Gość: xxx
IP: *.calixo.net
21.06.02, 09:24
jest bezdyskusyjna,te kilka bankow ktore tak ochoczo pozyczaly setki milionow
dolarow na budowe statkow nie kontroluja na co rzeczywiscie pieniadze te
byly wydawane,a jak sie okazuje wydawano je na wszystko,ale nie na budowe
statkow,jak dowodzi pobiezna kontrola.Dzialania bankow w tej sytuacji
byly celowe i mialy na celu do doprowadzenia "upadku stoczni".
Jezeli pozycza sie pieniadze,trzeba kontrolowac na jakie cele ida te pieniadze,
to jest obowiazek bankow.