Płażyński prezydentem?

27.02.05, 00:35
"Były marszałek Sejmu i jeden z założycieli Platformy Obywatelskiej Maciej Płażyński nie wyklucza startu w wyborach prezydenckich."
wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=41185
Ta zapowiedź oznacza, że na tak zwanej "polskiej scenie politycznej" ożywają polityczne trupki. Odświeżanie i reinkarnacja politycznych niebytów zaczyna być w modzie.
    • asano_corp Re: Płażyński prezydentem? 27.02.05, 00:39
      jeszcze troche a tyminski znowu z peru przyleci.
      • kropekuk A zadaliscie sobie pytanie: CZEMU nie Plazynski? 27.02.05, 02:22

        • warka_strong Re: A zadaliscie sobie pytanie: CZEMU nie Plazyns 27.02.05, 02:32
          Możesz wskazać jakiekolwiek jeg atuty? Przykleił się do twórców PO tylko dlatego, żeby wraz z nimi uciec z AWS-u. Owszem, dzięki swojej popularności [a także charakterystycznej twarzy] zdobył najwiekszą liczbę głosów w wyborach parlamentarnych. Jednak jako marszałek Sejmu nie okazał się znaczącym politykiem. Z tamtego okresu pozostało po nim niezapomniane zarządzanie przerw w trakcie obrad.

          Mówiąc inaczej: jakie są jego zasługi i dokonania jako poltyka? W mojej ocenie żadne.
          • kropekuk Z AWSu mogl uciec duzo wczesniej, jako Marszalek, 27.02.05, 02:43
            PRZED poprzednimi wyborami prezydenckimi, co mu powaznie radzono (mial dobre
            sondaze i prognozy), ale lojalnie glupio nie chcial byc konkurencja dla bubka
            Krzaklewskiego. Masz racje: to byl w karierze Plazynskiego bardzo powazny BLAD,
            zawinila zapewne jego lojalnosc, poczucie gry fair.
            A zalety? Madry, opanowany, myslacy i w istocie rzeczy po staroswiecku
            przyzwoity facet. A ze obrady przerywal? A CO ty bys zrobil z taka menazeria?
            Ja bym walil po mordach! Mysle, ze przerywal w mysl zasady "koncz wasc wstydu
            oszczedz"...
    • warka_strong Byłem szybszy od gazety [n/t] 27.02.05, 19:52


Pełna wersja