trzykroki 11.04.05, 20:03 Nie wydaje mi się, żeby był to duży błąd. Czepianie się jest bezpodstawne. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
pjuk Kwaśniewski się tłumaczy 11.04.05, 20:11 a nie mozna sie bylo Panie Prezydencie samemu wyjechac wczesniej , skorzystac na przyklad z pokojow goscinnych Ambasady , a reszta towarzystwa dojechalalby w piatek ? Przede wszystkim powinien sie jednak tlumaczyc Walesa, bo to wlasnie jego nieobecnosc w Bazylice byla szczegolnie zauwazalna m.in. przez BBC. Nic nie stalo na przeszkodzie aby Walesa znalazl sie w Rzymie na kilka dni przed pogrzebem. Oczywiscie wiem ze jestem nawiwny piszac to wszystko, bo tak na prawde to dla obu w/w Panow najwazniejszy byl "teatrzyk wzajemnego pojednania", gdzie pogrzeb Wilekiego Polaka byl jedynie pretekstem do cynicznego eksploatowania wlasnego politycznego interesu. Odpowiedz Link Zgłoś
panna_z_polskiego_dworku Re: Kwaśniewski się tłumaczy 11.04.05, 20:23 Co do "teatrzyku" to mnie on podniósł na duchu. Nie sądze żeby to było planowane a uważam że lepiej się stało że podali sobie ręce niż gdyby mieli tam pojechać i po staremu drzeć ze sobą koty. Gdyby nie podali sobie rąk podniosłyby się głosy że "pojechali na pogrzeb papieża a nic nie rozumieją z jego nauki, nawet w takim momencie ich prywatne animozje biorą górę", czyż nie tak? I nie chodzi mi o to żeby ci panowie padali sobie w ramiona, ale o to żeby swoje rozgrywki prowadzili w sposób bardziej fair play. Odpowiedz Link Zgłoś
pjuk "teatrzyk" Kwacha i Walesy 12.04.05, 01:07 panno_z_polskiego_dworku , istota jest taka ze Kwach i Walesa od dawna juz graja w tej samej druzynie, a tylko na potrzeby socjotechniki okraglostolowych postkomuchow tworzy sie ten "teatrzyk" . W Rzymie inscenizowany przy pomocy Pastusiaka, Mazowieckiego oraz "fotografa" Cimoszki dokumentujacego obu dzentelmenow dumnie wypinajacych piers do obiektywu (czytaj - do tumanionych Rodakow). Sprawy pojednania sa autentyczne gdy dokonuja sie w kuluarach. Kto i po co w ogole wywolywal kwestie "animozji" Kwach-Walesa w przededniu pogrzebu JP2? Ja na przyklad w ogole bym sie nawet nie zastanawial nad tym kogo sciskal w Rzymie Walesa, ba w tych chwilach zaloby - nawet bym nie kojarzyl ze Kwach i Walesa na siebioe sie "bocza" , gdyby nie szum medialny (jak zwykle "Gazeta" okazala sie nieoceniona) Gdyby Walesa wyjechal z Polski przed oficjalna delegacja i zjawil sie w Rzymie wczesniej,w ogole nie byloby tematu. Poruszal by sie swoimi sciezkami ktore wyznaczylo by mu watykanskie security, i tyle. Oddalby hold JP2 w Bazylice. Nie wierze ze tak jak Walesa jezdzi sobie na odczyty do USA, to w tym konkretnym przykladzie jego wspolpracownicy nie mogli zorganizowac mu indywidualnego programu pobytu, zwlaszcza ze to chodzilo o Papieza, brytyjskie stacje TV na okraglo pokazywaly w retrospektywach Papieza z Walesa, na pewno dla Walesy organizatorzy pogrzebu podszliby na max ulatwien,.............. tyle tylko ze wtedy Walesa bylby prawdopodobnie czesciowo "odizolowany" od polskiej "wycieczki", a akurat w Rzymie Walesie bardzo i to bardzo zalezalo zeby byc w poblizu Kwacha ! Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Re: "teatrzyk" Kwacha i Walesy 12.04.05, 22:19 pjuk, jesteś wielki .... również popieram Twoją opinię Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Kwaśniewski się tłumaczy 11.04.05, 21:11 pjuk napisał: > a nie mozna sie bylo Panie Prezydencie samemu wyjechac wczesniej , skorzystac > na przyklad z pokojow goscinnych Ambasady , a reszta towarzystwa dojechalalby > w piatek ? > > Przede wszystkim powinien sie jednak tlumaczyc Walesa, bo to wlasnie jego > nieobecnosc w Bazylice byla szczegolnie zauwazalna m.in. przez BBC. Nic nie > stalo na przeszkodzie aby Walesa znalazl sie w Rzymie na kilka dni przed > pogrzebem. > > Oczywiscie wiem ze jestem nawiwny piszac to wszystko, bo tak na prawde to dla > obu w/w Panow najwazniejszy byl "teatrzyk wzajemnego pojednania", gdzie > pogrzeb Wilekiego Polaka byl jedynie pretekstem do cynicznego eksploatowania > wlasnego politycznego interesu. Niestety trudno się z Tobą nie zgodzić. Panowie prezydenci znowu dali plamę. Nie pierwsza to i nie ostatnia. Cel rzymskiej wyprawy w dwóch wersach się streszcza I łatwy był do przewidzenia: Wałęsa pojechał by złowić tam leszcza, Kwaśniewski – ustrzelić jelenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pizzicato Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 00:28 z przykroscia podzielam ten poglad Odpowiedz Link Zgłoś
msniat Re: Kwaśniewski się tłumaczy 11.04.05, 20:21 --A kto powiedział, że 400 osób musiało być wcześniej Dla świty mozna bylo zorganizować noclegi. Wypadalo sie pozegnac Inne delegacje potrafiły to zorganizować Odpowiedz Link Zgłoś
b.wyborowa Re: Kwaśniewski się tłumaczy 11.04.05, 20:23 Dlaé mnie to Pan, Panie Prezydencie powinien sie wytlumaczyc. Dlaczego padal pan na kolana przed papiezem podczas jego ostatniej wizyty w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Chodzi tylko i wyłącznie o socjotechnikę .. 11.04.05, 21:08 .. Kwaśniewski klęczący przed trumną - jemu to nie jest potrzebne do dalszej kariery ( jeżeli taka jeszcze będzie - w co osobiście raczej wątpię ); cynizm - cynizm - cynizm - nie wiem do której potęgi Odpowiedz Link Zgłoś
trisss Re: Kwaśniewski się tłumaczy 11.04.05, 21:05 wielka mi przyjemnosc ogladac kogos po smierci. poza tym nie rozumiem czemu jest krytykowany. Odpowiedz Link Zgłoś
jankbh Re: Kabotynski gest 11.04.05, 21:13 Nie byl to duzy blad i mozna by sie nie czepiac, gdyby nie to, ze chodzi tu o image prezydenta. Po prostu zbyt wielu Polaków zbyt czesto ma problem z rozszyfrowaniem sytuacji: kabotyn, czy pijany. Nawet gra pod publike wymaga konsekwencji, a zwlaszcza dyplomacji. Prezydent zaprasza gosci, którzy nie chca byc przez niego zapraszani. Udajac sie w gosci stawia gospodarzy w klopotliwej sytuacji zabierajac ze soba kilka setek kumpli jak na mecz pilkarski. Jadac na pogrzeb zapomina po co wlasciwie jechal i olewa czesc ceremonii z lit de parade, w której uczestniczy kilka milionów zalobników, w tym 3 prezydentów USA. Jak sam podkresla spotkania miedzynarodowe na szczycie sa wazne dla nieformalnych rozmow (po to m.in. jedzie do Moskwy 9 maja} - no i jaki efekt? zdjecie z Mazowieckim na tle jakiegos samochodu i kolacja z Walesa w restauracji- to moznaby spokojnie uzyskac w redakcji Tygodnika Powszechnego bez wyjezdzania do Rzymu. Walesa mowil kiedys cos o lewej nodze. Teraz wyrosla mu najwyrazniej i trzecia, a prezio juz z ta nowa noga robi zdjecie do wyborczego billboarda - tanio sie sprzedajemy. Mozna miec nadzieje tylko, ze to zdjecie akurat nie bedzie kursowalo jako dowod rzeczowy w czasie jakiegos sledztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: Kabotynski gest 12.04.05, 00:03 jankbh napisał: > Nie byl to duzy blad i mozna by sie nie czepiac, Nie zgadzam się tylko z wstępem a dlatego, że my tego faceta najęliśmy do wykonywania określonych zadań a on je lekceważy a na dodatek zupełnie "nie czuje" swwgo narodu. I tyle. Wszystko co poniżej jest super:) gdyby nie to, ze chodzi tu o > image prezydenta. Po prostu zbyt wielu Polaków zbyt czesto ma problem z > rozszyfrowaniem sytuacji: kabotyn, czy pijany. Nawet gra pod publike wymaga > konsekwencji, a zwlaszcza dyplomacji. Prezydent zaprasza gosci, którzy nie chca > > byc przez niego zapraszani. Udajac sie w gosci stawia gospodarzy w klopotliwej > sytuacji zabierajac ze soba kilka setek kumpli jak na mecz pilkarski. Jadac na > pogrzeb zapomina po co wlasciwie jechal i olewa czesc ceremonii z lit de > parade, w której uczestniczy kilka milionów zalobników, w tym 3 prezydentów > USA. Jak sam podkresla spotkania miedzynarodowe na szczycie sa wazne dla > nieformalnych rozmow (po to m.in. jedzie do Moskwy 9 maja} - no i jaki efekt? > zdjecie z Mazowieckim na tle jakiegos samochodu i kolacja z Walesa w > restauracji- to moznaby spokojnie uzyskac w redakcji Tygodnika Powszechnego bez > > wyjezdzania do Rzymu. > Walesa mowil kiedys cos o lewej nodze. Teraz wyrosla mu najwyrazniej i trzecia, > > a prezio juz z ta nowa noga robi zdjecie do wyborczego billboarda - tanio sie > sprzedajemy. Mozna miec nadzieje tylko, ze to zdjecie akurat nie bedzie > kursowalo jako dowod rzeczowy w czasie jakiegos sledztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
hernandez Bylem w Rzymie w tym czasie i ma Prezydent 11.04.05, 22:09 racje. Ba gdyby byli wczesniej prasa pisalaby ze na koszt podatnikow za dlugo byli.A niestety gdyby polecial sam to byscie pismaki pisali ze nie wzial zasluzonych i kolko sie zamyka.Dopoki kraj nie bedize normalny doputy bedziemy stawali przed takimi oto problemami.jak pojedzie to zle,jak nie to tez zle. Odpowiedz Link Zgłoś
trisss Re: Bylem w Rzymie w tym czasie i ma Prezydent 11.04.05, 22:26 zgadzam sie z przedmowca. dodam jeszcze, ze kilku oszolomow poradzilo 'mogl prezydent wsiasc w samochod i pojechac' ludzie! miejcie litosc! Odpowiedz Link Zgłoś
adalberto3 Re: Bylem w Rzymie w tym czasie i ma Prezydent 11.04.05, 22:29 ...w ambasadzie są gościnne pokoje - osoby wchodzące w skład delegacji oficjalnej mogły spokojnie wcześniej polecieć do Rzymu i tam przenocować - nikt nie wymaga od nich spania w śpiworze pod kolumnadą Placu Sw. Piotra i gotowania zupki na kuchence gazowej hernandez napisał: > racje. Ba gdyby byli wczesniej prasa pisalaby ze na koszt podatnikow za dlugo > byli.A niestety gdyby polecial sam to byscie pismaki pisali ze nie wzial > zasluzonych i kolko sie zamyka.Dopoki kraj nie bedize normalny doputy bedziemy > stawali przed takimi oto problemami.jak pojedzie to zle,jak nie to tez zle. > Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill.europy Niech z miłości do Ojca Świętego i 11.04.05, 23:46 jego nauk, do lektury których nas zachęca wycofa polskie wojska z Iraku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonaan1 Re: Kwaśniewski się tłumaczy 11.04.05, 23:51 Tak jak pan Prezydent powiedział sprawa tak poznego wyjazdu do Watykanu nie powinna podlegać dyskusji. Ale mnie to bardzo bulwersuje , gdyż przez slowo delegacja rozumię , że za pieniądze podatnikow , których nie ma już w kasie państwowej. Ogrom Polaków pojechala z milości i wewnętrznej potrzeby . Za własne swoje krocie, a i pożyczone też , gdzie będą musieli przez dłuższy czas oszczędzać. A byli i Tacy co stopem jechali . Krótko powiem " brzydko Panie Prezydencie". Dać komuś delegacje to zmusić kogoś . A gdzie wlasna nie przymuszona wola . Najbiedniejsi Polacy pojechali do Watykanu z miłosci , nie przymuszani . Bo delegacja to PRZYMUS. Odpowiedz Link Zgłoś
pizzicato Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 00:25 czy prezydent lata boeningiem 747? a moze air busem bo chyba tylko te samoloty zabieraja na poklad kilkaset osob. tlumaczenie pana prezydenta jest po prostu bzdurne Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Kwaśniewski kręci ... 12.04.05, 00:28 jak zwykle:( pizzicato napisał: > czy prezydent lata boeningiem 747? a moze air busem bo chyba tylko te samoloty > zabieraja na poklad kilkaset osob. > tlumaczenie pana prezydenta jest po prostu bzdurne Odpowiedz Link Zgłoś
tr_1978 Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 01:04 O ile wiem to Kancelarie Sejmu i Senatu wyczarterowaly od LOTu Beoninga... Tak wiec znowu zaczyna sie ocenianie innych na prawo i lewo bez patrzenia, czy ma sie wszystkie dane zeby prawidlowo ocenic sytuacje... Bo po co nam fakty, prawda? Lepiej od razu walic z grubej rury najgorszymi zarzutami... I zarzucac komus krecenie, klamstwo itp... Co do skladu ekipy... nie wiem kto byl wsrod tych 400 osob... Na pewno bylo okolo 100 parlamentarzystow, razem z oficjalna delegacja to bedzie okolo 150 osob... A co do pozostalych 250? Nie wiem. I nie wiem jakie byly kryteria ich doboru... Jesli np. byly wsrod nich osoby starsze, np. 60-70 lat, to przylot w dniu pogrzebu bylby w mojej opini w pelni usprawiedliwiony. Co do zapewnienia odpowiednich warunkow... no coz - trudno wymagac zeby posel RP zabral spiwor i karimate ----- A co do roli mediow w przedstawianiu tej sprawy... Ja np. nie widze zadnego interesu publicznego w tym zeby na przyklad Wiadomosci w TVP1 publicznie roztrzasaly w ankiecie smsowej czy prezydent powinien leciec na pogrzeb dzien wczesniej czy nie... takze zapowiedz dalszego znecania sie nad Prymasem i jego bledem w formie ankiety smsowej byla gleboko niesmaczna. A to co zrobil dzisiaj Polsat wlazac z kamerami do lozka ciezko chorego posla Gruszki? Dostali od niego zezwolenie na filmowanie? Zaloze sie ze nie - jak ktos mial wylew to raczej nie jest w takim momencie do nicego zdolny, a posel wygladal na osobe w powaznym stanie i raczej nie bedaca w stanie na razie kontaktowac sie z otoczeniem... I to maja byc te wspaniale kanony dziennikarstwa dziennikarzy pelnych zadumy po smierci papieza? A gdzie poszanowanie prywatnosci czyjegos cierpienia? Po prostu cisna sie na usta slowa: dziennikarskie hieny... Byle tylko zepsuc ta obecna wielka atmosfere w Polsce... Byle jakas tania sensacja... Byle komus non stop wypominac wpadke, chocby bolesna... Raz nie wystarczy o tym powiedziec - temat dla dziennikarzy jest przeciez na pare dni! Ogolnie jestem rozgoryczony i mocno zniesmaczony ta sytuacja Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 08:39 A więc w tym przypadku mamy za mało danych by ocenić postępowanie pana Prezydenta? To, co widzieliśmy na własne oczy nie wystarczy? Nie wystarczy to, że ostatni hołd papieżowi oddały głowy obcych państw, że o rzeszach bezimiemiennych ludzi nie wspomnę, a prezydent Rzeczpospolitej tego nie zrobił, bo akurat był zajęty organizowaniem „pielgrzymki pojednania”? Który artykuł konstytucji nakłada na prezydenta obowiązek organizowania wycieczek dla VIP-ów? Jeśli Aleksander Kwaśniewski otworzy w przyszłości biuro podróży, to będzie to jego osobistą i prywatną sprawą, ale na razie pełni jeszcze obowiązki prezydenta RP. Przynajmniej powinien to robić. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Są tu i mądrzy internauci,na szczęscie! 12.04.05, 12:00 "tr_1978" -jesli ta liczba oznacza Twoj rok urodzenia, to jestem starsza o Ciebie o pół wieku, mam więc pełne prawo uscisnąć Twą dłoń i wyrazić opinię, że "będą z Ciebie ludzie". Oczywiscie pod warunkiem,ze Polska bedzie potrzebala mieć przy wladzy ludzi mądrych, a nie krzykaczy z tzw. prawicy. Tzw. prawicy, bo prawdziwej na razie nie dostrzegam. Odpowiedz Link Zgłoś
walnientynka szkoda ze kalisza nie wzial dla jaj.... 12.04.05, 00:37 do rzymu :( Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 02:52 Byliśmy wielką delegacją, blisko 400 osób. I cała trudność we .... A kto chcial widziec wszystkich ktorzy pojechali na darmowa wycieczke. Ludzie oczekiwali ze pan prezydent wszystkich Polakow w imieniu tychze Polakow itd.... Ale Olo juz nie moze kandydowac wiec olewa wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 02:52 Byliśmy wielką delegacją, blisko 400 osób. I cała trudność we .... A kto chcial widziec wszystkich ktorzy pojechali na darmowa wycieczke. Ludzie oczekiwali ze pan prezydent wszystkich Polakow w imieniu tychze Polakow itd.... Ale Olo juz nie moze kandydowac wiec olewa wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 05:56 Jeszcze niech powie ze te 400 osob bylo na pokladzie rzadowego samolotu . tak ciezko bylo wyslac ten jeden samolot wczesniej ??. Czy prezio mysli ze wszystkim odbilo ??. W gruncie rzeczy tylko udowodnil ze nikogo nie reprezentuje . Odpowiedz Link Zgłoś
jurek1113 Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 08:12 Kwasniewski to antychryst- jest winien wszystkich nieszczesc Polski i swiata. Pojedzie gdzies, np do Rzymu na pogrzeb - za pozno, trzeba bylo wczesniej. Gdyby pojechal dwa dni przed terminem - tez lzle, : wykorzystuje smierc papieza do lansowania swojej osoby. Podobnie jest z jego zona: wystapila u Najsztuba i niemal plakala: zle, nieszczera kobieta, chce poprawic notowania swoje i meza. Itd, itp. Dochodze do wniosku, ze Kwasniewski, to ten antychryst, ktoregop pojawienie wieszcze Apokalipsa wg sw. Jana. Acha, jeszccze jedno, pan posle Gruszka zachorowal ? Niech zgadne - pewnie Kwasniewscy go otruli... Odpowiedz Link Zgłoś
signal Jak zwykle - tłumaczy się 12.04.05, 08:14 a przecież mozna było. tak po ludzku polecieć wcześniej i złozyć hołd Ojcu Świętemu przed otwartą trumną. Czy to było aż takie trudne ?. Odpowiedz Link Zgłoś
labea Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 08:34 Przez cały ubiegły tydzień Polacy gremialnie lali łzy i opowiadali we wszystkich możliwych miejscach o tym, czego nauczył ich Ojciec Święty i jak ważna była dla nich jego postawa...budujące. Cóż- zgodnie z zarządzeniem prezydenta i premiera żałoba narodowa skończyła się w piątek 8 kwietnia o godzinie 24. Teraz można wrócić już do wzajemnego obrażania się, hipokryzji, ksenofobii, szowinizmu, zacietrzewienia...i pewnie jeszcze innych wielu zachowań, które cechują nasz wielki naród! Kibice zapomnieli o pojednaniu już w czasie pierwszych meczy...reszta Polaków też czekała tylko na okazję! Rzucajmy kamieniem- przecież my Polacy jesteśmy bez winy! I nie zapominajmy wygłaszać pustych frazesów, szczególnie przed kamerami "tych hien dziennikarzy"! Kwaśniewski i Wałęsa zachowali się niewłaściwie. Być może. Ale jakże podobnie do nas wszystkich...życzę miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
pralinka.pralinka Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 10:39 A nie możesz zrozumieć, co czuli ludzie oglądając w tv jak głowy innych państw oddają hołd przy katafalku Papieżowi i beznadziejnie oczekując, że zobaczą tam też przedstwicieli naszego kraju? Tłumaczenia są bez sensu. Kolejna gafa i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
jakarta Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 11:30 Prezydent głupio robi (nie pierwszy raz), że znów się tłumaczy bez powodu. Swoją drogą właśnie widać jak wredni i nienawistni potrafią by niektórzy tzw. Polacy-katolicy: po co w ogóle pojechał Kwaśniewski na pogrzeb, a to za późno, a to za wcześnie, nie był odpowiednio ubrany, za gruby, za chudy,skład delegacji nie ten, co trzeba... itd.itp. Doskonała prezentacja polskiego wydania chrześcijańskiej miłości do bliźniego. A Ojciec Święty jeszcze nie ostygł w trumnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
wartburg4 szejk przyjechał za późno 12.04.05, 11:57 jakarta napisał: > Prezydent głupio robi (nie pierwszy raz), że znów się tłumaczy bez powodu. > Swoją drogą właśnie widać jak wredni i nienawistni potrafią by niektórzy tzw. > Polacy-katolicy: po co w ogóle pojechał Kwaśniewski na pogrzeb, a to za późno, > a to za wcześnie, nie był odpowiednio ubrany, za gruby, za chudy,skład > delegacji nie ten, co trzeba... itd.itp. Doskonała prezentacja polskiego > wydania chrześcijańskiej miłości do bliźniego. > A Ojciec Święty jeszcze nie ostygł w trumnie.. Zarzuty są chyba zrozumiałe. Szejk przyjechał za poźno. A poza tym ze zbyt wielkim dworem jak na kasę biednego kraju, względnie gospodarzy. Co do tuszy to też się zgadzam, że obżartuch mógłby schudnąć. Byłoby mu bardziej do twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
pjuk Kwaśniewski "piorunochronem" Walesy 13.04.05, 02:27 jakarta, Kwach malo co robi bez powodu, to cwany aparatczyk, a najlepszym dowodem na to jest jak udalo mu sie otumanic wiekszosc spoleczenstwa, ktore do tej pory boi sie przyznac przed samym soba jak dalece dalo sie wypuscic w maliny, i wygodnie ulega "chrzescijanskiej milosci do blizniego" tak wierutnie ujetej logika twojego wpisu. Ciekawe, ze w ogole nie tlumaczy sie Walesa ( o ile mi wiadomo ) a to przeciez przede wszystkim on dal totalna "plame". Byloby w moim przekonaniu OK gdyby w Bazylice pokolon zlozyl Walesa, a Kwach przyjechal ze swoja "wycieczka" dopiero na pogrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
seiendes Re: Kwaśniewski się tłumaczy 12.04.05, 15:16 Panie Prezydencie! Nie zawsze jest Pan moim faworytem, ale w tym przypadku w 100% się z Panem zgadzam. Dlaczego podatnik miałby płacić za (zapewne luksusowy) nocleg 400 wybrańców narodu? Zmarłemu w niczym to nie ubliżyło, że 400 darmozjadów (tak! uważam, że szeregowi parlamantarzyści powinni byli jechać prywatnie) nie uzyskało dla siebie od nieszczęsnego, zatłoczonego Rzymu specjalnego traktowania. Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Dlaczego zablokowano forum pod art. o Juszczence? 12.04.05, 22:24 Dlaczego???? Odpowiedz Link Zgłoś