Ogólnopolski strajk pielęgniarek

21.03.05, 09:23
A w prywatnych przychodniach i klinikach pielęgniarki nie strajkują.
    • jb777 Jezeli ktos strajkuje przeciwko takiej oczywistosc 21.03.05, 09:31
      jak upadlosc nierentownej jednostki gospodarczej to jako podatnik dziekuje
      uprzejmie. Oczywiscie nie ma jeszcze wolnego rynku na uslugi zdrowotne ale
      jezeli bedzie to dlaczego jakis przepis ma chronic nierentowny szpital? A
      moze pielegniarkom chodzi po prostu o podwyzki - to jest oczywisty powod
      strajku. A im wyzsze koszty tym trudniej byc rentownym.
      • antipatico Jedyna reforma to upladlosc i prywatyzacja. 21.03.05, 13:21
    • yardpl Re: Ogólnopolski strajk pielęgniarek 21.03.05, 10:06
      Możesz rozwinąć swoją myśl? A może państwowe szpitale powinny zbankrutować lub
      ogłosić upadłość i nie byłoby problemu dla takich ludzi jak ty? Pogotowie
      ratunkowe też właściwie powinno upaść. I już. Proste to było nie? Napisz czy to
      jest dobre rozwiązanie?
      • szwadron28 Re: Ogólnopolski strajk pielęgniarek 21.03.05, 10:43
        jasne ze dobre rozwiazanie. niech wszystkie nierentowne zbankrutuja bo niby co
        mozna by zrobic?

        prywatne szpitale bily by sie o pacjenta podwyzszajac jakosc uslug i obnizajac
        ceny.
        juz w tej chwili taniej jest isc prywatnie niz skorzystac z publicznej sluzby
        zdrowia (tyle ze przy publicznej tych pieniedzy pacjent nie widzi).
        • r0b0l Re: Ogólnopolski strajk pielęgniarek 21.03.05, 10:54
          prawda. ale kto za to odpowiada?
          i czy prywatna klinika może sobie pozwolić na sprzęt typu TK czy rezonans?
          I po co nam państwo które stawia wyłącznie na prywatne inicjatywy?
          rozpieprzyć i zorganizować się na poziomie powiatu czy województwa.
          Zarząd komisaryczny albo co i od razu będzie lepiej i bez sensacji w rodzaju
          sejmu, prezydenta, mafii sld i innych.
          Po ch... płacimy tak duży zus i podatki?
          • mar_elx może sobie pozwolić na TK i rezonans 21.03.05, 13:24
            oczywiście nie każda - tylko te dobre. A byłoby ich jeszcxe więcej, gdyby
            państwo polskie nie okradało podatkami lekarzy chcących yuczciwie (a nie na
            łapókwach) zarobić.
            • r0b0l Re: może sobie pozwolić na TK i rezonans 21.03.05, 13:56
              a mnie jakby to państwo nie okradało to też bym miał z czego zapłacić w
              prywatnym szpitalu czy innej klinice.
              Lekarzom i pielęgniarkom współczuję a sam chodze do wioskowej baby co ma
              czarnego kota i produkuje psi smalec.
              Nawet kręgi potrafi nastawiać...
              • gadery Re: może sobie pozwolić na TK i rezonans 21.03.05, 16:41
                Po pierwsze. Co drugi państwowy szpital jast na zerze lub na plusie.
                Po drugie. Dlaczego mialbyś się dodatkowo ubezpieczać? Skoro jesteś już
                ubezpieczony (i to na całkiem sporą kwotę) to powinieneś mieć prawo leczyć się
                tam gdzie chcesz. Na dzień dzisiejszy państwowe szpitale są "równiejsze" od
                prywatnych. Tylko z nimi fundusz podpisuje umowy.
                • mar_elx to znaczy, że co drugi jest na MINUSIE 21.03.05, 16:48
                  a gdybym ja płacił prywatnej kasie chorych, to nie widzę powodu, żebypłacić też
                  państwowym darmozjadom.
        • tbernard Re: Ogólnopolski strajk pielęgniarek 21.03.05, 11:51
          W przypadku usług medycznych nie wymagających zaawansowanej technologii taka
          prywatyzacja mogłaby jako tako funkcjonować i funkcjonuje. Gdy zaś przypadek
          jest zbyt skomplikowany i potrzebna jest BARDZO DROGA aparatura, to nawet
          najbardziej zamożnych ludzi może taka choroba zrujnować całkowicie. Biedni wtedy
          z definicji skazani do piachu.
          • gadery Re: Ogólnopolski strajk pielęgniarek 21.03.05, 16:43
            I właśnie dlatego i biedni i bogaci płacą ubezpieczenie. Dlaczego uważasz, że
            fundusz nie powinien płacić prywatnym szpitalom za leczenie?
    • janbacz Co na to prokuratura, NFZ i zarządy szpitali? 21.03.05, 10:59
      Co na to NFZ, zarządy szpitali i prokuratura?
      Czy takie godzinne odejście od łóżek nie jest
      aby zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów?
      A co na to NFZ? Czy taka nieobecność pielęgniarek
      przy łóżkach nie powoduje że świadczenie zdrowotne
      przestaje być zgodne z warunkami kontraktu?
      Jeśli jednak jest zgodne to co na to zarządy szpitali?
      Skoro pielęgniarki mogą bez szkody dla pacjentów
      odchodzić na godzinę to może można na stałe wprowadzić
      jedną godzinę dziennie mniej obecności pielęgniarek
      przy łóżkach czyli można wprowadzić, tak wskazaną
      w kiepskiej kondycji finansowej szpitali,
      oszczędność w etatach?

      • r0b0l Re: Co na to prokuratura, NFZ i zarządy szpitali? 21.03.05, 11:13
        wskaż w jaki niby inny sposób mogą zacząć protestować.
        Co, pikieta pod sejmem, sprawa w sądzie?
        przecież to nic nie da. Mają choćby na papierze ustawę 202 i niezależnie od
        tego czy słuszną czy nie państwo ma je głęboko w poważaniu
        • janbacz Cywilizowane formy protestu 21.03.05, 11:32
          r0b0l napisał:

          > wskaż w jaki niby inny sposób mogą zacząć protestować.
          > Co, pikieta pod sejmem, sprawa w sądzie?
          > przecież to nic nie da. Mają choćby na papierze ustawę 202 i niezależnie od
          > tego czy słuszną czy nie państwo ma je głęboko w poważaniu

          Jedyna forma strajku zgodna z fundamentalną
          dla naszej cywilizacji zasadą "umów należy dotrzymywać",
          to złożenie przez pracownika wymówienia warunkowego.
          Jeśli pracodawca nie spełni warunku, to pracownik odchodzi
          zadowolony, że nie będzie dalej wyzyskiwany przez pracodawcę.
          No bo jak ktoś nie czuje się wyzyskiwany to nie strajkuje
          - nieprawdaż?

          • r0b0l Re: Cywilizowane formy protestu 21.03.05, 12:10
            dzięki
            tylko że jak złożą wymówienie warunkowe to i tak nic z tego nie będzie, jak
            odejdą z pracy toprzy autostradach duża konkurencja ze strony innych nacji.
            No i fundamentalna zasada o dotrzymywaniu umów w krajach cywilizowanych u nas
            obowiązuje jednostronnie, tj. tylko pracownika i poparta jest silnymi
            restrykcjami.
            Wniosek: respublica banana
            Wniosek 2:
            naród pracujący musiałby się obudzić i poczuć swoją siłę żeby masowo się
            zwolnić.
            A za co nakarmione będą dzieci?
            • desspo63 Re:bacz jak kazdy przyglup zydokomuny lubi 21.03.05, 13:38
              gospodarke z lodzkiego judenratu
              z czasow II wojny swiatowej

              ciagle zapomina jak skonczyli tworcy i wlasciciele tej wydajnej formy
              gospodarki rynkowej
              :-P


            • janbacz Re: Cywilizowane formy protestu 21.03.05, 15:07
              r0b0l napisał:

              > dzięki
              > tylko że jak złożą wymówienie warunkowe to i tak nic z tego nie będzie, jak
              > odejdą z pracy toprzy autostradach duża konkurencja ze strony innych nacji.

              Przy autostradach (chyba raczej drogach) polskich
              to rzeczywiście konkurencja duża, ale np. na Zachód
              wyjeżdża sporo pielęgniarek gdzie pracują jako
              pielęgniarki zarobiając od 1000 euro i już są
              przypadki że pielęgniarki są już podkupywane ze
              szpitala do szpitala większą płacą o 50 zł.

              praca.gazeta.pl/praca/1,47341,2585680.html

              > No i fundamentalna zasada o dotrzymywaniu umów w krajach cywilizowanych u nas
              > obowiązuje jednostronnie, tj. tylko pracownika i poparta jest silnymi
              > restrykcjami.

              No właśnie odwrotnie, pielęgniarki pokazują,
              że umowy o pracę jaką każda z nich podpisała,
              mają gdzieś i jak tylko wyczują przyzwolenie
              społeczne, że mogą tych umów nie dotrzymywać,
              to nie dotrzymują.

              > naród pracujący musiałby się obudzić i poczuć swoją siłę żeby masowo się
              > zwolnić.
              > A za co nakarmione będą dzieci?

              Pracownicy zdarza się przesypiają swoje obowiązki,
              przesypiaja sprawy klientów, sprawy pracodawców,
              ale pracownik przesypiający sprawę swojej płacy?
              To jakiś raróg - powinni takich na wystawach
              osobliwości pokazywać.
              Pracownicy są przytomni w sprawach płacy i doskonale
              wiedzą czy ich płaca jest najlepsza jaka jest w ich
              zasięgu czy nie. W sytemie sprawiedliwym, w którym
              umów się dotrzymuje, nikt rozsądny kto nie ma poważnej
              szansy zatrudnienia na lepszych warunkach gdzie indziej
              nie będzie blefował próbując wymusić podwyżkę
              nieuzasadnioną sytuacją na rynku pracy, bo wiadomo
              że pewnie wtedy pracodawca powie "sprawdzam" i zamiast
              podwyżki dobrze jak się znajdzie praca za mniejszą
              płacę, bo można wylądować na trawce na długo.

              • r0b0l Re: Cywilizowane formy protestu 21.03.05, 15:43
                wniosek się nasuwa: czy się stoi czy się leży bieda pensja się należy...
                chyba nie ma przyzwolenia spolecznego na strajki służby zdrowia, oni albo na
                szarym końcu albo wcale się nie mobą upomnieć o swoje bo od razu zaczyna się
                nagonka.
                Teraz trudno przespać zmianę ( przynajmniej w tych placówkach lecznictwa
                zamkniętego które znam bo we wszelkiego rodzaju przyychodniach i poradniach
                kwitnie nieróbstwo i niekompetencja )
                Sądzę że metodą by bylo podniesienie płac do rozsądnego poziomu ale na
                podstawie kompetencji i wydajności. Tylko że byłaby to powtórka z rozrywki :
                działy kadr itp, rozbudowane do absurdu. W innych niż slużba zdrowia
                dziedzinach to aż strach pomyśleć....
                Pielęgniarki mogą sobie pozwolić na takie formy protestu bo jest ich zwyczajnie
                za mało, te lepsze i młodsze albo już wyjechały albo zmienily zawód. Nowe się
                nie garną do tej pracy a szkoly kończą te które się od razu szykują do wyjazdów.
                Musi się wreszcie pojawić ktoś mądry kto tę kupę posprząta. Potrwa to i tak
                kilka lat a szkoda bo można było zawczasu nie dopuścić do takich zjawisk.

                Przed 1989 rokiem na drzwiach każdego szpitala wisialy ogloszenia o
                przyjęciach do pracy, stale było za mało personelu średniego (pielęgniarki ) i
                te pracujące - o wiele więcej niż obecnie - nie miały często kiedy się
                podrapać. Ale widocznie obecna ilość wystarcza, nie wiem przestalem pracować w
                służbie zdrowia kilka lat temu. Ale wiem na pewno że ci którzy zostali to
                wyłącznie pasjonaci.
                I nie będzie dobrym rozwiązaniem wpuszczenie do nas pielęgniarek z Rosji czy
                Ukrainy podczas gdy nasze jadą na Zachód po to by już nie wrócić. Bo w ten
                sposób pozbywamy się młodych, ładnych i mądrych dziewczyn. I kto będzie i
                jakich nowych obywateli rodzil? Nie mam nic przeciw innym nacjom, to też ludzie
                jak my, ale chrońmy nasze dziewczyny
    • adderek "Pacjenci w ogóle nie zauważyli strajku" 21.03.05, 13:01
    • mar_elx OD JAKICH ŁÓŻEK???? 21.03.05, 13:22
      Z tego co mi wiadomo, pielęgniarki siedzą głwównie w pokoju pielęgniarek i
      popijają kawkę, ewentualnie gniotą się z lekarzami po schowkach na szczotki.
      • joanna_rys Re: OD JAKICH ŁÓŻEK???? 21.03.05, 14:51
        Jesteś chory na głowę i tomograf komoputerowy nie wykryje twojego przypadku.
        Jestem ciekawa czy pracowałbyś za 700 zł miesięcznie , zarywał noce, soboty,
        niedziele i święta. Do Twojej chorej świadomości coraz więcej nas odchodzi od
        zawodu, wyjeżdza za granicę, odchodzi na emeryturę nowych pielęgniarek nie ma
        bo szkół nie ma z prostej przyczyny braku chętnych. To że nas nie widać przy
        łóżkach to z prostej przyczyny dużą część czasu jesteśmy na wizytach
        lekarskich , na konsultacjach z pacjentami na innych odziałach, przygotowując
        leki i robiąć zabiegi typu pobieranie badań, wkłucia dożylne, podawanie leków i
        co jest najgorsze robimy za SEKRETARKI bo biurokracja jest coraz większa!!!!!!
        A jeśli chodzi o sex z lekarzami to go nie ma bo lekarze są mało atrakcyjni.
        • mar_elx Re: OD JAKICH ŁÓŻEK???? 21.03.05, 14:59
          > Jesteś chory na głowę i tomograf komoputerowy nie wykryje twojego przypadku.
          > Jestem ciekawa czy pracowałbyś za 700 zł miesięcznie , zarywał noce, soboty,
          > niedziele i święta.

          OCZYWIŚCIE, ŻE NIE PRACOWAŁBYM. WY TEŻ NIE MUSICIE. PO CO STRAJKOWAĆ. LEPIEJ OD
          RAZU SIĘ ZWOLNIĆ. A KTO WAM KAZAŁ BYC PIELIĘGIARKAMI???

          > Do Twojej chorej świadomości coraz więcej nas odchodzi od
          > zawodu, wyjeżdza za granicę, odchodzi na emeryturę nowych pielęgniarek nie ma
          > bo szkół nie ma z prostej przyczyny braku chętnych.

          NO I BARDZO DOBRZE. PRACA TO TOWAR - JEGO CENĘ POWINNA KSZTAŁTOWAC PODAŻ I
          POPYT. A Z TĄ ZAGRANICĄ TO BYM TAK NIE STRASZYŁ, BO MAŁO KTÓRA Z WAS SIĘ
          POTRAFI DOGADAĆ W OBCYM JĘZYKU.

          JAK W PRYWATNEJ FIRMIE KOMUŚ MAŁO PŁACĄ, TO SIĘ ZWALNIA I SZUKA LEPSZEJ PRACY,
          A NIE STRAJKUJE. KTO WAM BRONI ZROBIĆ TO SAMO???
          • joanna_rys Re: OD JAKICH ŁÓŻEK???? 21.03.05, 15:08
            Jesteś w błędzie - bardzo duża ilość osób pokończyła lub jest w trakcie
            kończenia studiów i zna języki obce. Dlaczego jeszce pracujemy - bo za coś
            trzeba żyć i pomimo tak niskiej płacy lubimy swój zawód bo daje on
            satysfakcję. Oprócz materialnej wartości mamy inne i dlatego są jeszcze w
            szpitalach pielęgniarki.
          • joanna_rys Re: OD JAKICH ŁÓŻEK???? 21.03.05, 15:12
            I jeszcze jeden bardzo ważny fakt - Ty też kiedyś możesz znaleźć się w szpitalu
            jako pacjent (co nie życzę) i też będziesz narzekał na brak opieki chyba ,że
            będzie Cię stać na prywatny szpital przykładowo średni doba małego ,chorego
            pacjenta kosztuje ok 2000 tyś. stać Cię na to? NFZ płaci 1/3 kosztów.
            • mar_elx przez parę dni na pewno 21.03.05, 15:39
              przynajmnie nie zarażą mnie żółtaczką i nie będę musiał sr.. pod siebie. A może
              wreszczie pojawią się prywatne kasy chorych i wtedy będzie wreszczie normalnie.
              NFZ płaci 1/3, bo jakby płacił więcej, to by złodzieje na limuzyny, wódę i
              kochankki prezesów nie starczyło.
              • competer1 Re: przez parę dni na pewno 21.03.05, 16:24
                mar_elx, ty jestes chyba po prostu głupi. Proponujesz, aby pielęgniarki sie pozwalniały, a nie myslisz co będzie jak ktoś z twojej rodziny trafi na oddział i z powodu zbyt małej obsady średniego personelu po prostu umrze. Pójdziesz wtedy jako pierwszy i obrzucasz kamieniami siedzibę NFOZ bo na wiecej cie nie będzie stać. Albo wymyslisz historie jak to nie było żadnej siostry w pobliżu bo pewnie w gabinecie u lekarza była zajęta. W najlepszym przypadku niedługo idąc do szpitala albo przychodni na zabieg będziesz brał ze soba słownik polsko- rosyjski bo ta siostra ze wschodu raczej w twoim języku nie zagada. I do ostatniej chwili nie będziesz pewien jaki zastrzyk dostałeś. Bo ona po polsku czytać tym bardziej sie nie nauczy.
              • joanna_rys Re: przez parę dni na pewno 21.03.05, 16:41
                Wiesz co dyskusja z Tobą jest bezsensu.
                • mar_elx no tak, jak gęś z prosięciem 21.03.05, 16:47
                  bo ty sie znasz na robieniu lewatywy, a ja na ekonomii
                  • znajomykrulika Re: no tak, jak gęś z prosięciem 21.03.05, 20:03
                    Super. Jak bedziesz potrzebował lewatywy to poczytaj sobie ekonomię.
                    Skuteczność gwarantowana. I radzę więcej szacunku dla innych nawet jeżeli twoim
                    zdaniem znajomość ekonomii stawia cię ponad innymi, a szzególnie wyżej od
                    pielęgniarek. Mam nadzieję, że spotkamy się kiedyś na sali operacyjnej i wtedy
                    podyskutujemy czyja wiedza jest bardziej przydatna.
    • demkel Re: Ogólnopolski strajk pielęgniarek 21.03.05, 15:11
      A na prywatne kliniki w Polsce było by stać może 5% pacjentów
      • gadery Re: Ogólnopolski strajk pielęgniarek 21.03.05, 16:48
        Stać każdego ubezpieczonego. Tylko niech fundusz w końcu zacznie podpisywać z
        nimi umowy.
        • demkel Re: Ogólnopolski strajk pielęgniarek 21.03.05, 17:29
          Tak się wydaje każdemu, kto nie ma pojęcia ile tak naprawdę kosztuje medycyna.
          Terapie kosztujące 10-20 tyś. złotych są na porządku dziennym, koszty
          chemioterapii nowotworów idą w setki tysięcy.
          Wyobraź sobie ile kosztowała by polisa pokrywająca takie leczenie?
          Napewno więcej niż 9% pensji przeciętnego Polaka.
    • lolo11 Protesty antyrzadowe w Polsce 21.03.05, 15:44
      Czy to juz pomaranczowa rewolucja?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja