tomekdp
13.04.05, 09:09
Tettamanzi, Ruini albo Scola.
Tettamanzi - bo najpewniejszy, a poza tym biskup Mediolanu. Zwróćcie uwagę,
że od początku wieku, oprócz Piusa XII który był sekr. stanu w Rzymie i JPII
kolejni papieże byli wcześniej biskupami albo Mediolanu, albo Wenecji. JPI
był biskupem Wenecji, Tettamanzi jest biskupem Mediolanu...
Ruini - najlepsza, "papieska" prezencja - pociągłe, surowe oblicze, pełne
troski i mądrości, no i jest nr 1 wśród włoskich biskupów
Scola - względnie młody; no i każde wybory muszą mieć czarnego konia. Ale być
może jego czas jeszcze nie nadszedł. Jest w końcu biskupem Wenecji - czyli
musiałby jedną kolejkę odczekać ;-)
To oczywiście spekulacje - ale moim zdaniem Kościół jest jednak instytucją
zbyt konserwatywną, by "tak od razu" pozwolić zajmować Tron Piotrowy
Murzynowi albo Latynosowi...