Przyszły papież według bukmacherów

13.04.05, 09:09
Tettamanzi, Ruini albo Scola.
Tettamanzi - bo najpewniejszy, a poza tym biskup Mediolanu. Zwróćcie uwagę,
że od początku wieku, oprócz Piusa XII który był sekr. stanu w Rzymie i JPII
kolejni papieże byli wcześniej biskupami albo Mediolanu, albo Wenecji. JPI
był biskupem Wenecji, Tettamanzi jest biskupem Mediolanu...
Ruini - najlepsza, "papieska" prezencja - pociągłe, surowe oblicze, pełne
troski i mądrości, no i jest nr 1 wśród włoskich biskupów
Scola - względnie młody; no i każde wybory muszą mieć czarnego konia. Ale być
może jego czas jeszcze nie nadszedł. Jest w końcu biskupem Wenecji - czyli
musiałby jedną kolejkę odczekać ;-)
To oczywiście spekulacje - ale moim zdaniem Kościół jest jednak instytucją
zbyt konserwatywną, by "tak od razu" pozwolić zajmować Tron Piotrowy
Murzynowi albo Latynosowi...
    • polonez2 papiezem bedzie Murzyn! 13.04.05, 15:56
      papiezem bedzie Murzyn! ("Murzyn! To jest alibi!") papiezem bedzie Murzyn zeby
      potwierdzic wizje Nostradamusa, po to by ludzie bali sie konca swiata i znow
      zaczeli chodzic do kosciola. Obstawiam Murzyna! Murzyn! To jest alibi!
      • janbezziemi Re: papiezem bedzie Czarny 13.04.05, 16:47
        Murzyn jest okresleniem obrazliwym. Czarny.
        • voltaire4 No i bardzo dobrze. Zawsze to jakas zmiana. 14.04.05, 12:34
        • petrokles Re: papiezem bedzie Czarny 14.04.05, 12:46
          Czarny jest określeniem obraźliwym.Afroamerykanin z Afryki.
          P.
    • szalonyprofesor Czy aby na pewno? 13.04.05, 16:21
      Co to za bzdura? Nigdy nie bralem udzialu w zakladach, wiec moze sie nie znam,
      ale wydaje mi sie, iz bukmacherzy placa tym wiecej im MNIEJ prawdopodobne jest
      dane zdarzenie. To znaczy, ze jesli za niego oferuja duza wygrana, to znaczy,
      ze NIE WIERZA w jego zwyciestwo (jak inaczej by zarabiali?). Radze jeszcze raz
      przemyslec ten artykul.
      • kropekuk Juz wczoraj to durniom z GW mowilem: ze 13.04.05, 16:25
        irlandzcy bookmacherzy o ktorych tu mowa mieszcza sie nie w Londynie, a w
        Dublinie, na Graffton Street, i ze 4:7 to znak, ze Arinze uznawany jest za
        jednego z pewniakow: byloby inaczej przy stawkach 1:25, 1:59 itp. Niestety: z
        niewiadomych przyczyn mi to wycieli (cenzorzy zapewnw wytlumacza sie, ze do
        redakcji to na adres: redakcja@agora.pl ;)
        Jasne - TY MASZ RACJE, a GW jak zwykle bredzi
      • vice_versa Re: Czy aby na pewno? 13.04.05, 17:31
        Czytam artykuł, czytam Ciebie i... nie rozumiem o co chodzi:
        GW napisała:
        >>>największa firma bukmacherska w katolickiej Irlandii, za faworyta uważa
        kardynała Arinze. Wczoraj za trafnie obstawiony wybór Nigeryjczyka irlandzki
        bukmacher deklarował wypłatę wygranej w stosunku 7:2. Duże szanse mają także
        kardynałowie Tettamazi i Maradiaga (stawki 5:1). W pierwszej czwórce jest
        jeszcze Niemiec Joseph Ratzinger (6:1). Wśród niemal 50 kardynałów, których
        można obstawiać, nie ma polskich purpuratów.<<<

        Spieszę poinformować że kropekuk jak zwykle niewiele chwyta. Szalonego
        profesora rozumiem, każdy może mieć bzika.
        Więc Arnize 7:2 oznacza że płacą 3,5 np.Euro za każe 1 postawione Euro.
        Za Ratzingera np. płacą 6 Euro za 1 postawione Euro co oznacza tak jak pisze
        szalony profesor że płacą tym więcej im mniej prawdopodobne jest zdarzenie.
        Więc wniosek jest taki:
        > Radze jeszcze raz przemyslec ten artykul.
        zanim się zacznie wypisywać głupoty. Nikt nie napisał tu że wybór Arnize jest
        bardziej prawdopodobny niż Ratzingera. Trochę powietrza radzę zażyć bo Wam
        mózgi szwankują od nadmiaru ślęczenia przed komputerem
        • pies_na_czarnych Re: Czy aby na pewno? 14.04.05, 09:54
          vice_versa napisał:

          > Czytam artykuł, czytam Ciebie i... nie rozumiem o co chodzi:
          > GW napisała:
          > >>>największa firma bukmacherska w katolickiej Irlandii, za faworyt
          > a uważa
          > kardynała Arinze. Wczoraj za trafnie obstawiony wybór Nigeryjczyka irlandzki
          > bukmacher deklarował wypłatę wygranej w stosunku 7:2. Duże szanse mają także
          > kardynałowie Tettamazi i Maradiaga (stawki 5:1). W pierwszej czwórce jest
          > jeszcze Niemiec Joseph Ratzinger (6:1). Wśród niemal 50 kardynałów, których
          > można obstawiać, nie ma polskich purpuratów.<<<
          >
          > Spieszę poinformować że kropekuk jak zwykle niewiele chwyta. Szalonego
          > profesora rozumiem, każdy może mieć bzika.
          > Więc Arnize 7:2 oznacza że płacą 3,5 np.Euro za każe 1 postawione Euro.
          > Za Ratzingera np. płacą 6 Euro za 1 postawione Euro co oznacza tak jak pisze
          > szalony profesor że płacą tym więcej im mniej prawdopodobne jest zdarzenie.
          > Więc wniosek jest taki:
          > > Radze jeszcze raz przemyslec ten artykul.
          > zanim się zacznie wypisywać głupoty. Nikt nie napisał tu że wybór Arnize jest
          > bardziej prawdopodobny niż Ratzingera. Trochę powietrza radzę zażyć bo Wam
          > mózgi szwankują od nadmiaru ślęczenia przed komputerem
          >

          Dodaj jeszcze, ze musisz postawic minimum 2. W ten sposob buki ma pewnosc
          wiekszych stawek i jednoczesnie zyskow w wypadku jego wygranej.
          • voltaire4 Re: Czy aby na pewno? 14.04.05, 12:41
            No i mniejszych strat w przypadku jego przegranej.Oni sie kieruja
            przypuszczalnie glownie przepowiednia.
    • pies_na_czarnych Re: Przyszły papież według bukmacherów 13.04.05, 16:30
      tomekdp napisał:

      > Tettamanzi, Ruini albo Scola.
      > Tettamanzi - bo najpewniejszy, a poza tym biskup Mediolanu.

      To czlowiek Opus Dei, czyli sekty, ktora jest najsilniejsza finansowo. Mysle,
      ze wygra.
      Chcesz postawic mozna np tutaj:
      www.oddschecker.com/betting/mode/o/card/specials-
      politics/odds/124960x/sid/240720

      • pies_na_czarnych Re: Przyszły papież według bukmacherów 13.04.05, 16:32
        pies_na_czarnych napisała:
        www.oddschecker.com/betting/mode/o/card/specials-politics/odds/911296x/sid/240720

        • janbezziemi Re: Przyszły papież według bukmacherów 13.04.05, 16:48
          Niestety,ale raczej Ratzinger.
          • pies_na_czarnych Re: Przyszły papież według bukmacherów 14.04.05, 09:50
            janbezziemi napisał:

            > Niestety,ale raczej Ratzinger.

            Opus Dei = Tettamanzi. Wspomnisz moje slowa. :))
            Juz widze na polskich ulicach biczujacych sie Ciemnogrodzian. :)))
    • pan.nikt PAMIĘTAM 13.04.05, 18:34
      Jak przez mgłe pamiętam wybór Pawła VI. Nie był on czarnym koniem wyściu.
      Napewno,, ani JPI, ani JPII, nie byli typowani na papieży.

      TYLE SĄ WARTE TE SPEKULACJE.

      POCZEKAJMY, ZOBACZYMY.
    • mlasskacz Murzyn, papieżyca i Dzień Ostateczny!.... 13.04.05, 18:40
    • michal_p11 Re: Przyszły papież według bukmacherów 14.04.05, 09:22
      Patrzac wstecz, w wiekszosci przypadkow wczesniejsze "obstawianie" Papierza
      niewile dawalo i z regoly wybor byl duzym zaskoczeniem. W kazdym razie zycze
      milej zabawy przy obstawianiu zakladow.

      --
      Zagraj
      www.fajnekonkursy.pl
    • martin762 Re: Przyszły papież według bukmacherów 14.04.05, 12:23
      witam wszystkich na forum wedlug mnie bedzie czarny a nawet bardzo bym chcial
      aby wlasnie z tego kontynentu by ktos bo moze wreszcie swiat inaczej by zaczal
      patrzec na biede z tego kraju i wkoncu zaczeli sie z afryka liczyc ludziska na
      calym lonie tak jak to bylo znami polakami my mielismy swa szane teraz niechaj
      te biedniejsze kraje maja modle sie nawet za to do boga aby to on wlasnei
      zosatl a nie znowu wloch a co to znowu oni tyulko maja zasiada na tym tronie
      uwazam sie za tolerancyjnego katolika i dlatego glosowalbym za czarnym
      pozdrawiam wszystkich najwazniejsze aby byl tak dobry i modry i sprawiedliwy
      tak jak nasz a przede wszystkim skromny
    • stachu44 Wszyscy - byle nie Andrzej L. 15.04.05, 16:34
      Blagam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja