Wierszyk o Katyniu

IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 19.06.02, 17:57
Tam u Ruskich w lesie,smrod sie wielki niesie
To leza oficerowie co dostali po glowie
A dlaczego dostali ?
Bo ich NKWD-zisci zabijali
A czemu to robili ?
Bo Polacy zawinili
A jaka to byla wina ?
Ano,zabili 80 tysiecy jencow Ruskich za Lenina
I z tad sie wziely te polskie mogily
Bo wczesniej polskie rece tez tak bestialsko zabily....
Polaku zanim zlozysz kwiaty na ich grobie
Pomysl ile w 1920 roku ruskich kobiet chodzilo w zalobie....
A jesli przypomnisz lekcje religii za mlodu
Pamietaj ,ze Jezus pochodzil ze WSCHODU......
    • Gość: prowokat Re: Wierszyk o Katyniu IP: *.telimeny / 192.168.0.* 19.06.02, 18:00
      a to nie zostało udowodnione,
      nie sadze, żeby tak było bo na pewno i ruscy i niemcy wykorzostali by to
      propagandowo w 1939 roku; a nawet i wcześniej
    • Gość: Piotrek Wierszy o Polsce IP: 207.30.78.* 19.06.02, 18:01
      Mamy dziś ciekawe czasy
      Odłóż polsko-ruskie kwasy

      Spójrz na rozkradanie Polski
      Sam z tego wyciągnij wnioski
    • Gość: Wh Rower Dziobaki i kolczatki IP: *.acn.waw.pl 19.06.02, 18:25
      Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

      > Tam u Ruskich w lesie,smrod sie wielki niesie
      > To leza oficerowie co dostali po glowie
      > A dlaczego dostali ?
      >
      > Bo ich NKWD-zisci zabijali
      > A czemu to robili ?
      > Bo Polacy zawinili
      >
      > A jaka to byla wina ?
      > Ano,zabili 80 tysiecy jencow Ruskich za Lenina
      > I z tad sie wziely te polskie mogily
      > Bo wczesniej polskie rece tez tak bestialsko zabily....
      > Polaku zanim zlozysz kwiaty na ich grobie
      > Pomysl ile w 1920 roku ruskich kobiet chodzilo w zalobie....
      > A jesli przypomnisz lekcje religii za mlodu
      > Pamietaj ,ze Jezus pochodzil ze WSCHODU......

      Widzisz, Pipek, jak to jest z tymi falami nadawanymi do ciebie z drugiego końca świata. Odbije się jedna z drugą od stratosfery, przemiesza się toto, przekiełbasi, przejajeczniczy, i niestety potem nie jest tak, jakbyś chciał, żeby było. Bo w tym wszystkim, co piszesz, nie wsyzstko pochodzi od NIEGO, tu widać domieszki fal, które latają w kosmosie od kiedy ten makaroniarz Macaroni wymyślił radio. Jak to odbieraleś to byłeś chyba na jakiejś otwartej przestrzeni (może na podwórku? albo na balkonie?). I jest tak, jak jest. Teraz wszyscy myślą, że masz kielbie we łbie. Ale ja ciebie rozumiem, chyba jako jedyny na tym forum. I dlatego daje ci te wszystkie przestrogi. A już przede wszystkim, żebyś wyraźnie widział, kto jest twoim przyjacielem, a kto wrogiem. Ten falszywy Turek napewno nie jest przyjacielem. Tylko tele-nadaje do ciebie i nadaje, i przymusza cię, żebyś go zawsze popieral. A potem sie sam wycofuje, i zostawia cie w samotnego na placu boju. Jeszcze tego nie zauważyłeś? Ja to widze, Pipek, idlatego szczerze ci współczuję. I chciałbym, żebyś wreszcie wyzwolil się spod jego zgubnego wpływu.

      Ja go przejrzałem, tego typa od SF i PR - ja, być może jako jedyny na tym Forum. Tylko ja znam tajny scenariusz jego dzialań, skierowanych przeciwko ludzkosci. Zobacz sam - on nie jest żadnym patriotą ani tym bardziej aryjskim socjalistą - on mówi o wszystkich źle, o Żydach, komunistach, faszystach, demokratach, masonach. Dla niego nie ma świętości - bo tak naprawdę to on realizuje plan swoich mocodawców, którzy są zaciekłymi wrogami mieszkańców naszej planety Ziemi, bo jej potrzebują jako bazy do podboju dalszych Galaktyk.

      Tylko ja znam ten scenariusz. Zdradzę, ci że nabyłem go przez przypadek, od człowieka, który, nie wiedział jak cenny materiał mi sprzedaje. Tytuł: "Misja Ziemia". Resztę niech spowije tajemnica.

      Może ci ją kiedyś zdradzę. Teraz powiem ci tylko, że jego mocodawcy mężczyźni podobni są do dziobaków, kobiety - do kolczatek.

      Uważaj na siebie,

      W. R.
      • Gość: Kagan Re: Dziobaki i kolczatki IP: *.vic.bigpond.net.au 20.06.02, 12:58
        Gość portalu: Wh Rower napisał(a):
        > Widzisz, Pipek, jak to jest z tymi falami nadawanymi do ciebie z drugiego końca
        > świata. Odbije się jedna z drugą od stratosfery, przemiesza się toto, przekieł
        > basi, przejajeczniczy, i niestety potem nie jest tak, jakbyś chciał, żeby było.
        > Bo w tym wszystkim, co piszesz, nie wsyzstko pochodzi od NIEGO, tu widać domie
        > szki fal, które latają w kosmosie od kiedy ten makaroniarz Macaroni wymyślił ra
        > dio. Jak to odbieraleś to byłeś chyba na jakiejś otwartej przestrzeni (może na
        > podwórku? albo na balkonie?). I jest tak, jak jest. Teraz wszyscy myślą, że mas
        > z kielbie we łbie. Ale ja ciebie rozumiem, chyba jako jedyny na tym forum. I dl
        > atego daje ci te wszystkie przestrogi. A już przede wszystkim, żebyś wyraźnie w
        > idział, kto jest twoim przyjacielem, a kto wrogiem. Ten falszywy Turek napewno
        > nie jest przyjacielem. Tylko tele-nadaje do ciebie i nadaje, i przymusza cię, ż
        > ebyś go zawsze popieral. A potem sie sam wycofuje, i zostawia cie w samotnego n
        > a placu boju. Jeszcze tego nie zauważyłeś? Ja to widze, Pipek, idlatego szczerz
        > e ci współczuję. I chciałbym, żebyś wreszcie wyzwolil się spod jego zgubnego wp
        > ływu.
        >
        > Ja go przejrzałem, tego typa od SF i PR - ja, być może jako jedyny na tym Forum
        > . Tylko ja znam tajny scenariusz jego dzialań, skierowanych przeciwko ludzkosci
        > . Zobacz sam - on nie jest żadnym patriotą ani tym bardziej aryjskim socjalistą
        > - on mówi o wszystkich źle, o Żydach, komunistach, faszystach, demokratach, ma
        > sonach. Dla niego nie ma świętości - bo tak naprawdę to on realizuje plan swoic
        > h mocodawców, którzy są zaciekłymi wrogami mieszkańców naszej planety Ziemi, bo
        > jej potrzebują jako bazy do podboju dalszych Galaktyk.
        >
        > Tylko ja znam ten scenariusz. Zdradzę, ci że nabyłem go przez przypadek, od czł
        > owieka, który, nie wiedział jak cenny materiał mi sprzedaje. Tytuł: "Misja Ziem
        > ia". Resztę niech spowije tajemnica.
        >
        > Może ci ją kiedyś zdradzę. Teraz powiem ci tylko, że jego mocodawcy mężczyźni p
        > odobni są do dziobaków, kobiety - do kolczatek.
        >
        > Uważaj na siebie,
        >
        > W. R.
        K: Gratuluje! Nie ma co, roszyfrowales mnie. Ale co z tego?
        I tak nikt ci nie uwierzy, nawet jak uwierza, to i tak nic nie
        zrobia, nawet jak zrobia, to tak nieudolnie ze tylko ulatwia
        mi moja misje.
        Kagan z pozdr.
        PS: Pipin, Tyu, Oszolek i ska moga sie czuc bezpieczni.
        Jak obekmiemy wladze, to tego nie zuwazycie, nawet sie
        wam poprawi wasz nedzny los. Niewola u nas, to lepsze niz
        te pozory wolnosci o glodzie i chlodzie, ktore teraz macie...
    • jastrzebiec KATYN A WOJNA POLSKO-BOLSZEWICKA 19.06.02, 18:58
      Jak juz gdzie indziej odpowiedzialem "Krakenowi":

      80,000 jencow rosyjskich w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku to, jak
      przypuszczam, laczna liczba wszystkich zolnierzy Armii Czewonej wzietych do
      niewoli. Tej liczbie nalezaloby z kolei przeciwstawic liczbe jencow po stronie
      polskiej (ostatecznie jency byli brani po obu stronach).

      Ilu, sposrod owych 80,000 jencow rosyjskich, zostalo zamordowanych przez
      Polakow? Tego chyba nikt jeszcze nie obliczyl. Ale NA PEWNO nie 80,000. Moze
      100, moze 250, moze nawet 1,000. Wiekszosc przezyla i zapewne zostala wydana
      stronie bolszewickiej po podpisaniu traktatu pokojowego. Kilka, moze i
      kilkanascie tysiecy zmarlo w obozach na wskutek niedostatecznej pomocy
      medycznej, z odniesionych ran, na wskutek infekcji i chorob w rodzaju tyfusu.
      Nie znam danych, watpie aby w ogole istnialy jakiekolwiek wiarygodne
      obliczenia, ale podejrzewam, ze jakies 75% jencow wrocilo do Zwiazku
      Sowieckiego.

      Pytanie, co sie z nimi pozniej stalo? Skadinad nie jest tajemnica
      w jaki sposob Generalissimus Stalin traktowal powracajacych z obozow jenieckich
      zolnierzy Armii Czerwonej - w wiekszosci wysylal na Kolyme. Podejrzewam, ze
      wlasnie w tamtych regionach znajdziesz wiekszosc swoich nieodzalowanych 80,000
      jencow.

      Ale jesli sie myle - PODAJ ZRODLA swoich rewelacji.

      Co natomiast wiesz na temat losow polskich jencow wojny z bolszewikami?
      • Gość: Kraken Re: KATYN A WOJNA POLSKO-BOLSZEWICKA IP: *.ipt.aol.com 19.06.02, 23:18
        Krakenowi NICZEGO nie udowodniles-sugerujesz,ze Polacy "wspanialomyslnie"
        ZAMORDOWALI tylko 250,no moze w porywach 1000 ruskich-A SKAD TY MASZ TAKIE
        DANE???I czy liczba ZAMORDOWANYCH ma jakikolwiek wplyw na fakt,ze Polacy w
        stosunku do Ruskich ZAWSZE byli SKURWYSYNAMI(dokladnie od czasow Bolesia
        Chrobrego,ktory to "wspanialomyslnie" zgwalcil Przeclawe-siostre ksiecia
        kijowskiego)cholera jedna wie DLACZEGO polaczki zawsze uwazali sie za lepszych
        od swoich wschodnich sasiadow??Przypuszczam,ze duzy udzial mial w tym kler
        katolicki,ktory przecie do dzis prawoslawnych traktuje jako gorszy gatunek
        chrzescijan.Dlatego m.in. musieli nawiewac z Rosji podczas wielkiej smuty
        (litosciwie pomine juz opisy wyczynow sarmackich Lachow)wskutek dzialalnosci
        kleru zaprzepaszczono szanse ugody z Chmielnickim,dzieki czemu Rus odpadla na
        wieki od rzeczypospolitej(znowu polskie skurwysynstwo)
        A ty tu jarzabek snujesz przypuszczenia nie majace zadnego pokrycia w zrodlach
        historycznych-przypominam,ze Ruscy upomnieli sie o swoje 80,000 po ropetaniu
        katynskiej histerii przez Polakow,dajac nam do zrozumienia,ze wina lezy rowniez
        po naszej stronie-no,ale na to trzeba przestac myslec w
        kategoriach "prawdziwego Polaka i katolika" a raczej spojrzec na problem
        CHLODNYM beznamietnym okiem historyka!!
        Najwiekszym bledem Polaczkow jest ciagle zadraznianie stosunkow z Rosja-
        obyscie kiedys tego gorzko nie pozalowali,bo NATO na pewno Polski bronic nie
        bedzie,zwlaszcza przy wiecznej postawie roszczeniowej "polskich patriotow"
        • jastrzebiec Re: KATYN A WOJNA POLSKO-BOLSZEWICKA 20.06.02, 00:13
          1. W sprawie "chlodnego, beznamietnego spojrzenia okiem historyka" sam Kraken
          daje "squrwy...sko" znakomity tego przyklad.

          2. A skad te dane o 80,000 zamordowanych jencach? Z przemowienia Stalina?

          3. Na obecnym etapie "dyskusji" zwrot "Polacy w stosunku do Ruskich zawsze byli
          skurwysynami" to raptem hipoteza, ktora dopiero wymaga uzasadnienia. Udowodnienia
          wymagalaby tez teza przeciwstawna, ze Ruscy nigdy sami nie byli wobec "Polaczkow"
          takowymi. Zycze powodzenia, ciezar dowodu spoczywa na osobie zglaszajacej
          twierdzenie.

          4. Boles Chrobry podobno rzeczywiscie byl "przelecial" Przeclawe, siostre ksiecia
          kijowskiego. Tenze ksiaze, rowniez podobno, wiele lat pozniej mu to wybaczyl.
          Widocznie i sam gwalt i pozniejsze pogodzenie motywowane byly "waznymi wzgledami
          politycznymi". Rzecz istotniejsza jednak w tym, ze w tamtych czasach gwalt na
          niewiastach-brankach, podobnie jak scinanie mezczyzn, byly praktykami na porzadku
          dziennym (takie czasy, brrr, o 'Amnesty International' nikt jeszcze wtedy nie
          slyszal); tu i owdzie podobne praktyki przetrwaly nawet do dzis. Bolek Chrobry
          niczego wiec nowego nie wymyslil, moze jedynie byl "lepszy" od innych mu
          wspolczesnych. Dalsza uwazna lektura ksiag historii tamtego okresu wykaze
          dobitnie, ze i Ruscy wcale inaczej nie postepowali.

          5. Nie wiem czy "Polaczki" zawsze uwazali sie za lepszych od Ruskich, ale nawet
          jesli - to Ruscy wcale nie pozostawali im dluzni (najlepszy przyklad to sam
          termin "Polaczki").

          6. Co do ugody z Chmielnickim to z tym zbojem za nic, i na nic, nie godzilbym
          sie. "Rzezimieszek" byl gorszy od najbardziej krwiopijnych magnatow kresowych
          (nawiasem mowiac, zasadnicza przyczyna powstania Chmielnickiego byl gleboki
          spadek cen zboz na rynkach europejskich - jakas recesja, kryzys nadprodukcji? To
          z kolei wymuszalo zwiekszenie ucisku chlopow ze strony "ekonomow". W oczach
          biednych chlopow wszystkiemu jednak byl winien Zyd-ekonom i polski szlachcic.
          Chmielnicki zas chcial na tym zbic kapital polityczny dla samego siebie).
          Wlasnie, na odwrot, zabraklo wspomnianego "squrwy...twa" po polskiej stronie i
          tak oto - utracono Rus.

          7. Katynska "histerie" rozpetal sam Stalin. Sikorski jedynie zapytywal co sie
          stalo z 15,000 oficerow wzietych do sowieckiej niewoli, zwlaszcza kiedy zaden
          prawie oficer nie stawil sie do Andersa tworzacego wlasnie polska armie. Coz to,
          do cholery, wszyscy dali naraz dyla do Chin? Stalin sie na to obrazil (prima
          ballerina jakas czy co?) i zerwal stosunki dyplomatyczne.

          No i na koniec - NIE ZADRAZNIAC STOSUNKOW Z MOSKWA. !!!! Robic co kaza i nie
          pyskowac. Brawo Kraken!


          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > Krakenowi NICZEGO nie udowodniles-sugerujesz,ze Polacy "wspanialomyslnie"
          > ZAMORDOWALI tylko 250,no moze w porywach 1000 ruskich-A SKAD TY MASZ TAKIE
          > DANE???I czy liczba ZAMORDOWANYCH ma jakikolwiek wplyw na fakt,ze Polacy w
          > stosunku do Ruskich ZAWSZE byli SKURWYSYNAMI(dokladnie od czasow Bolesia
          > Chrobrego,ktory to "wspanialomyslnie" zgwalcil Przeclawe-siostre ksiecia
          > kijowskiego)cholera jedna wie DLACZEGO polaczki zawsze uwazali sie za lepszych
          > od swoich wschodnich sasiadow??Przypuszczam,ze duzy udzial mial w tym kler
          > katolicki,ktory przecie do dzis prawoslawnych traktuje jako gorszy gatunek
          > chrzescijan.Dlatego m.in. musieli nawiewac z Rosji podczas wielkiej smuty
          > (litosciwie pomine juz opisy wyczynow sarmackich Lachow)wskutek dzialalnosci
          > kleru zaprzepaszczono szanse ugody z Chmielnickim,dzieki czemu Rus odpadla na
          > wieki od rzeczypospolitej(znowu polskie skurwysynstwo)
          > A ty tu jarzabek snujesz przypuszczenia nie majace zadnego pokrycia w zrodlach
          > historycznych-przypominam,ze Ruscy upomnieli sie o swoje 80,000 po ropetaniu
          > katynskiej histerii przez Polakow,dajac nam do zrozumienia,ze wina lezy rowniez
          > po naszej stronie-no,ale na to trzeba przestac myslec w
          > kategoriach "prawdziwego Polaka i katolika" a raczej spojrzec na problem
          > CHLODNYM beznamietnym okiem historyka!!
          > Najwiekszym bledem Polaczkow jest ciagle zadraznianie stosunkow z Rosja-
          > obyscie kiedys tego gorzko nie pozalowali,bo NATO na pewno Polski bronic nie
          > bedzie,zwlaszcza przy wiecznej postawie roszczeniowej "polskich patriotow"
          • Gość: Kraken Re: KATYN A WOJNA -do Jarzabka IP: *.ipt.aol.com 20.06.02, 13:30
            KURICA NIE PTICA-POLSZA NIE ZAGRANICA!!a TY JESTES PO PROSTU G L U P I !!!
        • dyrektor_domu_wariatow Re: KATYN A WOJNA POLSKO-BOLSZEWICKA 20.06.02, 02:48
          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > Krakenowi NICZEGO nie udowodniles-sugerujesz,ze Polacy "wspanialomyslnie"
          > ZAMORDOWALI tylko 250,no moze w porywach 1000 ruskich-A SKAD TY MASZ TAKIE
          > DANE???I czy liczba ZAMORDOWANYCH ma jakikolwiek wplyw na fakt,ze Polacy w
          > stosunku do Ruskich ZAWSZE byli SKURWYSYNAMI(dokladnie od czasow Bolesia
          > Chrobrego,ktory to "wspanialomyslnie" zgwalcil Przeclawe-siostre ksiecia
          > kijowskiego)cholera jedna wie DLACZEGO polaczki zawsze uwazali sie za lepszych
          > od swoich wschodnich sasiadow??Przypuszczam,ze duzy udzial mial w tym kler
          > katolicki,ktory przecie do dzis prawoslawnych traktuje jako gorszy gatunek
          > chrzescijan.Dlatego m.in. musieli nawiewac z Rosji podczas wielkiej smuty
          > (litosciwie pomine juz opisy wyczynow sarmackich Lachow)wskutek dzialalnosci
          > kleru zaprzepaszczono szanse ugody z Chmielnickim,dzieki czemu Rus odpadla na
          > wieki od rzeczypospolitej(znowu polskie skurwysynstwo)
          > A ty tu jarzabek snujesz przypuszczenia nie majace zadnego pokrycia w zrodlach
          >
          > historycznych-przypominam,ze Ruscy upomnieli sie o swoje 80,000 po ropetaniu
          > katynskiej histerii przez Polakow,dajac nam do zrozumienia,ze wina lezy rowniez
          >
          > po naszej stronie-no,ale na to trzeba przestac myslec w
          > kategoriach "prawdziwego Polaka i katolika" a raczej spojrzec na problem
          > CHLODNYM beznamietnym okiem historyka!!
          > Najwiekszym bledem Polaczkow jest ciagle zadraznianie stosunkow z Rosja-
          > obyscie kiedys tego gorzko nie pozalowali,bo NATO na pewno Polski bronic nie
          > bedzie,zwlaszcza przy wiecznej postawie roszczeniowej "polskich patriotow"


          TAK JEST NATO NIE BEDZIE BRONIC POLSKI PRZED ROSJA ZWLASZCZA PO PODPISANIU
          TRAKTATU POMIEDZY USA I ROSJA. Z RESZTA TLUMACZYL TO JUZ TYM WSZYSTKIM TLUMOKOM
          POLACZKOM NASZ DRUGI DELEGAT KAGAN.
    • Gość: Kagan Re: Wierszyk o Katyniu IP: *.vic.bigpond.net.au 20.06.02, 12:52
      Gość portalu: Pipin-2 napisał(a):

      > Tam u Ruskich w lesie,smrod sie wielki niesie
      > To leza oficerowie co dostali po glowie
      > A dlaczego dostali ?
      >
      > Bo ich NKWD-zisci zabijali
      > A czemu to robili ?
      > Bo Polacy zawinili
      >
      > A jaka to byla wina ?
      > Ano,zabili 80 tysiecy jencow Ruskich za Lenina
      > I z tad sie wziely te polskie mogily
      > Bo wczesniej polskie rece tez tak bestialsko zabily....
      > Polaku zanim zlozysz kwiaty na ich grobie
      > Pomysl ile w 1920 roku ruskich kobiet chodzilo w zalobie....
      > A jesli przypomnisz lekcje religii za mlodu
      > Pamietaj ,ze Jezus pochodzil ze WSCHODU......
      K: Taki ladny wierszyk...
      Szkoda, aby go cenzura wyciela...
      Niech zyje wolnosc slowa!
      Kagan z pozdr.
Pełna wersja