przycinek.usa
09.03.05, 23:04
Nie bede streszczal wydarzen, ktore wszyscy czytaliscie, przejde do
konkluzji. Cala ta afera z Kwasniewskim, tymi zeznajacymi (Dochnal,
Grochulski, Bobrek) to pachnie na tysiace mil kombinacja sluzb specjalnych z
Rosji. To jest takie typowe, ze az sie narzuca na mozg prosty wniosek.
Putnin wsciekl sie za Ukraine i kazal usunac Kwasa za wszelka cene.
Jestem niemalze pewny, ze zapewne szykowaloby sie jakies kontruderzenie ze
strony naszego aparatu wladzy, tylko Prezydent do tego stopnia zglupial, ze
nie wie jak uderzyc i w co uderzyc. Malo tego, najwyrazniej wlasnie jedzie do
Moskwy, co jest objawem idiotyzmu do kwadratu, bo wszystko wskazuje na to, ze
go Moskwa rozrabia.
Jestem ZDUMIONY. Absolutnie i niemalze fizycznie dobity stanem umyslowym
polskiej glowy panstwa. Czy mu wodka wyzarla mozg do szczetu? Przeciez to
sa niemalze oczywiste zbiegi okolicznosci! Przeciez to jest manipulacja! Czy
widzieliscie kiedykolwiek tak wielka grupe osob, kierujacych sie tyloma
sprzecznymi interesami i majacymi zupelnie inna reprezentacje srodowiskowa,
aby w jednym niemalze tygodniu rzucic sie na jedna osobe i to w dodatku na
prezydenta? Kaczynski, Grochulski, Bobrek, Dochnal, Wieczerzak i inni, w tym
dziennikarze, ktorych nawet nie wymienie, bo tyle tego!
Malo tego, czy widzieliscie kiedykolwiek taka glupote, zeby prezydent tracil
nerwy i klapal zebami za kijem, ktory go w dupe klepie, a mianowicie w gazete
Wprost?! A reka? Kto macha tym kijem? Przeciez to absolutnie nieslychana
sprawa! Teraz sie pewnie sciskaja z Putinem w Moskwie a Putin mysli jakiego
wlasnie ma goscia. Intelektualnie uwstecznionego. Kiedy ten Kwasniewski
wreszcie sie zorientuje, kto z niego robi wala?
Ja wierze gleboko, ze tutaj zagraly emocje. Putin sie wsciekl, bo wyszedl na
wala po glosowaniach na Ukrainie. Taki KGB-ista mysli w kategorii
skutecznosci. "Nie moze sie ku*wa nie udac bo piach!" Skoro mu sie nie udalo,
znaczy sie ze Putin jest wal. W ruskich sluzbach za takie operacje odpowiada
sie glowa. Jak sie zawali sprawe, to sie laduje w dole z wapnem. Ja wam
mowie, ze tak jest. Daje wam slowo honoru na to. Putin nie moze przezyc tej
Ukrainy!
To nawet nie jest kwestia korzysci, czy tez sprawa odwetu, tylko kwestia
wiarygodnosci wladzy i nieuchronnosci kary. Putin jest typowym socjopata
kierujacym sie checia kontroli i wladzy nad wlasnym aparatem represji.
Putin nie moze sobie pozwolic na taka ujme wobec swoich! Musi cos z tym
zrobic! I wedlug mnie wlasnie robi. Takie operacje, w wykonaniu ruskich
trwaja okreslony czas, poniewaz musi powstac plan a nastepnie musi byc
zatwierdzony do wykonania, potem musi zostac wcielony w zycie i to trwa.
Oceniam, ze od momentu zaistnienia wku..enia Putina, do momentu rozpoczecia
realizacji takiej operacji spokojnie moglo minac 90 dni. To nie sa rzeczy,
ktore mozna zostawic przypadkowi. To musi wyjsc, bo jest to polecenie od
Putina. Chyba nie macie watpliwosci, ze ewentualna operacje zniszczenia
Kwasniewskiego MUSIALBY zaaprobowac Putin osobiscie? Putin, wedlug mnie kazal
wykonczyc Kwasniewskiego politycznie, decyzja zapadla np. w styczniu, plany
powstaly tydzien potem, zostaly zaaprobowane pod koniec stycznia i sprawy
ruszyly od lutego i mamy efekty teraz.
"W krakowskiej prokuraturze trwa przesłuchanie Arkadiusza Grochulskiego, który
wczoraj nieoczekiwanie sam zgłosił się do śledczych. (...) Najdziwniejsze w
tej sprawie jest to, jak Grochulski od dwóch lat poszukiwany listem gończym,
przez nikogo nie zatrzymywany, wjechał do Polski. Wyjaśnia to teraz straż
graniczna. Według naszych informacji, Grochulski był w Polsce już od
kilkunastu dni.
www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=79048&loc=2
(...) co mówi Grochulski. Wydano jedynie lakoniczny komunikat, że szef BGM-u
składa obszerne wyjaśnienia. A ma o czym opowiadać.
Już wcześniej informował, że aby jego spółka mogła działać na rynku
paliwowym, musiał płacić swoisty haracz politykom i to zarówno z prawej, jak
i lewej strony, Inna firma Grochulskiego wpłacała z kolei pieniądze na konto
fundacji Jolanty Kwaśniewskiej. (...)"
Przeciez to widac czarno na bialym, ze gosc zyje w strachu przed czyms
wiekszym od Prezydenta i prokuratury wraz z sadem RP!!!
Facet ma miliony dolcow, moglby zniknac bez sladu i NIKT oprocz jedynie
ruskich nie znalazlby go na calym swiecie! A mimo tego gosc nagle przyjezdza
z wlasnej woli do Krakowa ... zeznawac! DLACZEGO?!
Czego on sie boi??? Bo jesli chodzi o mafie, to skoro facet byl na samej
gorze, to sie chyba mafii nie boi, prawda?
Prezydenta sie nie boi, skoro zeznaje. To samo co do prokuratora. Przeciez
nie ma listu zelaznego? Moze isc siedziec! Prawda? I to jutro!
Przeciez to jest jasne, ze dzieje sie cos takiego, ze nawet baroni paliwowi i
szefowie mafii chodza w pampersach.