Gdzie jest Michnik???

23.02.05, 11:49

    • jak.babcie.kocham Re: Gdzie jest Michnik??? 23.02.05, 14:01
      WRACAJ!
    • kataryna.kataryna Re: Gdzie jest Michnik??? 23.02.05, 14:12
      Francuzi różne ploty roznoszą:

      www.lepoint.fr/monde/document.html?did=158445
      dziennikarski.blog.pl/
      • she8 Re: Gdzie jest Michnik??? 23.02.05, 15:11
        Do Urbana poszedł po prośbie. Na zdarowie, riebiata!
      • witek.bis Re: Gdzie jest Michnik??? 23.02.05, 18:14
        kataryna.kataryna napisała:

        > Francuzi różne ploty roznoszą:
        >
        > www.lepoint.fr/monde/document.html?did=158445
        > dziennikarski.blog.pl/
        >
        >
        Niestety! Artykuł w „Le point” jest płatny, a do tego omówienia w blogu
        dziennikarskim radziłbym podchodzić bardzo ostrożnie. Jeśli oni nie są w stanie
        poprawnie przetłumaczyć samego tytułu artykułu, to jakie mogą mieć pojęcie o
        jego treści? „L'adieu aux armes du révolté” to dla nich "Żegnaj broni
        buntownika", zamiast >>Buntownika „pożegnanie z bronią” << Coś mi się zdaje, że
        korzystali z jakiegoś elektronicznego tłumacza. Ale to i tak nie ma specjalnego
        znaczenia, bo akurat Francuzi znają się na Michniku i sprawach polskich jak
        kura na pieprzu i żadnych rewelacji bym się po nich nie spodziewał.
      • witek.bis Re: Gdzie jest Michnik??? 23.02.05, 18:58
        Przeczytałem sobie zamieszczoną w Le Point "bezpłatną" korespondencję z
        Warszawy. Pani Maya Szymanowska donosi w niej m.in , że "czerwoną listę"
        opublikował w sieci Bronisław Wildstein. Nie zdziwię się, jeśli niedługo ktoś
        powoła się na tę publikację jako na koronny dowód "winy" Wildsteina. A
        najciekawsze jest zakończenie tego tekstu. Otóż okazuje się, że polska opinia
        publiczna coraz bardziej sprzyja pomysłowi opublikowania listy, ale "tym razem
        autentycznej". A poza tym parę banałów, parę uproszczeń i w góle "szkoda czasu".
    • lortea Re: Gdzie jest Michnik??? 23.02.05, 16:48
      Ziemkiewicz już 1,5 roku temu mówil studentom w Krakowie że pozbędą się
      michnika i Bogu Dzięki mial rację. niech teraz jedzie do Iraku bronić Husajna,
      chemicznego Alegi i innych "ludzi honoru".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja