warka_strong
03.03.05, 18:47
To są dane oficjalne podawane przez GUS. Faktyczna liczba bezrobotnych jest zdecydowanie większa. W samym styczniu przybyło w Polsce 95 300 bezrobotnych.
Każdy bezrobotny to kolejna ludzka tragedia. Tymczasem bandyci w polskim parlamencie nie robią nic, aby sytuacja ta mogła ulec poprawie. Żadnych działań nie podejmuje też rząd.
Tymczasem premier Belka znajduje czas na kreowanie wizerunku nowej partii. Temat PD staje się tematem zastępczym, który zamiast chleba dostarcza tanich i bezwartościowych igrzysk.
Nie jest to zresztą dziwne. Żyjąc za pensję powyżej 15. tysięcy złotych można mieć społeczeństwo w dupie. Może czas najwyższy, aby społeczeństwo przypomniało tym darmozjadom, że ich zadaniem jest troska o Polskę i Polaków, nie zaś dbanie wyłącznie o własne tyłki?