Dziwna taktyka "Wprost"

14.03.05, 18:00
W dzisiejszym numerze "Wprost" można przeczytać tekst Roberta Gwiazdowskiego,
próbuje karkołomnie udowadniać, że to Unia Wolności (a wcześniej ROAD i UW)
jest odpowiedzialna za psucie gospodarki, a politycy tej partii to w sprawach
gospodarczych terroryści gorsi od Samoobrony.
Ciekawe czemu liberałowi Gwiazdowskiemu, niekryjącemu swoich sympatii dla PO
nie starczyło odwagi napisać, że:

- jeżeli UW psuła gospodarkę, to znaczy, że psuł ją Leszek Balcerowicz, były
felietonista "Wprost". Ciekawe skądinąd, czemu Balcerowicz nie pisze już do
"Wprost" - z obrzydzenia?

- jeżeli UW psuła gospodarkę, to znaczy, że psuli ją Donald Tusk, Jan Krzystof
Bielecki, Rafał Zagórny, Zyta Gilowska, Jan Maria Rokita i Janusz Lewandowski,
niegdyś prominentni działacze UW, a dziś członkowie PO, która przecież zmieni
Polskę w "drugą Japonię" i włączy nas do G-8.

- Jeżeli Mazowiecki psuł gospodarkę robiąc Balcerowicza ministrem finansów to
kogo popiera Gwiazdowski - Samoobronę?
    • bambiik Re: Dziwna taktyka "Wprost" 14.03.05, 18:04
      Bingo
      • sawa.com Gwiazdowski wie co mówi... 14.03.05, 18:29
        To, że ktoś był w UW i to "wysoko", nie znaczy że podejmował decyzję.

        Sprawy gospodarcze to: W. Kuczyński, L. Balcerowicz, J. Osiatyński. Ta trójka
        miała decydujący głos i to w kolejności w której wymieniłam. To była ta krynica
        mądrości ekonomicznych. I nie wiem czy ktokolwiek i kiedykolwiek próbował tą
        mądrość choć odrobinę zakwestionować.

        Pani profesor Gilowska nie była (chyba) nawet parlamentarzystką. Zdaje się że
        traktowano ją jak prowincjuszkę z Lublina. Była zresztą samorządowcem.
        • jak.babcie.kocham Re: Gwiazdowski wie co mówi... 14.03.05, 18:36

          To z Tuska jest aż taka ciepła klucha, że będąc wiceprzewodniczącym UW nie
          rozdzierał szat i nie protestował, gdy ekonomiczny nieuk i troglodyta
          Balcerowicz psuł polską gospodarkę?
          • sawa.com Re: Gwiazdowski wie co mówi... 14.03.05, 21:01
            jak.babcie.kocham napisała:
            "To z Tuska jest aż taka ciepła klucha, że będąc wiceprzewodniczącym UW nie
            rozdzierał szat i nie protestował, gdy ekonomiczny nieuk i troglodyta
            Balcerowicz psuł polską gospodarkę?"

            Rozumiem ironię w twoim pytaniu... właściwie jest to pytanie do Tuska.
            Sądzę, że w kierownictwie (UW) był podział kompetencji.
            A poza tym w UW momentami wręcz narastał bunt z takich to powodów, że polityka
            gospodarcza nie podlega żadnej dyskusji.
            Cała trójka panów wszelkie watpliwości zbywała milczeniem. Na wątpiącego
            patrzyła cierpiącym ale wyrozumiałym wzrokiem z wysokości swoich madrości.

            Co do Tuska? Myślę, że mimo swojej koncyliacylności UW opuszczał bez żalu. Ale
            może się mylę.

            • jak.babcie.kocham Re: Gwiazdowski wie co mówi... 14.03.05, 21:23

              Czyli koncyliacyjny Tusk opuścił UW bez żalu o odciął się drastycznie od
              ekonomicznego dyletanctwa w wydaniu Balcerowicza? To ciekawe, bo do tej pory
              wydawało mi się, że PO Balcerowicza chwali.
              Choć Balcerowicz PO niekoniecznie.
              • sawa.com Re: Gwiazdowski wie co mówi... 14.03.05, 21:47
                jak.babcie.kocham napisała:
                > Czyli koncyliacyjny Tusk opuścił UW bez żalu o odciął się drastycznie od
                > ekonomicznego dyletanctwa w wydaniu Balcerowicza? To ciekawe, bo do tej pory
                > wydawało mi się, że PO Balcerowicza chwali.
                > Choć Balcerowicz PO niekoniecznie.

                Zobaczymy. Zobaczymy. Program PO ma byc w kwietniu. A polityka monetarna musi
                byc prowadzona z rozwagą.
                Dobry księgowy, to taki księgowy, który kasę trzyma mocną ręką, jest uczciwy i
                jak trzeba to mówi przykre rzeczy.
                Wiedzą o tym wszyscy szefowie różnych przedsiębiorstw, korporacji karteli i
                państw. Powinni też o tym wiedzieć politycy, bo inaczej to obywatele placą
                wysokie podatki, jeżdżą dziurawymi drogami i żyją w biedzie.

                • jak.babcie.kocham Re: Gwiazdowski wie co mówi... 14.03.05, 22:03
                  > Zobaczymy. Zobaczymy. Program PO ma byc w kwietniu. A polityka monetarna musi
                  > byc prowadzona z rozwagą.
                  > Dobry księgowy, to taki księgowy, który kasę trzyma mocną ręką, jest uczciwy i
                  > jak trzeba to mówi przykre rzeczy.
                  > Wiedzą o tym wszyscy szefowie różnych przedsiębiorstw, korporacji karteli i
                  > państw. Powinni też o tym wiedzieć politycy, bo inaczej to obywatele placą
                  > wysokie podatki, jeżdżą dziurawymi drogami i żyją w biedzie.

                  Zaraz, zaraz. Czy ja dobrze rozumiem, że masz nadzieję, że Balcerowicz poprze
                  program gospodarczy PO?
                  Ten wstrętny Balcerowicz, który razem z Osiatyńskim i Kuczyńskim rozwalał polską
                  gospodarkę ku wielkiemu zgorszeniu ogarniętego niemocą Tuska?
                  • sawa.com Re: Gwiazdowski wie co mówi... 14.03.05, 22:24
                    jak.babcie.kocham napisała:
                    Zaraz, zaraz. Czy ja dobrze rozumiem, że masz nadzieję, że Balcerowicz poprze
                    > program gospodarczy PO?
                    > Ten wstrętny Balcerowicz, który razem z Osiatyńskim i Kuczyńskim rozwalał
                    polsk
                    > ą
                    > gospodarkę ku wielkiemu zgorszeniu ogarniętego niemocą Tuska?

                    Myslę, że PO nie zalezy na tym, żeby Balcerowicz poblogoslawil ich program. I
                    ja też uważam, że to nie jest konieczne.
                    Chodziło mi tylko o to, że zdrowa gospodarka musi mieć zdrową walutę. Że
                    pieniądzę publiczne, należy wydawać z rozwagą. Że minister finansów musi mieć
                    odwagę powiedzieć: na to nas nie stać np. na rozbudowaną osłonę socjalną. To
                    nie jest łatwe. Kazdy ma serce.
                    Ale takie podejście w dłuższym dystansie czasu może przynieść lepsze rezultaty
                    niż obdarowywanie zasiłkami.
                    Zbyt rozbudowana opiekuńczość państwa moim zdaniem konserwuje biedę. Powoduje,
                    że staje się ona dziedziczna.


                    • jak.babcie.kocham Re: Gwiazdowski wie co mówi... 14.03.05, 22:42
                      sawa.com napisała:

                      > jak.babcie.kocham napisała:
                      > Zaraz, zaraz. Czy ja dobrze rozumiem, że masz nadzieję, że Balcerowicz poprze
                      > > program gospodarczy PO?
                      > > Ten wstrętny Balcerowicz, który razem z Osiatyńskim i Kuczyńskim rozwalał
                      >
                      > polsk
                      > > ą
                      > > gospodarkę ku wielkiemu zgorszeniu ogarniętego niemocą Tuska?
                      >
                      > Myslę, że PO nie zalezy na tym, żeby Balcerowicz poblogoslawil ich program. I
                      > ja też uważam, że to nie jest konieczne.
                      > Chodziło mi tylko o to, że zdrowa gospodarka musi mieć zdrową walutę. Że
                      > pieniądzę publiczne, należy wydawać z rozwagą. Że minister finansów musi mieć
                      > odwagę powiedzieć: na to nas nie stać np. na rozbudowaną osłonę socjalną. To
                      > nie jest łatwe. Kazdy ma serce.
                      > Ale takie podejście w dłuższym dystansie czasu może przynieść lepsze rezultaty
                      > niż obdarowywanie zasiłkami.
                      > Zbyt rozbudowana opiekuńczość państwa moim zdaniem konserwuje biedę. Powoduje,
                      > że staje się ona dziedziczna.
                      >

                      Wszystko ślicznie. Ale jak mają się te wzniosłe apele do ostatnich poczynań
                      przyszłej koalicji PO-PiS, czyli:
                      - torpedowania planu Hausnera zakładającego m.in. likwidację KRUS-u?
                      - poparcia pomysłu wprowadzenia 50% podatku dla najbogatszych (PiS)?
                      _ głosowania nad zwiększaniem dotacji do nierentownego PKP?
                      - głosowaniem za przyjęciem poprawki zabraniającej inwestorom zagranicznym
                      kupowania akcji PKO BP (PiS)?
                      - odrzucenia bez jakiejkolwiek dyskusji propozycji ministra Gronickiego
                      zmierzających do wprowadzenia podatku liniowego?

                      • login39 Re: Gwiazdowski wie co mówi... 14.03.05, 22:59
                        Maja sie tak, jak jedna z pierwszych decyzji ministra finansow w rzadzie
                        koalicyjnym AWS-UW, Leszka Balcerowicza, polegajaca na podniesieniu podatkow.
                        Bo liberalizm gospodarczy Leszka Balcerowicza u wladzy, polega na zwiekszaniu
                        danin obowiazkowych obywateli.
                        Calkiem celnie zacytowales ministra Gronieckiego i jego propozycje.
                        Tylko oczysc sobie nieco pamiec i przypomnij, co parlamentarzysci UW mowili o
                        podatku liniowym w czasach, gdy ich glos mial jakiekolwiek znaczenie.
                        Tamte wrzaski nie odbiegaly od wrzaskow Lepperiatow.
                      • sawa.com Re: Gwiazdowski wie co mówi... 14.03.05, 23:12
                        Wszystko ślicznie. Ale jak mają się te wzniosłe apele do ostatnich poczynań
                        > przyszłej koalicji PO-PiS, czyli:
                        > - torpedowania planu Hausnera zakładającego m.in. likwidację KRUS-u?
                        jak.babcie.kocham napisała:
                        - poparcia pomysłu wprowadzenia 50% podatku dla najbogatszych (PiS)?
                        > _ głosowania nad zwiększaniem dotacji do nierentownego PKP?
                        > - głosowaniem za przyjęciem poprawki zabraniającej inwestorom zagranicznym
                        > kupowania akcji PKO BP (PiS)?
                        > - odrzucenia bez jakiejkolwiek dyskusji propozycji ministra Gronickiego
                        > zmierzających do wprowadzenia podatku liniowego?

                        To sa pytania do liderów PO. Ja się tylko przyglądam. Chcę sensownie
                        zadysponować moim głosem w zbliżających się wyborach. Jeśli wszyscy pędą pleść
                        trzy po trzy to w dniu wyborów wybiore się na wycieczkę wysokogórską. Nie będę
                        legitymować głupoty.

                        Nawiasem mówiąc to jestem zwolenniczką podatku liniowego ale z drugim progiem
                        zaporowym na poziomie 600 - 800 tys zł rocznego dochodu powyżej którego
                        wprowadziłabym stawkę 50 % i zapisami uniemożliwiającymi ucieczkę do rajów
                        podatkowych. Być może byłoby to panaceum na oligarchizację gospodarki. Ale może
                        się mylę.

                        PO chyba proponuje podatek liniowy na poziomie 15 % i chce objąc tą konstrukcją
                        także VAT.

                        Bardzo jestem ciekawa programu gospodarczego PO.

                        Co do PISu. Po pierwsze oni w sprawach gospodarczych są jak dzieci porzucone
                        przez bolszewików. Błądzą i są odurzone bolszewią.

                        Już chyba bardziej realnie na gospodarkę patrzą ludzie R. Giertycha. Zresztą on
                        sam jest nieglupim facetem. Co zresztą słychać jeśli się go posłucha po
                        wyeliminowaniu jazgotu jaki wzbudza. Nieraz odnoszę wrażenie, że Giertych jest
                        zagłuszany i gnojony jak kiedyś Wolna Europa. Jak tak dalej pójdzie to zostanie
                        wykreowany naprawdę na pierwszą postać polskiej polityki.

                        Dla równowagi muszę powiedzieć, że nie jestem w stanie słuchać Wrzodaka. Jak
                        się pojawia ze swoimi mądrościami to wylączam telewizor

    • kropkai Re: Dziwna taktyka "Wprost" 14.03.05, 18:27
      Gwiazdowski to cwany slizgacz i tyle. On jest papuga a nie zadnym ekonomistą.
    • mirmat1 "Wprost"jest pismem (doskonalym)a nie partia polit 14.03.05, 20:45
      jak.babcie.kocham napisała:
      > W dzisiejszym numerze "Wprost" można przeczytać tekst Roberta Gwiazdowskiego,
      > próbuje karkołomnie udowadniać, że to Unia Wolności (a wcześniej ROAD i UW)
      > jest odpowiedzialna za psucie gospodarki, a politycy tej partii to w sprawach
      > gospodarczych terroryści gorsi od Samoobrony.
      Mirmat: Robert gwiazdowski udowadnia swoje tezy z reka w kieszeni bo ten dowod
      jest niezmiernie prosty.
      > Ciekawe czemu liberałowi Gwiazdowskiemu, niekryjącemu swoich sympatii dla PO
      > nie starczyło odwagi napisać, że:
      Mirmat: Sympatie polityczne nie musza przeslaniac prawdy. To w publicystyce
      nazywa sie UCZCIWOSCIA. Ja jestem zaPiS -em ale widze bledy tej partii tez.
      > - jeżeli UW psuła gospodarkę, to znaczy, że psuł ją Leszek Balcerowicz, były
      > felietonista "Wprost". Ciekawe skądinąd, czemu Balcerowicz nie pisze już do
      > "Wprost" - z obrzydzenia?
      Mirmat: bo Balcerowicz lubi monologi a nie debate.
      >
      > - jeżeli UW psuła gospodarkę, to znaczy, że psuli ją Donald Tusk, Jan Krzystof
      > Bielecki, Rafał Zagórny, Zyta Gilowska, Jan Maria Rokita i Janusz Lewandowski,
      > niegdyś prominentni działacze UW, a dziś członkowie PO, która przecież zmieni
      > Polskę w "drugą Japonię" i włączy nas do G-8.
      Niektorzy psuli rozmyslnie a inni po prostu popelniali bledy. Wazne by w
      przyszlym rzadzie PO bylo kontrolowane przez PiS.
      > - Jeżeli Mazowiecki psuł gospodarkę robiąc Balcerowicza ministrem finansów to
      > kogo popiera Gwiazdowski - Samoobronę?
      > Mirmat: W tym specyficznym atrykule Gwiazdowski poparl dobre rozwiazania
      gospodarcze. Rzad wybiora Polacy a zanosi sie na koalicje PiS-PO-LPR.
      • joannabarska Szmata 14.03.05, 20:56
        Co za szmata zrobila sie z tego "Wprost"...Ale naczelny redaktor to juz...
    • szatek100 Wprost zeszło na psy.... 14.03.05, 21:12
      Wprost w dzisiejszym wydaniu jest gazeta serwującą swoim czytelnikom wiadomosci
      w sposób całkowicie odpowiadający znanej mi definicji propagandy.Sam naczelny
      ma niezwykłą zdolnosć swiatopogladowej metamorfozy.Odkad SLD zaczeło słabnąć z
      roku na rok jego pismo staje się coraz bardziej radykalne i prawicowe.Zostanie
      medialnym guru wszystkich "lustratorów" jest ogromnym osiagnieciem , zwlaszcza
      jak na byłego sekretarza KC.Przypieczetowaniem tego ma być właczenie do
      redakcji słynnego dzis Bronisława Wildsteina. Nie zdziwie się , jezeli
      niedługo Wprost krytykujące do tej pory Giertycha i Macierewicza zacznie o nich
      pisac w ciepłym tonie.Byc moze nawet którys z nich zostanie uhonorowany za
      pracę w komisji ds. Orlenu prestizowym tytułem "człowieka roku" (tu głownym
      konkurentem bedzie zapewne nowa gwiazda w redakcji Króla).Bez wzgledu na to ,
      skad wieją wiatry , najwiekszy medialny kameleon IIIRP(być może niedługo takze
      IVRP) zawsze wyjdzie na swoje...


      pzdr
      • jak.babcie.kocham Re: Wprost zeszło na psy.... 14.03.05, 21:28
        szatek100 napisał:

        > Wprost w dzisiejszym wydaniu jest gazeta serwującą swoim czytelnikom wiadomosci
        >
        > w sposób całkowicie odpowiadający znanej mi definicji propagandy.Sam naczelny
        > ma niezwykłą zdolnosć swiatopogladowej metamorfozy.Odkad SLD zaczeło słabnąć z
        > roku na rok jego pismo staje się coraz bardziej radykalne i prawicowe.Zostanie
        > medialnym guru wszystkich "lustratorów" jest ogromnym osiagnieciem , zwlaszcza
        > jak na byłego sekretarza KC.Przypieczetowaniem tego ma być właczenie do
        > redakcji słynnego dzis Bronisława Wildsteina. Nie zdziwie się , jezeli
        > niedługo Wprost krytykujące do tej pory Giertycha i Macierewicza zacznie o nich
        >
        > pisac w ciepłym tonie.Byc moze nawet którys z nich zostanie uhonorowany za
        > pracę w komisji ds. Orlenu prestizowym tytułem "człowieka roku" (tu głownym
        > konkurentem bedzie zapewne nowa gwiazda w redakcji Króla).Bez wzgledu na to ,
        > skad wieją wiatry , najwiekszy medialny kameleon IIIRP(być może niedługo takze
        > IVRP) zawsze wyjdzie na swoje...
        >
        >
        > pzdr

        Wcale się nie zdziwię, jak Giertych zostanie ich "Człowiekiem Roku". Jak mogli
        nagrodzić Millera, to znaczy, że nie ma żadnych ograniczeń. Liczy się tylko to,
        skąd wiatr wieje.
      • mirmat1 Komentarze komuchow najlepsza wizytowka WPROST 14.03.05, 21:33
        szatek100 napisał:
        > Wprost w dzisiejszym wydaniu jest gazeta serwującą swoim czytelnikom
        wiadomosci w sposób całkowicie odpowiadający znanej mi definicji propagandy.
        Mirmat: och jak lamanie medialnego monopolu lewakow boli!!!!
        ...Sam naczelny ma niezwykłą zdolnosć swiatopogladowej metamorfozy.
        Mirmat: tylko lewackie barany nie zmieniaja pogladow, szczegolnie jak maja do
        czynienia z faktami.
        ....Odkad SLD zaczeło słabnąć z roku na rok jego pismo staje się coraz bardziej
        radykalne i prawicowe.
        Mirmat: radykalny zalew korupcji musi sie spotkac z radykalna odpowiedzia.

        ...Zostanie medialnym guru wszystkich "lustratorów" jest ogromnym
        osiagnieciem , zwlaszcza jak na byłego sekretarza KC.
        Mirmat: niektorzy przeszli droge Kmicica i Jacka Soplicy. I chwala im za to.
        ... Przypieczetowaniem tego ma być właczenie do redakcji słynnego dzis
        Bronisława Wildsteina.
        Mirmat: Och na jakie cierpienia Bronek skazal zlodzieji okraglego stolu

        ...Nie zdziwie się , jezeli niedługo Wprost krytykujące do tej pory Giertycha i
        Macierewicza zacznie o nich pisac w ciepłym tonie.
        Mirmat: no bo "w ciepłym tonie" nalezy wypowiadac sie tylko o prezydencie
        wszystkich aferzystow.
        Byc moze nawet którys z nich zostanie uhonorowany za
        > pracę w komisji ds. Orlenu prestizowym tytułem "człowieka roku" (tu głownym
        > konkurentem bedzie zapewne nowa gwiazda w redakcji Króla).
        Mirmat: MOZE!!!!!!
        ....Bez wzgledu na to , skad wieją wiatry , najwiekszy medialny kameleon IIIRP
        (być może niedługo takze IVRP) zawsze wyjdzie na swoje...
        Mirmat: Na swoje wyjda przede wszystkim Polacy.
        • bambiik Re: Komentarze komuchow najlepsza wizytowka WPROS 14.03.05, 21:50
          Nigdy nie byłem komuchem, a tez uważam, ze Wprost to żenada.
          Z twoich słów wynika, że każdy, komu nie podoba się dryf światopoglądowy i
          nierzetelność Wprost to komuch, tak? Interesujące
        • szatek100 Re: Komentarze komuchow najlepsza wizytowka WPROS 14.03.05, 23:11
          > Mirmat: och jak lamanie medialnego monopolu lewakow boli!!!!

          tu nie chodzi o "monopol lewaków" Poza Wprost sa przecież jeszcze "Nasz
          dziennik" , "Życie" , "Nasza Polska" , "Gazeta Polska" etc.rzecz w tym , ze
          zadna z nich nie prezentuje strawialnego poziomu.Publicystyka Wprost kojarzy mi
          się nieodparcie z "Trybuna Ludu" i głoszonymi przez nią "dogmatami
          nieodwoływalnymi".U Króla tez mamy jeden z góry wyznaczony kierunek
          ("Bushyzm" , mozliwie najbardziej liberalny kapitalizm etc.)i wszelkie próby
          zbaczania z niego są pietnowane.Widziałes kiedys polemike we Wprost?Listkiem
          figowym może byc co najwyzej Nałęcz , któremu dali pół kolumny.Problemem
          prawicy jest to , ze nie stworzyła medium tak popularnego i opiniotwórczego ,
          jak np. GW.Ale to juz tylko i wyłącznie ich wina.Moze jeszcze się poprawia...


          > Mirmat: tylko lewackie barany nie zmieniaja pogladow, szczegolnie jak maja do
          > czynienia z faktami.

          Dawniej to SLD było oskarzane o "przemalowywanie się".Teraz słysze
          niesmiertelne słowa "tylko krowa nie zmienia pogladów" od zwolennika prawicy!
          Coż każdy spec od marketingu wie , że trendy zmieniaja się jak w
          kalejdoskopie...

          > Mirmat: radykalny zalew korupcji musi sie spotkac z radykalna odpowiedzia.

          Oczywiscie , że tak .Dziwne tylko , że owa odpowiedź jest zawsze zgodna z linia
          partii idacej do władzy.


          > Mirmat: niektorzy przeszli droge Kmicica i Jacka Soplicy. I chwala im za to.

          A ja się z Toba załoze ,że Król jeszcze nie raz owa droge przebędzie...


          > Mirmat: Och na jakie cierpienia Bronek skazal zlodzieji okraglego stolu

          Cierpią i kwicza....


          > Mirmat: no bo "w ciepłym tonie" nalezy wypowiadac sie tylko o prezydencie
          > wszystkich aferzystow.


          Wyrwałes moje słowa z kontekstu.napisałem ,ze jutro ciepło zaczna się wyrazać o
          ludziach , których jeszcze wczoraj gorliwie krytykowali.Czas pokaże , czy
          miałem racje...

          > Mirmat: MOZE!!!!!!

          Tak może.nie jestem nostradamusem i tylko sobie przypuszczam.Stawiam jednak na
          Wildsteina.Król zrobi na tym podwojny interes.Nie dość , że jego pismo
          doskonale wpisze sie w panujaca obecnie polityczną modę , to jeszcze
          zareklamuje własnego redaktora , czyli posrednio samego siebie.


          > Mirmat: Na swoje wyjda przede wszystkim Polacy.

          Bardzo bym chciał , ale watpie.Obym okazał się Tomaszem niedowiarkiem....


          • mirmat1 WPROST jest staly, tylko inni sie zmieniali 15.03.05, 05:50
            szatek100 napisał: tu nie chodzi o "monopol lewaków" Poza Wprost sa przecież
            jeszcze "Nasz dziennik" , "Życie" , "Nasza Polska" , "Gazeta Polska" etc.rzecz
            w tym , ze zadna z nich nie prezentuje strawialnego poziomu.Publicystyka Wprost
            kojarzy mi się nieodparcie z "Trybuna Ludu" i głoszonymi przez nią "dogmatami
            nieodwoływalnymi".U Króla tez mamy jeden z góry wyznaczony kierunek
            ("Bushyzm" , mozliwie najbardziej liberalny kapitalizm etc.)i wszelkie próby
            zbaczania z niego są pietnowane.
            Mirmat: Twoj wybor okreslenie prawicowych pism tak jak to napisales ale to jest
            Twoim problemem, ze krytyke okreslasz pietnowaniem. Jestem czytelnikiem WPROST
            od przynajmniej 10 lat. Z wieloma autorami tego pisma sympatyzowalem ale z
            wieloma tez nie. To byl moj wybor za ktory placilem $3 bo tyle WPROST kosztuje
            w Toronto. Ale to wlasnie ta wspaniala roznica pogladow jaka prezentuje WPROST
            trudna do strawienia dla wszystkich elit czy to z lewa czy z prawa, powoduje,
            ze czytanie tego tygodnika stalo sie dla mnie nalogiem.
            ....Widziałes kiedys polemike we Wprost? Listkiem
            figowym może byc co najwyzej Nałęcz , któremu dali pół kolumny.Problemem
            prawicy jest to , ze nie stworzyła medium tak popularnego i opiniotwórczego ,
            jak np. GW.Ale to juz tylko i wyłącznie ich wina.Moze jeszcze się poprawia...
            Mirmat: Wybacz ale WPROST JEST najpopularniejszym tygodnikiem w Polsce czy Ci
            sie to podoba czy nie.

            > Mirmat: tylko lewackie barany nie zmieniaja pogladow, szczegolnie jak maja do
            > czynienia z faktami.

            Dawniej to SLD było oskarzane o "przemalowywanie się".Teraz słysze
            niesmiertelne słowa "tylko krowa nie zmienia pogladów" od zwolennika prawicy!
            Coż każdy spec od marketingu wie , że trendy zmieniaja się jak w
            kalejdoskopie...
            Mirmat: mnie chodzilo tylko o jedna zmiane jaka nastapila u redaktora Krola w
            czasie rewolucji Solidarnosciowej. Gdybys tak na prawde czytal uwaznie WPROST
            przez kilka lat to zauwazylbys, ze istnieje tam JEDEN CIAGLY trend ktory ja
            nazwalbym patriotycznym libertynizmem. Jest to zjawisko bardzo zauwazalne w
            Stanach Zjednoczonych i nie ukrywam, ze w wielu sprawach jest bliskie mojemu
            sercu.
            I oczywiscie w zaleznosci od tego czy dana polityka przywodcy wpada pod
            szerokie sito takiego okreslenia czy nie WPROST popiera lub nie pewne
            postepowania.
            > Mirmat: radykalny zalew korupcji musi sie spotkac z radykalna odpowiedzia.

            Oczywiscie , że tak .Dziwne tylko , że owa odpowiedź jest zawsze zgodna z linia
            partii idacej do władzy.
            Mirmat: tak sie stalo, ze w ciagu 15 lat z wyjatkiem rzadu Olszewskiego
            rzadzili nami aferzysci (a wlasciwie Balcerowicz).

            > Mirmat: niektorzy przeszli droge Kmicica i Jacka Soplicy. I chwala im za to.

            A ja się z Toba załoze ,że Król jeszcze nie raz owa droge przebędzie...
            Mirmat: Pokaz mi jedna zmiane ideowego frontu WPROST. To politycy zmieniali swe
            poglady wiec WPROPST zmienial poglady na ich temat.
            ....Wyrwałes moje słowa z kontekstu.napisałem ,ze jutro ciepło zaczna się
            wyrazać o ludziach , których jeszcze wczoraj gorliwie krytykowali.Czas pokaże ,
            czy miałem racje...
            Mirmat: patrz wyzej. To oni sie zmieniali nie WPROST. Pamietasz jak Kaczynski
            pochwalil Millera za twardosc w negocjacjach z Bruksela. I mial racje. Rownie
            sluszne byly potepienia PiS-u afer w jakie Miller maczal palce. WPROST jest
            rownie konsekwentny.
            • jak.babcie.kocham Re: WPROST jest staly, tylko inni sie zmieniali 15.03.05, 06:34
              "Wprost" jest stały? Nie rozśmieszaj mnie. Przjrzyj sobie w internecie numery
              archiwalne i porównaj sobie, w jakim tonie pisali kiedyś np. o Geremku, a w
              jakim dzisiaj. Różnica jest pioronująca.

              A co do "najpopularniejszego tygodnika w Polsce" - to kolejna bujda "Wprost",
              która od lat znany jest z fałszowania rankingów sprzedarzy. W rzeczywistości
              jest zupełnie inaczej:

              "Według danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy, płatne rozpowszechnianie
              „Polityki” za 2004 r. wyniosło 190,2 tys. egz. i tygodnik wyprzedził „Newsweeka”
              z wynikiem sprzedaży – 186 tys. egz., i „Wprost” – 168 tys."
              www.infor.pl/?rodzaj=13&news=8189
              www.mediamagazyn.pl/informacje/tyg-prasa.htm
    • qwardian Re: Dziwna taktyka "Wprost" 15.03.05, 09:27
      Przez lat piętnaście nie zbudowano żadnej autostrady. Prawie 20-procentowe
      bezrobocie. Wyprzedany majątek. Nie stworzono w zasadzie nic co nie byłoby z
      udziałem kapitału zagranicznego. Zlikwidowano w wielkim procencie nasze wojsko,
      bibloteki, szpitale. Spowodowano wielki deficyt budżetowy wielokrotnie
      przekraczający dług Gierka. Balcerowicz pisał piękne felietony. Ale Gierek jako
      kapitalista wybudował wielokrotnie więcej w krótszym czasie i jednocześnie
      odbudował zamek królewskiw Warszawie i inne placówki kulturalne. Ja bym wolał,
      żeby Balcerowicz dla Wyborczej pisał. Tam jest miejsce dla tych, którym się nie
      powiodło.
      • borbali Re: Dziwna taktyka "Wprost" 15.03.05, 13:10
        Jeżeli twierdzisz,że za Gierka było lepiej niż obecnie to wypada mi się cieszyć.
        W PRL-u wielu ludziom było lepiej niż w IIRP.
        Z grubsza wymienię co to za osobniki.
        1/Bezideowe ludziki,którzy za łychę i michę sprzedali swoje sumienie podpisując
        deklaracje do PZPR.
        1/Nieroby i nieudaczniki,którzy pobierali wynagrodzenie nie za uczciwą pracę
        lecz za obecność w zakładzie często fikcyjną.
        3/Wszelkiej maści karierowicze,których PZPR promowała za wierność.
        Dalszych nie wymienię,bo szkoda mi słów.
        • zdybex Re: Dziwna taktyka "Wprost" 15.03.05, 13:30
          Tusk zna się na mieszaniu farby w cebrzyku., bo jedyną pracą jaką wykonywał
          przed byciem poslem było malowanie słupów energetycznych i kominów osobiście.
          Tam z wysoka spoglądał na kraj i dokonywał przewartosciowań politycznych. U
          siebie nie zatrudniłbym go nawet na stróża bo ma za niskie kwalifikacje.
          • borbali Re: Dziwna taktyka "Wprost" 15.03.05, 13:39
            Dla Zdybexa.
            Nic w tym dziwnego, że ludzie którzy mają zbyt wielkie o sobie mniemanie budzą
            ogólną niechęć;niewielka jest bowiem różnica między nadmiernym zadufaniem w
            siebie,a wielką pogardą dla innych.
      • x2468 Re: Dziwna taktyka "Wprost" 15.03.05, 14:38
        Nie zbudowano zadnej autostrady,poniewaz Polakowi(wyborcy)bardziej odpowiada
        "dbanie o majatek narodowy"czyli dotacje do kopalni,hut,stoczni itd.Wstrzymano
        prywatyzacje,pomimo tego ze wiadomo ze dochody przynosi sektor
        prywatny,natomiast "majatek narodowy" te dochody pozera.Za gierka owszem
        budowano,a placimy za te budowy do dnia dzisiejszego.Czyli w skrocie Gierek
        budowal,a wstretny Balcerowicz placi.Kiedy Balcerowicz probowal wprowadzic
        podatek liniowy,Slowacja mogla o tempie rozwoju Polski pomarzyc.Wtedy straznyicy
        sprawiedliwosci ludowej zarowno z prawa jak i lewa(wspolnie Miller z
        Krzaklewskim,Olszewskim Macierwiczem i Kwasniewskim),zjednoczeni w narodowym
        froncie utracali jedna po drugiej reformy.
        Slowacja jak i Estonia konsekwentnie realizuja reformy typu "Balcerowicz".I
        buduja autostrady,maja o polowe mniejsze bezrobocie i stly doplyw nowych
        inwestycji.My Polacy mamy huty,kopalnie,duza czesc majatku narodowego
        uratowalismy,do splacenia dlugi Gierka,obligacje,20%bezrobotnych i jak dobrze
        pojdzie bedziemy mieli Swiatynie Opatrznosci Borzej.Powinno wystarczyc.
    • ossey Re:Prawicowych tygodników nigdy dość 15.03.05, 13:44
      Tak trzymac.
      • jak.babcie.kocham Re:Prawicowych tygodników nigdy dość 15.03.05, 14:41
        Prawicowych, czyli Bozia na ścianie i socjalizm w programie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja