Kwaśniewski wezwany przed trzy komisje

    • dario341 Nie boj sie! 10.03.05, 18:46
      Ty, KWASNIEWSKI!!! Ty sie nie boj - to twoj zasrany obowiazek tlumaczyc sie
      przed komisja, jesli tego chce - a z drugiej strony tak na prawde ty jako
      PREZYDENT RP powinienies wytlumaczyc sie nam - Polakom! No nie???
    • grazynaslawinska6 Prezydent ma prawo....... 10.03.05, 19:43
      Najbardziej potrzebna byla opinia P.Wassermana.Pan Wasserman zaopiniowal,ze
      trzeba zmiekczyc P.Prezydenta-tylko dlaczego.Musi byc jakis powod ktory
      prawdopodobnie blokuje odpowiedzi,a zatem mozemy sie tylko domyslac
      przyczyny.Nie wykluczone jest , ze jest zmeczony ,albo skupiony nad bardzo
      waznymi problemami politycznymi.Wtedy nalezy poczekac,na lepszy nastroj P.
      Prezydenta.To nie jest zart.Jednak sytuacja jest wyjatkowo trudna i komisja
      PKN.Orlen moze poczekac.Mysle ,ze przed koncem prezydentury zmeczenie ma prawo
      tak sie objawiac,troche obawiam sie ,ze moze nie wytrzymac natloku problemow.To
      jest oczywiste,jezeli wystapil bunt to mozna taki wniosek wyciagnac.Pan
      Kwasniewski na pewno sie o to nie obrazi,ze ktos nie krytykuje i nie napina juz
      i tak napietego ukladu sympatycznego,a po za tym polityk nie musi byc taki
      szczery,poniewaz nie bylby politykiem tylko ofiara losu.Wiec dajmy spokoj do
      konca tej kadencji.Po 10 latach to ocztwisty objaw,ze czlowiek jest samodzielny.
    • jiddu Re: Kwaśniewski wezwany przed trzy komisje 10.03.05, 20:06
      Myślę, że cała sytuacja jest wielce niemoralna od samego początku, od chwili
      kiedy "Prezydent" oszukał twierdząc, że ma wyższe wykształcenie. Nie mam jednak
      na myśli faktu oszustwa, ale schizofrenii jakiej rząda się od zwyczajnego
      człowieka. Powiem tak: kiedy jakiś człowiek mnie oszuka chcąc odnieść na tym
      korzyść tracę do niego zaufanie i traktuję go jako oszusta, absolutnie nie
      zgadzam się wówczas, aby reprezentował jakiekolwiek moje interesy, to chyba
      oczywiste!

      I teraz mówi się, nawet z prawa, że urząd Prezydenta domaga się pewnego
      poszanowania, że należy chronić ten autorytet urzędu, ale przecież urząd to nie
      puste krzesło lecz cżłowiek. Powinienem więc zapomnieć o oszuście, a raczej
      wiedząc o nim szanować go zarazem. To absolutnie bez sensu, aż tak spaczonej
      moralności nie posiadam, dlatego też od samego początku domagam się, aby oszust
      sobie poszedł. Jednak nie wszyscy tak uważają, wielu ludzi wiedząc o jawnym
      oszustwie ma szacunek dla oszukującego, daje mu przywileje i stara się ich
      bronić. Przywyklismy, pewnie za komuny, że ci co oszukują zarazem mogą mieć
      przywileje, dlatego nigdy nie uda nam się załatwić dobrze podobnych spraw -
      nasza moralność jest po prostu schizofreniczną.
      Trzeba zaczynać od prostych rzeczy, na nich poznaje się człowieka, jego cechy
      charakteru, jeżeli np. Iksiński wynosił urzędowy papier, pinezki, tusz, to
      znaczy, że ma skłonności do życia na czyjś koszt, jeżeli Iksiński skłamał to
      dlaczego miałby przestać kłamać? Będzie kłamał i raczej wiele czasu minie zanim
      uczciwym życiem zrzuci z siebie wszelkie podejrzenia, nawet będąc już porządnym
      człowiekiem.

      Kwaśniewski może mówić co tylko zechce, może to być tylko prawda, ale ja mu
      nigdy nie uwierzę, jest potencjalnym kłamcą i czekam aż sobie w końcu pójdzie.
    • mrlusiek Re: Kwaśniewski wyzwany przez trzy komisje ? 10.03.05, 21:09
      urąganie mojej inteligencji przez prawicową zarazę osłabia moją chęć oceny
      ostatnich rządów lewicy. Zaczynam myśleć o konieczności powrotu Milera do władzy
      i przejęcia kontroli nad państwem starego układu /ten wróg jest przynajmniej mi
      znany/ nowy zaczyna mnie przerażać !
Pełna wersja