Afera paliwowa i niepokojący zbieg okoliczności...

22.03.05, 11:46
Służby specjalne same są ubabrane po uszy w tej i innych aferach. To tak,
jakby wilk pilnował stada owiec.
    • passa Afera paliwowa i niepokojący zbieg okoliczności... 22.03.05, 11:49
      a co najmniej dwa obozy lub więcej , bądż jest to ta sama
      grupa tyle, że grająca z każdą stroną z osobna . Można założyć jeszcze jeden
      wariant, iż tworzą się nowe `konfiguracje', stare dzielą się i układają z
      nowymi wspólnikami , jednocześnie zwalczając jakąkolwiek inną konkurencję.
      Jest bardzo prawdopodobne, iż w tym geometryczno-biznesowym labiryncie gdzieś
      przy władzy jest sam Kwaśniewski oraz jego najbardziej zaufani, którzy walczą
      o swoją lwią część. Nie ulega żadnej wątpliwości, że jednym z wtajemniczonych
      jest prof. Belka , który odegrał i odgrywa nadal, ogromną rolę w przejęciu
      PZU. Jego nominacja na premiera przy całkowitym sprzeciwie SLD, była możliwa
      tylko i wyłącznie przez upór `Pałacu' i kogoś jeszcze. Ale kogo? Odpowiedż
      nasuwa się jedna, lobby finansowe czyli `cienie'. Wieloletnie kontakty Belki
      z Kwaśniewskim, praca w AMRO czy BiG-u był jednym z elementów tej gry. Belka
      miał dokończyć rozpoczętą misternie utkaną sieć i nie zakończoną grę wokół
      PZU, i nie tylko PZU. Ma posprzątać `bałagan' jaki pozostał po ekipie
      Millera, i gdzie jest to możliwe zatrzeć ślady prowadzące do `Krakowskiego
      Przedmieścia'. Pośpiech w zakończeniu sporu, jeszcze szybsze `ułożenie' się
      z Eureko, przy jednoczesnym wyciągnięciu jak największej gotówki ze skarbu
      państwa , to główny cel przedstawiciela `ludzi z cienia' . To było
      pierwszoplanowe zadanie dla Belki. Ale... No właśnie, z szybkiego polubownego
      i cichego załatwienia sprawy, wychodzą na jaw nowe fakty . W tej chwili
      powołana do tego komisja śledcza, wręcz druzgocze mury tajemnic i ujawnia
      fakty wielu powiązań. Coraz więcej pytań stawianych jest przy osobie Marka
      Belki. Wielu z was z pewnością zna historię powstania BIG-u Bank Gdański, a
      ci co nie znają niech się dokładnie zapoznają, bo nie zrozumieją ciągu
      zdarzeń. Pójdżmy dalej tym śladem i załóżmy, że BIG BG i Eureko to ci sami
      ludzie, oraz akcjonariusze. BIG działa pół legalnie, bez przykrywki, a Eureko
      całkowicie zakamuflowane, niczym nasze służby specjalne. Doskonale wiemy z
      kim trzyma prezes KOTT, jakie miał poparcie polityczne, i jaką odegrał Bank
      Centralny RP !. Kto jemu pomagał w tworzeniu jego ogromnych fortun?! Fortun,
      które powiększają się w szybkim tempie, za szybkim, na uczciwe bogacenie się!
      Przypuszczalnie, to samo środowisko chciało stać się właścicielami Rafinerii
      w Płocku i Gdańsku , więc sprawy PZU i Orlenu mogą się łączyć . W tych
      powiązaniach wielki udział miały i mają wielcy niewiadomi, tworząc coś w
      rodzaju loży masońskiej, 'Ordynacka' idealnie do tego pasuje. Jeszcze jedno
      mnie zastanawia , a mianowicie proces zapożyczania państwa w bankach. Pytanie
      brzmi , w czyich bankach i na jakich warunkach ?. Czy budżet państwa jest tak
      liczony, by owe lobby `cieni' miało ciągły dopływ gotówki czerpanych właśnie
      z odsetek z zapożyczonego po uszy państwa? Czy ktoś to kiedyś wyjaśni?

      Od siebie dodam, tylko PIS ale w koalicji z LPR.
      Z PO nie ujrzą światła dziennego!!!!!!!!!!!!!
      • dworska1 Re: Afera paliwowa i niepokojący zbieg okolicznoś 22.03.05, 17:27
        Do passy- calkowicie zgadzam sie z ta hipoteza. Za sznurki wciaz pociagaja te
        same osoby, pewnie postawione wyzej niz p. Kwasniewski, tylko kto? Biznesemn
        Mazur z cala pewnoscia byl lub jest lacznikiem z mocodawcami. Stowarzyszenie
        Ordynacka to bez watpienia gwardia przyboczna. Porownanie z masoneria tez jest
        na rzeczy. Pewnie wiekszosc czlonkow Ordynackiej nie wie, co wyprawia gora i
        kto nimi steruje. Wystarczy im dobra posadka i pare zlotych na odczepnego.
    • kazuto Re: Afera paliwowa i niepokojący zbieg okolicznoś 22.03.05, 16:00
      '...programy szyfrujące. Kosztują one 159 dolarów za sztukę...' wynikaloby z
      tego, ze programy sa produkcji usa (byc moze z ms :P ). a nie lepiej pomyslec o
      czyms krajowym? przeciez takich niezlych programistow mamy?
    • przycinek.usa zginelo 100 PLN a przybylo "sluchaczy"? 22.03.05, 18:43
      zaloze sie, ze fachowe przeszukanie mialo na celu ustalenie numerow telefonow
      rodziny i zamontowanie podsluchu na liniach stalych i komorkowych.

      Teraz po wykreceniu dowolnego numeru, ktorego faktury byly w tamtym mieszkaniu,
      wlacza sie urzadzenie rejestrujace centralowe linki glowne i rozmowy sa
      profesjonalnie rejestrowane, co jest juz nie do wykrycia. Nie do namierzenia.

      Np. w Gdansku siedzi sobie technik na tylku w centrali telefonicznej i
      rejestruje zdarzenia centralowe. Potem z kopia idzie do domciu i wyjmuje z
      zapisu konkretne rozmowy. Przegrywa je osiagajac najlepsza mozliwa jakosc
      dzwieku. Nikt nie ma lepszej kopii. He he he.
      No ale dziennikarze oczywiscie nie moga tego wiedziec. Bo skad?



Pełna wersja