Rozmowy nocą w Radiu Maryja - pasjonujące!:))))

27.02.05, 01:04
Lista rozmówców i kontestatorów na dzisiejszą noc w Radiu Maryja:
Krzysztof z Irlandii,
"pani" Anna z Warszawy,
rolnik spod Kutna,
x. Ciocia Jerzy z Francji,
Stasio z Nadrenii,
i na deser: Helena z Oleśnicy.

Jesli znajdziesz sie na dzisiejsze liście obecności to zadzwoń, będziesz miał
szansę wejść na antenę i powiedzieć swoje!:))))
Are you ready?
    • kpt.ziobro Re: Rozmowy nocą w Radiu Maryja - pasjonujące!:)) 27.02.05, 10:14
      marusienka napisała:

      > Lista rozmówców i kontestatorów na dzisiejszą noc w Radiu Maryja:
      > Krzysztof z Irlandii,
      > "pani" Anna z Warszawy,
      > rolnik spod Kutna,
      > x. Ciocia Jerzy z Francji,
      > Stasio z Nadrenii,
      > i na deser: Helena z Oleśnicy.
      >
      > Jesli znajdziesz sie na dzisiejsze liście obecności to zadzwoń, będziesz miał
      > szansę wejść na antenę i powiedzieć swoje!:))))
      > Are you ready?

      Dramat mój sprowadza się zaś do tego, że do niedawna darzyłem Wałęsę wielkim
      szacunkiem jako osobę godną zaufania. Dwukrotnie poparłem jego kandydaturę w
      wyborach prezydenckich. Jednak w miarę upływu czasu, kiedy mogłem obserwować
      jego zachowania i decyzje, jak obalenie rządu premiera Jana Olszewskiego i
      poparcie tzw. lewej nogi, krytyczny stosunek do bohatera Narodoweho śp.
      pułkownika Ryszarda Kuklińskiego i wreszcie entuzjastyczne opowiedzenie się za
      aneksją Polski przez Unię Europejską, moja opinia o nim uległa zmianie in
      minus.
      • stefandetko Re: Rozmowy nocą w Radiu Maryja - pasjonujące!:)) 27.02.05, 10:17
        ja na to wpadłem już wcześniej - jak Go zwolnili z internatu :-(((
        • kpt.ziobro Re: Rozmowy nocą w Radiu Maryja - pasjonujące!:)) 27.02.05, 10:24
          stefandetko napisał:

          > ja na to wpadłem już wcześniej - jak Go zwolnili z internatu :-(((
          Nikt cię głąbie nie pyta o zdanie.
          • bladatwarz Re: Rozmowy nocą w Radiu Maryja - pasjonujące!:)) 27.02.05, 11:04
            Dramat mój sprowadza się zaś do tego, że do niedawna darzyłem Wałęsę wielkim
            szacunkiem jako osobę godną zaufania. Dwukrotnie poparłem jego kandydaturę w
            wyborach prezydenckich. Jednak w miarę upływu czasu, kiedy mogłem obserwować
            jego zachowania i decyzje, jak obalenie rządu premiera Jana Olszewskiego i
            poparcie tzw. lewej nogi, krytyczny stosunek do bohatera Narodoweho śp.
            pułkownika Ryszarda Kuklińskiego i wreszcie entuzjastyczne opowiedzenie się za
            aneksją Polski przez Unię Europejską, moja opinia o nim uległa zmianie in
            minus.

            To cytat?
            Twoje wlasne poglady?
            I dlaczego do forumowiczow piszesz per ty glabie?
        • andrze_n Re: Rozmowy nocą w Radiu Maryja - pasjonujące!:)) 27.02.05, 11:24
          mnie natomiast odsunelo od niego hamowate zachowanie jego syna po wypadku
          drogowym (przewazylo na "nie" interpretacje niezrozumialego dla mnie obalenia
          Olszewskiego) i to jak go Lechu bronil (slowa ktorych uzyl)
          • kpt.ziobro Re: Rozmowy nocą w Radiu Maryja - pasjonujące!:)) 27.02.05, 12:02
            andrze_n napisał:

            > mnie natomiast odsunelo od niego hamowate zachowanie jego syna po wypadku
            > drogowym (przewazylo na "nie" interpretacje niezrozumialego dla mnie obalenia
            > Olszewskiego) i to jak go Lechu bronil (slowa ktorych uzyl)

            Brawo ! Tak smyku trzymaj !
            • andrze_n [...] 27.02.05, 12:04
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • kpt.ziobro [...] 27.02.05, 12:05
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • andrze_n Re: Rozmowy nocą w Radiu Maryja - pasjonujące!:)) 27.02.05, 12:08
                  na ekran z meskim kpt borowiczem he he
      • venus99 Re: Rozmowy nocą w Radiu Maryja - pasjonujące!:)) 27.02.05, 12:46
        a wystarczyło gdybyś mnie posłuchał 10 lat temu.
        jak widzisz nauka jest bolesna.rozczarowanie też.
Pełna wersja