Szanowny Panie Prezydencie Wałęso!

05.04.05, 11:05
Z przykrością stwierdzam fakt, iż zachowanie Pana w dniu dzisiejszym jest nie
na miejscu. W dniach tak ciężkich dla wszystkich Katolików, Polaków oraz
ludzi, którzy silnie utożsamiali się z Ojcem Świętym, dyskusje na temat z kim
jechać (lecieć) do Watykanu, aby uczestniczyc w Ostatniej Drodze wybitnego
Rodaka, Filozofa, Przewodnika Młodych, Papieża, a z kim nie jechać powinny
zostać odsunięte na dalszy plan.
Będąc 28 letnim mężczyzną, wychowankiem JP II zrozumiałem, iż w pewnych
momentach hisorii życia - niesnaski i waśnie między niektórymi ludźmi należy
wstrzymać, zawiesić i zastanowić się nad przyczynami ich zajścia. Pan Jezus
wybaczał wszystkim, Papież Jan Paweł II przełamywał złe stosunki kościoła z
innymi wiarami, narodami a Pan Panie Prezydencie Wałęsa obraził sie na P.
Kwaśnieskiego i do końca zycia tego mu nie wybaczy. Nie potrafie tego
zrozumieć dlaczego Pan - postać dla mnie i dla wielu moich rówieśników tak
wartościowa, dzięki której mógł nastąpic przełom w całym bloku wschodnim tak
się zachowuje.
Panie Prezydencie Lechu Wałęso! Czy juz nie nadszedł czas na pojednanie i
wybaczenie sobie pewnych rzeczy?
Może nasz kraj byłby lepszy?
Myślę, iż Ojciec Święty by sobie tego życzył!

Z poważaniem
pogrążony w żalu
Jacek z Radomia
    • nefil Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 05.04.05, 11:19
      Lech Wałęsa mówi o tym, że w swoim życiu kieruje się nauką Jana Pawła II, a
      potem podaje Kwaśniewskiemu nogę. Przedziwna postać. Z jednej strony szacunek
      za to, co dokonał, z drugiej strony totalny niesmak wobec niektórych poczynań
      byłego prezydenta.
      • joannabarska Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 05.04.05, 13:59
        Dwoch w jednym. A jak dusza?
      • mati_lecha Sprostowanie. 05.04.05, 18:32
        Przed debatą w 1995 roku Pan Prezydent Lech Wałęsa i Kwaśniewski spotkali się
        na korytarzu w TVP. Pan Prezydent Lech Wałęsa chciał przywitać się z
        Kwaśniewskim. Kwaśniewski jednak potraktował Pana Prezydenta Lecha Wałęsę jak
        powietrze. Po debacie Kwaśniewski dla publiki chciał podać rękę Panu
        Prezydentowi Lechowi Wałęsie. Pan Prezydent Lech Wałęsa w takiej sytuacji
        odpowiedział, że "teraz to mogę panu nogę podać". Po prostu Kwaśniewski grał
        pod publikę i gra nadal.
        • ojciec2000 Re: Sprostowanie. 06.04.05, 09:23
          Przykro mi stwierdzić ale nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi. Nie chodzi o to kto
          komu jakie krzywdy zrobił tylko o to aby się godzić i jednoczyc a nie dzielić.
          Czasami warto urazę schować w "kieszeń"
          Jestem młody i czasu komunizmu mogłem poznać z opowieści rodziców, prasy, tv-
          było to zło, ogromne zło jakie mogło spotkać nas Naród Polski po II Wojnie
          Światowej. Papież wybaczył nawet niedoszłemu swojemu zabójcy a Wałęsie ciężko
          jest pogodzic się z Kwaśniewskim. Może nadszedł czas na nową jakość polskiej
          polityki? Może mamy dosyc już przepychanek w stylu naszej średniowiecznej
          szlachty, które piła, jadła, bawiła się, kłóciła i nic dobrego z tego nie wyszło!
          Ja jako młody człowiek apeluje do naszych polityków Czas Na Zmiany, Panowie Czas
          Na Zmiany!!!!
          • read1 Wałęso, jedź sam! 06.04.05, 11:10
            Pogrzeb Papieża jest zbyt podniosły, aby przy okazji załatwiać jakieś małe sprawy.
            Gest Kwaśniewskiego, którego zresztą oficjalnie nie było, to tylko pozoranctwo,
            a nie szczera wola pogodzenia.

            do otiec:
            Nowe wartości można budować tylko na prawdzie, a nie obłudzie.
    • she8 Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 05.04.05, 14:05
      Dobrze, że zachował Pan godność i szacunek dla samego siebie. Jeszcze możemy
      wybierać, z kim mamy siedzieć w jednej ławce.
    • signal Re: Szanowna Pani 05.04.05, 14:17
      Chciałbym poinformować Panią, że zaproszenia do wspólnego lotu na pogrzeb Ojca
      Świętego JP II Pan Wałęsa nie otrzymał. Wywiad w gazecie w formie luźnej
      wypowiedzi nie jest zaproszeniem wystosowanym przez Prezydenta Polski. Wywiad
      ten był albo nieporozumieniem albo prowokacją w stosunku do osoby Prezydenta
      Lecha Wałęsy.

      Z poważaniem,
    • husyta Syndrom zgwałconej dziewczyny 05.04.05, 14:27
      Drodzy krytycy Wałęsy.
      Ten człowiek wiele wycierpiał z rąk komunistów i widać u niego syndrom
      zgwałconej panienki, która na widok swoich oprawców reaguje emocjonalnie. Ktoś,
      kto tego nie przeżył, tego nie zrozumie. Może podpowiadać najszlachetniejsze
      nauki z Biblii, ale uzdrowienie zranionych emocji nie następuje tak łatwo. Pan
      Jezus modlił się z krzyża - Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą, co czynią, ale to
      był Pan Jezus. Nam ludziom przychodzi to trudniej.
      Nawet jeśli przebaczymy, uzdrowienie zranionych emocji zajmie więcej czasu.
      Dajcie Lechowi czas. Módlcie się o niego, zamiast go od razu krytykować i
      zmuszać do przebywania w towarzystwie ludzi, którzy reprezentują jego oprawców.

      A dla tych, którzy są zranieni emocjonalnie, mam tylko jedno lekarstwo:
      Popatrzcie na Jezusa, jak on był torturowany, znieważany, obrzucny obelgami,
      opluwany, zdradzony, opuszczony ...
      On rozumie każdy nsz ból, każde nasze cierpienie.
      W nim mamy arcykpłana, który potrafi współczuć we szystkim, co przeżywamy:
      Hebr 4,15 Nie mamy bowiem arcykapłana, który by nie mógł współczuć ze
      słabościami naszymi, lecz doświadczonego we wszystkim, podobnie jak my, z
      wyjątkiem grzechu.


      Izajasz prookując o Jezusie powiedział, że w jego ranach jest nasze uzdrowienie
      ((w.5)
      53,3 Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w
      cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie
      zważaliśmy na Niego.
      53,4 Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my
      mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony.
      53,5 Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany
      został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.
      53,6 Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a
      Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich.
      53,7 Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich
      ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą,
      zamilkł i nie otworzył swoich ust.
      53,8 Z więzienia i sądu zabrano go, a któż o jego losie pomyślał? Wyrwano
      go bowiem z krainy żyjących, za występek mojego ludu śmiertelnie został
      zraniony.
      53,9 I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę,
      chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach.
      53,10 Ale to Panu upodobało się utrapić go cierpieniem. Gdy złoży swoje
      życie w ofierze, ujrzy potomstwo, będzie żył długo i przez niego wola Pana się
      spełni.
      53,11 Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci.
      Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie.
      53,12 Dlatego dam mu dział wśród wielkich i z mocarzami będzie dzielił łupy
      za to, że ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców był zaliczony. On to
      poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami.
      • nefil Re: Syndrom zgwałconej dziewczyny 05.04.05, 18:25
        A jakich wielkich krzywd doznał od starej, schorowanej pani Anny Walentynowicz
        lub ś.p. Turowicza?
        Lech Wałęsa ma problem ze zrozumieniem tego, że istnieją osoby, które go
        krytykują. Przerost ego to się nazywa.
      • vitriolic 16 lat...? ile czasu potrzeba Lechowi Wałęsie? 06.04.05, 12:11
        Kwaśniewski nie jest bohaterem moich bajek, ale "Naród tak chciał". Lechu
        opamiętaj się...Masz kłopoty z definiowaniem rzeczywistości, zmień
        doradców.....Już nie mam skąd brać argumentów w Twojej obronie. Ratuj resztki
        autorytetu....
    • politol Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 05.04.05, 14:48
      Zgadzam się z Wałęsą, nie żebym mu bił brawo ale przecież Kwaśniewski jest
      ostatnim obłudnikiem i hipokrytą. Przecież kiedyś pokazywano film w którym
      Siewiec wysiadał z helikoptera i udawał papieża całując ziemię. Czy już nikt
      tego nie pamięta? Teraz mówi o zasługach papieża i dorobku. Jasne przecież nikt
      zdrowo myślący człowiek nie powdaży wkładu Jana Pawła II dla ludzkości. Ale co
      z tego wynika dla czynów Kwasa ... nic.
      • stella29 Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 05.04.05, 16:08
        ok, ale nie mówimy tutaj o postawie Kwaśniewskiego, która często nawet nie
        wymaga komentarza, ale postawie Wałęsy. i ja też miałam smutną refleksję, że
        Wałęsa z pewnością słuchał uważnie Jana Pawła II, ale niestety niewiele z tego
        usłyszał, i bardzo mi z tego powodu przykro
    • olo1033 Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 05.04.05, 15:09
      DO """OJCA 2000""" Apel bardzo rozsądny ale ten pan z Madonną w klapie
      marynarki i tak go nie zrozumie ,szkoda twoich zachodów a może jednak?? -to
      byłby następny cud świata..Ojciec 2000 jestem z tobą -pamiętaj...
    • mati_lecha Kwaśny-prowokator 05.04.05, 16:09
      Dlaczego dzielisz naród ?
      Dobrze wiedziałeś, że Lech Wałęsa już miał kilkadziesiąt godzin wcześniej
      umówiony wyjazd z premierem. Dlatego już po czasie gdy wiedziałeś, że Wałęsa
      z Tobą nie leci burknałeś w jakimś wywiadzie, że chciałbyś lecieć z Lechem
      Wałęsą. Oficjalnie go NIE ZAPROSIŁEŚ! Jak chciałeś, żeby z Tobą leciał to
      mogłeś nie pić całą niedzielę tylko zadzwonić do Lecha Wałęsy i go zaprosić.
      Ale Ty wolałeś pić w niedzielę i jak wytrzeźwiałeś to w poniedziałek
      posłużyłeś się prowokacją iście bolszewicką. Kwaśny! Ty wiedziałeś, że Lech
      Wałęsa z Tobą nie leci, bo już ma wszystko uzgodnione z Belką! Wywiad w
      gazecie to nie jest zaproszenie Ty bolszewicki cwaniaku! Dlaczego Ty Kwaśny
      jedziesz na śmierci Ojca Świętego jak na starej kobyle? Dlaczego dzielisz
      naród? Dlaczego siejesz zamęt? Jak ja chcę kogoś podwieźdź swoim samochodem
      to dzwonię do tej osoby, a nie zapraszam poprzez wywiad w gazecie! Ty zresztą
      nie zaprosiłeś nawet. Burknałeś, że chciałbyś. I co? Lech Wałesa ma czytać
      każdy Twój wywiad i od razu lecieć na czworakach do Ciebie? Kim Ty niby
      jesteś bolszewiku? Oj Kwaśny Kwaśny! Kiedy znajdziesz drogę do prawdy?!

      p.s.
      A co do tego, że Wałęsa nie chce wybaczyć. Wybacza się temu kto prosi o
      wybaczenie. Wybaczenie to pojednanie dwóch stron. Tak w ogóle to Wałęsa chyba
      wybaczył, bo przecież i tak jedzie z komunistami do Watykanu.
      • janbezziemi Re: Kwaśny-prowokator 05.04.05, 19:34
        Panie "mati-lecha",Pan gdzies tam ganił pewną prawniczkę i grozil jej sądem,jak
        czytalem. Po tym,co wyzej,to ja bym Pana wsadził choc na 24 godziny,ale do
        dobrego towarzystwa! Propozycja z klockami logo wydaje mi sie w stosnku do Pana
        wlasciwa. Choc może zbyt kulturalna...
    • yossarian18 Zgadzam się z Panem, panie Jacku 05.04.05, 17:32
      Proszę kliknąć tu:
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34280,2639414.html
      • derdyfurke Re: Zgadzam się z Panem, panie Jacku 05.04.05, 20:06
        Nic dodać, nic ująć. Zgadzam się w pełni i sam myślałem już o tym, o czym
        napisał pan Jacek. (Może z małym zastrzeżeniem - waśni nie powinno się
        zawieszać w tej chwili, ale całkiem je zakończyć).
        • janbezziemi Re: Zgadzam się z Panem, panie Jacku 05.04.05, 20:52
          Kim jest ten "pan Jacek"?
      • elfhelm Re: Zgadzam się z Panem, panie Jacku 05.04.05, 22:53

        oglądałem nocną zmianę
        żenada - te autorytety z PC
        to tak przy okazji tego zbędnego linka w tych dniach
    • mpodsiadlo ZGODA, tego oczekuje od LW i AK świat! 05.04.05, 22:23
      Budowanie cywilizacji miłości nie opiera się na pewno na chowanych urazach i
      wypominaniu, miłość nie pamięta złego, a zgoda buduje!
    • akinimod21 Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 06:34
      Popieram. Nie ma solidarności bez miłości- mówił Jan Paweł II w Sopocie. Solidarności Panu nie brakuje,ale miłości..?
      To nie jest czas na pielęgnowanie sporów.

      Z poważaniem
    • monty2 Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 09:18
      Leć Lechu. To nie czas na odmowę.

      Marcin
      • janbezziemi Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 10:17
        monty2 - klikasz do Małysza?
    • niestaly_czytelnik Panie Prezydencie Lechu! Kibice dali przykład. 06.04.05, 09:47
      Panie prezydencie! Wie Pan pewnie co nieco na temat kibiców piłkarskich,
      szczególnie w takich miastach jak Kraków, Łódź, Trójmiasto. Trudno też
      porównywać ludzi nazywanych na codzień chuliganami do Pana, Panie Prezydencie,
      choć teraz trzeba to porównanie uczynić w druga stronę - powinien Pan brać z
      tych Ludzi przykład. Wie Pan na pewno jak trudne było dla nich pojednanie,
      nawet gdyby nie miało być wieczne. Oni to już uczynili - teraz kolej na Pana!!!
    • brightfuture Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 09:52
      Wstyd i hańba ! Z jednej strony frazesy o konieczności wybaczania i
      porozumiewania się z innymi, z drugiej strony zachowanie jak u małego dziecka
      (obrażam się, bo mi zabrali wiaderko). Są takie momenty, że prywatne urazy (bo
      tak to wygląda w tym przypadku) muszą ustąpić, ale to może pojąć tylko ten, kto
      naprawdę zrozumiał nauki Ojca Świętego, a nie tylko jeździł do Watykanu, żeby
      sobie zrobić zdjęcie z Papieżem.
      • janbezziemi Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 10:20
        Panie Prezydencie,ponoc jest Pan teraz i wielkim internautą. Napisz Pan list do
        internautów,jak przedtem do Radia Maryja. Moze Pan choc kilku przekona? Na
        razie widzę,ze blado wokoł Pana...
    • pawro2001 Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 10:18
      Szanowny Panie Prezydencie Wałęso!
      Dziękuję Panu za odwagę powiedzenia "nie", choc rozumiem,że w tej bolesnej
      sytuacji mogło to nie byc łatwe. Jezus odpuszczał grzesznikom ich winy. Jego
      wierny uczeń Jan Paweł II potrafił przebaczyć nawet człowiekowi, który dokonał
      zamachu na jego życie. Wspólną cechą tych wszystkich, którzy doznali aktu
      Bożego Miłosierdzia było wszak wyznanie win, i żal za to co uczynili. Nikt nie
      zna wyroków Boskich, ale tak po ludzku możemy sądzić, że Ojciec Święty byc może
      byłby jeszcze wsró nas żywych, gdyby nie osłabienie organizmu, które zaczęło
      się po zamachu na jego życie. Wśród żywych byłby być może także mój Ojciec,
      zmarły przed tygodniem w wieku 60 lat, którego wielkie problemy ze zdrowiem
      zaczęły się po opuszczeniu więzienia, gdzie w stanie wojennym odsiedział połowę
      ze swojego 5,5 letniego wyroku za działalność niepodległościową. Wtedy, gdy
      ciemne siły zła kierowały na Plac Świętego Piotra zamachowcę i gdy wtrącały do
      więzień tysiące niewinnych Polaków, wtedy gdy powszechnie znana była prawda o
      Katyniu i innych komunistycznych zbrodniach swoją karierę i służbę tym ciemnym
      siłom rozpoczynał Aleksander Kwaśniewski. Minęły lata i człowiek ów swoimi
      czynami potwierdza swoją pogardę dla tych wszystkich, którzy odważyli się być
      uczciwymi ludźmi, dobrymi Polakami. Znakiem tej pogardy, jest planowany wyjazd
      do Moskwy w towarzystwie generała Jaruzelskiego. Dziekuję Panie Prezydencie, za
      mądrą decyzję, za to, że bliskie są Pana sercu Prawda i Honor.
      • ojciec2000 Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 10:33
        Z wielkim szacunkiem do Ciebie i Twojego Ojca!
        Powiedz mi co mamy teraz zrobić? Mamy się gniewać na nich? Mamy przechodzić koło
        nich (komunistów) i odwracać głowę? Powiedz mi co mamy czynić!!!!! Mamy im
        spuścic lanie, jakie ojciec spuszcza swojemu dziecku?
        Stan Wojenny, Komunizm, Prześladowania - to są czyny o których nie można
        zapomnieć ale mozna wybaczyć. Przecież nie można życ pod jednym dachem w takiej
        niezgodzie!!!!!!!!!
        > ciemne siły zła kierowały na Plac Świętego Piotra zamachowcę i gdy wtrącały do
        > więzień tysiące niewinnych Polaków, wtedy gdy powszechnie znana była prawda o
        > Katyniu i innych komunistycznych zbrodniach swoją karierę i służbę tym ciemnym
        > siłom rozpoczynał Aleksander Kwaśniewski. Minęły lata i człowiek ów swoimi
        > czynami potwierdza swoją pogardę dla tych wszystkich, którzy odważyli się być
        > uczciwymi ludźmi, dobrymi Polakami. Znakiem tej pogardy, jest planowany wyjazd
        > do Moskwy w towarzystwie generała Jaruzelskiego. Dziekuję Panie Prezydencie, za
        >
        > mądrą decyzję, za to, że bliskie są Pana sercu Prawda i Honor.



        A może lepiej by było spotkać się Wałęsie z Kwaśniewskim w tym samolocie i sobie
        porozmawiać i wyjaśnic pewne kwestie, tak jak czasami spotykaja się ludzie
        skłóceni aby się pogodzić!!!!!!!!!
        • pawro2001 Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 10:58
          A czy nie byłoby pięknie i mądrze, gdyby prezydent wszystkich Polaków nie
          pojechał z Jaruzelskim do Moskwy? Gdyby powiedział "byłem małym człowiekiem,
          chciałem kariery, pieniędzy,sławy i było mi obojętne komu służę. Widziałem
          zabitych górników z Wujka, nie potrafiłem odejść gdy zabito księdza
          Popiełuszkę, nie wzruszało mnie wogóle, że wielu moich rówieśników, nie mogło
          normalnie życ w tym kraju, bo wszelkie ścieżki prowadzące do normalnej pracy
          były dla nich zamknięte, gdyż za bardzo kochali Polskę, by "my władza"
          moglibyśmy ich tolerować. Widziałem to wszystko, wiedziałem o dziesiątkach
          tysięcy Rodaków zamkniętych w więzieniach, ale pragnienie kariery było
          silniejsze. Gestów przebaczenia ze strony ofiar było wiele i nikomu chyba nie
          zależy na zemście, ale oczekiwanie kilku szczerych, nie podyktowanych
          politycznym koniunkturalizmem słów prawdy od głowy państwa to nie jest chyba
          zbyt wiele.
    • longslaw Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 10:34
      A nie uważacie, że Kwaś... gra na emocjach. Ubrał się diabeł w ornat i ogonem do mszy dzwoni. Przczytajcie ludzie opinie wcześniejsze.
      Panie Prezydencie Wałęsa! Nauczy się Pan przwidywać posunięcia takich graczy. Oni posunięcia Pana przewidują doskonale i grają jak wirtuozi.
      • longslaw Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 10:41
        Dodam, jednak! Nie kłóćmy się. Jest wiele środowisk poza naszym krajem, które zainteresowane są skłóceniem nas. Ludzie z nich dobrze wiedzą, jak łatwo nami manipulować, gdy grają emocje. Może dlatego Ojciec Święty był tak bardzo pokorny i nie wdawał się w jałowe spory. Uważajmy wszyscy, żeby nie okazało się, że nasze 5 minut w historii tego świata, to przeszłość.
    • banton Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 11:10
      Podpisuje sie pod apelem
    • indris Dobrze zrobił Wałęsa... 06.04.05, 11:16
      ...że nie chciał podróżowac w towarzystwie zbrodniarza. Jan Paweł II uczył
      również wrażliwośi moralnej i nazywania zła złem. A napaści na Irak był
      przeciwny i usiłował jej zapobiec. ETEDY Kwaśniewski jakby Papieża nie zauważał.

      P.S. nazywam Kwasa zbrodniarzem, bo trybunał w Norymberdze w r. 1946 uznał
      przygotowanie i prowadzenie napastniczej wojny za ZBRODNIĘ PREECIW POKOJOWI.

      • agnieszka_rybak panie prezydencie 06.04.05, 12:02
        panie prezydencie nie czas w tej chwili na dume i dawne urazy.nie musi pan z
        kwasnieskim rozmawiac.jak to wyglada.nawet w takiej chwili nie umiecie sie
        porozumiec.
      • homosovieticus To zdaniem moim wyłacznie gest polityczny 06.04.05, 13:29
        majacy być rehabilitacja za głupi atak na RM.
        ps

        Świat, ciągle zapomina, ponieważ "oczy władców pożądaniem złota pobłyskuja" :(
        My, pod rządami, amoralnych libertynów i/lub lewaków i naszej bezmyślności,
        zapomnimy szybko o Papieżu i jego naukach.
      • terraincognita Wałęsa jak dziecko,i to głupie... 06.04.05, 14:17
        "Indris" - jestes sam zbrodniarzem. Zbrodniarzem słowa...Na kolana!!!
    • marzut Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 13:19
      Jestem tego samego zdania. Tyle pan Wałęsa mówi o miłosierdziu, przebaczaniu,
      zastanawia się, czy Polacy bedą stosować się do nauk Papieża. I jakie
      zdziwienie - on pierwszy łamie wszystko. Cóż to za człowiek, który w takiej
      sytuacji nie potrafi wyciągnąć ręki, wyjść z honorem. Właśnie w takich chwilach
      widzimy prawdziwy obraz człowieka. Wstyd p. Wałęso, wstyd. I tylko mam
      nadzieję, że Papież Panu to wybaczy, bo wybaczał wszystkim!!!!
      • indris Zbrodniarzowi można wybaczyć... 06.04.05, 13:25
        ...a nawet należy, ale po wyrażeniu przez niego skruchy. Nie przypominam sobie,
        żeby Kwaśniewski wyrażał skruchę za wpakowanie Polski w iracką awanturę, wbrew
        jasno wyrażanemu zdaniu Papieża. Fraternizowanie się z Kwasem byłoby
        fałszowaniem historii.
        • janbezziemi Re: Zbrodniarzowi można wybaczyć... 06.04.05, 16:11
          Irak - zacznijmy od Busha...I on "genialnosci" jego wywiadowców! Nie mniej
          kazdy medal ma dwie strony.
        • ojciec2000 Re: Zbrodniarzowi można wybaczyć... 06.04.05, 16:30
          No tak tylko skoro jesteśmy w NATO to do czegoś nas zobowiązuje!
      • xsl Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 13:41
        W procesie wybaczania na ogół biorą udział dwie strony.
        Z tych dwóch, jedna wyznaje winę i o to wybaczenie prosi.
        Skąd pomysł, że można (a nawet trzeba) wybaczać każdemu kto wyrządził nam jakąś
        krzywdę, niezależnie od jego dalszej postawy.
        Czy Papież powinien wybaczyć i wstawić się np. za swoim niedoszłym zabójcą gdyby
        ten twierdził, że jest zadowolony z tego co zrobił i jak tylko wyjdzie z
        więzienia to będzie dalej próbował zabić Papieża.
        Może więc ktoś z oburzających się na LW przypomni mi kiedy Kwaśniewski
        powiedział cos o swojej winie i przeprosił. Nie w imieniu narodu, Polaków,
        komunistów itp. W swoim imieniu.
    • longslaw Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 13:53
      Ludzie! Zaczynacie typowe polskie piekiełko. Ciszej nad tą trumną. Nie uważacie, że Papierz milczałby w tej sprawie.
      • xsl dziękuję za pouczenie 06.04.05, 14:20
        ja nie wiem co Papież myślałby/mówiłby/robiłby w tej sprawie. i w żadnej innej.
        i nawet przez myśl mi nie przechodzi pouczać innych słowami Papieża. bo to są
        Jego słowa, Jego czyny. ja mogę się pod nimi co najwyżej podpisac i przyjąć je
        do wiadomości, do stosowania...
        I próbować stosować, najlepiej bez wielkiego rozgłosu na początku...
      • longslaw Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 21:42
        Myślę, że historia mi wybaczy kardynalny błąd. Uzanajcie, że drugiego zdania mojego wcześniejszego postu nie było.
    • czarna_rozpacz walesa nie sluchal i nie rozumial Papieza...... 06.04.05, 14:27
      z reszta,
      jak wielu innych polakow:(
      • jan2005 A co on tam wział ?! 11.300,-- zł. To żadna kasa. 06.04.05, 14:30
        Dopiero później się troszeczkę wypasł.
      • husyta A papież nie słuchał ani Jezusa ani Marii 06.04.05, 15:12
        Maria powiedziła do uczniów, wskazując na Jezusa, co On wam powie, czyńcie.
        (Jan 2,5)
        Jezus powiedział, że nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przez niego (Jan
        14,6).
        Ale JP2 ustanowił ponad 500 imion, które ludzie mają wzywać przychodząc do
        Boga.
        Jeśli Polacy w tej kwestii będą słuchać papieża, bedą nieposłuszni Jezusowi i
        Marii.


        (Obawiam się, że Giwi zaraz wywali ten tekst)
    • mati_lecha Ludzie! Pomyślcie trochę. 06.04.05, 14:28
      Kwasniewski nigdy nie zaprosił Wałesy na pogrzeb Ojca Świętego.Nie wiem skąd ta
      afera.
      Wyobraźcie sobie,że ktoś Wam daje po mordzie czy coś w tam.Po paru latach coś
      napomyka komuś,że by chciał się z Wami spotkać.Ale osobiście Wam tego nie
      mówi,nie telefonuje do Was.I co?Macie lecieć na czworakach do tego kogoś?To ten
      delikwent sam powinien przyjść,powiedzieć o co chodzi.
      Jeszcze raz podkreślam.Kwasniewski nigdy nie zapraszał Wałęsy na pogrzeb Jana
      Pawła II.Burknął coś w jakimś wywiadzie i to dużo po czasie.Jak się jest
      wytrawnym politykiem to trzeba na gorąco zapraszać w takich sytuacjach.Wałęsa
      uzgodnił z Belką wyjazd następnego dnia.Kwaśniewski burknał w wywiadzie jak już
      było po wszystkim.Niech się nie dziwi,że Wałęsa nie jedzie.Jakby Kwaśniewski
      zaprosił Wałęsę to kto wie.A tak? O co chodzi? Po prostu nietaktowne i
      niedojrzałe politycznie zachowanie Kwaśniewskiego.
      • janbezziemi A pomysl Ty 06.04.05, 16:10
        Mati_lecha ,czyli dojrzały -zwlaszcza w ortografii czlowieczyna. Są takie
        komputerki dla dzieci: tam sie poducz nim siądziesz tutaj! A w Twej "opinii"
        bzdura na bzdurze.
    • czarek_g Lechu opamiętaj sie 06.04.05, 14:33
      Przestań wreszcie wierzgać
    • darjot3 'Nocna Zmiana' Jacka Kurskiego jako dokument 06.04.05, 16:16
      ktory wymaga komentarza, jednomyslnosc ludzi ktorzy wtedy obalali rzad
      Olszewskiego powinna teraz byc wyjasniona. Wystepuje tam i pan Moczulski jaki i
      Walesa.
      Polecam - to historia najnowsza Polski:

      www.radiopoloniatoronto.com/Connections/nocna.zmiana.avi
      • hatra Re: 'Nocna Zmiana' Jacka Kurskiego jako dokument 06.04.05, 16:22
        darjot3 napisał:

        > ktory wymaga komentarza, jednomyslnosc ludzi ktorzy wtedy obalali rzad
        > Olszewskiego powinna teraz byc wyjasniona. Wystepuje tam i pan Moczulski jaki
        i
        > Walesa.
        > Polecam - to historia najnowsza Polski:
        >
        forum.zaprasza.net/a_y.php?mid=1327&

        > www.radiopoloniatoronto.com/Connections/nocna.zmiana.avi
    • marcel27 Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 21:28
      W poniedzialek pan Prezydent Walesa goscil w radiowej trojce.Zapytany przez
      prowadzacego co pozostalo po Ojcu Swietym odpowiedzial jego nauka ktora
      zamierza do smierci wprowadzac w swoje zycie co rowniez proponuje swoim
      rodakom.Na drugi dzien prezydent Kwasniewski zaproponowal walesie miejsce w
      swoim samolocie udajacym sie na uroczystosci pogrzebowe Ojca Swietego ten
      odmowil.....Panie prezydencie Walesa jestem pelen szacunku dla pana
      osoby,wkladu w obaleniu systemu komunistycznego itp, lecz pana deklaracja
      przetrwa raptem kilka godzi, opamietania
      • longslaw Re: Szanowny Panie Prezydencie Wałęso! 06.04.05, 21:53
        Marcel27. Przeczytaj dokładnie wszystko, co na ten temat dotychczas pojawiło się na tym FORUM. Nie wydaje Ci się, że może być dokładnie inaczej.
        Ponawiam wszak mój apel. Zamilczcie. Nie o takie pojednanie Ojcu Świętemu chodziło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja