klod1 04.03.05, 08:23 Takich bzdur to juz dawno nie czytalem.!!!!!!!!!!!!! NA GRANICY NIEMIECKO CHINSKIEJ WG PRASY ETIOPEJSKIEJ WSJO CHARASZO Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pamin1 Zagrozeniem dla istnienia Polski nie jest 04.03.05, 08:52 zblizenie rosyjsko-niemieckie, tylko egzystencja politycznych kamikadze w rodzaju Macierewicza, Leppera, Giertycha i zlodziejsko-korupcyjnego ugrupowania mafijnego SLD. Dobranoc Polsko!! Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Posłowie o stosunkach polsko-niemieckich 04.03.05, 09:11 Chyba zwariowalem, ze jeszcze klikam na artykuly. Powinni w calosci przetlumaczyc na niemiecki. I ktos mi powie, ze Polacy sami na wlasne zyczenie nie osmieszaja sie? M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 ten artykuł 116 to faktycznie paranoja 04.03.05, 09:40 wedle takich zasad wszyscy Polacy są albo Rosjanami, albo Niemcami albo Austriakami (Węgrami?), bo przed I.w.św. Polski nie było wiąc kaśdy ma przodka z obcym obywatelstwem. 2. Polska powinna dążyć do europejskiego głosu w RB ONZ Pomysl ujednolicenia polityki zagranicznej UE jest b.dobry; Minister SZ UE powinien reprezentowac Europe jako staly przedstawieciel w RB. Ewentualne rozszerzanie Rady Bezpieczenstwa o kolejne panstwa (jeszcze Afryka chce kogos miec, jak Niemcy to dlaczego nie Wlochy itp.) to dalsze "rozmycie" sily tego organu. Jest prostsze rozwiazanie. Zmniejszyc liczbe czlonkow do 4: Ameryka, Rosja, Chiny i Europa. Glos Europy bylby podwojnym (czy potrojnym) glosem przedstawiciela Unii Europejskiej, z pewnoscia bylby "wypracowywany" we wczesniejszych, wiekszosciowych glosowaniach w samej Unii. To nie jest latwa droga ale zalatwialaby inne problemy. Gdyby np. Niemcy (miast "pchac sie" do RB) wyszlyby z taka propozycja do Francji moze tej dwojce udaloby sie przerzucic pileczke do Brytyjczykow... 3. To skandal, że w naszym Sejmie zasiadają Niemcy a w parlamencie niemieckim nie ma posłów polskich z tamtejszej mniejszości! Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: ten artykuł 116 to faktycznie paranoja 04.03.05, 09:55 > 3. To skandal, że w naszym Sejmie zasiadają Niemcy > a w parlamencie niemieckim nie ma posłów polskich > z tamtejszej mniejszości! Dlaczego skandal? Moze problem lezy gdzie indziej? Moze warto zadac sobie pytanie dlaczego Polacy w De. w oficjalnie wystepujacej liczbie 1 000 000 nie chca reprezentowac Polakow i Polski, poza kilkoma nawiedzonymi kretynami typu ja, ktorzy probuja tez spolecznie angazowac sie w poprawe wizerunku? Kompleks obywatela II kategorii , a moze az tak wielkie zniechecenie do tego, co codziennie czyta sie w gazetach? Kilka dni temu mialem przyjemnosc byc na spotkaniu Polakow w Niemczech. Wszyscy (jak jeden maz) powiedzieli, ze nie sa zainteresowani promocja Polski w Niemczech, nawet jesli mieliby pieniadzae z PAIzu lub innego zrodla. Moga popierac jedynie indywidualne inicjatywy oraz tradycje. Podpisalem sie pod tym i uwagi, ktore juz od dawna we mnie drzemaly przyjalem za swoje. Nie tak dawno bylem w Polsce i mialem okazje porozmawiac z Polakami. Takiego rozczarowania krajem nie pamietam, a moze nie znam. M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 co to znaczy "nie chcą" - czy to może opinia 04.03.05, 11:04 władz niemieckich? No to się nie dziwię. Wedle tej opinii Polacy "nie chcą" mieć polskiej TV w kablu (Turcy chcą i mają), "nie chcą" mieć polskich restauracji (spróbuj otworzyć polską) a Włosi chcą i mają; oczywiście "nie chcą" mieć języka polskiego w niemieckich szkołach (Rosjanie chcą i mają) i "nie chcą" mieć polskich entwó kulturalnych, które mają Hiszpanie, Grecy czy nawet garstka kosowskich Albańczyków. Gdyby rząd RFN powiedział - w polskim Sejmie jest 4 Niemców to w niemieckim Bundestagu mamy 8 miesjc dla Polaków to byś zobaczył ilu by się chętnych zgłosiło... Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Re: ten artykuł 116 to faktycznie paranoja 04.03.05, 09:56 toja3003 napisała: To skandal, że w naszym Sejmie zasiadają Niemcy > a w parlamencie niemieckim nie ma posłów polskich > z tamtejszej mniejszości! Cale szczescie, ze nie ma tych poslow. Dopiero byloby posmiewisko. W Niemczech dziala okolo 160 organizacji polskich. Jedna kopie dolki pod druga. A o wzajemnych ciaganiach sie po sadach, to mozna ksiazki pisac. Dokladnie takie same bagno jak nad Wisla. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: ten artykuł 116 to faktycznie paranoja 04.03.05, 10:00 pamin1 napisał: > toja3003 napisała: > > To skandal, że w naszym Sejmie zasiadają Niemcy > > a w parlamencie niemieckim nie ma posłów polskich > > z tamtejszej mniejszości! > > Cale szczescie, ze nie ma tych poslow. Dopiero byloby posmiewisko. W Niemczech > dziala okolo 160 organizacji polskich. Jedna kopie dolki pod druga. A o > wzajemnych ciaganiach sie po sadach, to mozna ksiazki pisac. Dokladnie takie > same bagno jak nad Wisla. Nieprawda. Prawda jest natomiast, ze glupota niektorych Polakow jest tak wielka, ze nawet Einstein bylby dzisiaj zdziwiony i musilaby dokonac rewizji swoich pogladow. M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 tu nie chodzi o badania współczynnika IQ tylko 04.03.05, 11:07 o zasadę wzajemności i miejsc dla polskich posłów musi się polski rząd od RFN domagać! Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 nie powtarzaj wytartych tekstów niemieckich 04.03.05, 11:06 urzędników. niemieccy posłowie też sobie dołki kożią ale są posłami; a może zawiesić prawa mniejszości nimeickiej w polskim Sejmie do czasu pojawienia się polskich posłów w Bundestagu? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Zwiazek Polakow w Niemczech 04.03.05, 09:58 Pracowalem przez kilka lat w Niemczech i troche znam polska emigracja tam i gdzie indziej. Jej cecha charakterystyczna jest sklocenie, zazdrosc i niezdolnosc podjecia wspolnych sensownych akcji. Inna cecha jest niski poziom socjalny emigrantow. Czesto jak komus sie uda wspiac na wyzszy poziom to przestaje sie czuc Polakiem. W koncu, Niemcy nie lubia i nie szanuja Polakow (slady indoktrynacji Goebbelsa w stosunku do narodu podludzi jak sadze) i utrudnia to na codzien polska normalnosc w Niemczech. Moze sie to teraz zmienilo, ale nie sadze. Tym bym wytlumaczyl asymeterie miedzy Polakami w Niemczech i Niemcami w Polsce. Niemcy w Polsce naleza do elit. Hausner, Hübner (sadze tylko z nazwiska, na pewno sa to ludzie godni szacunku i 100% polscy patrioci) i inni sa tego przykladem. Z glownym watkiem artykulu i reakcjami polskich deputowanych bym sie nie zgodzil. Polska ma teraz wiele mozliwosci akcji dyplomatycznej w ramach UE gdzie jestesmy na tych samych prawach co Niemcy. Opowiadanie i koncu Polski jest graniem pod(ciagle jeszcze naiwna)publiczke. Musimy poczekac na nowych poslow i deputowanych: obytych w swiecie, znajacych jezyki,...Pokolenie 50 latkow dotarlo juz chyba do granic mozliwosci adaptacji. Chociaz nie wszyscy. Prezydent obecny i poprzedni (p. Walesa) wydaja sie miec dobrze poukladane w glowie. Pozdrowienia PF Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Zwiazek Polakow w Niemczech 04.03.05, 10:16 Kolejny mit, ktorego nie zamiaru obalac. Powtorze, choc tez juz bez sensu: To nie Niemcy nie szanuja Polakow- TO POLACY SAMI SIEBIE NIE SZANUJA, inni ich tylko obserwuja i wycigaja wnioski. Nie szanuja swojego spoleczenstwa, historii, nie szanuja tradycji, mowy polskiej. Nikogo i niczego nie szanuja- i coz Europa mowi vice versa. Nie ma w Polsce zadnego ugrupowania, ktore bedac za granica spojnie i przejrzyscie reprezentowaloby interesy polskie. Prywatna i wlasna partyjna du.pa ponad wszystko, dlatego w Polsce nie istnieje prawdziwy patriotyzm. Patriotyzm (jesli juz o nim mowa) to chec dzialania, budowania, tworzenia a nie niszczenia tego, co inni z mozolem probuja zrobic. Krytykowac zawsze jest najlatwiej (sam doskonale o tym wiem), ale ja przynajmniej proponuje w ramach wlasnego zycia w De jakies rozwiazania. Jak do tej pory w Polsce nie spotkalem sie z propozycjami tylko z pustym mieleniem ozorem. Prywata, chamstwo i tchorzostwo-oto caly Polak, ktorego zmuszony jestem ogladac w mediach. Ale przeciez jstescie dumni z siebie, prawda? Inni - rowniez zagraniczni komentatorzy i firmy badajace opinie publiczna czytaja wasze blogi, fora dyskusyjne. To wlasnie Wy reprezentujecie opinie publiczna, ale bez odpowiedzialnosci- w koncu jestescie tylko anonimowi. Prawda? Czy Was naprawde obchodzi Polska i jaka bedzie miala pozycje w swiecie i Europie? Wycieracie sie Polska jak papierem toaletowym. M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Lieber Mathias 04.03.05, 10:42 Sadze zes mody i dlatego traktujesz Twoje prawdy jako prawdy uniwersalne. I Polacy i Polska sa o wiele bardziej skomplikowani niz to piszesz. Sa tacy to nie szanuja swoja historie i sa tacy co jej nie szanuja. Podobnie jest i z Niemcami, ktorzy do niedawna bali sie dyskusji o wspolczesnej historii jak diabel swieconej wody. Osobiscie odczuwam sympatie do Niemcow a wiek i doswiadczenia daje mi odpowiednia perspektywe, ktora lepiej sie nadaje do opisywanie rzeczywistoscia niz Twoje wykrzykniki. To co pisze o Niemcach i o ich stosunku do Polakow doswiadczylem na wlasnej skorze. Lektura prasy i ksazek pozwalaja na uogolnienia. Do Polakow trzeba sie inaczej wziac niz do Niemcow. Sa bardziej nieufni, przebieraja nogami dlugo zanim sie za cos cos zabiora. Sa za to bardziej reaktywni i sprytniejsi niz wielu Niemcow. Jak chcesz cos dla Polski zrobic to zrob zamiast wykrzykiwac na forum. I niech to Ci da Erfolgserlebnis. Bo watpie, ze Twoje posty moga cos pozytecznego zdzialac. mfG PF Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Lieber Mathias 04.03.05, 10:46 Lieber polski francuzie, Nie wiesz nawet ile przyjemnosci sprawiles mi tym postem. I w ktorym miejscu te przyjemnosc odczuwam pozostanie moja slodka tajemnica. Klaniam sie, M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
klod1 Re: Lieber Mathias 04.03.05, 11:14 co to tych mniejszosci polskich w niemczech czy juz nie pamietacie wy tak zwani polscy niemcy jak zescie sie w friedlandzie czy unna massen zaklinali ze jestescie niemcami, jak szukaliscie papierow volkslist itp. a dzisiaj chcecie polonie tworzyc. co za paranoja, jak zreszta wszystko w polsce. jedna paranoja goni druga Odpowiedz Link Zgłoś
hanklo Re: Posłowie o stosunkach polsko-niemieckich 08.03.05, 10:14 Musze sie pochwalic ze przetlumaczylem tekst artykulu 116 Konstytucji Niemieckiech. Artykuł 116 [pojęcie "Niemiec" - powtórna naturalizacja] (1) Niemcem w sensie konstytucji z zastrzeżeniem innych uregulowan prawnych, jest ten kto posiada niemiecką przynależność państwową albo jako uchodzca lub wypędzony niemieckiej przynależność narodowej lub też jako jego małżonek lub potomek posiadal prawo pobytu (zamiezkiwal) w obszarze Rzeszy Niemieckiej wedlug stanu z dnia 31 grudnia 1937 roku. Moze jest nienajlepsze, ale nie widze tu podstaw do oburzania sie polskich poslow ktorzy przypuszczalnie tgo artykulu nie znaja. Nic tu nie wskazuje ze kazdy polak mieszkajacy np. w Gdansku otrzyma automatycznie pochodzenie niemieckie tylko dlatego z sie tam urodzil.Chyba ze jest owczarkiem niemieckim. Nie musza sie bac o swoich wyborcow ze im uciekna z kraju i tym samym zdobenda mniejsza liczb glosow. O tak zwane pochodzenie mogli starac sie tylko polscy obywatele mogacy udokumentowac (po rodzicach lub po dziadkach) przynaleznosc do narodu niemieckiego.Np. sluzba w armii niemieckiej lub tzw. Volkslista. Nie ma tu nic o zagrozeniu dla polskich granic panstwowych Marek Jurek (PiS) pytał, czy Polska popiera przyznanie Niemcom stałego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Piłka zaproponował, by polskie poparcie dla aspiracji niemieckich w ONZ uzależnić od wykreślenia z niemieckiej konstytucji art. 116, który przyznaje prawo do obywatelstwa niemieckiego osobom urodzonym w granicach III Rzeszy sprzed 1937 r. Pan Pilka jest niestety calkowicie niezorietowany. Jezeli to co mowi jest prawda to ja juz jutro jade do Niemiec. Tam dostane przynajmniej zailek socjalny w wysokosci 660 Euro, bo moja kochana ojczyzna ma mnie i innych serdecznie w d... Powtorze za premierem Belka. Wezcie sie (poslowie) do roboty. Wy zyjecie calkiem w innym swiecie odleglym od rzeczywistosci. Stwarzajcie wreszcie prawo ktore bedzie nas, zwyklych obywateli chronic przed takimi palantami jak Wy. Marszalku Pilsudzki, tak nam Ciebie teraz brakuje. Ty bys dal im czas do namyslu w Berezie Kartuskiej Odpowiedz Link Zgłoś