Kwaśniewski z Kim Dzong Ilem

13.04.05, 20:05
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2652511.html
Kwaśniewski z Kim Dzong Ilem, Łukaszenką, Turkmenbaszą,
Putinem pozdrawiający żołnierzy Armii Czerwonej. Dla
uczczenia zwycięstwa jednego zbrodniczego systemu nad
drugim zbrodniczym systemem. I dla uczczenia podbicia
połowy Europy przez Sowietów.
No, ja muszę to nagrać. Będzie co pokazywać wnukom :-)))
    • indris Kwaśniewski z Kim Dzong Ilem... 13.04.05, 20:08
      ...i z G.W.Bushem. Uważaj więc przy nagrywaniu, bo możesz uzyskać nie to co
      chcesz.
      • kropekuk I Blairem, i Chiraciem, i Schroederem.... 13.04.05, 20:11

        • buffalo_bill I Jaruzelskim... 13.04.05, 20:17
          I nie zapominajmy też o Joli :-)
          • kropekuk Co chcesz? Kobitka nieco wulgarna, ale ciagle 13.04.05, 20:55
            przystojna. Po gebie Putina odpoczynek dla oczu sie przyda.
            • buffalo_bill Jola będzie musiała uważać... 13.04.05, 22:07
              żeby nie pomylić Kima z Olkiem.
              Obaj mają pulchne twarze i wąskie oczy.
              • kropekuk Hehehe...Ale Olek jakby ciut wyzszy... 13.04.05, 22:09

                • buffalo_bill Ale Kim ma podobno bombowy dowcip... 13.04.05, 22:11
      • meerkat1 Kwaśniewski z krotkim DONGIEM! :-))))))))))))))))) 14.04.05, 08:26
        Nie niestety, doopku, nie z G.W. Bushem.

        Bo bush nie bedzi na trybunie z prostego powodu.

        Ten "debil" nie wie, ze WWII zakonczyla sie w MAJU i w BERLINIE!

        Jemu sie zdaje ze we WRZESNIU i w JAPONII!!!

        Ach ta "jankeska ignorancja"! ;-)))))))
    • mierny.szyderca Trafi swoj na swego 14.04.05, 09:07
      wiec co chcesz kolego

      kazdy sam wybiera sobie towarzystwo, ty tam jechac nie musisz to o co ci chodzi

      pozwol maszemu ukochanemu prezydentowi na chwile wrocic do korzeni
    • gosc.z.korony Docinki, docinkami, ale sprawa jest przykra 14.04.05, 10:05
      Tak wydźwięk tego ,,czczenia''. Tak postawa prezydenta Putina. Tak też persony,
      które tam Putin sprosił. Prezydent Rosji wyraźnie czcić będzie zwycięstwo
      imperialnego ZSRR, bez zasadniczego odcinania się od jego licznych zbrodni i
      narzucania innym swej woli (w tym Polsce). Tak więc prezydent Kwaśniewski ma
      trudny politycznie, czy wręcz logicznie, orzech do zgryzienia. Jechać, czy nie
      jechać? Moim zdaniem pojechać powinien, ale pod zasadniczym i najważniejszym
      warunkiem: warunkiem możliwości wygłoszenia przemówienia w którym wyłoży
      historyczną prawdę o Polsce wystawionej przez aliantów do wiatru i Polsce,
      której narzucono niechciany ustrój na bagnetach sowieckich żołdaków. Którzy
      tragicznie - demonicznie wpisali się w nasze dzieje: jako gwałciciele, rabusie,
      mordercy i po prostu barbarzyńcy. Jeśli prezydent Kwaśniewski szansy takiej
      miał nie będzie, to nie powinien jechać. Bo po co? By być kwiatkiem do
      putinowej kufajki? Dziwić też powinna postawa głów państw zachodnich bez
      szemrania uwiarygadniających tę ,,sowieckofilską'' szopkę.
    • buffalo_bill Nostalgia 14.04.05, 13:52
      Moskwa, Moskwa
      Plac Czerwony
      Tutaj Mumia
      Tam lampiony
      I cerkiewne
      Biją dzwony...

      Jaruzelski
      Z Kim Dzong Ilem
      Zatrzymają się
      Na chwilę
      Wspomną Wodza
      Kim Ir Sena
      Żywe staną się
      Wspomnienia
      Łukaszenko
      Też zapłacze
      - Już Breżniewa
      Nie zobaczę...

      Wspomni Olek
      Młode lata
      "Ruszmy z posad
      Bryłę świata"
      Gdy był młodym
      Politrukiem
      I pobierał
      Tu naukę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja