jak.babcie.kocham
01.03.05, 09:22
" Mnie najbliżej dziś do Unii Wolności, choć nie odpowiada mi, że jest ona
coraz bardziej spychana w stronę centroprawicy. Zawsze miałem skłonności
lewicowe, bo to jest naturalny odruch młodego człowieka do naprawy świata i
ujmowania się za niesprawiedliwościami społecznymi, które dziś są potworne.
Jak jeżdżę z koncertami po tej Polsce B czy Polsce C, to serce mi się ściska i
czuję pewną bezradność, kiedy ci ludzie, ledwie wiążący koniec z końcem,
przychodzą do mnie i pytają: panie Jacku, po co było te mury obalać?
Oczywiście jest to błędnie postawiony problem, ale co ja mam im powiedzieć?"
www.kaczmarski.art.pl/wywiady/ja_to.php
Biedna Izunia, znowu kulą w płot.