Polska zakładnikiem UE!!!!!!!!

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 11:58
Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" zauważa w zamieszczonym w środę
komentarzu, że Polska i inne kraje środkowoeuropejskie stały się "zakładnikami"
w sporze pomiędzy krajami UE o przyszły kształt wspólnej polityki rolnej.
Klimat (podczas wtorkowych polsko-niemieckich konsultacji we Wrocławiu) nie
mógł być przyjazny. Zaledwie na dwa dni przed spotkaniem z premierem Polski
Leszkiem Millerem, Schroeder przedstawił swoje twarde stanowisko w sporze o
dopłaty wyrównawcze dla rolników. Rolnicy w nowych krajach UE nie powinni w
żadnym wypadku - z punktu widzenia uczestniczącego w kampanii wyborczej
kanclerza - korzystać z tych świadczeń. Zaproponowane przez Komisję UE
stopniowe dopasowywanie dopłat na Wschodzie do poziomu Zachodu do 2013 r.
Schroeder także odrzucił jako zbyt kosztowne dla Niemiec. Jednolite stanowisko
UE nie doszło do skutku właśnie z powodu niemieckiego oporu".

"Polacy i inni kandydaci już dawno temu zrozumieli, że stali się zakładnikami
sporu pomiędzy dawnymi członkami Unii dotyczącego polityki rolnej. Schroeder
uderza w Polskę, ale ma na myśli Francję. Od Paryża domaga się ustępstw, aby
ograniczyć wysokie wydatki na rolnictwo. Na »etapie górskim« przed poszerzeniem
jest to ryzykowna ścieżka. Każdy błędny krok prowadzić może w przepaść".
    • Gość: Pulbek Re: Polska zakładnikiem UE!!!!!!!! IP: *.dcs.ed.ac.uk 19.06.02, 12:10
      No i bardzo dobrze ze Schroeder uderza w Francje.
      Trzeba mu kibicowac ze wszystkich sil, bo inaczej
      bedziemy sie jeszcze wozic z ta idiotyczna Wspolna
      Polityka Rolna przez dziesieciolecia, niezaleznie od
      tego czy wejdziemy do UE czy nie.

      Wkurza mnie takie pieprzenie prostolinijnych Oszolomow.
      Na doplaty do europejskich rolnikow narzekaja, ale jak
      ktos je chce zmniejszyc narzekaja jeszcze bardziej.

      Dawaj Schroeder, jestem z toba!

      Pulbek.
      • kimmjiki Re: Polska zakładnikiem UE!!!!!!!! 19.06.02, 12:19
        Eurofoby beda narzekac tak czy siak. Raz sie czepiaja, ze UE jest zbyt
        socjalistyczna, raz ze nie dosc socjalistyczna. Raz za silna wladza Brukseli,
        raz za slaba. Raz wciaga nas na sile, raz nas nie chce. I tak dalej. Kto chce
        psa uderzyc, ten kij zawsze znajdzie.
      • Gość: prowokat ale dlaczego we francuzki mur uderza polską głową IP: *.telimeny / 192.168.0.* 19.06.02, 12:59
        jak ktoś oglądał filmik G. Halamy "O cześć kobiecą" (czy jakoś tak) to wie o
        co chodzi.

        • Gość: Pulbek Re: ale dlaczego we francuski IP: *.dcs.ed.ac.uk 19.06.02, 13:24
          Niech uderza czym chce, wazne zeby go rozwalil. Na
          zmianie Wspolnej Polityki Rolnej na pewno nie stracimy.

          Oczywiscie oficjalne gadanie jest jakie jest: Niemcy
          strasza ze rozszerzenia nie bedzie, Polacy musza mowic
          ze chca pelnych doplat... Cel jest jeden: zmusic
          Francuzow do ustapienia.

          Pulbek.
    • Gość: zyx Polska zakladnikiem swojej nedzy i nieudacznictwa IP: *.rdu.bellsouth.net 19.06.02, 13:31
      i rad smieci z Radia MaRyja.
      Gość portalu: Oszołom napisał(a):

      > Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" zauważa w zamieszczonym w środę
      > komentarzu, że Polska i inne kraje środkowoeuropejskie stały się "zakładnikami"
      >
      > w sporze pomiędzy krajami UE o przyszły kształt wspólnej polityki rolnej.
      > Klimat (podczas wtorkowych polsko-niemieckich konsultacji we Wrocławiu) nie
      > mógł być przyjazny. Zaledwie na dwa dni przed spotkaniem z premierem Polski
      > Leszkiem Millerem, Schroeder przedstawił swoje twarde stanowisko w sporze o
      > dopłaty wyrównawcze dla rolników. Rolnicy w nowych krajach UE nie powinni w
      > żadnym wypadku - z punktu widzenia uczestniczącego w kampanii wyborczej
      > kanclerza - korzystać z tych świadczeń. Zaproponowane przez Komisję UE
      > stopniowe dopasowywanie dopłat na Wschodzie do poziomu Zachodu do 2013 r.
      > Schroeder także odrzucił jako zbyt kosztowne dla Niemiec. Jednolite stanowisko
      > UE nie doszło do skutku właśnie z powodu niemieckiego oporu".
      >
      > "Polacy i inni kandydaci już dawno temu zrozumieli, że stali się zakładnikami
      > sporu pomiędzy dawnymi członkami Unii dotyczącego polityki rolnej. Schroeder
      > uderza w Polskę, ale ma na myśli Francję. Od Paryża domaga się ustępstw, aby
      > ograniczyć wysokie wydatki na rolnictwo. Na »etapie górskim« przed
      > poszerzeniem
      > jest to ryzykowna ścieżka. Każdy błędny krok prowadzić może w przepaść".

    • Gość: zyx RM zeruje na slabosci Polski IP: *.rdu.bellsouth.net 19.06.02, 13:33
      udajac ze Polska ma wybory. Wybory kosztuja i dyktat wymaga sily. Gdzie pieniadze
      i gdzie sila? Demagog , zlodziej z Torunia dalej poglebia polski dolek.
      Gość portalu: Oszołom napisał(a):

      > Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" zauważa w zamieszczonym w środę
      > komentarzu, że Polska i inne kraje środkowoeuropejskie stały się "zakładnikami"
      >
      > w sporze pomiędzy krajami UE o przyszły kształt wspólnej polityki rolnej.
      > Klimat (podczas wtorkowych polsko-niemieckich konsultacji we Wrocławiu) nie
      > mógł być przyjazny. Zaledwie na dwa dni przed spotkaniem z premierem Polski
      > Leszkiem Millerem, Schroeder przedstawił swoje twarde stanowisko w sporze o
      > dopłaty wyrównawcze dla rolników. Rolnicy w nowych krajach UE nie powinni w
      > żadnym wypadku - z punktu widzenia uczestniczącego w kampanii wyborczej
      > kanclerza - korzystać z tych świadczeń. Zaproponowane przez Komisję UE
      > stopniowe dopasowywanie dopłat na Wschodzie do poziomu Zachodu do 2013 r.
      > Schroeder także odrzucił jako zbyt kosztowne dla Niemiec. Jednolite stanowisko
      > UE nie doszło do skutku właśnie z powodu niemieckiego oporu".
      >
      > "Polacy i inni kandydaci już dawno temu zrozumieli, że stali się zakładnikami
      > sporu pomiędzy dawnymi członkami Unii dotyczącego polityki rolnej. Schroeder
      > uderza w Polskę, ale ma na myśli Francję. Od Paryża domaga się ustępstw, aby
      > ograniczyć wysokie wydatki na rolnictwo. Na »etapie górskim« przed
      > poszerzeniem
      > jest to ryzykowna ścieżka. Każdy błędny krok prowadzić może w przepaść".

Pełna wersja