Gość: alek
IP: *.dialup.tiscalinet.it
18.03.01, 21:20
Przez caly okres komuny mowilo sie ze najlepsi zostali po wojnie na emigracji lub
musieli wyjechac z kraju. Ze przechowuja tradycje demokracji zachodniej i Wolnej
Polski. Takze ci co wyjechali pozniej to byli rzekomo ci najzdolniejsi.
Polacy w kraju zrobili im psikusa. Polska odzyskala wolnosc. Czy widac wklad
emigracji w rozwoj polityczny, gospodarczy i kulturalny kraju? Gdzie ci dzialacze i
spadkobiercy polityczni II rzeczpospolitej. Gdzie ci wielcy naukowcy, tworcy wolnej
kultury polskiej. Dlaczego w kraju nadal wodza rej ci sami wielcy cwaniaczkowie,
pieszczochy komuny typu L. Miller czy A. Wajda?