na tamte tematy, choć moze nawet dokladnie nie wiedza kiedy to sie zdarzyło. Najlepiej jest wszystko opluc, splugawic ze zwyklej polskiej zawiści a LPR sie cieszy, bo to woda na ich mlyn. Tylko patrzec jak powstanie partia nazistowska choć nie wiem czy juz takich nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
eres2 Panie Bbąbel-Nowak 23.02.05, 16:21 Proszę nie pisać z niezmiennym uporem o Robercie Nowaku jako o profesorze (na domiar megalomanii skrót "Prof." z dużej litery!), nie jest on profesorem i nigdy mu takiego tytułu nie nadano! Może bardziej pasowałby doń tytuł ambasadora (n.b. peerelowskiego), jako że pełnił tę funkcję w komunistycznej Rumunii z łaski Biura Politycznego KC-PZPR. A audycji RM przestałem słuchać m. in. dlatego, żeby nie słuchać wściekłych komentarzy dyżurnych antysemitów - niejakiego Nowaka i Bendera. P.S W kwestii formalnej: rzeczownik "uważam" pisze się Panie doktorze przez "ż" a nie "rz". Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Panie Bbąbel-Nowak 24.02.05, 16:52 eres2 napisał: > Proszę nie pisać z niezmiennym uporem o Robercie Nowaku jako o profesorze (na > domiar megalomanii skrót "Prof." z dużej litery!), nie jest on profesorem i > nigdy mu takiego tytułu nie nadano! Może bardziej pasowałby doń tytuł > ambasadora (n.b. peerelowskiego), jako że pełnił tę funkcję w komunistycznej > Rumunii Tak się składa, że znam człowieka z bardzo dawnyh czasów. Wtedy był rozsądnym, sympatycznym człowiekiem. Miał zdolności do języków - po opanowaniu podstawowych europejskich języków, wziął się za węgierski. Po jakimś czasie stał się ekspertem od tego kraju. Ambasadorem w żadnej Rumunii nie był. Ale jak tylko powstał rząd Mazowieckiego, jego ambicją stało się zostanie ambasadorem na Węgrzech. Chyba nawet w pewnym momencie mu to przyrzeczono, ale ostatecznie uznano, że ktoś inny zostanie. Od tego momentu, jakby go giez użądlił! Nagle stał się wrogiem Mazowieckiego, Kuczyńskiego, Żydów. Nawrócił się (a raczej udaje, bo jego ateizm był głęboki) na łono KK. To czarna postać, zaiste. Co do tytułu profesora, to go nie ma. Ma habilitację i gdzieś na jakiejś uczelni jest, czy był tzw. profesorem uczelnianym. Faktycznie, w myśl ustaleń panujących w Polsce, takie stanowisko MUSI być (gdy się ktoś chce na to powołać) podane po nazwisku. A więc : dr hab. Jerzy Nowak, profesor nadzwyczajny Uniwersytetu w ... W tej sytuacji było i jest sporo polityków: ś.p. Falandysz, żyjący niestety Balcerowicz, HGWaltz i inni. Gdybyż to była jedyna jego przewina! Odpowiedz Link Zgłoś
lw-prezydent Nie chcekomentować własnego wywiadu, ale 23.02.05, 14:30 natarczywość tych chłopakw z 'Gazety Wyborcze" mnie trochę ,że tak to nazwę ,przeraziłą -o co tu znowu chodzi?LW Odpowiedz Link Zgłoś
e.ska Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 14:39 Brak mi słów na te brednie - lepiej Bolku, żebyś już nic nie mówił. Trudno nie wierzyć Romaszewskiemu, który na łamach "Rzeczpospolitej" napisał cyt: "A sprawa "Bolka"? W środowiskach Wolnych Związków Zawodowych na Wybrzeżu była znana ze szczegółami już w latach 79-80 z jego bezpośrednich relacji." Odpowiedz Link Zgłoś
tripper respect 23.02.05, 15:16 panie prezydencie - moje szczere wyrazy szacunku skladam. trzymam kciuki i zdrowia zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
wreichelt Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 15:24 Jest przerazające,że Prezydent Lech Wałęsa największy z nas rodak jest lżony i poniżany.Ale całe szczęście,że zachował jeszcze tyle enrgii i walczy.Ja nie rozumiem,większości tego narodu.Przecież to co jest dzisiaj i sie dzieje w naszym kraju to zapłata za policzek w yborach jaki od narodu otrzymał Prezydent L.Wałęsa.Jezeli sie nie opamiętamy to koszty tego działania będą przerażające.Doprtowadzi to nas do całkowitej ignorancji przez innych tego świata.Jak możemy rzadąc poszanowania przez innych skoro sami sie nie szanujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
zetp Jak Lech Wałęsa SB-kow wykiwał! 23.02.05, 15:24 "Ale i tak byłem chytrzejszy, bo odpowiadałem im mniej więcej tak: - Będę pomagał we wszystkim tym, z czym będę się zgadzał." Taki z tego Wałęsy spryciula, że nawet SB wykiwał jak dzieci! Pozostaje pytanie czy lojalkę podpisał „bo go złamali” czy po to, aby SB wywieść w pole? Przy poziomie intelektualnym pana W. Drugi przypadek nie wchodzi w grę. Już same daty podpisania lojalki (lata 70-te) dawały prawo innym czlonkom „Solidarności” do podejrzeń, że jest on TW! A oto fragment wypowiedzi A.Gwiazdy w wywiadzie o Wałęsie: „...Jednak prawda jest taka, że Wałęsa przyznał się kilkakrotnie w naszym gronie do współpracy z bezpieką i to jeszcze przed rokiem 80. Pamiętam, kiedyś powiedział nam, że po wydarzeniach grudniowych 1970 roku, bywał zatrzymywany przez funkcjonariuszy SB i na ich polecenie rozpoznawał głosy, nagrane na taśmie magnetofonowej, jak również twarze na filmach. W ten sposób identyfikował kolegów, którzy brali czynny udział w tamtych wydarzeniach. Na to my mu mówiliśmy: jak mogłeś to robić!? A on nam odpowiadał, że władza jest władzą i nie może rządzić jak nie wie. Niestety, wtedy nam się zdawało, że był to po prostu objaw czystej głupoty i jakoś przeszliśmy nad tym do porządku dziennego, rozumiejąc, że nic już na to nie można poradzić. Niemniej obrazuje to dobrze jedną z głównych cech Wałęsy, żeby zawsze być razem z silniejszym przeciwko słabszym.” A dzis Wałęsa twierdzi, że z SB „współpracował jedynie na polu politycznym”. W innym miejscu Gwiazda mówi: „Zaś co do jego współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa to przypomina mi się taka historia. Dostał on kiedyś od E. Gierka książkę, zatytułowaną “Czerwona dekada”, (chodzi chyba jednak o ksiażkę ‘Przerwana dekada’ –zetp), w której tenże wspomina, iż w czasie sierpnia 80 roku były minister spraw wewnętrznych Kowalczyk go uspokajał, żeby się nie przejmował, bo na czele strajku stoi jego człowiek. W odpowiedzi Wałęsa posłał Gierkowi książkę “Drogi nadziei” (autobiografia Wałęsy – przycz. mój) z dedykacją, która brzmiała mniej więcej tak: Nigdy nie donosiłem na kolegów. Z bezpieką współpracowałem na gruncie politycznym a kiedy się w trzecim dniu strajku umocniłem, to im pokazałem drzwi i to była moja zagrywka w pokera.” ZK: Widział pan tę dedykację na własne oczy? AG: Wszyscy widzieli, bo fotokopia tego wpisu została opublikowana w prasie na Wybrzeżu.” Przykrym jest dowiadywać się, że zarówno strajki jak i okrągły stół w dużej mierze robili agenci SB. Zgadzam sie z panem Gwiazdą oceniającym całość zjawiska pt. Wałęsa jak następuje: „ZK: Czy Lech Wałęsa był politykiem skutecznym? AG: Wie pan, osobiście sadzę, że mówić o nim jako o polityku jest małą przesadą. Ot, wykonał zadanie i już. No bo jako polityk przegrał wybory z komunistą, BBWR, które zorganizował, uzyskało niecałe 2%, w związku z czym Wałęsa prędko się na nią wypiął, następna partia którą zmontował uzyskała 1,2% w wyborach a on sam 0,9%. W tej sytuacji dyskutowanie czy jest to w ogóle polityk chyba nie ma sensu. Natomiast można i należy dyskutować o skuteczności tajnych służb. Cały ten wielki balon pod tytułem “Lech Wałęsa” został nadmuchany przez Służby Specjalne i to nie tylko Polski. I nie tylko radzieckie, bo Zachód brał w tym główny udział czy też można powiedzieć, wziął na siebie cały ciężar propagandowy. A to, że odpowiedni ludzie na Zachodzie wiedzieli to, do czego ja mozolnie dochodziłem, chyba nie ulega wątpliwości. Można o CIA mieć taką czy inną opinię ale nie można im odmówić kompetencji. Tak więc było to działanie świadome i zresztą jest do dzisiaj. No a ponieważ tak wiele osób, i to na tak wysokich stanowiskach, zaangażowało się w tę maskaradę, to po prostu jest zbyt wiele do stracenia, by w końcu wyjawić całą prawdę. Innymi słowami, prawda by zatrzęsła kilkoma ważnymi strukturami i zbyt wiele ważnych osób zostało by skompromitowanych.” I to by było na tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
krzywyryj Dlaczego nie ma Wałęsy na "liście Wildsteina" ? 23.02.05, 16:10 Przecież miał teczkę; sam to przyznał. Odpowiedz Link Zgłoś
zetp Re: Dlaczego nie ma Wałęsy na "liście Wildsteina 23.02.05, 16:19 Po pierwsze wszystkie "najwazniejsze" teczki znikly. Sa rozne wersje; ze zostaly spalone, wyniesione, ale wszystkie sa najpewniej (chocby w kopiach) w Moskwie. Po drugie: niedlugo przed opublikowaniem listy wyniesionej przez Wwinsteina Kieres twierdzil w jednym z wywiadow, ze teczek jest grubo ponad 300tys. Lista obejmuje ok 240tys. Odpowiedz Link Zgłoś
eres2 Re: Dlaczego nie ma Wałęsy na "liście Wildsteina 23.02.05, 16:34 Lista Wildsteina nie obejmuje m. in. województw północnych. Potwierdza to i następujący fakt: wg udostępnionego mi przez IPN moim dossier (3 teczki) donosiło na mnie blisko 10 TW, ale żaden z czterech (trzech ze Szczecina, jeden z Gdańska) już "rozszyfrowanych" przeze mnie płatnych szpicli, także nie figuruje na tej liście. Odpowiedz Link Zgłoś
stachwody Re: Dlaczego nie ma Wałęsy na "liście Wildsteina 23.02.05, 18:18 Lech Wałesa jest ponad wszelkim brudem ,nie próbujcie Go umniejszać pętaki ! Jestem Jego rówieśnikiem ,doskonale pamiętam tamten czas i uważam ,że miałem osobnicze szczęście ,że żyłem w epoce Karola Wojtyły ,Lecha Wałęsy. Odpowiedz Link Zgłoś
zetp Re: Dlaczego nie ma Wałęsy na "liście Wildsteina 24.02.05, 00:05 Tez jestem rowiesnikiem Walesy (styczen 1946), ale niestety petakiem to okazal sie sam noblista. Potwierdzil swoje petactwo statnio wypowiedziami o Walentynowicz, po ktorej plecach wywindowal sie tam gdzie jest dzis. Niezauwazanie niewygodnych faktow stawia czlowieka w roli malego dziecka, ktore schowawszy glowe pod koldre uwaza, ze jest niewidoczne. Odpowiedz Link Zgłoś
betterbook Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 16:14 niestety obrazanie uznanych autorytetow jest nasza cecha Narodowa.Dlatego jestesmy takim sredio duzym,srednio waznym, srednio madrym Krajem .Prosze otworzyc CNN i poogladac zwiastuny programu o 25-leciu Solidarnosci i roli Lecha Walesy. Zamknac dziubki i uczyc sie dumy narodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
zetp Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 16:23 "Zamknac dziubki i uczyc sie dumy narodowej." Nie sadze, abys byl w stanie nauczyc kogokolwiek, czegokolwiek. Role USA w wydarzeniach lat 80-tych najlepiej ilustruje stosunek wladz amerykanskich do "Solidarnosci", szczegolnie po ucieczce Kuklinskiego. Trzeba myslec jak sie cos czyta lub czegos slucha! Chyba, ze glowa ma sluzyc wylacznie do noszenia czapeczki (najlepiej daszkiem do tylu). Odpowiedz Link Zgłoś
krzywyryj Uczmy się dumy narodowej od CNN. Gratuluję. 23.02.05, 16:35 Jeśli wiedzę o Polsce i dumie narodowej Polaków czerpiesz z CNN, to nie zabieraj tu głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
betterbook Re: Uczmy się dumy narodowej od CNN. Gratuluję. 23.02.05, 17:26 krzywyryj napisała: > Jeśli wiedzę o Polsce i dumie narodowej Polaków czerpiesz z CNN, to nie > zabieraj tu głosu. no wlasnie "krzywyryj" dal przyklad jak dorabia sie ideologie do faktow. Ponadto zapomnial, ze siedzenie w dziupli sie skonczylo i to co o nas mowia i jak o nas mowia jest dla Polski i Polakow nareszcie wazne. Odpowiedz Link Zgłoś
mrmydlo Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 26.02.05, 16:00 Panie Wałęsa, ześwinił żeś się Pan, ja na Pana głosowałem i żałuję bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
betterbook Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 16:58 ..odp.do zetp. CNN nie jest stacja jakiejs politycznej partii a tym bardziej Rzadu Stanow Zjed. Oglada ja caly swiat i emitowany program(Solidarnosc) tez. Piszac o braku szacunku dla autorytetow a co za tym idzie dla samych siebie jako Narodu , nie widze zwiazku z czapeczka z daszkiem, wolisz berecik .. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmorst Re: Wałęsa się myli. Nie było takiej potrzeby... 23.02.05, 18:16 ...aby robić z niego SBeka. Wałęsał wypełnił wszystkie zadania agenta z nawiązką, (być może nie będąc na etacie agenta). Nie tylko nie przeszkadzał komunistycznej agenturze w osiąganiu założonych celów, ale nawet wspomagał jej działania. Nie było więc potrzeby, aby robić z niego SBeka. Spisał się lepiej niż najlepszy agent SB. Odpowiedz Link Zgłoś
micic Re: Wałęsa się myli. Nie było takiej potrzeby... 23.02.05, 19:07 odwaga dzisiaj bardzo staniała nic nie kosztuje.. i różne dupki oceniają osądzają .. tylko co wtedy robili.. zapierdzielali na pochodach 1 majowych z młotem i sierpem na proporczyckach.. i robili te swoje karierki .. tytuły profesorskie i inne .. a teraz oburzają się, nadymają, tacy są moralni, prawi.. i nieskazitelni.. Odpowiedz Link Zgłoś
zetp Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 24.02.05, 00:15 Jesli ktos chce byc autorytetem to musi cos soba reprezentowac i sam musi dbac o swe dobre imie, a nie kombinowac na prawo i lewo. Nie sadze, zeby ktorykolwiek z dyskutantow na tym forum znal Walese lepiej od Gwiazdy czy chocby Walentynowicz, o ktorej to ostatnio ten twoj autorytet wypowiadal sie jak o przestepczyni. Moim autorytetem ten bufon nie bedzie nigdy i nie jestem w tym przekonaniu odosobniony! Co jest CNN dobrze wiem. Od 10 przeszlo lat mieszkam pod Bostonem. Odpowiedz Link Zgłoś
arron.stolcman Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 18:49 Prosze nie mylic SB-ka z kapusiem. Na SB-ka trzeba miec kwalifikacje i wyksztalcenie. Odpowiedz Link Zgłoś
enedue2 Re: A hr. Poniemirski tak posumował Nikusia Dyzmę: 23.02.05, 18:56 Z was się śmieję! Z was! Elita! Cha, Cha, Cha ... Otóż oświadczam wam, że wasz mąż stanu, wasz Cincinatus, wasz wielki człowiek, wasz Bolek to zwykły oszust, co was za nos wodzi, to sprytny łajdak, fałszerz i jednocześnie kompletny kretyn! Idiota, nie mający zielonego pojęcia nie tylko o polityce, lecz o ortografii. To cham, bez cienia kindersztuby, bez najmniejszego okrzesania! Przyjrzyjcie się jego mużyckiej gębie i jego prostackim manierom! Skończony tuman, kompletne zero! Daję słowo honoru, że nie tylko przez żaden płot nie skakał to żadnego „wariantu” na rozwiązanie problemów nas nurtujących nie ma! Wulgarna figura spod ciemnej gwiazdy o moralności rzezimieszka. Sapristi! Czy wy tego nie widzicie ?Źle powiedziałem, że on was za nos wodzi! To wy sami wywindowaliście to bydle na piedestał! Wy! Ludzie pozbawieni wszelkich rozumnych kryteriów! Z was się śmieję , głuptasy! Z was ! Motłoch!.... str. 319/320 Odpowiedz Link Zgłoś
fatso60347 Re: A hr. Poniemirski tak posumował Nikusia Dyzmę 24.02.05, 10:01 Wszelako jako Herbowy odpowiem panu Hrabiemu tak jak by sam Wilhelmi mu odpowiedzial, gdyby mu nie zabronil cenzor, nakazujacy koniec ostatniego odcinka: ow Nikus spocznie kiedys na Wawelu a Pan, Panie Hrabio padniesz z reki jakiegos glodnego bolszewika wkrotce i bedziesz zakopany pod plotem. Odpowiedz Link Zgłoś
slon2002 [...] 24.02.05, 10:59 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
macarthur kto to jest Borusewicz ? 23.02.05, 18:57 chyba juz to nazwisko gdzies slyszalem Odpowiedz Link Zgłoś
andrew_eldtrich1 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 19:38 My Polacy mamy zdolność do niszczenia siebie nawzajem. To w Polsce zaczęły się przemiany demokratyczne, które doprowadziły do zniszczenia komunizmu. Jednak na Zachodzie nie pamieta się o naszym Sierpniu, za to wszyscy pamiętają o aksamitnej rewolucji w Czechach- kraju, gdzie cała opozycja zmieściłaby się w 2 pokojowym mieszkaniu. Polacy są świetni w dziele niszczenia, budowanie idzie nam raczej słabo, od razu odzywają się jakieś animozje itd. Lech Wałęsa to jeden z niewielu Polaków, którzy są znani i szanowani na całym Świecie. Można się zgadzać z Jego poglądami lub nie, ale szacunek się należy, a u nas Lecha Wałęse się opluwa, oskarża o współpracę z SB. Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Lech Wałęsa: Jak zostalem esbekiem 23.02.05, 19:47 To wyznania na jakie czekam. Moze Lechu zdradzi swoje tajemnice. Wiem , ze to postawi go w brzydkim swietle, ale trzeba pamietac ze Nobla mu nie zabiora, bo nie ma takiego zwyczaju a spisana spowiedz przyniesie spory dochodzik i no moze jeszcze dostac Nobla w dziedzinie literatury.Bolek, czekam na wyznania jak na spowiedzi w kosciele, oczywisci.Prawda i tylko prawda,... Odpowiedz Link Zgłoś
pianola2 Banka mydlana.... 23.02.05, 20:57 Ten biedny czlowiek zmaga sie sam ze sobą, z wlasna przeszloscia, wlasnym charakterem, bufonadą, glupotą, wlasnymi niemoznosciami i ograniczeniami. Przykro na to patrzec. Jestesmy swiadkami rozplywania sie mgle czegos, co mozna nazwac legenda Walesy. Jedno w tym wszystkim pocieszajace jest - dowod na to, ze mistyfikacja nigdy trwale prawda nie zostanie. To ogolny, pocieszajacy wniosek z historii tego biedaka. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek601 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 21:16 ZAPISZ SIĘ DO PARTII CENTRUM TAM BEDZIESZ SIĘ DOBRZE CZUŁ , A TAKIE GŁODNE KAWAŁKI OPOWIADAJ DZIECIĄ , LECHU ZROBIŁEŚ SIĘ ŻAŁOSNYM STRZĘPEM PRZYWÓDCCY STRAJKÓW , JESTEŚ PO PROSTU NIE UDOLNYM GRACZEM TWÓJ POZIOM UPRAWIANIA POLITYKI TO POZIOM KWACHA , MILLERA ŻENADA , BĘDZIESZ MIAŁ OKAZJĘ SPOTKA SIĘ Z KOLEGAMI Z SLD W PARTII CENTRUM,STAJESZ SIĘ BŁAZNEM A TV, TWOIE ANALIZY TO CZYSTY BOLSZEWIZM .ŻEGNAM ZAEWSZE ODAWAŁEM SWÓJ GŁOS NA TWOJĄ OSOBĘ , TERAZ NIE LICZ NA TO . Odpowiedz Link Zgłoś
transsybir Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 21:40 Dobra myśl z tym odebraniem koncesji. Następnie zacząć budować od podstaw z wiarygodnymi ludźmi, którzy trochę lepiej przyswoili sobie treści ewangeliczne (miłość miast nienawiści Tadek) . No i zatrudnić specjalistę od pijaru bo u Tadka ta sfera jak i wiele innych leżała odłogiem. █ transsybir - foto █ rozgorzała wojna cywilizacji █ "Czekam na Iwana Groźnego" - wywiad z 1998 roku z głównym dzisiaj ideologiem Putina Odpowiedz Link Zgłoś
jagnieszkaa Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 23.02.05, 23:21 Kościół nie wiedział o spisku Wałęsy z esbecją. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Czy Krzysztof Adamski(SBek) pracuje u Walesy ? 24.02.05, 01:21 Co najmniej dwie osoby w tym watku zadaly panu , panie Walesa to pytanie . Mimo ,ze po postawionych pytaniach zamieszczal pan Swoje posty , jednak nie odpowiedzial pan na pytanie ,czy aktualnie w Instytucie Walesy utrzymywanym z pieniedzy polskiego podatnika , zatrudnia pan bylego SB-ka , na ktorego sie pan powoluje , jako na swiadka Swojej " nieagenturalnosci " ??? Krzysztof Adamski > st. chorąży, funkcjonariusz b. SB > (przydział służbowy w latach 1976-88 Lech Wałęsa) > 14 SIERPNIA nie był tajemnicą. Dwa tygodnie naprzód meldowaliśmy, że będzie > strajk gdzieś w połowie sierpnia. Wałęsa w pewnym sensie sam to zapowiedział w > trakcie „rozmów" jakie z nim prowadziliśmy, że on nam jeszcze dołoży tak > , że > pójdzie nam w pięty. No, ale to były takie, jak ja bym to określił, > przepychani uliczne i on do nas czasami „chlapnął" nie wytrzymując nerwo > wo > każdym razie po tych wydarzeniach lubelskich w lipcu 80 roku, należało się > spodziewać, że w Gdańsku będzie tak samo i analizy wskazywały, że to będzie w > sierpniu. > Konkretnie do tego dnia właśnie podjęliśmy Wałęsę jak zwykle z domu. On > dojechał do ulicy Wałowej i jak szedł ulicą > Wałową....................................... Jeśli rzeczywiście pod nickiem lwprezydent wypowiada się były Prezydent RP, Lech Wałęsa, to mam do Niego jedno pytanie: Czy to prawda, że były esbek, st.chor.Krzysztof Adamski, znalazł zatrudnienie w Pańskim Instytucie? Może Pan to potwierdzić bądź zdementować? Odpowiedz Link Zgłoś
fatso60347 Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 09:30 Lechu, wiem ze ta liste czytasz. W przeciwienstwie do scierwa i zawistnego polskiego kundelstwa co tu wyzej pisuje, ja spojrzalem ci kiedys gleboko w oczy i uscisnalem prawice. Heathrow airport, Marzec 1981r, sala dla VIP'ow, powrot z Japonii. Pamietasz? W ub. tygodniu rozmawialem z moim kierowca, w glebokim gorzystym srodku Anglii. Facet nie bardzo wiedzial gdzie sie ta Polska znajduje ale znal nazwisko jednego slynnego Polaka. Ty wlasnie nim byles. Dlatego wlasnie dla mnie nie ma absolutnie zadnego znaczenia czy byles jakims wymuszonym agentem czy ciebie owa zawistna polska holota w agenture co jedynie wrabia. Fakty historyczne sa jednoznaczne: to ty wlasnie poprowadziles ten nieszczesny polski kraj do historycznego przelomu. I ty spoczniesz kiedys na Wawelu a nie jakas cierpiaca na polska paranoje pani Walentynowicz albo ow hamletyzujacy inzynier Gwiazda. Lechu, swoim ostatnim ruchem, uderzeniem w czarnosecinna organizacje Rydzyka, udowodniles ze masz instynkt panstwowy. Instynktownie czujesz ze byc Polakiem znaczy byc obywatelem panstwa co nie mialo nigdy politycznych stosow. Gratuluje! Odpowiedz Link Zgłoś
u3manek Re: Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 10:13 Odpowiadasz na : fatso60347 napisał: > Lechu, wiem ze ta liste czytasz. W przeciwienstwie do scierwa i zawistnego > polskiego kundelstwa co tu wyzej pisuje, ja spojrzalem ci kiedys gleboko w oczy > i uscisnalem prawice. Heathrow airport, Marzec 1981r, sala dla VIP'ow, powrot > z > Japonii. Pamietasz? > > W ub. tygodniu rozmawialem z moim kierowca, w glebokim gorzystym srodku Anglii. > Facet nie bardzo wiedzial gdzie sie ta Polska znajduje ale znal nazwisko jedneg > o > slynnego Polaka. Ty wlasnie nim byles. Dlatego wlasnie dla mnie nie ma > absolutnie zadnego znaczenia czy byles jakims wymuszonym agentem czy ciebie owa > zawistna polska holota w agenture co jedynie wrabia. Fakty historyczne sa > jednoznaczne: to ty wlasnie poprowadziles ten nieszczesny polski kraj do > historycznego przelomu. I ty spoczniesz kiedys na Wawelu a nie jakas cierpiaca > na polska paranoje pani Walentynowicz albo ow hamletyzujacy inzynier Gwiazda. > > Lechu, swoim ostatnim ruchem, uderzeniem w czarnosecinna organizacje Rydzyka, > udowodniles ze masz instynkt panstwowy. Instynktownie czujesz ze byc Polakiem > znaczy byc obywatelem panstwa co nie mialo nigdy politycznych stosow. Gratuluje > ! Drogi fatso60347! Mimo, że nazywasz mnie i moich współrodaków ścierwem i "zawistnym polskim kundelstwem" pozdrawiam Cię ze samego, nizinnego srodka Polski. W przeciwieństwie do Ciebie, drogi fatso60347, nie ściskałem Wałęsie prawicy w sali dla VIP-ów, ani nawet nie rozmawiałem o nim ze swoim kierowcą, bo szofera nie posiadam. Nie cierpię zresztą z tego powodu, lubię sam prowadzić swoje auto. Nawet, - i tu może Cię zdziwię, nie zazdroszczę sławy, ani pieniędzy naszemu Wielkiemu Nobliście. To dobrze, że komuś w górzystej Anglii nazwisko Wałęsa kojarzy się z wielkim przywódcą o światowym wymiarze. Ja, i zapewne wiekszość Polaków, których tu tak ładnie nazwałeś, zapewne też chciałbym tak myśleć o Człowieku, który od Sierpnia'80 budził w moim pokoleniu nadzieję na wolną i uczciwą Polskę. Polskę, w której prosty człowiek ma zaufanie do swoich przywódców, i wie, że na proste pytanie otrzyma od nich prostą, uczciwą odpowiedż. Ja nie chcę rozmawiać z Wielkim Wałęsa w sali dla VIP-ów, ściskając jego zasłużoną dla Ojczyzny prawicę. Ja tylko chcę, aby On, wielki, pomnikowy, nie pluł na te hołotę, która domaga się prostych odpowiedzi, na proste (choć może trudne) pytania, nie pluł na prostą kobietę, która straciła zdrowie, walcząc, tak jak On (a może bardziej, bo ciszej) o uczciwą Polskę i nie zamykał w wolnej ponoć Polsce radia milionom prostych ludzi, dla których - potrafię to zrozumieć - to radio niesie jakąś otuchę. I z tego co słyszę, nie nawołuje do pogromów, ani do kneblowania innych mediów, ani do podpalania politycznych stosów. Wolna Polska, jesli jest naprawdę wolna, nie przewróci się przez "czarnosecinnego" Ojca Rydzyka. Wielmożny fatso60347! My tu na polskiej nizinie chcemy sami prowadzić swoje auta i swoje sprawy, bez pomocy szoferów. Do tego potrzebujemy odrobiny prawdy i szacunku. Chcemy, aby nasz Wielki zszedł na moment z cokołu i odpowiedział na nasze proste pytania, a nie wciskał nam kitu, że "w 1976 roku prowadził z bezpieką jedynie rozmowy polytyczne". Jak Pan Lech Wałęsa już ochłonie z gniewu i odpowie na te pytania, to "polska hołota" (choć my tu na nizinie wolimy mówić o sobie Naród Polski) zdecyduje, czy spocznie na Wawelu, czy ciszej będzie nad tą trumną. Tymczasem ślę pozdrowienia dla Pańskiego szofera z górzystego srodka Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
fatso60347 Re: Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 10:53 Dziekuje, przekaze szoferowi. Spotkam go juz jutro gdzie bedzie mnie wozil do roboty za jedne 100 dolarkow na godzine(dla mnie), troche mniej dla niego. Wczesniej jednak bo juz za pare godzin opuszcze Londyn prowadzac woz sam, trzezwy jak swinia. Po drodze zahacze o lotnisko w Luton gdzie odbiore balast: zone+ transport kabanosow. Zona pracuje na codzien jako adiunkt na PAN a wybiera sie na weekend pooddychac nieco swiezym powietrzem. Bo w waszej nizinnej krainie cos zanadto smierdzi i to nie tylko mnie osobiscie, niestety. Podalem Laskawcy wlasne realia ku lepszemu zrozumieniu, ze ja nic w Polsce ugrac nie chce ani tez nie zamierzam dla nikogo biegac za jelenia. Czuje sie jednak obywatelem dawnej, Wielkiej Rzeczpospolitej i boli mnie mialkosc i paranoja graczy politycznych na Panskim padole lez. Wysluchalem owej Rozmowy Niedokonczonej w R.M., otrzymawszy stosowny "cynk" na emigranckiej grupie dyskusyjnej. Mnie tez zatrzeslo, jak Lecha Walese. Laskawca wybaczy ale dla mnie wyscie zwyczajni plugawcy, gmeracze w szambie albo nowy Klub Poszukiwaczy Sprzecznosci. I o tym wlasnie chcialem Laskawcy zapodac a Lechowi uscisnac wirtualnie raz jeszcze prawice. Odpowiedz Link Zgłoś
irq Re: Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 11:13 Wszystkimi zatrzeslo, bo prawda zaczyna wychodzic na jaw - czlowiek moze do roznych rzeczy dazyc - ale przede wszystkim powinien dazyc do prawdy. Jest to wazne dla naszego dalszego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
fandango10 Re: Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 13:50 irq napisał: > Wszystkimi zatrzeslo, bo prawda zaczyna wychodzic na jaw - czlowiek moze do > roznych rzeczy dazyc - ale przede wszystkim powinien dazyc do prawdy. > > Jest to wazne dla naszego dalszego zycia. > Prawda beprzymiotnikowa, czy prawda Rydzyka i polskich endekow? Odpowiedz Link Zgłoś
irq Re: Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 14:54 Mam na mysli tylko jedna prawde - te, ktora wyloni sie z tych niejasnosci, jakakolwiek by ona nie byla. Nie chce nalezec do osob, ktore sa robione w balona i oszukiwane przez wiekszosc zycia - bo to odbija sie na zdrowiu i samopoczuciu. Falsz takiego formatu oslabia caly nasz narod na oczach swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzein Re: Lechu, splun na ta holote! 26.02.05, 04:33 fandango10 napisał: > irq napisał: > > > Wszystkimi zatrzeslo, bo prawda zaczyna wychodzic na jaw - czlowiek moze > do > > roznych rzeczy dazyc - ale przede wszystkim powinien dazyc do prawdy. > > > > Jest to wazne dla naszego dalszego zycia. > > > Prawda beprzymiotnikowa, czy prawda Rydzyka i polskich endekow? Odp; PRAWDA o Walesie tworzona przez jego mocodawcow z ZYDO-KOMUNY, taka prawda najbardziej jest Ci bliska,i z taka PRAWDA zapewne sie identyfikujesz. Czy jestes juz zadowolony????????? Odpowiedz Link Zgłoś
za_a_nawet_przeciw Re: Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 10:58 Szanowny "u3manku", rozumiem z Twoich słów, że wszyscy jesteśmy ciekawi meandrów najnowszej historii Polski, ale moim zdaniem powinniśmy rozdzielić dwa okresy czasy w nieodległej przeszłości. Pierwszy do 1989 roku, w którym następowała fala przemian ustrojowych w naszym kraju, drugi od właśnie wymienionego roku do dziś. Ten pierwszy okres zakończył się sukcesem, którego nie spodziewali się nawet sami walczący. Tu się częściowo z Tobą zgodzę, że każdy z nas (tak jak napisałeś) chciał być w pierwszym rzędzie wolnym. Ja nie miałem wtedy w głowie problemu "uczciwości w Polsce". To pragnienie przyszło dopiero w drugim okresie. Teraz dla mnie nie jest ważnym kto jak działał, czy był agentem czy nie, czy cały przewrót to spisek SB itp. Przewrót powiódł się przy udziale setek tysięcy ludzi jak nie milionów. Zakończyłbym potępianie przywódców tejże rewolucji - robili co robili, fakt, że skutecznie. Drugi okres to już całkiem co innego. Mamy możliwości swobodnego wypowiadania się na różne tematy, lecz trzeba wziąć pod uwagę, iż bohaterowie tamtych dni to już nie ci sami ludzie. Oni jakby urodzili się drugi raz i to co robią obecnie powinno być tematem naszych dywagacji. To, że Lech Wałęsa został wielkim Polakiem nie podlega żadnej dyskusji. Niech więc on pozostanie na cokole. Drugi "lech wałęsa" nie powinien wpływać na tego pierwszego (z dużych liter). Krytykować czy wychwalać powinniśmy obecnie zupełnie innego człowieka. Racja, że "nagrabił" sobie okrutnie od 1990 roku wyłączając załatwienie wyprowadzenia sowieckich wojsk z Polski i redukcji polskiego długu. Potępiam go za bezprawne wypowiedzi n/t pani Walentynowicz, jednakże pochwalam za opinie o prowadzących Radio Maryja. Uprzedzę prawdopodobne zarzuty: jestem wierzącym i codziennie modlącym się człowiekiem. Odsyłam Cię także do mojej wypowiedzi w temacie "Walentynowicz..." - przedostatni post. Pozdrawiam, Gdańszczanin Odpowiedz Link Zgłoś
u3manek Re: Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 12:01 Rzecz w tym, że dla mnie istnieje jeden Lech Wałęsa, pisany z wielkiej litery. Nie potrafię go podzielić na tego dobrego, sprzed 1990, co zasłużył na pomnik, i tego pisanego z małej litery, po roku 1990. Bo idąc tym tropem, mozemy Wałęse podzielić na jeszcze mniejsze kawałki: na tego sprzed Grudnia 70, sprzed Radomia 76, na Wałęsę z trzech pierwszych dni Sierpnia 80 itd itd. i umówić się, że pewnych kawałków z jego życiorysu nie ruszamy, aby nie zarysować posągu. Oczywiście - rozumiem potrzebę i konieczność posiadania narodowych pomników i autorytetów, ale zarówno pomnik, jak i autorytet trzeba zbudować, a nie mianować. Jeśli Lech Wałęsa ma przejśc do historii jako Wielki Polak, musi pokazać swą całą Wielkość. A dla mnie Wielkość nie przejawia się ani w bufonadzie, ani w histerii, ani w obrażaniu chorych kobiet,ani nawet w zaleganiu na Wawelu, ale m.in. w odważnych i prostolinijnych odpowiedziach na trudne pytania. Wielki człowiek nie ucieka przed niewygodnymi pytaniami, stawia im czoło. Ponieważ pod nickiem "lwprezydent" na tym forum wypowiada się ponoć właśnie Lech Wałęsa, skorzystałem z okazji i zadałem pytanie, które usłyszałem w kręgach, jak sądzę, poważnych, bo zbliżonych do gdańskiego IPN: - Czy to prawda , że były esbek, Krzysztof Adamski, ten sam, który ręczył, że teczka "Bolka" jest fikcyjna, został zatrudniony w Instytucie Lecha Wałęsy? Oczekuję odpowiedzi prostej: tak albo nie (nie zaś "dyplomatycznej" , w stylu:"pan K.A nigdy nie podpisał umowy o pracę w ILW" itp.). I tyle tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
za_a_nawet_przeciw Re: Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 13:08 u3manek napisał: > Nie potrafię go podzielić na tego dobrego, sprzed 1990, co zasłużył na pomnik, > i tego pisanego z małej litery, po roku 1990. Bo idąc tym tropem, mozemy Wałęse > > podzielić na jeszcze mniejsze kawałki: na tego sprzed Grudnia 70, sprzed > Radomia 76, na Wałęsę z trzech pierwszych dni Sierpnia 80 itd itd. i umówić > się, że pewnych kawałków z jego życiorysu nie ruszamy, aby nie zarysować > posągu. Zauważ, że wszystkie wymienione przez Ciebie "kawałki" niejako działały na rzecz jednej i tej samej sprawy, która została doprowadzona do końca w 1989 r. I nie podzielam Twojego zdania, że działanie Lecha Wałęsy można rozdrobinć w ten sposób. Uważam, że pewien akt historyczny związany z Lechem Wałęsą dokonał się i dzięki temu szanowany jest na całym świecie. Niech tak zostanie! A zadane przez Ciebie pytanie jest bardzo interesujące ze względu na ocenę obecnych (czyli po roku 1989) poczynań byłego prezydenta, które tworzą raczej mieszane uczucia u odbiorców porównujących Jego dawne zasługi. Jednakże mam do Ciebie pytanie: czy możesz wskazać mi choć jedną osobę - bohatera z przeszłości, który nie zhańbił się czymkolwiek w czasach umownie przeze mnie zwanych "nowożytnimi"? Odpowiedz Link Zgłoś
u3manek Re: Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 13:38 za_a_nawet_przeciw napisał: Jednakże mam do Ciebie > pytanie: czy możesz wskazać mi choć jedną osobę - bohatera z przeszłości, który > > nie zhańbił się czymkolwiek w czasach umownie przeze mnie zwanych "nowożytnimi Oczywiście, byłby to problem nie tylko w odniesieniu do bohaterów czasów nowozytnych, ale i wszechczasów. Dlatego m.in. napisałem, że samo tylko spoczywanie na Wawelu nie jest dla mnie dowodem Wielkości, a jedynie wyrazem hołdu potomnych. To niemało, ale jednak nie to samo, co uznana, niekwestionowania Wielkość. Póki co, Wałęsa jeszcze żyje (i niech żyje jak najdlużej) i ma okazję odpowiedzieć na kilka dręczących nas wątpliwości. Mnie interesuje sposób, w jaki zachowuje się wobec tych pytań. Od tego, moim zdaniem, zależy dziś miara Jego przyszłej wielkości. Albo małości. Odpowiedz Link Zgłoś
za_a_nawet_przeciw Re: Lechu, splun na ta holote! 24.02.05, 14:09 Masz wiele racji! Rozumiem, że znaczy to, iż NIE MA na świecie Wielkich Ludzi, są tylko pochowani adekwatnie do przyjętych przez społeczeństwo jako pozytywne czynów. Ale napisałeś(-aś): > Mnie interesuje sposób, w > jaki zachowuje się wobec tych pytań. Od tego, moim zdaniem, zależy dziś miara > Jego przyszłej wielkości. Albo małości. Miara jego przyszłej wielkości czy małości jest już roztrzygnięta! Błędy jakie popełnił po 1989 r. będą się ciągnąć za nim do końca życia i jeszcze dłużej. Raczej powiedziałbym, że bohater zmienił się w wichrzyciela, a nie w mędrca. Wpierw był Babiniczem, a potem przeistoczył się w szlachetkę Kmicica. W Polsce dobrze, że są słowa krytyki (czasami i pochwały), bo bohater naszych dysput może dzięki nim wpierw zacznie myśleć (innymi kategoriami), zaś mówić, a nie odwrotnie. Wielkim Człowiekiem pozostałby, moim skromnym zdaniem, tylko wtedy, gdy przy pierwszych oficjalnych oskarżeniach go o współpracę, odsłoniłby całą prawdę zawartą w jego teczce SB, pokazałby jak musiał działać, by doprowadzić do wolności Polski i naród by mu wybaczył. Oczywiście potem nie powinien był robić głupot jakie zrobił. A w Ameryce, cóż, postrzegany jest jak gen.Pułaski - tam bohater, u nas zdrajca. Tylko że Pułaski potem tam odkupił swoje winy nadając pewien charakter późniejszym stosunkom USA - Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
za_a_nawet_przeciw SZKODA,ŻE PAN PREZYDENT TAK RZADKO 24.02.05, 14:46 odpowiada na posty. Czyżby to forum służyło Mu li tylko do wysondowania swojej popularności i poparcia? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzein [...] 26.02.05, 04:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
rafnal Re: O co w tym wszystkim chodzi? 24.02.05, 13:28 Czy to Walentynowicz w latach 70 krzyczała, że Naród głoduje? Myślę, że teraz dopiero Naród głoduje. Ile trzeba było lat aby do tego dojrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
lolo11 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 24.02.05, 16:20 Rozmowa Walesy z bratem Stefanem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=20955583 Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 24.02.05, 16:36 lechu pamietaj że rzeczywiści patrioci są napewno w tej kwesti (radia maryja) z tobą i w pełni podzielają twoje zdanie oraz maja dla ciebie wieczny szacunek za niepodważalne i wielkie zasługi dla wolnej demokratycznej polski ,nie przejmuj się nienawistnymi oszołomami z lpr-u oraz psycholami o poziomie intelektualnym ulicznego chlora spod budki z piwem z radia maryja.oczywiste kłamstwa historyczne ,pomówienia ,brednie oraz sianie nienawiści rasowej stawia tą pożal się boże stacje(a właściwie sekte) na równi z najgorszymi wzorami obrzydliwej propagandy komunistyczno-nacjonalistycznej-nazistowskiej . Odpowiedz Link Zgłoś
arron.stolcman Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 24.02.05, 16:54 SB-eka mozna zrobic ale kapusie sie sami rodza Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek4777 Re: Lech Wałęsa: Jak chcieli zrobić ze mnie esbek 24.02.05, 17:15 Ciekawych ma Pan swiadków panie W. SB- cy to wiarygodni ludzie? A dlaczego zwracamy sie do O.Dyrektora - Rydzyk? Kto mieczem wojóje od miecza ginie! Odpowiedz Link Zgłoś
sredni1 Re:RADIO WALESA ! - Podsuwam Ci mysl Lechu. 25.02.05, 07:09 Tak na dobra sprawe to miales w sobie charyzme Lechu.Wtedy na poczatku tych strajkow,potrafiles pociagnac za soba miliony.Ja sam wtedy zapuscilem sobie wasy.Byles jak czlowiek zapalnik,w odpowiednim miejscu i w odpowiedniej chwili. Spoleczenstwo bylo wsciekle i do wybuchu musialo dojsc,tylko nie wiadomo jak potoczylo by sie to wszystko gdyby nie Ty.Moze ludzie nie dostali by takiego animuszu i machneli reka?. Wydaje mnie sie nie raz ze dla tej calej wielkiej sprawy NIE ZASLUZYLES SIE TYLE TY SAM ,CO TWOJ WIZERUNEK ,TWOJA POSTAWA.Tak czy owak wielka i nie kwestionowana zasluge w tym wszystkim miales. No dobra i co dalej?,dalej juz byli DORADCY i to oni decydowali za ciebie. Nie bylem blisko ale duzo czytalem,i tak nie mogles sam decydowac bo nie miales do tego przygotowania,ani wtedy ,ani jak zostales prezydentem. Nie wiem jak to bylo z tym agentem ,na to odpowiedz(na tym watku tez) sobie sam i przed ludzmi co kiedys szli za toba.Nie wchodze w to bo to nie jest dla mnie najistotniejsze,chociaz chocby z uwagi na nasza historie warte wyjasnienia. Chce tutaj co innego podkreslic , caly ten czas mam wrazenieze ze TY LECHU BYLES JAKBY NARZADZIEM W REKACH SWOICH DORADCOW. To czy byles Bolkiem czy Lolkiem na komedzie nie ma juz takiego znaczenia chociaz jak napisalem warto wyjasnic. Na pewno przejdziesz do histori i jesli beda badac twoje poczynania to powinni zadac sobie przedewszystkim pytanie:KTO ZA TOBA STAL KIEDY TO WSZYSTKO SIE DZIALO I KIEDY POTEM ROZDAWALES KARTY. Zrobiles duzo dobrego ,ale potem cos dziwnego sie stalo i wielu sie na Tobie zawiodlo tak jak ja na drugiej Japoni. Nie dziw sie Lechu ze o Tobie sie mowi ,tyle w zyciu narobiles ze to dopiero poczatek.O tobie beda sie uczyc dzieci w szkolach , pisac prace dyplomowe,i co oczekujesz ze nie zadadza trudnych pytan?.Myslisz ze wszystko ma byc po twojej mysli?. Zrozom to czlowiecze ze to jest demokracja i ze o to walczyles.Co dumasz ze jak sie zamknie Radio Maryja to ludzie beda mowic tylko Lolek a nie Bolek?.RM mowi tylko to co ludzie mowia na ulicy ,po domach,wsrod przyjaciol,po cichu.Slucham sporadycznie RM (poza Polska),ale czytam Nasz dziennik i telewizje Trwam.Niemiej jednak jak jestem w Polsce to slysze duzo gorsze rzeczy a nizeli w tych rozmowach nie dokonczonych,tam sie jeszcze ludzie tonuja.To radio jest odbiciem czesci spoleczenstwa,przeciez tam nie dzwoni Rydzyk czy Nowak tam dzwonia ludzie.I co wy chcecie udawac ze tego nie ma? ze nie istnieje? i ze wszyscy mysla jak Michnik?.To radio spelnia role wentylu gdzie troche uchodzi cisnienie,a jesli sie go zatka to balon wiadomo.Przeciez my zesmy to przerabiali:jak bylo za komuny? wszyscy musieli myslec jak trybuna ludu a efektym byl wybuch z Walesa na czele.Czy ty Lechu tego nie rozumiesz?,zapytaj sie swoich doradcow.Zrobicie najwieksza glupote jak zamkniecie RM,bo ludziom trzeba odpowiadac dyskutowac a nie zamykac.Dlatego proponuje Lechu zamiast walczyc z RM zaluz swoje radio(sponsorow i doradcow znajdziesz).Zamykajac komus usta stawiasz sie w sytuacji zandarma i to Cie tylko poniza ze nie stac cie na dyskusje.Natomiast zakladajac radio(Internat to za malo) bedziesz znowu mezem opacznosciowym,ktory podejmuje sie zadania wyedukowania i oswiecenia tej ciemnoty ,oszolomow,psycholi od Rydzyka.Skrytykowac i zamknac to kazdy potafi,ale zrobic cos dla tych biednych ludzi to juz moze tylko Walesa ze swoja charyzma (i doradcami oraz sponsorami) .Dlatego Lechu licze na Ciebie,zobacz taki Rydzyk potrafil z niczego zrobic takie imperiom to ty sobie nie dasz rady?.Swoja droga czytam bardzo chetnie Nasz Dziennik sa tam artykuly ktore nie znajde nigdzie indziej,wiec w imie demokracji bardzo Cie prosze nie zabieraj mnie tej gazety tylko co po najwyzej przekonaj zebym ja odlozyl.Pozdrawiam.PsPrzepraszam za styl i byki ale to efekt tego ze czytam i slucham tych psycholi wiec sam juz widze potrzebuje pomocy ludzi swiatlych. Odpowiedz Link Zgłoś
za_a_nawet_przeciw Re:RADIO WALESA ! - Może inna nazwa? 25.02.05, 11:05 Jeśli już takie radio by powstało, proponowałbym inną nazwę: Radio "Lech" nawiązujące do legendy o naszym przodku, do Lecha Wałęsy, a i sponsor wtedy tuż, tuż... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś