szatek100
11.04.05, 21:54
W najnowszym numerze "Forum" jest przedruk artykułu autorstwa szwajcarskiego
teologa (nie pamietam nazwiska) , który został opublikowany w "Spieglu".W
tekscie ów Helwet krytykuje pontyfikat Jana Pawła II.Oskarza Ojca Świetego ,
ze pod płaszczykiem pustych gestów i deklaracji forsował katolicki
fundamentalizm doprowadzajac do kryzysu w Kosciele.Karol Wojtyła zmarnował
zaufanie do religii , jakie wypracował Jan XXIII.Nie potrafił nawiazac
dialogu ze srodowiskami lewicowymi i liberalnymi co dało trwałe podłoze
ideowemu antyklerykalizmowi i spowodowało stopniowe pustoszenie światyn na
zachodzie Europy - kolebce chrzescijanstwa.Twierdził , ze jest przeciwnikiem
głodu , ale potepiał antykoncepcję , przez co w był współwinnym eksplozji
demograficznej w np. Afryce , gdzie nie ma pozywienia dla zwiekszonej liczby
ludnosci.Mimo szumnie rozgłaszanych na calym swiecie ekumenicznych modłów z
jego udziałem cały czas marzył o powtórnym podporzadkowaniu poszczególnych
odłamów Chrzescijanstwa Rzymowi dajac tym samym przykład iscie
średniowiecznego myslenia.tym samym dialogo miedzy Chrzesciajnami wbrew
temu , co głosi propaganda został wstrzymany.Centralizacja w Kosciele i
zadanie slepego posłuszenstwa od biskupów zakonczyło się tym , ze dziś
episkopat jest zdominowany przez ludzi wyjatkowo twardogłowych i nie
rozumiejacych współczesnego swiata.Za czasów Jana Pawła II odumarła teologia
pozwajalaca rozwijac i uzupełniac nauke Chrystusa.Jezuici , którzy w
przeszłości oddali wielkie zasługi dla twórczej i owocnej reinterpretacji
wiary zostali zmarginalizowani.Ich miejsce u bogu biskupa rzymu zajeła
ultrakonserwatywna , półtajna organizacja Opus Dei , która skompromitowała
się współpraca z Hitlerem .Jak się to wszystko odnosi do słynnego motta
Papieza "Kosciół powinien byc dla człowieka , a nie człowiek dla
koscioła" ?.Utrzymanie absurdalnych przepisów o celibacie objawia się dzisiaj
całkowitym brakiem chetnych do pełnienia posługi kapłanskiej , gdyz młodzi
mężczyźni nie mogą w nim realizowac swoich naturalnych humanistycznych
potrzeb.Zdaniem autora tekstu to własnie zycie w celibacie prowadzi czesto do
seksualnych wypaczeń - stad liczne i głosne przypadki pedofilii wśród
ksieży.Karol Wojtyła był człowiekiem o wybitnej osobowosci , ale jego słuzba
Bogu powinna byc nazwan "pontyfikatem straconych szans"
Do napisania tego postu zmusiła mnie moja liberalno-lewacka natura.Rozumiem ,
ze dla narodu polskiego strata tak znanego rodaka jest bardzo bolesna , ale
uwazam , ze składnikiem każdej zdrowej demokracji jest dywersyfikacja
informacji.Tym czasem w mediach zawiązała się wielka koalicja która
permanentnie bombarduje nas peanami na cześć Ojca Świętego.Można odniesc
wrazenie , ze nie odszedł biskup Rzymu ale sam Bóg.
Zachecam do przeczytania tekstu w orygianle.Dodam , że ów szwajcarski teolog
stał się sławny po tym , jak w 1979r. dostał zakaz głoszenia nauk w imieniu
Koscioła za krytyke dogmatu o nieomylnosci Papieza w sprawach wiary (wytwór
papieza Piusa IX z drugiej połowy XIXw. który w ówczesnej Europie wywołał
fale oburzenia)
pzdr
PS:Ten post kilkakrotnie był publikowany na FK i kilkakrotnie go
usuwano.Otrzymałem od moderatora obietnicę , że zostanie przywrócony po
zakonczeniu żałoby narodowej.Obietnica nie została dptrzymana...