Hetero wygrywa, homo się nie bawi

28.02.05, 22:22
"Mam nadzieje, ze w tym przypadku bardziej chodzi o glupote a nie o
zlosliwosc"! Czyja glupote?
    • the.bill.europy [...] 28.02.05, 22:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pavle [...] 28.02.05, 23:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • forever.pl sodomici? 01.03.05, 02:15
          A co z dyskryminacją singli, samotnych, dzieci, 'pingwinów' itp.?
          Dlaczego sodomici mają z tym problem?

          --
          MAX

          .
          • openmind.desk.pl [...] 01.03.05, 08:06
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • stefka77 Re: zboczenie jest trendy w mediach 01.03.05, 10:16
              bo i co nas wszystkich obchodzi co dwóch facetów robi w domu? tylko po co z
              tego robić problem z kim kto sypia? Czy z facetem czy z własną babcią, to ich
              sprawa, nie rozumiem po co się tym chwalić. Normalny człowiek nie opowiada na
              prawo i lewo o swoich preferencjach seksualnych, bo to jego sprawa, nie mediów,
              nie kościoła tylko jego.
              • tees1 powtorzysz to na Paradzie Rownosci? 01.03.05, 10:54
                stefka77 napisała:

                > Normalny człowiek nie opowiada na
                > prawo i lewo o swoich preferencjach seksualnych

                • foodmax Promocja sieci hoteli to nie parada równości 01.03.05, 11:56
                  Nie rozumiem żarliwych zarzutów że promocja marketingowa to dyskryminacja.
                  Abstrachując od faktu że organizator może dowolnie zdefinniować najbardziej
                  pożądanych klientów do których skieruje ofertę (na 80-letnie babcie żyjące w
                  stałym związku z kotem - w celu sprzedaży karmy z baaardzo dużymi napisami na
                  opakowaniu) to w tym konkretnym przypadku mamy do czynienia z siecią hoteli
                  prawdopodobnie kierujących swoją ofertę do młodych rodziców z małymi dziećmi, a
                  na pewno nie zbudują długoterminowej relacji z tego rodzaju klientem równolegle
                  zabiegając o klienta z grupy homoseksualistów z prostego powodu-żadna para
                  heteroseksualna nie będzie życzyła sobie widoku dwóch panów wkładających sobie
                  język do ucha przy basenie w którym kąpią się ich dzieci....
                  • yolcka Re: Promocja sieci hoteli to nie parada równości 01.03.05, 13:56
                    Nie rozumiem tylko dlaczego ta sama heteroseksulana para z dziecmi nie mialaby
                    nic przeciwko pani wkladajacej jezyk do ucha pana przy basenie, czy dajmy na to
                    przeciwko panu gladzacemu piersi pani przy tymze basenie. Czemu niby to jest
                    inne?
                    • ferein Re: Promocja sieci hoteli to nie parada równości 01.03.05, 14:30
                      skoro nie widzisz w tym różnicy to przykro mi, ja widzę i czy ci się to podoba
                      czy nie swoje dzieci będę wychowywał zgodnie z moim światopoglądem zgodnie z
                      którym niektóre rzeczy są normalne a inne nie.
                      To by było tyle teraz możesz pluć, wyzywać mnie itd.
                      • stefka77 Re: Promocja sieci hoteli to nie parada równości 01.03.05, 15:04
                        dokładnie tak też uważam, i kto to nazwał "paradą równości", beznadzieja. i
                        tak, powtórzę to kiedyś moim dzieciom i każdemu kto mnie o to zapyta. masz
                        prawo do orientacji seksualnej na jaką tylko masz ochotę ale nie rób z tego
                        obscenicznych "parad" bo nie każdy ma ochotę to oglądać.
                        • stefka77 Re: Promocja sieci hoteli to nie parada równości 01.03.05, 15:05
                          to było do tess
                          • charli ZAMKNĄĆ FIRMĘ-DYSKRYMINUJACA WIELE GRUP SPOŁECZN. 02.03.05, 02:33
                            ja nie wiem czy to jest taka niezobowiązujaca promocja...
                            PRZECIEŻ ZAPRASZA FIRMA , KTÓRA SZUKA KLIENTÓW...
                            sam odebrałem taki telefon... i tam trzeba pójść posiedzieć ze 3 godziny i
                            pewnie coć podpisać... a najpewniej też będą próbowali ci coś sprzedać więc
                            napewno występuje tu RELACJA SPRZEDAWCA - KLIENT, bo tak zakłada firma która
                            zaprasza na spotkanie, i kieruje ofertę do potencjalnych KUPUJĄCYCH.
                            myslę, że to jest szeroko rozumiane życie gospodarcze, które ma obowiązek
                            regulować Państwo ( ono to rejestruje firmy i nakłada na nie obowiązki prawne
                            ŁĄCZNIE Z TYM , ZE STOI NA STRARZY PRZESTRZEGANIA KONSTYTUCJI).

                            A TO JEST DYSKRYMINACJA PRAWNA W SFERZE GOSPODARCZEJ RELACJI KONSUMENCKIEJ.

                            nie jest wiec to prywatne spotkanie u cioci na imieninach , gdzie mogę nie
                            zapraszać osób przed 30 ( bo są niedojrzali i nie maja kasy),i po 60 ( bo są
                            przejrzali , niedługo umrą i szkoda na nich wydawać kasy , bo jej napewno nie
                            maja i sie nie zwróci), dzieci ( bo są głupie i niedorozwiniete),rozwódek (bo
                            ich niecierpie z przyczyn religijnych), homoseksualistów ( bo mnie brzydzą),
                            samotnych ( bo uwazam ich za nieudaczników).

                            pozdrwiam wszystkich , którym to nieprzeszkadza w tej firmie...
                            a że z problemem zgłosil sie jakis gej..? pewnie on wpadł na to,ze jest to
                            jawna dyskryminacja.. a inni wolą udawać, że jak KTOŚ PLUJE TO PADA DESZCZ...
                      • yolcka Re: Promocja sieci hoteli to nie parada równości 01.03.05, 15:08
                        Wyzywanie i plucie naprwde nie sprawia mi przyjemnosci. I nie powinno nikomu
                        (to czesc mojego swiatopogladu). A moje dzieci chce wychowywac tak, zeby umialy
                        kochac bliznich - wszystkich bliznich. Nie musza wszystkich lubic, nie musza
                        zachowywac sie tak, jak oni, ale nie chcialabym, zeby wlasnie nie wyzywali i
                        nie pluli. A jedynym sposobem no to, jest pokazanie im, ze geje sa tak samo
                        ludzmi, jak heterycy. A swoja droga, jesli na wakacjach rodzinnych jakas
                        heteroseksualna para bedzie sie do siebie dobierac na oczach moich dzieci, to
                        zwroce im uwage tak samo jak parze homoseksualnej.
                        • amdrzej11 Re: Promocja sieci hoteli to nie parada równości 01.03.05, 16:04
                          Brawo Jolka!
                    • jungervater Re: Promocja sieci hoteli to nie parada równości 01.03.05, 15:54
                      To bardzo proste. Jedna z tych rzeczy jest naturalna, a druga raczej nie. Jedna
                      prowadzi do biologicznego rozrostu populacji, a druga nie. Z ta druga daleko
                      bysmy nie zajechali. Najpozniej za 100 lat przestalby czlowiek niszczysc
                      srodowisko :-)))))
                      uklony
                      jv
                      • dziadmichnik [...] 01.03.05, 16:08
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • amdrzej11 Re: Pedzie to zbocz.eńcy, rozpustni.cy i zwyrod.n 01.03.05, 16:26
                          No stary! Zacietrzewiles sie truszku! Albo ci dowcip nie wyszedl!
                          • dziadmichnik Re: Pedzie to zbocz.eńcy, rozpustni.cy i zwyrod.n 01.03.05, 17:01
                            Niech żyje Lepper! On zdepcze wyborczą i michnika i gieremka jak gnidę! On
                            pogoni precz lebertynów!
                            • amdrzej11 Re: Pedzie to zbocz.eńcy, rozpustni.cy i zwyrod.n 01.03.05, 17:19
                              "Pogonic lebertynow"! To haslo mi sie podoba tak jak piosenka "Batumi",
                              spiewana kiedys przez grupe Filipinki! Podobnie zreszta jak podoba mi sie
                              haslo: "kobieta tapczanem swiata". To drugie sam wymyslilem! Poza tym nie
                              wiedzialem, ze mr. "Blacky" Lepper dzisiaj swietuje.
                              • dziadmichnik Re: Pedzie to zbocz.eńcy, rozpustni.cy i zwyrod.n 01.03.05, 17:32
                                Nie kpij z Leppera, boś nikim przy Leperze! Pewnie z ciebie jakiś studencik-
                                nierób.
                                • amdrzej11 Re: Pedzie to zbocz.eńcy, rozpustni.cy i zwyrod.n 01.03.05, 20:28
                                  Mam dla ciebie pouczajaca historie. Przeczytaj uwaznie, a wnioski sie same
                                  tobie nasuna.
                                  Po starcie samolotu dwaj piloci zaczynaja rozmowe:
                                  - Wiesz co zrobimy? Najpierw napijemy sie kawy a potem zabawimy z ta nowa
                                  stewardessa.
                                  Pech chcial, ze nie wylaczyli mikrofonu i ich rozmowe uslyszeli wszyscy
                                  pasazerowie. Zawstydzona stewardessa biegnie do kabiny pilotow aby zawiadomic
                                  ich o gafie. Nagle jeden z pasazerow podstawia jej noge. Dziewczyna przewraca
                                  sie jak dluga, a pasazer mowi:
                                  - No gdzie ty d z i w k o tak pedzisz? Nie slyszalas? P a n o w i e piloci
                                  beda najpierw pili kawe!
                    • amdrzej11 Re: Promocja sieci hoteli to nie parada równości 01.03.05, 16:24
                      A czemu murzyn czy azjata jest inny od bialego choc jest taki sam?
            • kotek.filemon Myślenie szkodzi zdrowiu 01.03.05, 10:31
              Może już nie myśl, bo wyraźnie źle ci to robi. Nie wiem, być mozesz nie masz o
              czym myśleć i musisz sobie w małym mózgu wyobrażać co też dwaj faceci robią w
              łóżku. Jak przestaniesz, to od razu apetyt wróci, zobaczysz...
              • amdrzej11 Re: Myślenie szkodzi zdrowiu 01.03.05, 10:54
                Cytat z Orwella pasuje zarowno do problemu malego jak i duzego!
            • oligofrenia [...] 01.03.05, 13:26
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • magusia Re: zboczenie jest trendy w mediach 01.03.05, 14:11
              między homofobią a homofilią jest jeszcze całkiem spora przestrzeń, coś ten twój
              otwarty umysł ma deczko wąskie horyzonty. Dwaj geje niekoniecznie muszą jeden
              drugiego w tyłek, zresztą akurat seks analny i pary heteroseksualne zdaje się
              uprawiają. Szczerze mowiąc mnie się ten rodzaj uprawiania seksu mało przyjemnie
              wyobraża, więc tego nie robię, a co robią inni to ich prywatna sprawa.
              ALe wiesz co? Kiedy patrzyłam na zakochaną parę - dwóch facetów którzy okazywali
              sobie uczucia tak samo jak ja z moim partnerem - to choć myślałam, ze mnie to
              jakoś zniesmaczy, nic takiego się nie stało. Bliskośc i czułośc, poczucie
              bezpieczeństwa, pogłaskanie po dłoni i patrzenie z miłością zawsze wyglada tak
              samo. POcałunek to pocałunek. Oczywiście namietne całowanie z jezyczkiem to inna
              sprawa i niezależnie od płci zaangazowanych w niego osób, jest czynnością
              prywatną. A ty rzygaj sobie jak zjesz coś niestrawnego, i błagam, rób to przez "rz".
          • mkopek Re: sodomici? 01.03.05, 11:22
            Dokladnie. Przeciez nie moze byc tu mowy o dyskryminacji ze wzgledu na
            orientacje seksualna. Promocja go nie objela bo nie mial stalej
            partnerki&partnera plci przeciwnej niz on sam. Gdyby facet byl homoseksualista,
            a przy tym mial zone (co sie czasem zdarza) promocja by go objela. Nie
            orientacja seksualna byla wiec przeszkoda, lecz plec partnera/ki zyciowego/ej.
            A wogole to uwazam, ze informatycy sa w tym kraju dyskryminowani bo nikt nas
            nie chce zatrudniac na stanowiska dyrektorow i prezesow bankow tylko ze wzgledu
            na orientacje edukacyjna. Dlaczego ktos po ekonomii ma byc uwazany za lepszego
            czlowieka ode mnie?
            Pozdrwaiam wszytskich dyskryminowanych informatykow.
            • swiete0fficjum Re: sodomici? 01.03.05, 15:12
              Popieram!!!
              Nie szukajmy nietolerancji tam gdzie jej nie ma!
    • ochuckiryszard Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 28.02.05, 23:04
      I bardzo dobrze!!! Pederastom powiedzmy jasne i stanowcze nie
      • 12medyk Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 01:46
        półgłówkom tez powiedzmy nie!
        • galaxy2099 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 04:52
          No to wlasnie polglowku mowie ci NIE.
          Czegoz to jeszcze "kochajacy inaczej" nie wymysla. Juz niedlugo jesli nie
          zaprosze pedala z sasiedniego bloku albo lesbijki z pracy na swe przyjacie
          urodzinowe to beda mnie wiezieniem straszyc.
          A inni pseudoobroncy jak ten palant ktoremu odpowiadam od polglowkow wyzywac.
          Psychopaci bez umiaru.
          • antykretyn Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi(galaxy2099) 01.03.05, 09:09
            galaxy2099 napisał:

            > No to wlasnie polglowku mowie ci NIE.
            > Czegoz to jeszcze "kochajacy inaczej" nie wymysla.

            Po co silic sie na wymyslanie nazw "kochajacy inaczej".
            Jezyk polski juz od dawna okreslil ich jako " w d.pe jeb..ni".
            I tak trzeba przy tym zostac.
          • yolcka Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 14:11
            Analogia uzyta w artykule oraz przez galaxy2009 brzmi tak lekko, ze az trudno
            sobie wyobrazic, ze moze byc niepoprawna... A jednak! Bo tak naprwade sa dwie
            rozne katerogie dyskryminacji prywatnej - czy niepanstwowej: calkiem osobista,
            indywidualna (wtedy, kiedy zwymyslasz geja na ulicy, albo zorgaznizujesz
            imienieny i jedyna osoba z pracy, ktorej nie zapraszasz, jest koleznka
            lesbijka) i druga, duzo powazniejsza, dyskryminacja w sferze szeroko pojetych
            interesow biznesowych. Jesli w gre wchodza pieniadze, sprzedaz, kupno etc., to
            taka dyskryminacja jest duzo powazniejsza i chociaz panstwowa, to juz nie
            calkiem prywatna. Trzeba pamietac, czym wyrazal sie polski antysemityzm w
            okresie miedzywojennym: w duzej mierze bojkotem sklepow zydowskich i
            odmawianiem sprzedarzy produktow Zydom w polskich sklepach. Jesli nie widzimy
            niczego zlego w dyskryminacji kogokolwiek w sferze gospodarki, to zgadzamy sie
            wlasciwie na ich praktyczne wykluczenie ze spoleczenstwa - bo czy murzyni,
            Zydzi, czy homoseksualisci, a moze nawet kobiety, powinni miec oddzielne
            sklepy, kawiarnie, osiedla, prawnikow, fryzjerow itd.?
            • amdrzej11 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 16:07
              W jakiej organizacji jestes?
          • buauauaa Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 14:54
            Kiedy to czytam wstyd mi za to w jakim kraju mieszkam i kim jestem mimowolnie
            otoczona, wstyd mi przed moimi dziećmi za tego typu wypowiedzi, za
            przedstawiony przez Cienie ciemnogród. Będe wyżej od tego kim jesteś i nie mam
            zamiaru Cię obrażać, ale uwazam że owy "półgłówek" to czysty komplement. Uważam
            jednak, ze można i nalezy z dyskryminacją, nie tylko na tej płaszczyźnie
            walczyć i mam nadzieję, że nie bez wyraźnych efeltów. Pragnę, aby moje dzieci
            nie musiały tłumaczyć się ze swoich wyborów przed masą wyjałowionych
            intelektualnie "pustaków".
            (nie, nie przeszkadzłby mi widok męskej pary na basenie, gdzie spędzałabym czas
            z dziećmi... a mdłościami napawa mnie też widok trzeciego migdałka u całujących
            się par heteroseksualnych)
            • zibi1604 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 20:43

              > Kiedy to czytam wstyd mi za to w jakim kraju mieszkam i kim jestem mimowolnie
              > otoczona, wstyd mi przed moimi dziećmi za tego typu wypowiedzi, za
              > przedstawiony przez Cienie ciemnogród. Będe wyżej od tego kim jesteś i nie
              mam
              > zamiaru Cię obrażać, ale uwazam że owy "półgłówek" to czysty komplement.
              Uważam
              >
              > jednak, ze można i nalezy z dyskryminacją, nie tylko na tej płaszczyźnie
              > walczyć i mam nadzieję, że nie bez wyraźnych efeltów. Pragnę, aby moje dzieci
              > nie musiały tłumaczyć się ze swoich wyborów przed masą wyjałowionych
              > intelektualnie "pustaków".
              > (nie, nie przeszkadzłby mi widok męskej pary na basenie, gdzie spędzałabym
              czas
              >
              > z dziećmi... a mdłościami napawa mnie też widok trzeciego migdałka u
              całujących
              >
              > się par heteroseksualnych)



              Nie należy się wstydzić. Po prostu wyjedź do bardziej cywilizowanych państw.
              Polecam : Wszystkie kraje muzułmańskie. Pozdrawiam
      • dziadmichnik [...] 01.03.05, 16:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • obcy444 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 28.02.05, 23:47
      Jak jestescie tacy poprawni politycznie, to nie dziwcie sie, jak was olewaja.
      Nie kazdy lubi towarzystwo pedalow - niech sie kisza miedzy soba.
      Dupa jest do srania a nie do pieprzenia sie.
      Udajecie katolikow, to zauwazcie, ze sw. Pawel umieszcza pedalow w Piekle.
      A Jahwe w prawach zwiazanych z Dekalogiem kazal takich kamieniowac.
      • idonea Paweł był homofobem 01.03.05, 02:19
        Uważał także, że kobietom nie wolno chodzić z okrytą głową, a dziś nikt się tym
        zaleceniem nie przejmuje. Jezus nic nie mówił o homoseksualistach, natomiast
        wiele o faryzeuszach, czyli takich, co uważają się za świętych z natury rzeczy.
        • yolcka Re: Paweł był homofobem 01.03.05, 14:14
          Pieknie powiedziane - tak tylko na marginesie rowniez jedzenie owocow morza
          jest grzechem jesli czytac Biblie doslownie...
          • sandraardnas Re: Paweł był homofobem 01.03.05, 17:55
            "Pieknie powiedziane - tak tylko na marginesie rowniez jedzenie owocow morza
            jest grzechem jesli czytac Biblie doslownie..."

            No bo jest, przynajmniej dla osob, ktore mieszkaja w tej strefie klimatycznej.
            Dlatego nie jem.
            Homoseksualizm tez jest grzechem.

            pozdrawiam
            SANDRA
      • msgunners Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 15:26
        brawo!

        św. Augustyn mówił zaś "Kobieta jest istotą poślednią, która nie została
        stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że
        kobieta ma służyć mężczyźnie". Nie przeszkadza mi to jednak w miłowaniu tych
        istot, a argument o tym, że św. Paweł umieszczał homoseksualistów w piekle jest
        po prostu SŁABY.

        pozdrawiam
    • nowazelandia Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 00:01
      Artykuł 32 konstytucji brzmi:

      Art. 32.
      1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
      2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

      Jeżeli to jest taka niezobowiązująca promocja, w której nic nie trzeba zrobić, żeby w niej wziąć udział, to to chyba nie jest życie gospodarcze, a na pewno nie jest życie społeczne ani polityczne. Ale firma dzwoniąc powinna zaznaczać, że należy przyprowadzić partnera płci przeciwnej, żeby nie było niedomówień.

      Przy okazji ta promocja ,,dyskryminuje'' też ludzi młodszych niż 30 lat i starszych niż 65 lat oraz singli, jak już mówimy o dyskryminacji - czy to też będzie przedmiotem postępowania?
      • lala.laleczna Ale "Elite" nie jest władzą publiczną, dzieciaczku 01.03.05, 07:37
        I na szczęście - póki Terrorystka do spraw Wywyższenia Wszelkich Zboczków nie
        zmieni sytuacji prawnej - firma prywatna ma prawo zrobić ze swoimi, PRYWATNYMI,
        pieniędzmi, co jej się spodoba. A homo mogą w rewanżu, w dowód szlachetności,
        ufundować nagrodę dla najsympatyczniejszej pary hetero roku, lub też siedzieć
        cicho.
        • yolcka Re: Ale "Elite" nie jest władzą publiczną, dzieci 01.03.05, 14:29
          Ale Konstytucja mowi tez o dyskryminacji gospodarczej - po raz kolejny
          przytocze przyklad polskiego anytsemityzmy przed 2 wojna swiatowa, ktory
          wyrazal sie miedzy innymi w bojkocie sklepow zydowskich i nieobslugiwaniu Zydow
          w sklepach polskich. W portfelu masz swoje pieniadze i mozesz z nimi zrobic co
          chcesz, ale kiedy wchodzisz do gry zwanej gospodarka, to narzucane sa na ciebie
          pewne ograniczenia. Dlatego na przyklad mozesz byc niemilosiernie bogata i nikt
          nie wezmie ci tych pieniedzy, ale jesli staniesz sie monopolista na pewnym
          rynku, to panstwo moze cos z tym zrobic.
          • ferein Re: Ale "Elite" nie jest władzą publiczną, dzieci 01.03.05, 15:18
            ale ta konstytucja mówi też chyba coś o świętym prawie własności zgodnie z
            którym nikt nie będzie mi mówił na co wydaję moje PRYWATNE pieniądze.
            A poza tym może niedługo wszyscy będziemy musieli kupować w geyowskich sklepach?
            Problem w tym, ze ludzi nie zmusisz by wydawali swoje pieniądze zgodnie z
            poprawnością polityczną. Cokolwiek byś wymyśliła ktoś kto czuje dyskomfort
            poatrząc na parę pedałków nie pojedzie z takimi na urlop.
          • lala.laleczna Nieprawda. Rzecz dotyczy wyłącznie sfery życia 01.03.05, 15:57
            publicznego. I bardzo dobrze. Jeszcze tego brakowało, żeby czerwona hołota
            narzucała prywatnym przedsiębiorcom sposób prowadzenia biznesu!
      • yolcka Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 14:25
        W unikaniu dyskryminacji nie chodzi wcale o to, zeby calkowicie nie rozrozniac
        miedzy ludzmi, a o zachowanie ducha naszej Konsytucji, ktora wzywa "Wszystkich,
        którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali(...),
        aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka, jego prawa
        do wolności i obowiązku solidarności z innymi,a poszanowanie tych zasad mieli
        za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej." Chodzi o to, zeby zacierac
        nie roznice, a nierownosci niesprawwiedliwie stworzone przez spoleczenstwo.
        Dlatego na przyklad rzad dba a zaczhowanie rownosci plci rozwniez poza sfera
        zycia pastwowego. Podobnie powiniem tez czynic w kwestii mniejszosci
        narodowych, religijnych, czy seksualnych.
        • lala.laleczna Nie. Rząd nie może wymagać od prywatnego 01.03.05, 15:59
          przedsiębiorcy, żeby ten działał wbrew własnym interesom. Koniec, kropka. Sama
          możesz dawać prezenty gejom, bardzo proszę. Nie wymagaj tego jednak od innych.
        • amdrzej11 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 16:06
          Kwotowanie? Dziekuje bardzo? Juz przezywalem epoke: "czy sie stoi czy sie lezy"!
      • charli Re: TRZEBA ZAMKNĄĆ TĘ FIRMĘ- mozna prawnie 02.03.05, 02:30
        ja nie wiem czy to jest taka niezobowiązujaca promocja...
        PRZECIEŻ ZAPRASZA FIRMA , KTÓRA SZUKA KLIENTÓW...
        sam odebrałem taki telefon... i tam trzeba pójść posiedzieć ze 3 godziny i
        pewnie coć podpisać... a najpewniej też będą próbowali ci coś sprzedać więc
        napewno występuje tu RELACJA SPRZEDAWCA - KLIENT, bo tak zakłada firma która
        zaprasza na spotkanie, i kieruje ofertę do potencjalnych KUPUJĄCYCH.
        myslę, że to jest szeroko rozumiane życie gospodarcze, które ma obowiązek
        regulować Państwo ( ono to rejestruje firmy i nakłada na nie obowiązki prawne
        ŁĄCZNIE Z TYM , ZE STOI NA STRARZY PRZESTRZEGANIA KONSTYTUCJI).

        A TO JEST DYSKRYMINACJA PRAWNA W SFERZE GOSPODARCZEJ RELACJI KONSUMENCKIEJ.

        nie jest wiec to prywatne spotkanie u cioci na imieninach , gdzie mogę nie
        zapraszać osób przed 30 ( bo są niedojrzali i nie maja kasy),i po 60 ( bo są
        przejrzali , niedługo umrą i szkoda na nich wydawać kasy , bo jej napewno nie
        maja i sie nie zwróci), dzieci ( bo są głupie i niedorozwiniete),rozwódek (bo
        ich niecierpie z przyczyn religijnych), homoseksualistów ( bo mnie brzydzą),
        samotnych ( bo uwazam ich za nieudaczników).

        pozdrwiam wszystkich , którym to nieprzeszkadza w tej firmie...
        a że z problemem zgłosil sie jakis gej..? pewnie on wpadł na to,ze jest to
        jawna dyskryminacja.. a inni wolą udawać, że jak KTOŚ PLUJE TO PADA DESZCZ...
    • co.ty.powiesz Bez przesady 01.03.05, 00:08
      Trzeba mieć dobrze we łbie nasr..., żeby w tym konkretnym przypadku dopatrywać
      się dyskryminacji.
      Czy sześćdziesięciolatek może czuć się dyskryminowany, gdy w supermarkecie nie
      dostanie cukierka w Dniu Dziecka lub przed świętami od św. Mikołaja?
      Czy siedmiolatek może czuć się dyskryminowany, gdy odmówi mu się prezerwatywy
      podczas promocji tychże?
      Czy ateista może czuć się dyskryminowany, gdy odmawia mu się np. bierzmowania?
      Czy kobieta może czuć się dyskryminowana, gdy homoseksualista odmówi jej tego,
      czego normalny mężczyzna nie śmie odmówić?
      Ludzie, trochę myśleć!!!
    • read1 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 00:27
      Straszne! Należy jak najszybcie zmienić prawo i nakazać równość w stosunkach
      prywatnych. Po roku małżeństwa, rok z homo.
      I oczywiście wyegzekwować 50% homo we wszystkich urzędach i na uczelniach.
      Oczywiście w porządnych gazetach prawdziwa równość chyba już istnieje? Bo
      inaczej to byłby okropny gwałt na prawie.
    • tuptus4 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 01:40
      i bardzo dobrze ze nie dostal nagrody! a biuro pelnomocnika rzadu i Rzecznik
      Praw Obywatelskich nie maja sie czym zajmowac tylko takimi bzdurami jak nie
      danie jakiejs glupiej nagrody osobie nie kwalifikujacej do jej otrzymania.
      Poprostu zalosni sa nasi politycy, zajeli by sie czyms pozyteczniejszym dla
      panstwa a nie wymyslona dyskryminacja homoseksualisty ktory jeszcze pewnie
      pobiegnie i zaskarzy Elite o to a kto poniesie koszty? oczywiscie podatnicy!
      prostactwo!!!!!
    • 12medyk Jak to robia w Londynie 01.03.05, 01:44
      Mieszkam w Londynie i sprawy wygladaja tu o wiele bardziej cywilizowanie. Dwa
      lata temu jedna firma turystyczna reklamowala sie na stacjach metra, ze
      orgnizuje wcieczki dla par wylacznie heteroseksualnych. Burmistrz miasta
      zakazal tej firmie reklamowania sie w miejscach publicznych ze wzgledu na
      dyskriminacje tej grupy Londynczykow. Firma probowala dzialac cos w sadach,ale
      dzieki porzadnemu prawu nic nie wskurala. Ostatnio wrocila na bilboardy i tym
      razem zaprasza pary homosexualne. Ten przyklad pokazuje,jak powinno dzialac
      prawo i trzeba sie pogodzic z faktem,ze grupy mniejszosciowe istnieja.
      Tolerancji nie nauczy sie inaczej niz prze sprawiedliwe prawo.
      • rolotomasi Re: Jak to robią w Londynie 01.03.05, 01:55
        było'>> Burmistrz miasta zakazał tej firmie reklamowania się w miejscach
        publicznych ze względu na dyskryminację tej grupy Londyńczykow. Firma próbowała
        działać coś w sądach, ale dzięki porządnemu prawu nic nie wskórała. Ostatnio
        wróciła na bilboardy i tym razem zaprasza pary homosexualne.' << hłe hłe hłe
        dobre sobie !
      • egeszegedrem Re: Jak to robia w Londynie 01.03.05, 08:54
        12medyk napisał:

        Ostatnio wrocila na bilboardy i tym
        > razem zaprasza pary homosexualne. Ten przyklad pokazuje,jak powinno dzialac
        > prawo i trzeba sie pogodzic z faktem,ze grupy mniejszosciowe istnieja.
        > Tolerancji nie nauczy sie inaczej niz prze sprawiedliwe prawo.

        1. to dobrze że same zboczki wyjerzdzają
        2. hetero powinni się obrazić że ich się nie zaprasza i zaskarżyć to do śądu
        3. całe szczęście że mnie tam nie ma bo bym się porzygał jak obok mnie by się
        śliniły jakieś pedały. Niestety moje poczycie estetyki nie dopuszcza takich
        widoków
      • amdrzej11 Re: Jak to robia w Londynie 01.03.05, 09:47
        Co masz na mysli piszac, ze sprawy w Londynie wygladaja o wiele bardziej
        cywilizowanie? Czy to, ze podmioty prywatne, z powodu terroru grupy
        militantnych homoseksualistow, nie moga wydawac wlasnych pieniedzy w taki
        sposob w jaki chca? Uwazasz, ze p r y w a t n a firma w Polsce tez nie moze
        wydac pieniedzy tak jak chce, bo sie to nie podoba tej samej grupie nacisku?
        W Szwecji niedawno rozgorzala zawzieta dyskusja na podobny temat. Pewien
        zamozny Szwed, iles tam lat temu, zalozyl fundusz stypendialny dla zdolnych
        s t u d e n t o w. Nie studentek! To byl warunek przekazania majatku jednemu
        z uniwersytetow. Uniwersytet pieniadze oczywiscie przyjal. Naturalnie
        zaprotestowaly feministki, domagajace sie od tej fundacji stypendiow rowniez
        dla studentek. Wyglada na to, ze wladze uczelni beda musialy sie ugiac przed
        naciskiem idiotow i pieniadze, ktore wziely, przeznacza na inne cele niz te
        zastrzezone w ostatniej woli donatora. Uwazasz, ze to jest lepsza cywlizacja
        niz polska?
      • neptus Re: Jak to robia w Londynie 01.03.05, 10:17
        Słusznie! Tampaxy są także dla mężczyzn, a leki na prostatę dla kobiet! Trzeba
        skończyć z dyskryminacją w reklamie!
      • lolektyrmand Re: Jak to robia w Londynie 01.03.05, 10:36
        Czyli, gdy tylko jechać mogli heteroseksualiści burmistrz się zjeżył? A gdy
        chodziło tylko o homoseksualistów, burmistrz obiekcji nie miał? No, to jest
        rzeczywiście tolerancja, tylko pogratulować.
        Tak na magrinesie, burmistrz Londynu to lewak, że hej. Stąd take "mądre"
        pomysły.
      • minimax5 Re: Jak to robia w Londynie 01.03.05, 11:32
        Prawo nie bywa sprawiedliwe. A w czy gestii cywlizowania sie świata leży
        uleganie różnym podgrupom społecznym to kwestia otwarta. I co z tych biednych
        angoli zostanie? Jak w granicach GB zmieszczą się służący polacy, muzułmanie, i
        homoseksulalisci? Sodomii mówimy nie. Nawet jak była by najbardziej miła i
        szykowna i wchodziła nam do ....... .
      • losiu4 Re: Jak to robia w Londynie 01.03.05, 19:45
        a ja myślałem, ze Anglicy jednak to łebscy ludzie i szanyjący prywatne
        interesy. Najwyraźniej myliłem się.

        Pozdrawiam

        Losiu
    • wawak Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 03:20
      Boże, jakie to pzykre że z każdego komentarza krytykującego szeroko rozumiany
      homoseksualizm bije agresja i nienawiść. Co Ci biedni - w jakimś sensie
      niepełnosprawni ludzie Wam zrobili, poprawny heterycki motłochu?
      Przykre to bardzo, ale będąc heterykiem zaczynam sie wstydzić, ze jestem
      polakiem. Ale chyba doputy w jakiekolwiek święta cała Warszawa (stolica
      europejska) będzie wyglądać jak wymarłe miasto (bo wszyscy siedzą w domach i
      żrą bigos i pierogi) podczas gdy właśnie w okresie świąt na zachodzie miasta
      tętnią życiem, dopóki nie mam co marzyć, że ludzie znad Wisły kiedyś sobie
      uświadomią, że wszystkiego, czego sie nie rozumie nie trzeba zwalczać, bo po
      prostu nigdy nie będzie się najmądrzejszym, a pokora i dystans mogą wiele
      nauczyć i świadaczą o dojrzałości i równowadze emocjonalnej i psychicznej.
      Pozdrawiam wszystkich; zarówno zakiszonych w swoim anachronicznym seksualiźmie
      heterycznych ksenofobów, jak i wyczesanych i lubieżnych gejów...
      • niacin do Wawaka 01.03.05, 05:14
        Dzieki za ten wpis. Wlasnie zastanawialem sie co napisac i wyjales mi Pan
        slowa z ust.

        Tak ogolnie rzecz biorac, to smutno czyta sie posty poprzednikow. Mieszkam
        poza Polska od 25 lat i z dnia na dzien, czytajac polska prase oraz wpisy na
        forum gw oraz innych forach, czesto odwiedzajac kraj, utwierdzam sie w
        przekonaniu, ze sluszna byla decyzja o wyjezdzie. Ze strachem konstatuje, ze
        czesc tu piszacych to pewnie ludzie kolo 30tki i mlodsi, a juz zieje z nich
        nienawisc, zlosc, kompleksy, frustracja. Niektorzy w swych postach powoluja
        sie na Boga czy religie, ale tak naprawde to chyba tylko wtedy kiedy sluzy to
        ich interesom, kiedy bronia "jedynie slusznych idealow". Wydaje mi sie, ze
        czesto sa "religijni" na pokaz (jak ktos to trafnie nazwal - faryzeuszami), a
        z miloscia do blizniego tak naprawde chyba nigdy sie nie zetkneli. No smutno,
        cholera.
        • augu Re: do Wawaka 01.03.05, 07:45
          niacin napisał:
          > Mieszkam ... poza Polska od 25 lat i z dnia na dzien... utwierdzam sie w
          > przekonaniu, ze sluszna byla decyzja o wyjezdzie... Niektorzy w swych
          postach powoluja sie na Boga czy religie, ale tak naprawde to chyba tylko wtedy
          kiedy sluzy to ich interesom...

          Jeżeli chodzi o główny wątek, to kto tu się powołuje na Boga? Chodzi o zwykłą
          przyzwoitość. Do czego jeszcze dojdziemy? Że w każdej szkole, sklepie, urzędzie
          będzie obowiązkowo co najmniej jeden przedstawiciel różnych mniejszości, w tym
          seksualnych? Czego jeszcze "kochający inaczej" dla siebie będą chcieli? Mdli
          mnie z jednej strony od tych głosów "biednych gejów" ale z drugiej strony
          jeszcze bardzie od wypowiedzi urzędników, którzy dopatrują się w tym (tzn.
          opisywanej promocji) dyskryminacji. I jeszcze jedno. Chęć oglądania normalnego
          świata i wychowania w nim dzieci (gdzie małżeństwo to kobieta i mężczyzna) nie
          jest wcale wyrazem "nienawiści, złości, kompleksów i frustracji".
        • egeszegedrem Re: do Wawaka 01.03.05, 09:02
          niacin napisał:
          ...
          > czesc tu piszacych to pewnie ludzie kolo 30tki i mlodsi, a juz zieje z nich
          > nienawisc, zlosc, kompleksy, frustracja.

          koleć czy to że jestem hetero i bronię preed zawłaszczaniem normalności przez
          zboczków to "nienawisc, zlosc, kompleksy czy frustracja". pamietaj że prawie
          każda cywilizacja przed upadkiem przechodziła fazę pedalswa
          • adam7512 Re: do Wawaka 01.03.05, 13:01
            co co fazy "pedalstwa" w cywilizacjiach starozytnych....
            nie oznacza to, że akceptowano związki homoslkesualny w sensie "wspólnego
            pożycia partnerów" (mam na myśli Grecję). partner pasywny traktowany był w
            społeczeństwie traktowany...z pewną rezerwą, co więcej, wydaje się,
            deproecjonowało to jego pozycję społeczną. Nie porównójcie homoseksualizmu w
            kulturze Greckiej do dzisiajszego spojrzenia na t e kwestię, bo yo czysta
            pomyłka.
            • kotek.filemon Re: do Wawaka 01.03.05, 14:15
              Słusznie piszesz. Uściślenie - partenerem pasywnym, jak to ujmujesz, był niemal
              zawsze efeb. Cała zaś sprawa była zaś raczej demonstracją męskiej władzy i
              swoistą inicjacją w krąg mężczyzn dorosłych. Porównywanie tego z dzisiejszymi
              czasami (co zresztą w odniesieniu do różncyh wydarzeń historycznych czyni się
              nagminnie) jest nadużyciem.
      • lala.laleczna Ja też się wstydzę, że jesteś Polakiem. Na szczę- 01.03.05, 08:28
        ście, dopóki nie skończysz zerówki, nie jest to bardzo groźne ;-D
      • bd_007 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 09:10
        Witam,

        wawak napisał:

        > homoseksualizm bije agresja i nienawiść. Co Ci biedni - w jakimś sensie
        > niepełnosprawni ludzie Wam zrobili, poprawny heterycki motłochu?

        Cóż, za to "w jakimś sensie niepełnosprawni ludzie" to homoseksualiści z
        pewnością gorąco Ci podziękują :-)

        Swoją drogą, to chyba dość naturalne, że osobom niepełnosprawnym powinno
        zalecać się leczenie i rehabilitację, nieprawdaż?

        pozdrawiam,

        BD
      • amdrzej11 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 10:12
        Wstydzisz sie nie tego czego trzeba! Co ci przeszkadza, ze w czasie swiat
        Polacy siedza w domach ze swoimi rodzinami i "zra bigos i pierogi"? Wolisz
        sytuacje gdy mieszkancy Zachodu olewaja swieta i zra hamburgery albo pizze w
        swiatek i piatek? Wolisz Merry Christmas na Zachodzie, (gdzie w zasadzie swieta
        ograniczaja sie do zakupow i dawania prazentow) niz polskie Swieta Bozego
        Narodzenia?
        Poza tym, w tej calej sprawie, nie chodzi o z w a l c z a n i e
        homoseksualistow czy dokuczanie im! Chodzi w y l a c z n i e o przyzwoitosc!
        O mozliwosc wydania prywatnych pieniedzy w sposob taki w jaki sie chce! Bez
        nagminnego terroru niektorych agresywnych organizacji, probujacych wtykac swe
        nosy nie tam gdzie trzeba! "Pokora i dystans moga wiele nauczyc i swiadcza o
        dojrzalosci i rownowadze emocjonalne i psychicznej". Tej pokory i dystansu
        zabraklo niestety niektorym pedalom i ich adwokatom (nie przpraszam za to
        okreslenie, ktorego uzywam wylacznie w stosunku do agresywnej czesci tego
        polswiatka). Pokory i dystansu zabraklo tez niestety Tobie.
      • yolcka Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 14:40
        Wszystko OK, tylko nie moge przelknac tego, ze homoseksualizm to
        niepelnosprawnosc. To tylko inne preferencje w lozku i tyle. Homoseksualisci sa
        w pelni sprawni. A zianie nienawiscia do kogokolwiek jest okropne, czy to do
        Zydow, czy Amerykanow, czy gejow, czy nawet do niektorych politykow
        (przynajmniej w tym otatnim wypadku mamy uzasadnione powody).
        • amdrzej11 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 16:12
          Znowu to samo! Wrzucilas do nocnika wszystko (gejow, Zydow, kobiety i inne w/g
          Ciebie uposledzone grupy spolecznosci ludzkiej) uwazajac niejako slusznie, ze
          teraz nikomu nie bedzie sie chcialo w nim grzebac! Podoba mi sie
          okreslenie "zianie niebawiscia"! Tak jak z referatu PZPR. A ja myslalem, ze po
          roku 1989 mozna ziac tylko wodka.
          • yolcka Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 02.03.05, 04:57
            W tym wlasnie sedno, ze zadnej z tych grup spolecznych nie uwazam za
            uposledzone. Podaje tylo przyklady grup, ktore w roznych okresach historycznych
            (w tym niektore nadal) i w roznych kregach byly dyskryminowane. Dla poszerzenia
            horyzontu. A jesli sugerujesz, ze moje poglady sa scisle powiazane z jakims
            ugrupowaniem politycznym, to musze cie niestety roczarowac. W kwestii polityki,
            ale nie tylko, ponad wszystko wierze w jedna rzecz: wszyscy ludzie sa rowni.
            Nie znaczy to, ze musimy sie starac, zeby wszyscy zostali rownymi, ale musimy
            dac wszystkim rowne szanse. A dyskryminacja takie szanse odbiera. Ja wychowalam
            sie na Chacie Wuja Toma i przeplakalam niejedna noc, czytajac opis biczowania.
            Zarazem jednak oboje rodzice pochodza z bardzo biednych rodzin i bez niczyjej
            pomocy osiagneli w zyciu niebywale duzo. Dla mnie zawsze beda dowodem na to, ze
            jesli sie tylko ciezko pracuje, to mozna osiagnac wszystko. Bez czyjejs pomocy
            i bez rownania na sile. Ale zarazem boje sie az pomyslec, co by bylo, gdyby
            mieli inny kolor skory, albo inne pochodzenie. Ja naprawde nie domagam sie
            rownania, ale traktowania wszystkich rowno.
            • amdrzej11 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 02.03.05, 10:25
              Tak, dla rownych! Nie, dla rowniejszych! Nie, dla relatywizacji wszystkiego!
    • douglasmclloyd Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 03:36
      Kochanek albo Hiszpania. Wybór należy do ciebie.
    • corgan1 a hetero-wycieczka jest na Ibize albo CostaBrava 01.03.05, 03:42
      hahaha
    • mirmat1 W Polsce JESZCZE mozna nie lubic zboczencow 01.03.05, 05:19
      Tomasz Kwaśniewski: " - Artykuł 32 Konstytucji RP mówi, że nie można
      dyskryminować obywatela m.in. ze względu na jego preferencje seksualne. Dlatego
      zwrócimy firmie Elite uwagę, że w Polsce obok heteroseksualnych obywateli żyją
      też homoseksualiści - zapowiada Robert Biedroń z Kampanii przeciw Homofobii. -
      Mam nadzieję, że w tym przypadku bardziej chodzi o głupotę niż o złośliwość."
      Trudno podejrzewac gazete Wybiorcza by chciala rzetelnie informowac czytelnikow
      o faktycznych przepisach prawnych. Konstytucja III RP mowi:
      "Art. 32.
      1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania
      przez władze publiczne.
      2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub
      gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny."
      Mirmat: Wyraznie ta rownosc jest ograniczone do "władz publicznych". Jako
      normalny czlowiek mam prawo by swoje wakacje spedzic bez towarzystwa zboczencow
      demonstrujacych swe ochydne upodobania. Oczywiscie to sie zmieni jak wejdzie
      stalinowska konstytucja Eurokolchozu ze swoja "walka z ksenofobia".
      • werter-6 An Mirmat1 01.03.05, 09:00
        Typisch Pole!!dummheit und noch mal dummheit!!!!!
        • egeszegedrem werter szkopie piszesz na polskim forum 01.03.05, 09:06
          więc pisz po Polsku
          • lookass Re: werter szkopie piszesz na polskim forum 01.03.05, 12:29
            Dobre! Egeszegedrem nie zna nawet własnego języka.
            W ogóle zauważyłem, że "prawdziwi Polacy" najczęściej popełniają błędy językowe.
            Tak są zadowoleni z siebie i ze swojego patriotyzmu, że zapomnieli z wrażenie o
            zasadach ortograficznych własnego języka. Zabawne :)
        • amdrzej11 Re: An Mirmat1 01.03.05, 10:59
          Prosit!
      • yolcka Re: W Polsce JESZCZE mozna nie lubic zboczencow 01.03.05, 14:45
        mirmat1 napisał:
        "... 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub
        gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny."
        Politycznym to jedna sprawa, a spolecznym i godpodarczym?
        • amdrzej11 Re: W Polsce JESZCZE mozna nie lubic zboczencow 01.03.05, 16:21
          Rozejrzalem sie i rzeczywiscie dyskryminacji wkolo jest m n o s t w o! Pomysl
          tylko, dyskryminuje sie biednych ludzi z uposledzeniem sluchu (slusznie sie
          wyrazilem?), ktorych n i k t nie chce zatrudnic w charakterze stroicieli
          fortepianow; dyskryminuje sie ludzi z uposledzeniem funkcji chodu niepozwalajac
          im ubiegac sie o nominacje do reprezentacji olimpijskiej; dyskryminuje sie
          dzieci nie pozwalajac im ogladac pornoli; dyskryminuje sie osoby starsze w
          ubieganiu sie o stanowisko pilota a nawet zwyklego kierowcy. Poza tym co za
          dyskryminacja osob rozsadnych w SLD, Nowej Lewicy, Akcji Alternatywnej Naszosc,
          Akcji Antyklerykalnej, Samoobrony czy LRP! Dyskryminuje sie rowniez osoby
          rozsadne w redakcji GW.
    • jukot Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 05:43
      ...ale pan Smieszek z "Biura" mie ma watpliwosci..i pytam po co komu takie biuro?
      • brylant1 stop pedałowaniu 01.03.05, 06:04
        • me.how "zboczency swiatopogladowi" 01.03.05, 10:15
          napisalbym chetnie drogi brylancie, ze jestes idiota, lecz chcac zachowac konsekwentnosc, zmuszony
          jestem tolerowac rowniez twoje "odchylenie intelektualno-swiatopogladowe"
    • yogster Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 06:14
      Litosci ! czyzbysmy zamieniali sie w panstwo homo-totalitarne a nasz ustroj w
      homo-demokracje ? Firma rozdajaca nagrody pewnie chciala nakrecic jakis spot
      reklamowy z parka zwyciescow w Hiszpani , a tu wyskakuje taki gips ;]
      Heterycy do Stolicy a homosy na stosy ;D
    • polenzlukasz Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 07:54
      Podoba mi sie te firma. Jak bede mial swoja tez zorganizuje podobna promocje.
    • boykotka Re: O co ten szum ?? 01.03.05, 07:59
      Firma Elite kojarzy mi się z kawą. Co prawda inna kawowa firma kojarzy mi się z
      reklamami rodzinnymi, ale Elite może mieć podobne założenia - propagowanie
      polityki pro-rodzinnej. Prosze sobie wyobrazić odwrotną sytuację. Ten pan
      wygrywa nagrodę, wiadomość dostaje się do prasy a np. gazeta Fakt publikuje na
      pierwszej stronie, że taka i taka firma popiera homoseksualizm.
    • misiu-1 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 08:25
      Dlaczego gazeta czepia się akurat tej jednej dyskryminacji? Dlaczego nic nie
      pisze o dyskryminacji samotnych lub aseksualnych, dyskryminacji ze względu na
      status majątkowy lub wiek? Hipokryzja.
      • amdrzej11 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 11:02
        Odpowiedz lezy w glowach (a moze w genach) dwoch czy trzech redaktorow!
    • baum3 Re: Związki homo są do dupy! 01.03.05, 08:41
      Minister do spraw równego statusu mężczyzn i kobiet nie jest urzedem do sprawa
      równego statusu homo i normalnych! Związki homo są do dupy! Ratujcie tych
      ludzi. Zanm ludzi którym się udało wyjśc z tego bagna. Oni szukają litości bo
      są bardzo nieszczęśliwi. Jeżeli w pokoju jest kupa to nie wystarzczy popsikac
      dezodorantem i wmawiac, że to piekny zapach.
      • yolcka Re: Związki homo są do dupy! 01.03.05, 14:50
        Sa nieszczesliwi, bo jak mozna byc szczesliwym, jesli na kazdym kroku jest sie
        ponizanym? baum3 moze na ulice wyjsc z osoba plci przeciwnej i isc trzymajac
        sie za rece bez obelg, czy nawet grozb. Czy baum3 bylyby tak samo szczesliwy,
        jesli musialby sie ciagle ukrywac i bac?
    • puuchatek Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 08:48
      Panowie, nie rozumiem dlaczego w tej ohydnej praktyce zauważono jedynie
      dyskryminację homoseksualistów. Przecież ta podła, ksenofobiczna firma
      dyskryminuje także samotnych! No bo jeśli pan X nie ma partnerki - nie ma szans
      na wygraną!

      Nie wpsominam już tak oczywistych problemó, jak podła dyskryminacja dzieci do
      lat 8 (zwykle nie zyjących w stałych związkach). To skandal, trzeba natychmiast
      coś z tym zrobić! Pełnia praw obywatelskich dla singli i małoletnich!
      • amdrzej11 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 11:10
        Uwazam, ze to powazna sprawa, i ze pani minister Jaruga-Nowacka powinna sie
        z pomoca towarzyszki filozofa (pardon: filozofki) Szyszkowskiej i pomoca
        redakcji GW, zajac tez dyskryminacja niedoslyszacych w rekrutacji do zawodu
        stroicieli fortepianow, dyskryminacji grubasow w naborze do kadry sprinterskiej
        na przyszla olimpiade, dyskrymiancja madrych w SLD, LPR i Samoobronie
        jak i w rzadzie RP, oraz dyskryminacja zdrowego rozsadku w Sejmie i niektorych
        mediach (niestety rowniez w GW).
    • drzewo_snu Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 08:53
      o! co za piekny artykul wpisujacy sie w owczy ped politycznej poprawnosci; u
      zaiste poszkodowani nic tylko Wam siasc i plakac rozdarlwszy szaty i glowy
      posypawszy popiolem; gdyby kazdy byl tak dyskryminowany jak osoby orientacji
      homoseksualnej, ten swiat bylby pieknym miejscam...

      ***
      interlokutorow uprzedzam z gory, ze nie zione jadem, nienawiscia i frustracja,
      jestem mloda, nie slucham RM i nie nosze szczerbca w klapie i wlasnie przebywam
      na stypendium w Holandii, nie jest wiec tak, ze nie mam o
      rzeczonym "srodowisku" zadnego pojecia :-)
      • amdrzej11 Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 11:13
        Artykul jest jaskrawym przejawem d y s k r y m i n a c j i osob z przejawami
        zdrowego rozsadku pracujacymi dla GW!
    • wojo.b Re: Hetero wygrywa, homo się nie bawi 01.03.05, 08:55
      Czy ta Wybiórcza naprawdę nie ma większych problemów? Musi się szmacić do
      końca? :-/ Ta ciągła promocja homoseksulizmu naprawdę jest niesmaczna... gdyby
      problem naprawdę był znaczący a "dyskryminacja" oczywista, to mógłbym to
      zrozumieć... Ale tu? :-/
    • ursynowiak Ktoś za publiczną kasę apeluje do sumienia firmy?? 01.03.05, 09:02
      To chyba jakieś nieporozumienie. Przedsiębiorcy płacą wysokie podatki i ledwo
      zipią z powodu silnej złotówki, nauczyciele i służba zdrowia mają problemy
      finansowe, a pan Śmieszny marnuje publiczne pieniądze na apelowanie do sumień
      przedsiębiorców. Ten urząd ds. równego statusu to większa porażka niż plan
      budowy autostrad Marka Pola
    • opol2004 A dlaczego nie moge z Azorem wziąć udziału? 01.03.05, 09:12

      Wszyscy mówią o tych homoseksualistach. a ja się pytam - co z np. z zoofilami?
      nikt o nich nie pamięta, a przecież jaka to dyskryminacja

      co za *** tekst, naprawde nie macie sie czym zajmowac. przedmowcy maja racje.
      co z singlami, starszymi niz/mlodszymi niz..
      SZOK gazeto szok. dobrze ze macie wersje elektroniczna mozna sie co jakis czas
      utwierdzic w przekonaniu ze dobrze robie ze was nie kupuje :)
    • ursynowiak Zlikwidować urząd ds. równego statusu!!! 01.03.05, 09:14
      Miejmy nadzieję, że następny rząd będzie umiał liczyć pieniądze i racjonalnie
      je wydawać, więc zlikwiduje ten śmieszny urząd. Niemiałbym nic przeciwko temy,
      żeby pan Śmieszek, czy inna pani Chichotka spędzała swój czas na apelowaniu do
      sumień. Każdy ma prawo spędzać swój czas jak mu się podoba, jeśli nie łamie
      przy tym prawa. Jedni zbierają puszki po piwie, inni hodują rybki a jeszcze
      inni apelują do sumień...

      Gdy jednak dzieje się to za moje pieniądze to jestem oburzony. Urząd ds.
      równego statusu nie powinien być utrzymywany z państwojej kasy. Jeśli dostaną
      forsę od Unii Europejskiej albo od ONZ na swoje hobby to niech się bawią, ale z
      publicznej kasy nie powinni dostać ani grosza
      • amdrzej11 Re: Zlikwidować urząd ds. równego statusu!!! 01.03.05, 11:15
        Swiete slowa!
      • yolcka Re: Zlikwidować urząd ds. równego statusu!!! 01.03.05, 14:56
        Jakie to ciekawe, ze ten urzad chca likwdowac tylko mezczyzni... bo gdyby o
        zgrozo kobiety moglyby miec rowne prawa! A jakby jeszcze byly lesbijkami!!!
        W ogole mam wrazenie, ze jedyny powod dla ktorego wszechpolacy toleruja
        kobiety, to dlatego, ze musza sie wyzyc w lozku. A los gejow nie tylko ich nie
        obchodzi (bo z gejem sie nie wyzyja), to jeszcze ich przeraza - bo jest ktos,
        kto moze sie obyc bez kobiety!! (albo lesbijka bez mezczyzny!!)
        • amdrzej11 Re: Zlikwidować urząd ds. równego statusu!!! 01.03.05, 15:48
          Przenikliwosc Twoja jest godna podziwu! Rzeczywiscie chodzi o wyzycie sie
          w lozku! Kobiata tapczanem swiata! Z geja zas tapczanu sie nie zrobi! Czy jak?
        • sandraardnas Re: Zlikwidować urząd ds. równego statusu!!! 01.03.05, 17:58
          Czy Ty naprawde uważasz ze homoseksualizm jest OK?
          Napisz [tutaj, albo na GG: 2190517] dlaczego?

          pozdrawiam
          SANDRA
          • yolcka Re: Zlikwidować urząd ds. równego statusu!!! 02.03.05, 05:28
            Tak, uwazam, ze nie ma nic zlego w homoseksualizmie. To pewnie moj najwiekszy
            grzech, ze nie potepiam gejow, ba, nawet nie mialabym nic przeciwko temu, zeby
            zawierali malzenstwa i adoptowali dzieci. Jezeli jest w moim zyciu cos, czego
            nienawidze calym sercem, to jest to nienawisc. Wobec kogokolwiek. Szczegolnie
            bez przyczyny - chociaz nawet gdy sa powody, to trzeba sie uczyc przebaczania.
            I moze zabrzmi to glupio, ale to wlasnie lekcje religii nauczyly mnie, ze
            wszystich ludzi nalezy traktowac jednakowo.
            Na poziomie osobistym dwoch moich bliskich przyjaciol to murzyn i gej, a od
            ponad 3 lat mieszkam z Zydowka. Znam prawdopodobnie spora grupe
            homoseksualistow i nie widze roznicy miedzy nimi, a osobami heteroseksualnymi -
            wsrod jednych i drugich znajda sie glupi i madrzy, ladni i brzydcy, smieszni i
            nudni, nahalni i niesmiali, majacy obsesje na punkcie seksu i tacy, ktorzy chca
            czekac na te jedyna osobe. Znam pary gejowskie, ktore sa ze soba od lat, dluzej
            niz nie jedno malzenstwo. Czemu burze sie na takie, czy inne dzialanie jakiejs
            firmy? Moze dlatego, ze gdyby mozliwe byly malzenstwa homoseksualne, to taka
            sytucja bylaby bez znaczenia.. Prosze przyprowadzic malzonke / malzonka. I
            tyle.
            Na poziomie bardziej teoretycznym, jak pisalam juz wczesniej, ponad wszystko
            szanuje rownosc ludzi, wyrazana przez dawanie rownych szans, a niszczona przez
            nienawisc i dyskryminacje. Nie moge przejsc do porzadku dziennego nad
            dyskryminacja, czy jest to dyskryminacja gejow, czy starszych ludzi. Pozwole tu
            sobie przy okazji na mala uwage, k'woli niektorych postow powyzej - brak
            dyskryminacji, to nie to samo glupota, czy wymuszanie rzeczy nieracjonalnych.
            Jesli sie przygluchego dziadka nie zatrudnia do strojenia fortepianow, bo nic
            nie slyszy, to to nie jest dyskryminacja, tylko racjonalne dzialanie. Dalo sie
            rowne szanse mlodemu stroicielowi i przygluchemu dziadkowi, a prace dostal
            lepszy. Jesli z kolei, ten sam dziadek ma wciaz wybitny sluch i moze z racji
            doswiadczenia jest nawet lepszy niz mlody stroiciel, ale dziadka sie nie
            zatrudnia tylko z racji wieku, to to nie jest juz w zadnej mierze racjonalne, a
            moze byc tylko odczytane jako dyskryminacja.
            • amdrzej11 Re: Zlikwidować urząd ds. równego statusu!!! 02.03.05, 10:45
              "Niepotepianie" gejow nie jest zadnym grzechem! Nie musisz byc z tego az taka
              dumna bo z cala pewnoscia nie jestes w tym odosobniona. Krotkowrocznoscia jest
              natomiast (z cala pewnoscia!) twoje przyzwolenie dla oficjalnego zawierania
              malzenstw homoseksualnych a przede wszystkim dla prawa do adopcji dzieci. Z
              tego nie powinnas byc w c a l e dumna! Tego ostatniego powinnas sie wstydzic!
              Jest jeszcze jedna rzecz, ktora mnie w Twojej wypowiedzi uderzyla, a mianowicie
              zdanie: "na poziomie osobistym dwoch moich bliskich przyjaciol to murzyn i gej,
              a od ponad trzech lat mieszkam z Zydowka". Wydaje mi sie, ze wbrew pozorom, nie
              traktujesz tych ludzi normalnie, tak jak traktuje sie np: WASP-ow. Traktujesz
              ich podobnie, jak niektorzy ludzie, (tych oczywiscie ktorzy u w a z j a, ze ich
              na to s t a c) traktuja np: malego lwa czy tygrysa albo weza boa trzymanego
              w domu w chrakterze maskotki domowej.
              Na koniec jeszcze jedno: wykluczenie przygluchej osoby (o dziadku posiadajacym
              wybitny sluch n i g d z i e nie pisalem) z mozliwosci ubiegania sie o
              stanowisko stroiciela fortepianow jest d o k l a d n i e tym samym co
              wykluczenie par homoseksualnych z mozliwosci adaptowania i wychowywania dzieci!
              To nie jest d y s k r y m i n a c j a! To jest r a c j o n a l n e dzialanie!!!
              • yolcka Re: Zlikwidować urząd ds. równego statusu!!! 02.03.05, 15:21
                Jedyne, czego moglabym sie wstydzic, to nie moje poglady, a jedynie, jesli bym
                sie im sprzeniewierzyla. I, prosze, nie mow mi, co jest krotkowzrocznoscia - ty
                nazwiesz mnie rewolucjonistka (najlepiej spod czerwonego sztandaru) i
                macicielka, ja ci wytkne zacofanie i niepostepowosc i do niczego nas to nie
                doprowadzi. Nie wiem, czy jestem "dumna" z moich pogladow - takie mam i nie
                sadze, zeby to byl powod do dumy, czy wrecz przeciwnie ujma.
                A to, jak traktuje moich przyjaciol, pozostawiam ich ocenie i niczyjej innej.
                Nigy nie myslalam o nich, jako o przedstawicielach mniejszosci, a zawsze jako o
                wspanialych ludziach. Co nie zmienia faktu, ze grupy spoleczne, do ktorych
                naleza, byly kiedys lub sa nadal traktowane gorzej niz pozostala czesc
                spoleczenstwa. Jesli masz zone, a zakladam, ze jest kobieta, to tez przeciez
                ona tez nalezy do takiej grupy, a nie smialabym insynuowac, ze trzymasz ja w
                domu jako zwierzatko. Jesli ja kochasz, to jest dla ciebie cudownym
                czlowiekiem, a nie tylko przedstawicielka grupy spolecznej. (I tylko na
                marginensie WASP to White Anglo-Saxon Protestant - w moim otoczeniu wystepuja
                raczej White Polish Roman-Catholics...).
                A jesli chodzi o malzenstwa bez wzgledu na plec i mozliwosc adopcji? Kazdego,
                kto mowi nie adopcji gejow, zachecam do spedzenia czasu w domu dziecka. Tylko
                kilka godzin. One sa pelne dzieci bardzo skrzywdzonych przez swoich
                heteroseksulanych rodzicow. Dlatego ja nie jestem za prawami adopcji, dla
                kazdego, kto tylko chce. Jedyne co sugeruje, to zeby nie patrzec na plec
                potencjalnych opiekunow, a tylko na ich umiejetnosci, jako rodzicow. I to jest
                racjonalne. Osoby samotne, na przyklad, moga adoptowac dzieci. Nie rozumiem
                dlaczego moj gej, ktory jest samotny moglby zaadoptowac dziecko, a taki w
                zwiazku, juz nie. (Tylko mi nie mow, ze bedzie sie kochal z partnerem na oczach
                dziecka, bo jezeli cos podobnego robiliby opiekunowie heteroseksualni, to tak
                samo uznalabym to za powod, do niedawania im pod opieke dziecka).
Pełna wersja