Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska

08.04.05, 18:10
Wspaniała akcja, zwłaszcza dla systemu energetycznego, który może nie
wytrzymać tak dużego spadku i następnie wzrostu poboru mocy. Zastanówcie sie,
zanim zaczniecie organizować kolejne łańcuszki!
    • szczepan zzla akcja 08.04.05, 18:12
      Akcja bardzo niebezpieczna. Wylaczcie komputery bo nasz system tego nie wytrzyma.
      • slon2002 Szaleństwo żałobnych postaw brak umiaru nie pomaga 08.04.05, 18:56
        Trzeba starać się zachować spokój.
        Skończcie z szaleństwami żałobnymi.
        Nie o to chodziło Janowi Pawłowi II.
        Zmieńcie swoje życie i zmieńcie złe, patologiczne nawyki społeczne.
        To jest znacznie trudniejsze niż bieganie z zapalonymi świeczkami po ulicach i
        całonocne modlitwy.
        Dla wielu (90%) ludzi jest to niewykonalne. Ale starajcie się drodzy rodacy.
        Wzorzec do naśladowania macie wspaniały.
        Amen
        • slon2002 ja światła nie zgaszę, będę czytał modlitwę zaJPII 08.04.05, 18:58
          zawsze robię, to czego inni nie robią.
          • bellicose Re: ja światła nie zgaszę, będę czytał modlitwę z 08.04.05, 19:28
            To juz jest jakaś masowa paranoja. PRzed chwilą dostalem kolejnego łancuszka
            zeby wiecozrem zapalić świece. Jutro pewnie ze dwa kolejne, pewnie marsze.
            Debile którzy wypuszczają takie łancuszki tak na prawdę obserwują jak szeroki
            oddźwięk ich akcja będzie miała. Jeden wielki wyścig w pokazówce kto bardziej
            'kochał' Papieża (jakże typowy dla polskiego katolicyzmu). Co z tego ze w
            poniedziałek wszystko wróci do normy? Że gdy bedę jechał do pracy w gęstym ruchu
            jakis palant który jeszcze dzisiaj zalewa sie łzami, wsiadzie mi na zderzak i
            będzie mrugał światłami bo jego tłuczona sprowadzana bejca jest ważniejsza. Co z
            tego gdy w poniedziałek kolejny pracownik w supermakrecie bedzie robil
            nadgodziny za darmo? Co z tego gdy po raz kolejny grupa łysych debili w dresach
            wygladających jak klony skopie kogoś do nieprzytomności? Co z tego gdy wielu z
            tych co dzisiaj w TV tak pięknie mówią o Papieżu jutro będzie ubabranych po
            szyje w aferach?
            • kontozbanowane Re: ja światła nie zgaszę, będę czytał modlitwę z 08.04.05, 20:18
              Szłam z dzieckiem na uroczystości poświecone Papieżowi, niosłam dziecko na
              ręku, mijały nas PUSTE samochody i nikt, NIKT nawet się nie zapytał, czy może
              podwieźć...
              Wszyscy jechali na uroczystości ....
              Dziękuję, współwyznawcy, za serce, za Miłość, o której nauczał Chrystus, którą
              żył Jan Paweł II .....
              • remik.bz Re: ja światła nie zgaszę, będę czytał modlitwę z 08.04.05, 20:27
                kontozbanowane napisała:

                > Szłam z dzieckiem na uroczystości poświecone Papieżowi, niosłam dziecko na
                > ręku, mijały nas PUSTE samochody i nikt, NIKT nawet się nie zapytał, czy może
                > podwieźć...
                > Wszyscy jechali na uroczystości ....
                > Dziękuję, współwyznawcy, za serce, za Miłość, o której nauczał Chrystus,
                którą
                > żył Jan Paweł II .....

                A poprosiłaś kogoś o pomoc? Może ci kierowcy nie mieli świadomości ,ze
                wybierasz się z małym dzieckiem na ręku na te ( w końcu długie) uroczystości.
                Raczej myśleli prawdopodobnie ,ze wyszłaś po prostu na spacer . Jeśli jednak
                zdecydowałaś się uczestniczyć z malutkim dzieckiem na ręku ,trzeba było
                poprosić o pomoc. Na pewno byś ją otrzymała.
                • kontozbanowane Re: ja światła nie zgaszę, będę czytał modlitwę z 08.04.05, 20:44
                  No to coś jeszcze dodam: chciałam podjechać autobusem. Oczywiście nie można
                  było wejśc, jedynie z przodu były miejsca. Podeszłam do okienka poprosiłam, by
                  kierowca przednie drzwi otworzył. No i nie otworzył....
                  Tylko mi teraz nie mów, że z przodu nie wolno mu ludzi wpuuszczać, bo w drodze
                  powrotnej inny już kieerowca otworzył przednie i wpuścił nas.
                  A jak miałam prosić kierowców prywatnych samochodów, skoro na podniesienie ręki
                  nie reagowali?
                  Aha, czuję, że zarzucasz mi, że z małym dzieckiem szłąm na uroczystości (to
                  były wczoraj, wieczorem, nie te dzisiejsze, pogrzebowe) - bo przecież ONO NIC
                  NIE ROZUMIE????
                  Może więcej rozumie, niż niejeden użytkownik tego forum ....
                • kontozbanowane Re: ja światła nie zgaszę, będę czytał modlitwę z 08.04.05, 20:46
                  Dziecko nie jest takie małe, ma 7 lat, jest jednak niepełnosprane, chodzące,
                  ale szybko się męczące....
              • gwiezdna.matylda Ogłaszam nową akcję: 08.04.05, 20:39
                - niech dziś każdy o 21:37 zrobi coś dla drugiego człowieka; zadzwoni do
                dziadka z którym nie rozmawiał od roku,pomoże żonie zmywać po kolacji, opowie
                dziecku bajkę czy usmiechnie do sąsiada - wybór i możliwości są nieograniczone,
                zapraszam do uczestnictwa!!!!
                • kontozbanowane Re: Ogłaszam nową akcję: 08.04.05, 20:51
                  I dojrzy człowieka w osobie niepełnosprawnej, zwłaszcza niepełnosprawnej
                  intelektualnie....
                • wlodekbar Re: Ogłaszam nową akcję: 08.04.05, 21:26
                  Popieram!
            • monika265 Re: ja światła nie zgaszę, będę czytał modlitwę z 08.04.05, 21:05
              zgadzam się z tobą zupełnie
            • doodieman Do wszystkich BEZDUSZNYCH, którzy tu teraz piszą. 08.04.05, 21:13
              LUDZIE
              DLACZEGO JESTEŚCIE TACY MALI I PODLI.
              JAK MACIE TAK PISAĆ, TO LEPIEJ WOGÓLE NIE PISZCIE.
              LEDDWIE POCHOWALIŚMY OJCA ŚWIĘTEGO, NAJWIĘKSZEGO Z NAJWIĘKSZYCH LUDZI JAKICH
              WYDAŁA TA ZIEMIA, A WY ODMAWIACIE UCZCZENIA JEGO PAMIĘCI, NAWET W TAK
              PROZAICZNY SPOSÓB.

              WSTYDŹCIE SIĘ !!!
              • jagna_k Re: Do wszystkich BEZDUSZNYCH, którzy tu teraz pi 08.04.05, 21:17
                Co ma symbolizować zgaszenie swiatla na 5 minut? Ja mysle o papiezu non stop od
                tygodnia, nie ma znaczenia czy jest widno czy ciemno
                • mamamonia1 Re: Do wszystkich BEZDUSZNYCH, którzy tu teraz pi 08.04.05, 21:21
                  Masz szczęście, bo to potrafisz. Nie wszystkim jest to jednak dane. Nie można
                  negować sensu tej akcji, bo niektórym naprawdę trudno się "zatrzymać". Jak
                  zgaszą światło - jakoś wyhamują. Pomyślą wtedy o Papieżu, może się pomodlą. Bez
                  żarówki może być im łatwiej. Mi będzie.
                  • martaaaa2 Re: Do wszystkich BEZDUSZNYCH, którzy tu teraz pi 08.04.05, 21:35
                    serio potrzebujezs pomocy zarówki by sie wyciszyc...zal mi Cie:(
              • bellicose Re: Do wszystkich BEZDUSZNYCH, którzy tu teraz pi 08.04.05, 21:49
                > LUDZIE
                > DLACZEGO JESTEŚCIE TACY MALI I PODLI.
                > JAK MACIE TAK PISAĆ, TO LEPIEJ WOGÓLE NIE PISZCIE.
                > LEDDWIE POCHOWALIŚMY OJCA ŚWIĘTEGO, NAJWIĘKSZEGO Z NAJWIĘKSZYCH LUDZI JAKICH
                > WYDAŁA TA ZIEMIA, A WY ODMAWIACIE UCZCZENIA JEGO PAMIĘCI, NAWET W TAK
                > PROZAICZNY SPOSÓB.
                >
                > WSTYDŹCIE SIĘ !!!

                Oh aż palę się ze wstydu ... oops a miałem zgasić
            • chilum Re: ja światła nie zgaszę, będę czytał modlitwę z 09.04.05, 12:50
              > Co z tego gdy po raz kolejny grupa łysych debili w dresach
              > wygladających jak klony skopie kogoś do nieprzytomności? Co z tego gdy wielu z
              > tych co dzisiaj w TV tak pięknie mówią o Papieżu jutro będzie ubabranych po
              > szyje w aferach?

              Może wystarczy jak Ty będzie inny od tych,których wymieniasz?
              To możesz zrobić,żeby stan,którgo rychły koniec wieszczysz i ubolewasz nad nim nie skończył się "w poniedziałek".

              Może zamiast ubolewać nad tymi,którzy Twoim zdaniem niczego nie zmienią w sobie,ja starałbym się zadbać o to,żebym ja się zmienił.
              • bellicose Re: ja światła nie zgaszę, będę czytał modlitwę z 09.04.05, 12:57
                > Może wystarczy jak Ty będzie inny od tych,których wymieniasz?
                > To możesz zrobić,żeby stan,którgo rychły koniec wieszczysz i ubolewasz nad nim
                > nie skończył się "w poniedziałek".
                >
                > Może zamiast ubolewać nad tymi,którzy Twoim zdaniem niczego nie zmienią w sobie
                > ,ja starałbym się zadbać o to,żebym ja się zmienił.
                >

                Ja, w przeciwienstwie do wielu innych, nie potrzebuje aż takich doniosłych
                wydarzeń żeby odróżniać dobro od zła i nazywać rzeczy po imieniu. Nie potrzebuje
                ich po to zeby sie czasem zatrzymac i mieć chwile refleksji. Wiec zostaw sobie
                swoje kulawe mentorstwo dla innych
        • edip2 Re: Szaleństwo żałobnych postaw brak umiaru nie p 08.04.05, 20:57
          Ja cala te zalobe obserwuje z Austrii i nie moge uwierzyc, co sie w Polsce
          wyprawia. Smutek swoja droga, a oznaki (chociaz najmniejsze) zycia spolecznego,
          urzedowego i politycznego swoja droga. Przez caly tydzien nie moglam zalatwic
          dwoch pilnych dla mnie spraw w wydawnictwie, bo wszyscy uczestniczyli w mszach
          i modlitwach. Masz racje "nie o to chodzilo Janowi Pawlowi II". My, Polacy nie
          umiemy dzialac z umiarem. Chodzi nam o to, zeby wszyscy nas podziwiali i
          zazdroscili solidarnej postawy w trudnych chwilach. Tylko gdy nadejda chwile
          dobre, to szybko zapominamy, ze tak niedawno podawalismy sobie dlonie i
          rzucalismy sie sobie w ramiona. Skad w nas tyle przekory????
    • parmesan Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 18:13
      Slomiany ogien, na ile tego zapalu wystarczy? za dwa-trzy tygodnie, gora
      cztery, wszystko wroci do "normy" polski grajdolek
      • oto_nowy_login Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 18:17
        parmesan napisał:

        > Slomiany ogien, na ile tego zapalu wystarczy? za dwa-trzy tygodnie, gora
        > cztery, wszystko wroci do "normy" polski grajdolek

        E, może się zdziwimy jeszcze! Wszyscy będą już dobrzy, nikt nikogo nie będzie
        wyzywał, wspólnie będą budować nowy świat.

        A na razie skrzętnie zapisuję co głośniejszych orędowników co głupszych akcji,
        żebym za te kilka miesięcy mógł im pogratulować.
        • meteor2017 eee tam dobrzy 08.04.05, 20:56
          > E, może się zdziwimy jeszcze! Wszyscy będą już dobrzy, nikt nikogo nie będzie
          > wyzywał, wspólnie będą budować nowy świat.

          Skoro nawet w czasie zaloby nie byli lepsi. To mit lansowany przez media. We
          wtorek kolezance ukradli rower, a znajomym znajomych probowali ukrasc
          samochod... Oto lepsi ludzie, lepsza Polska, zwykle taka informacja od znajomych
          o kradziezy docierala do mnie gora raz na miesiac.
    • oto_nowy_login Pa ra no ja 08.04.05, 18:16
      więcej słów szkoda.
      • mariax Re: Pa ra no ja 08.04.05, 18:28
        Zgadzam się całkowicie. Rozumiem akcję - zaplamy świece, stańmy w oknach. Ale co
        ma wspólnego siedzenie 5 minut po ciemku ze złożeniem hołdu JP II Wilekiemu???
        Troszkę to chore....

        Pozdr,
    • jagnieszkaa Jeśli zgaśnie, to potem długo się nie zapali. 08.04.05, 18:22
      Pani Rita ma rację. Jednoczesne "zgaszenie światła" w całej Polsce miałoby
      fatalne skutki dla systemu energetycznego. Mam nadzieję, że ta akcja się nie
      uda.
      Są inne, bezpieczne sposoby czczenia pamięci Jana Pawła II.
      • kontozbanowane Re: Jeśli zgaśnie, to potem długo się nie zapali. 08.04.05, 20:21
        hehe, a wiesz, ile osób naraz codziennie o tej samej porze włącza światło w
        całej Polsce?
        I co?

        Ano nico, wszystko jest OK
        • ppppp7 Re: Jeśli zgaśnie, to potem długo się nie zapali. 08.04.05, 20:40
          Ile?
          • kontozbanowane Re: Jeśli zgaśnie, to potem długo się nie zapali. 08.04.05, 20:48
            Oblicz sobie. Tak jak obliczasz ewentualne spadki i wzrosty wskutek
            akcji "niech cała Polska ...."
            Masz takie same dane, więc obliczysz bez problemu.
    • gch19 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 18:23
      ludzie, to nie jest zadna paranoja. moze niektorzy chca wyrazic swoj zal po
      stracie tak wielkiego czlowieka. mysle ze to bardzo dobry pomysl a jak komus
      sie nie podoba niech nie bierze w nim udzialu
    • jtb Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 18:28

      Nie martw się system wytrzyma. Mogły by być problemy gdyby to sie dokonało
      jednym wspólnym dla całej Polski wyłącznikiem.
    • rafikol1 TO SĄ BZDURY, DZWONIŁEM DO ELEKTROWNI 08.04.05, 18:37
      To są bzdury czwoniłem do elektrowni, nie ma mozliwości aby cos sie stało, więc
      nie siejscie paniki.
      Jest bardzo fajna akcja i mam nadzieje, że sie odbędzie, jezeli komus nie
      odpowiada to niech w niej nie uczestniczy.
      Jedno jest pewne nic się w elektrowni stać nie moze.
      PRZESTAŃCIE ROBIĆ ZADYMY I SIAĆ FERMENT.
      • marko8111 Re: NIE MOZNA SIE DAĆ ZWARIOWAĆ 08.04.05, 19:09
        LUDZIE OKZAUJĄ ŻAŁOBĘ PO PAPIERZU NA POKAZ.BRAKUJE TYLKO AUDIOTELE I KUBKÓW Z
        WIZERUNKIEM OJCA ŚWIETEGO PO 9.99 PLN ZA SZTUKE.CO TO DA ŻE POGASIMY
        SWIATŁA.NIECH KAZDY NOSI GO W SERCU,TO BEDZIE LEPSZE NIŻ ROBIENIE COŚ NA POKAZ,
        JAK WSZYSTKO W NASZYM KRAJU.
        • ahoy2 Re: NIE MOZNA SIE DAĆ ZWARIOWAĆ 08.04.05, 19:20
          kurczę , już nie wytrzymam z tymi nieukami! Skończcie wreszcie jakieś szkoły i
          nauczcie się pisać bez błędów! Niechlujstwo w ortografii , w życiu
          intelektualnym i duchowym!
          • beelukas Re: NIE MOZNA SIE DAĆ ZWARIOWAĆ 08.04.05, 19:44
            Zdanie zaczyna się z wielkiej litery.To jest błąd ,a może niechlujstwo.
        • jagna_k Re: NIE MOZNA SIE DAĆ ZWARIOWAĆ 08.04.05, 20:51
          Zgadzam się w zupelności. Czy ktos choc przez chwilę zastanowił się, co
          Papież wniósł do jego życia, jak się zmienił pod jego wpływem? Co z tego , że
          dziś organizujemy rózne akcje , marsze itp., jak jutro, pojutrze zapomnimy o
          tym czego nas uczyl Jan Paweł II - miłości bliźniego, uczciwości, solidarności.
          Jeżeli naprawdę docenilismy , to co robil, powinniśmy zastnowic się nad swoim i
          zyciem i pomyslec, co w nim zmienic, jak zyc, po prostu wprowadzić w zycie
          slowa Papieża
        • mamamonia1 Re: NIE MOZNA SIE DAĆ ZWARIOWAĆ 08.04.05, 21:09
          A flagę wywiesiłeś? Po co? Na pokaz?
          • sosotka13 Posłuchajcie.. 08.04.05, 21:34
            Ludzie potrzebuja tych wszystkich akcji ,aby poczuć jedność i nie sądzę,aby
            robili to na pokaz. Uważam,że marsze wdziecznosci są piękne i
            wzruszające.Gaszenie światła,czemu nie? Wiadomo,że życie wróci do swojego
            dawnego rytmu,ale jestem pewna,że w każdym z nas pozostanie jakaś nauka Jana
            Pawła II..Miłujmy się,próbujmy sie miłować i nie zapomnijmy. "Nie lękajcie się"
          • malerude Re: NIE MOZNA SIE DAĆ ZWARIOWAĆ 08.04.05, 21:37
            Heh...a ja tak czytam jak to kazdy z Was drodzy rodacy oskarza druga osobe o to
            ze ona robi wszystko na pokaz, a sam pokazuje ze na to samo go
            stac....wszechobecny zawsze na forum atak na blizniego...niech kazdy najlepiej
            zastanowi sie nad soba a nie proboje zmieniac swiat.Ot co..
      • ppppp7 Re: TO SĄ BZDURY, DZWONIŁEM DO ELEKTROWNI 08.04.05, 19:16
        Ciekawe do kogo dzwoniłeś i jaką wielkość spadku mocy podałeś? Z wyliczeń na
        innym forum wynika, że trzeba się liczyć ze spadkiem ok. 15% zapotrzebowania w
        ciągu 5 minut. I tu pytanie do sieci energetycznych (a nie elektrowni!). Czy
        system energetyczny to wytrzyma?
        • kontozbanowane Re: TO SĄ BZDURY, DZWONIŁEM DO ELEKTROWNI 08.04.05, 20:24
          Powtarzam: wiesz, ile odbiorców w całej Polsce naraz wyłacza CODZIENNIE światło?
          I ilu jednocześnie włącza??????
          Poza tym mowa o świetle, a nie o innych urządzeniach, które przecież będą
          działały.
          • ppppp7 Re: TO SĄ BZDURY, DZWONIŁEM DO ELEKTROWNI 08.04.05, 20:45
            Jest zasadnicza róznica między płynnym (to twoje jednoczesne włączanie światła
            wieczorem trwa ok. 2 godzin) i spodziewanym zwiększeniem poboru a skokowym
            spadkiem o 21.37 (czyli losowym).
            • kontozbanowane Re: TO SĄ BZDURY, DZWONIŁEM DO ELEKTROWNI 08.04.05, 20:54
              Widocznie komuś płynnie przebiegało przez myśl, by skokowo sprawdzić, co sie
              stanie gdy zrobi pstryk kilka milionów Polaków naraz ;)

              Czy ja wyłączę światło?!?
              Hmmmm
            • zima000 Re: TO SĄ BZDURY, DZWONIŁEM DO ELEKTROWNI 08.04.05, 21:31
              Faktycznie ta akcja jest bardzo niebezpieczna. A zgromadzenie w jednym miejscu
              1 miliona ludzi to juz w ogole strach pomyslec. Dobrze ze czuwa Ochotnicza
              Obrona Cywilna Kraju w osobie kilku forumowiczow...
        • mamamonia1 Re: TO SĄ BZDURY, DZWONIŁEM DO ELEKTROWNI 08.04.05, 21:18
          Ciekawe na jakich danych się oparto na tym forum - a propos jakie to forum?
          Tajne?
          To są jednak bzdury, bo sieci energetyczne wytrzymają taką akcję. Czy
          zastanawiałeś się co się dzieje w owych sieciach kiedy gruchnie jakaś stacja
          pośrednia? Po jej ponownym włączeniu zaczynają działać wszystkie urządzenia
          odbiorcze NARAZ (nie w przeciągu 2 godzin) i sieć to wytrzymuje, bo musi.
          Zawsze jest zapas. A dzisiaj każdy na 5 minut wyłączy swe marne 75-100W, może
          x2, lodówki, zamrażarki, hydrofory itp będą działać nadal. Katastrofy nie
          będzie.
    • marek2000 Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 18:37
      Popieram apel młodzieży o zgaszenie świateł.
      Jestem za zgaszeniem światła i jednoczesnym pozostawieniem w

      oknach zapalonych świec.
      Nie zapominajmy, że w naszym życiu, w chwilach i bardzo

      poważnych i też codziennych gesty mówią nam bardzo wiele i

      często na nie czekamy.
      Życzmy natomiast sobie i innym by nie skończyło się tylko na

      gestach, ale byśmy stawali się lepszymi ludźmi.
      Nie zapomnijmy, że jutro o 21.37 mija tydzień od śmierci Ojca

      Świętego. Może, my również zgasimy światła na 5 min? A może

      dołącza się do tego władze miast i wyłączą oświetlenie uliczne

      na 1 min.
      • amelia-1 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 19:29
        > Świętego. Może, my również zgasimy światła na 5 min? A może
        >
        > dołącza się do tego władze miast i wyłączą oświetlenie uliczne
        >
        > na 1 min.

        Mam szczera nadzieje, ze jednak sie nie dolacza. Naprawde nie chcialabym
        polamac sobie nog, kiedy bede wieczorem spacerowala z moim psem w kompletnych
        ciemnosciach.

        Nie sadzilam, ze po smierci papieza ludzie az tak poglupieja.
        • kontozbanowane Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:27
          Zatrzymasz sie na minutę.
        • zima000 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 21:25
          No amelia-1 ty to masz problemy. Moze wez na wszelki wypadek latarke,albo
          pochodnie. Albo przeczekaj to straszne zagrozenie w domciu.
      • klapek11 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:40
        marek2000 napisał:

        > Popieram apel młodzieży o zgaszenie świateł.
        > Jestem za zgaszeniem światła i jednoczesnym pozostawieniem w
        >
        > oknach zapalonych świec.
        > Nie zapominajmy, że w naszym życiu, w chwilach i bardzo
        >
        > poważnych i też codziennych gesty mówią nam bardzo wiele i
        >
        > często na nie czekamy.
        > Życzmy natomiast sobie i innym by nie skończyło się tylko na
        >
        > gestach, ale byśmy stawali się lepszymi ludźmi.
        > Nie zapomnijmy, że jutro o 21.37 mija tydzień od śmierci Ojca
        >
        > Świętego. Może, my również zgasimy światła na 5 min? A może
        >
        > dołącza się do tego władze miast i wyłączą oświetlenie uliczne
        >
        > na 1 min.


        Mam lepszy pomysl. 0 21.37 wszyscy razem pogasmy swiatla (wladze oczywiscie
        zgasza wszystkie swiatla w miescie), nastepnie w prawe dlonie chwycmy swiece a w
        lewe polkilowe mlotki (jak ktos nie ma to w ostatecznosci moze wziac kij od
        mopa). Nie nalezy zapominac o tym ze wszyscy ubieramy sie na czarno - w koncu
        zaloba. Po wykonaniu powyzszych czynnosci wszyscy otwieramy okna i skaczemy
        glowa do dolu. Podczas lotu na znak zalu uderzamy sie mlotkami po glowie. Po
        wyladowaniu biegniemy na gore i czynnosc powtarzamy. Tym pieknym uczynkiem
        pokazemy swiatu jak w Polsce kocha sie i pamieta o wielkich rodakach.
        • amelia-1 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 23:18
          > Mam lepszy pomysl. 0 21.37 wszyscy razem pogasmy swiatla (wladze oczywiscie
          > zgasza wszystkie swiatla w miescie), nastepnie w prawe dlonie chwycmy swiece
          a
          > w
          > lewe polkilowe mlotki (jak ktos nie ma to w ostatecznosci moze wziac kij od
          > mopa). Nie nalezy zapominac o tym ze wszyscy ubieramy sie na czarno - w koncu
          > zaloba. Po wykonaniu powyzszych czynnosci wszyscy otwieramy okna i skaczemy
          > glowa do dolu. Podczas lotu na znak zalu uderzamy sie mlotkami po glowie. Po
          > wyladowaniu biegniemy na gore i czynnosc powtarzamy. Tym pieknym uczynkiem
          > pokazemy swiatu jak w Polsce kocha sie i pamieta o wielkich rodakach.


          :))))))))))))))))
    • wipigaki <a href="http://cwscribbles.blogspot.com/" target="_blank">cws 08.04.05, 18:41
      From the Simon Wiesenthal Centre
      POPE JOHN PAUL II AND THE JEWISH PEOPLE
      by Rabbi Marvin Hier



      In terms of reconciliation with the Jews, I believe that Pope John Paul II was
      the greatest Pope in the history of the Vatican with
      respect to his relationship to the Jewish people.

      Rabbi Marvin Hier, CNN's Larry King Live Show, Tuesday, April 4,
      2005


      As you read this, the funeral of Pope John Paul II is taking place. For twenty
      centuries, the Catholic Church has had a turbulent relationship with the Jewish
      people. Jews were persecuted and held responsible for the death of Jesus, and
      were often the victims of Church-instigated pogroms and antisemitic attacks.

      With the passing of Pope John Paul II, we have lost the strongest advocate for
      reconciliation for the Jewish people in the history of the Vatican. This Pope
      was determined to embark on a new course and leave that shameful period behind.
      From the very beginning of his papacy, when he first visited his native Poland,
      there were hints that this Pope was going to break with tradition and not
      follow the centuries-old script with respect to the Jews.

      On his 1979 visit to Auschwitz, when he approached the inscriptions bearing the
      names of the countries whose citizens had been murdered there, he said, "I
      kneel before all the inscriptions bearing the memory of the victims in their
      languages. In particular, I pause before the inscription in Hebrew. This
      inscription awakens the memory of the people whose sons and daughters were
      intended for total extermination. It is not permissible for anyone to pass by
      this inscription with indifference."

      The first time I met the Pope was in 1983 when I led a Wiesenthal Center
      mission to Eastern Europe. There, at a private audience at the Vatican, I
      expressed my concerns about antisemitism and said, "We come here today hoping
      to hear from you, the beloved spiritual leader of 700 million Christians, a
      clear and unequivocal message to all that this scourge in all its
      manifestations violates the basic creed to which all men of faith must aspire."
      Obviously, John Paul II understood that very well, but it is important to place
      in proper context the considerable obstacles that he had to overcome.

      During the height of the Holocaust, when millions of Jews were being gassed,
      the Vatican found the time to write letters opposing the creation of a Jewish
      State. On May 4, 1943, Vatican Secretary of State, Cardinal Magaloni, informed
      the British government of the Vatican's opposition to a Jewish homeland in
      Palestine. One day later, the Vatican was informed that of the four million
      Jews residing in pre-war Poland, only about 100,000 were still alive. Six weeks
      later, on June 22, 1943, the Vatican's apostolic delegate, Archbishop Cicognani
      wrote to then U.S. Secretary of State, Cordell Hull, again detailing its
      opposition to a Jewish homeland in Palestine and warning him that Catholics the
      world over would be aroused and saying, in part: "It is true that at one time
      Palestine was inhabited by the Hebrew race, but there is no axiom in history to
      substantiate the necessity of a people returning to a country they left
      nineteen centuries before...If a Hebrew home is desired, it would not be too
      difficult to find a more fitting territory than Palestine." To imagine then
      that 62 years later a Polish Pope would have redefined Vatican thinking
      regarding the Jewish people is astounding.

      Twenty years after our first meeting, on December 3, 2003, together with a
      small delegation of Center trustees, I returned to the Vatican for another
      private audience, this time to present the Pope with the Wiesenthal Center's
      highest honor, our Humanitarian Award. On that occasion, I recapped his
      remarkable accomplishments, "As a youngster, you played goalie on the Jewish
      soccer team in Wadowice...in 1937, concerned about the safety of Ginka Beer, a
      Jewish student on her way to Palestine, you personally escorted her to the
      railroad station...in 1963, you were one of the major supporters of Nostra
      Aetate, the historic Vatican document which rejected the collective
      responsibility of the Jewish people for the crucifixion...in 1986, you were the
      first Pope to ever visit a synagogue...the first to recognize the State of
      Israel...the first to issue a document that seeks forgiveness for members of
      the Church for wrongdoing committed against the Jewish people throughout
      history and to apologize for Catholics who failed to help Jews during the Nazi
      period...the first to visit a concentration camp and to institute an official
      observance of Yom Hashoah, Holocaust Remembrance Day at the Vatican."

      I did not always agree with the Pope, especially when he nominated Pius XII for
      sainthood or when he met with then Austrian President Kurt Waldheim. But one
      thing is clear - in the two thousand year history of the papacy, no previous
      occupant of the throne of St. Peter has had such an interest in seeking
      reconciliation with the Jewish people.

      With his passing, the world has lost a great moral leader and a righteous man
      and the Jewish people have lost its staunchest advocate in the history of the
      Church.

    • bartoszpar Bez przesady :) 08.04.05, 18:50
      Należy rozumieć ten apel dosłownie - światła i tylko światła (w domach)...
      Dalej pracować będą pralki, lodówki, telewizory, podejrzewam że w "akcji" nie
      będzie uczestniczyć oświetlenie miejskie, a także automatyczne w klatkach
      schodowych bloków. A zapewne inne odbiorcze "molochy" typu szpitale, fabryki
      itp. również w tym udzialu nie wezmą ;) ACHA!! Tylko żeby przypadkiem w akcji
      nie wzięli udziału (aktualni) kierowcy!! ;)
      • hiii Re: Bez przesady :) 08.04.05, 19:05
        niestety muszę stwierdzić, że smsy z informacją o tej akcji gaszenia światła
        dostałam od ludzi, którzy swoim zachowaniem i wypowiedziami pokazali, że nie
        całkiem chyba rozumieją, na czym polega żałoba.

        Myślę, że tego typu akcje (robione na pokaz) są bez sensu, duzo większy sens
        jest w wyciszeniu i refleksji, do tego powinny nas skłaniać ostatnie
        wydarzenia, a nie do prześcigania się w pomysłach pod tytułem "kto zrobi
        większą i fajniejszą imprezę". A już zupełnie byłoby wspaniale, gdyby, jak to
        już ktoś tu napisał, każdy zastanowił się nad soba i nad swoim życiem,
        spróbował coś zmienić na lepsze. Zamiast bawić się w organizowanie suprerakcji,
        które w zasadzie niczego ze sobą nie niosą.
        • bartoszpar Re: Bez przesady :) 08.04.05, 19:35
          Zgadzam się! Do mnie też te sms'y przyszły od ludzi którym daleko od nauk JP
          II, więc raczej jest to swoisty "łańcuszek"... a może nastąpił prawdziwy
          cud? :> za miesiąc... pożyjom...uwidim ;p
          Co do tematu "przewodniego" to proponuję w ramach kompensacji otworzyć okno i
          włączyć "farelkę", pewnie pobór mocy się wyrówna :)
          • mamamonia1 Re: Bez przesady :) 08.04.05, 21:28
            A może Ci ludzie, którzy przesłali Wam te SMSy zmienili się po śmierci Papieża?
            Wyłączenie żarówki pomoże się skupić, może i Wam.
            • hiii Re: Bez przesady :) 08.04.05, 22:27
              mamamonia1 napisała:

              >Wyłączenie żarówki pomoże się skupić, może i Wam.

              wyłączenie żarówki nic w kwestii mojej zdolności koncentracji nie zmienia. Poza
              tym akcja trwa jedyne 5 minut, a ja bym bardzo chciała, żeby namysł Polaków
              (nad sobą, wiarą, życiem, światem etc.) trwał chociaż trochę dłużej...

              > A może Ci ludzie, którzy przesłali Wam te SMSy zmienili się po śmierci
              Papieża?


              Rozmowa, którą przeprowadziłam przed chwilką upewniła mnie, że niestety nie...
              ale masz rację, dobrze jest wierzyć w ludzi:)
              pozdr:)
    • wielki_czarownik Leczcie wy się na głowę! /nt 08.04.05, 18:58


      • pies_na_czarnych Trzeba 08.04.05, 19:00
        Trzeba odrobic straty finansowe dzisiejszego dnia. Popieram, ale tylko w
        mieszkaniach prywatnych. Nie narazajmy przemyslu! Ta darmowa dniowka wystarczy.
    • cotygadasz Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 19:04
      Tak, niech w końcu nastanie ciemnogród
    • zuzia_zuzia Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 19:13
      Jeśli milion gospodarstw wyłączy po 100 W, czyli po kilka żarówek
      energooszczędnych, to ubędzie zapotrzebowania na 100 Megawatów. To tylko kilka
      procent dostępnej mocy i nie powinno być problemu ze zredukowaniem produkcji
      energii.
      • ppppp7 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:48
        A jeśli wyłączy 5 milionów po 300W to mamy klops.
    • bastek_pt Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 19:14
      Słuszna uwaga, największy pobór mocy następuje podczas włączania źródła energii
      elektrycznej..a skoki napięcia występują zarówno przy włączaniu i wyłączaniu..
      szkoda, ze w naszym kraju zamiast pseudorozmodlenia nie popiera się nauki
      przedmiotów ścisłych :(
      • skubaniutka Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 19:32
        Żal mi was czytać. Jeżeli tak bardzo wam przeszkadza, że ludzie chcą w tym
        ostatnim dniu żałoby po Jego śmierci poczuć wspólnotę, to spróbujcie
        przynajmniej pokazać, że umiecie się zachować i dajcie sobie spokój z tymi
        bzdurnymi komentarzami !
    • marek12512 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 19:39
      bardzo dobry pomysl!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • collaps Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:02
        Niech zgasnie. A jutro o 21.37 zrobmy kazdy po 15 przysiadow ku chwale,
        pojutrze o 14.29 niech kazdy policzy do dziesieciu, a popojutrze o 4.34 -
        wymieni jednym tchem wszystkich prezydentów USA. Ludzie, popadacie w
        pokulturalną paranoję. Nawiasem mówiąc i tak lepiej znacie żywot BekChama,
        Diany albo Lisa Tomasza niz zywoty świętych. Jak wam dobrze robią takie akcje
        sms-owe to, je sobie róbcie. Wzywam Was: jutro przed piętnastą liczymy
        doiesięciu w następujący sposób: 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10, amen.
        P.S. Wielki szacunek dla mądrości Jana Pawła, pogarda wielka dla pozerstwa i
        swiętości od swięta.
    • dell68 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 19:44
      Nabijajcie dalej kasę operatorom sieci komórkowej. To jakiś absurd, na śmierci
      tak wielkiego człowieka robi się niezły biznes. I większość z nas łapie się na
      to sądząc że robi to dla słusznej sprawy, hi, hi. Napisałem do swoich znajomych
      maile i smsy żeby nie przysyłali mi żadnych informacji o wydarzeniach
      związanych ze śmiercią papieża, bo chciałbym sam to wszystko przemyśleć. Od
      tamtej pory znajomi milczą, o co chodzi?
      • ghjkjf Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 19:52
        Jednak rodacy nie są takimi bigotami, jak ich malują telewizyjne propagandówki. Spacerowałem dzisiaj
        po mieście: na ul. JPII niewiele zniczy, w oknach niewiele flag, samochodów z czarnymi wstążkami na
        antenach jest tylko trochę (sporo mniej niż połowa). W Lasku Bielańskim mnóstwo ludzi na rowerach, w
        dresach, z pieskami, w parku obok nawet paru desperatów próbuje łowić ryby. Trwa normalne życie i
        tylko powstaje pytanie: po co media kreślą obraz żałoby całego narodu, ba, całego świata? Jaki cel ma
        budowanie nowego kultu jednostki? Ale trzeźwi krajanie nie dają się jak widać zwariować. Na szczęście!
        • jagnieszkaa Bogu dzięki. 08.04.05, 20:49
          :-)
        • anakristina Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 21:08
          To przejdź się jeszcze raz i zobacz to, co dzieje się naprawdę a nie to, co chcesz widzieć. I jeszcze
          jedno - czy według Ciebie, ktoś, kto uzewnętrznia swoje uczucia musi być bigotem...Przemyśl to...
      • interkacpi Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:02
        mam Papieza w sercu i w pamieci
        i to jest wazne
        nie musze wywieszac flag, latac po Warszawie i zapalac swieczek gdzie tylko sie
        da, nie musze przescigac sie z innymi kto wymysli nastepny sposob "zlozenia
        holdu" Ojcu Swietemu,
        swiatlo i tak bede mial zgaszone bo zamierzam sie dzis wczesniej polozyc spac,
        w nocy "pograzeni w zalobie sasiedzi" zrobili sobie impreze z muzyka techno -
        wnioskuje, ze w holdzie zmarlemu Papiezowi,
        dzis obwieszony flagami z "pograzonym w zalobie" kierowca kirem samochod o malo
        nie rozjechal na moich oczach czlowieka na przejsciu dla pieszych,
        wczoraj poznym wieczorem kolejka po alkohol w delikatesach siegala kilkunastu
        osob (niezle juz wstawionych) - zapewne zaopatrywali sie na "noc czuwania"
        oczywiscie " w holdzie",
        na szczescie (?) jutro wszystko wroci do normy, skoncza sie bzdurne smsy,
        spragnieni cotygodniowych odwiedzin "swiatyn" w typu Arkadia czy Blue City
        zaczna sie snuc przy glosnej muzyce zagluszajcej jakiekolwiek mysli,
        wrocimy do szarej, polskiej rzeczywistosci,
        nie wierze w cudne nawrocenie sie narodu, pomimo tych wszystkich chwil "kiedy
        wszyscy jestesmy razem" , no wlasnie, chwil...
        • margol.1_ka Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 21:48
          Dziś popołudniu wracając do domu zobaczyłam niemłodego już mężczyznę
          pchającego auto na dużej i ruchliwej ulicy. Kolejni kierowcy mijali go co
          najwyżej denerwując się na utrudnienia. Wyobraźcie sobie, że jedyna ja
          KOBIETA zatrzymałam się żeby mu pomóc! A TO POLSKA WŁAŚNIE!!! Wysyłajmy
          więcej łańcuszków przez internet i komórki, pobiegnijmy znowu do koscioła a
          potem olejmy człowieka w potrzebie!!
          • 2560a Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 21:53
            margol.1_ka napisała:

            > Dziś popołudniu wracając do domu zobaczyłam niemłodego już mężczyznę
            > pchającego auto na dużej i ruchliwej ulicy. Kolejni kierowcy mijali go co
            > najwyżej denerwując się na utrudnienia. Wyobraźcie sobie, że jedyna ja
            > KOBIETA zatrzymałam się żeby mu pomóc! A TO POLSKA WŁAŚNIE!!! Wysyłajmy
            > więcej łańcuszków przez internet i komórki, pobiegnijmy znowu do koscioła a
            > potem olejmy człowieka w potrzebie!!
            -----------------
            Czas zaloby minal.Wrocilismy do normalnego zycia! Niestety.
      • chilum Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 09.04.05, 12:53
        >Napisałem do swoich znajomych
        > maile i smsy żeby nie przysyłali mi żadnych informacji o wydarzeniach
        > związanych ze śmiercią papieża, bo chciałbym sam to wszystko przemyśleć. Od
        > tamtej pory znajomi milczą, o co chodzi?

        O nic IMHO.
        Prosiłes,to są lojalnymi przyjaciółmi i nie dzwonią,żebyś miał spokój.
        Do przemyśleń i modlitwy..
    • aleksanderkwasniewski2 niech do akcji przylacza sie kierowcy 08.04.05, 19:47
      • plosiak Re: niech do akcji przylacza sie kierowcy 08.04.05, 20:05
        Dobre z tymi kierowcami!!!

        Po prostu nie mogę się nadziwić ludziom, którzy są tak podatni na kretyńskie
        pomysły i do tego za to płacą. Niech każdy indywidualnie przemysli śmierć
        Papieża, a nie uzewnętrznia swoją potrzebę ekshibicjonistycznego zachowania,
        takiej pseudożałoby.
        • remik.bz To nie jest pseudożaloba 08.04.05, 20:21
          plosiak napisał:

          > Dobre z tymi kierowcami!!!
          >
          > Po prostu nie mogę się nadziwić ludziom, którzy są tak podatni na kretyńskie
          > pomysły i do tego za to płacą. Niech każdy indywidualnie przemysli śmierć
          > Papieża, a nie uzewnętrznia swoją potrzebę ekshibicjonistycznego zachowania,
          > takiej pseudożałoby.

          Na jakiej podstawie twierdzisz ,że to jest pseudozałoba? Skąd możesz wiedzieć
          np ,ze ja autentycznie nie przeżywam śmierci naszego "Ojca" ? Przecież mnie
          nawet nie znasz. Pewnie nie byłeś w ostatnich dniach na krakowskich Błoniach, a
          wiedzę na temat żałoby czerpiesz z wypowiedzi totalnie niereprezentatywnej
          grupki dyskutantów na tym forum.
          • g_adamski Re: To nie jest pseudożaloba 08.04.05, 20:36
            Tak! Bo dyskutanty na tym forum, to chyba Żydy jakieś bez szacunku i rozumu!
            Nie to co Katolicy: postawimy megaKopiec, będziemy co tydzień dzownić w
            dzwony, bęzemy mrugać światłami, pokażemy jacy potrafimy być smutni!
            • doradca1 Re: To nie jest pseudożaloba 08.04.05, 20:50
              A może tak troche szacunku dla innych???
    • brooklyn44 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:09
      Niech codziennie o 21.37 gaśnie cała Polska!;)
      • figa771 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:22
        a ja radze zgasic wszystkie swiatła,latarnie,zeby było zupełnie ciemno i zrobic
        zdjecie z kosmosu,zeby wszyscy zobaczyli jaki ciemnogród panuje w srodku Europy
        • doradca1 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:52
          Moze jeszcze rozkażesz na baczność recytować wszystkie dzieła Kim Jong Il`a?
          Nikt Ciebie do tego nie zmusza. Nie musisz tego robić.
      • doradca1 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:50
        Codziennie nie musi. Dzisiaj wystarczy, ze tak będzie...
    • blondynka_wawa [...] 08.04.05, 20:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • snoopster Re: Niech dziś o 21.37 zapłonie cała Polska 08.04.05, 20:26
      " O 21.37 włącz wszystkie światła w domu, tak żeby się wytworzył zajebiście
      mocny blask, w ten sposób uczcimy jeszcze raz pamięc Ojca Świętego. Przekaż tą
      wiadomość komu tylko możesz, niech wszystkie okna świecą dziś jak najjaśniej"
    • jaga772 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:32
      bądźcie lepsi dla siebie a światło zostawcie w spokoju!!!!!!!!!!!!!!
    • pretorianin3 Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:38
      rita jestes boska,zeby w takiej chwili myslec o systemi energetycznym????????
      • gienia.gienia Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:47
        Wypierdzielic w powietrze wszystkie elektrownie !

        Nareszcie ukochana ciemnota zapanuje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • ugarit a w ciemnościach wypierdzielić wszystkie gienie :) 08.04.05, 21:15
    • rysio.ochucki Ochotnicza Straż Pożarna pyta.... 08.04.05, 20:45
      Telewizory i monitory też mamy gasić? Jednak najważniejszym pozostaje czego
      używać do tego gaszenia. Najlepszym rozwiązaniem będzie chyba woda święcona.
      • janbezziemi Dewoci w internecie 08.04.05, 20:50
        Zapalę reflektor na balkonie. Przeciez to oszolomstwo! Mam cos robic na rozkaz
        zdewocialych szczeniakow? Jeżeli przez miesiac tak bedzie ,to moze spadną
        oplaty za prąd. Wtedy tego typu zabawa miałaby sens!
        • kontozbanowane Re: Dewoci w internecie 08.04.05, 20:56
          nie sądzę, że to "zdewociali" szczeniacy.
          Ot, eksperymentatorzy. I eto wsio.

          A moze na wszelki wypadek wyłączyć kompa, bo jesli spadni i wzrośnie, to listwa
          zabezpieczająca nie wystarczy?!?
    • tabed Re: Niech dziś o 21.37 zgaśnie cała Polska 08.04.05, 20:49
      najlepiej niech elektrownie odetną prąd, będzie wszystko jasne w tym
      ciemnogrodzie
      • gienia.gienia Ale jaja !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.04.05, 20:52
Pełna wersja