Nie handlujcie Papieżem!

15.04.05, 21:24
No wlasnie.Przeciez to juz przybiera forme szalenstwa komercyjnego.Brawo
Episkopat !!!
    • maksimum Re: Nie handlujcie Papieżem! 15.04.05, 21:34
      Przydalyby sie tez boiska do gry w kosza,a kilka pomnikow rzeczywiscie nie
      zaszkodzi.
      • ponury.zniwiarz Re: Nie handlujcie Papieżem! 15.04.05, 21:46
        maksimum napisał:

        > Przydalyby sie tez boiska do gry w kosza,a kilka pomnikow rzeczywiscie nie
        > zaszkodzi.


        jak rowniez www.pajacyk.pl mozna by "doladowac"
        • levine Episkopat: nie handlujcie Papieżem - tylko Watykan 16.04.05, 00:17
          ma do tego prawo, w postaci druku znaczkow pocztowych, bicia okolicznosciowych
          monet... Nie odbierajcie nam monopolu na papa-kase!
          • baby1 Postawiłem jednego papieża w moim ogródku. Też 16.04.05, 10:48
            chcę mieć jego pomnik.
            • pknm100 Re: Postawiłem jednego papieża w moim ogródku. Te 16.04.05, 10:57
              Kocham swojego księdza!!!
              • mis22 A co na to polskie prawo? 17.04.05, 05:20
                Papiez byl osoba publiczna i kazdy mogl mu zrobic zdjecie. Czy teraz kazdy moze
                to zdjecie sprzedawac? Mysle, ze tak. Uwazam, ze episkopat polski moze jedynie
                zalecac polskim katolikom aby nie handlowali papiezem, narkotykami i wodka. Ale
                nie moze tego prawnie zakazac. Ewntualnie polski sejm moze zdelegalizowac
                handel podobiznami Jana Pawla II.
                • stef111 ...PRODUKCJA... 17.04.05, 08:52
                  ...gadżetów związnych z Papieżem, to praca dla wielu !!!!
                • tentegopolubowny Re: A co na to polskie prawo? 17.04.05, 20:41
                  Dokladnie sie zgdzam. W dodatku w wypowiedzi epsikopatu brzmi nuta zawiedzonego
                  biznesmena, ktory zamiast samemu zbic kase na towarze pozwolil aby konkurent to
                  zdominowal. Teraz groza blizej nieokreslonymi konsekwencjami no bo jakos musza
                  zareagowac. Ale nawet prawnie nie maja podstaw, poniewaz musieliby miec
                  oficjalny patent wlasnosciowy na podobizny papieza a to bylby absurd. Wiec ten
                  pojedynek juz przegrali.
          • franekxy Re: Episkopat: nie handlujcie Papieżem - tylko Wa 16.04.05, 10:52
            Widocznie masz potrzebę, żeby Episkopatowi wmawiać taką motywację. Bo jeśli
            jest inna - to nie mieści się w fanatyczno- antykatolickim widzeniu świata,
            huh?
            • tentegopolubowny Re: Episkopat: nie handlujcie Papieżem - tylko Wa 18.04.05, 03:19
              Tego nie trzeba nikomu wmawiac bo to jest czarno na bialym: Episkopat sam
              traktuje to jako forme biznesu bo sie przeciwstawia innym na rynku co chca na
              tym zarobic, traktuje naszego papieza jak wylaczna wlasnosc kosciola, a przeciez
              JPII byl takze Polakiem, a wiec istnieje narodowa wlasnosc rowniez. Na cos
              takiego nie ma patentu z czyjejs strony. Wiec to jest wolna amerykanka. Ci co
              maja spryt zarobia.
          • wilczysko1 [...] 16.04.05, 15:43
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jarek4441 Re: Nie handlujcie Papieżem! 17.04.05, 10:44
        O zgrozo tydzień psełdopojednania Polaków. Gdy Polscy Prezydenci podają sobie
        ręce to watachy " prawdziwych Polaków" w stylu Giertycha i Lepera opluwają ten
        symboliczny gest. Tłumy samorządowców masowo stawiaja pomniki Papieżowi -
        opamiętania nam trzeba, jedności pomocy biednym, pracy a nie swarów i pustosłowia.
    • kropekuk Hehehe...A Wybiorcza niedawno za takie same slowa 15.04.05, 21:41
      internautow CENZUROWALA (wystarczy popatrzec na Osla Lawke - poki dowodow
      rzeczowych nie zniszcza)...
      • lesteer Chyba Ci się cosi pomyliło... 15.04.05, 23:03
        ..co innego wypisywać złośliwe uwagi na temat żałoby po śmierci Ojca Świętego i
        na temat zachowania Polaków, a co innego robienie kasy na Jego śmierci i
        ludzkich emocjach..Ponmników Jan Paweł II ma w Polsce sporo (niektóre widział
        za życia - niestety..), nadszedł czas by postępować według jego wskazań.
        • kropekuk NIC mi sie nie pomylilo: kasowano za krytyke 15.04.05, 23:15
          robienia kasy, za slowa blizniacze do slow Episkopatu. Poszkodowani moze sie tu
          zglosza.
          • lesteer Była żałoba.. 15.04.05, 23:28
            Tak bylo w zeszłym tygodniu. Ludzie musieli odreagować i potrzebowali wielu
            symboli, gestów, itd. dla ukorzenia smutku. Teraz po pogrzebie papieża, to już
            jest robione dla kasy i Episkopat to dostrzegł..
      • linski4 Re: Hehehe...A Wybiorcza niedawno za takie same s 16.04.05, 18:00
        Kocham Semitów tych z Arabii (a także dwie pozostałe nieżydowskie grupy semickie
        zamieszkałe kraje Afryki, Azji, lub też rozsiane po świecie). Takie oświadczenie
        nie tworzyło by zbytecznych domysłów.
    • jarou2 Re: Nie handlujcie Papieżem! 15.04.05, 21:58
      To dobre ! Ktoś sie pomylił chyba. W dzisiejszym świecie handluje się prawie
      wszystkim i ograniczanie wolnego handlu to jawne kpiny ze strony Episkopatyu. A
      czemóż to nie? A samym bogiem się nie handluje? Gdzie rozdają za darmo Biblię,
      obrazy, obrazki, różańce, figurki itp. Za wszystko trzeba bulić, więc i papież
      nie wyjątek. A czy kościół katolicki zapomniał już jak namawiał w średniowieczu
      do handlu odpustami i sprzedaży tzw. "relikwii" - to było dopiero jawne
      szachrajstwo, ale kościół się nie odzywał bo miał w tym interes. A dziś gdy ktoś
      sprzedaje nie zmyślone kości "niby świętego" tylko prawdziwy obraz lub dźwięk
      albo słowa prawdziwego wielkiego człowieka to jakieś oburzenie. Gdzie tu logika?
      Naprawde zadziwiają mnie ci "strażnicy wiary" z episkopatu.
      • mike-great Re: Nie handlujcie Papieżem! 15.04.05, 23:27
        Jakby policzyć te wszystkie relikwie z "drzewa kaźni" to niezły forest by się
        uzbierał. A swoją drogą kościół (z małej litery, żeby nie było nieporozumień)
        nieźle zarabia na innych "świętych rzeczach i wizerunkach"
        • mangold [...] 16.04.05, 11:39
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • scoiattolo Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 09:58
        Kosciol (z duzej litery) nigdy oficjalnie nie namawial do sprzedazy relikwii,
        wrecz przeciwnie (cfr. sobor lateranski z 1215), co nie przeszkadzalo
        poszczegolnym kosciolom (z malej litery) robic na nich interesu. To tak ku
        sprostowaniu.
        Ale swoja droga niesmaczne bylo w tygodniu zaloby to, ze zaraz na kazdym rogu
        przy pl. Pilsudskiego pojawiali sie handlarze zniczy, choragiewek z niezdarnym
        wizerunkiem Karola, itp. Po wlosku to sie nazywa mniej wiecej 'szakalowanie'.Ja
        wiem, ze to wszystko legalne, ze prawnie nie mozna zabronic, ale mnie to
        zdegustowalo. Tak samo zreszta, jak ewentualne starania, episkopatu bodajze, o
        sciagniecie serca Karola do Polski. Mysle, ze Karolowi nie o to chodzilo.
        Pokazuje to jednak, ze natura ludzka uniwersalna jest i ze od sredniowiecza
        niewiele sie zmienilo.
    • wierni_w_chrystusie Re: Nie handlujcie Papieżem! 15.04.05, 23:06
      wolej5 napisał:
      No wlasnie.Przeciez to juz przybiera forme szalenstwa komercyjnego.Brawo
      > Episkopat !!!


      Konkurencja bije na alarm!
    • fromagreatheight Re: Nie handlujcie Papieżem! 15.04.05, 23:07
      Skandal ! Toż to powrót komuny z jej centralnie sterowaną gospodarką oraz
      zakazami i nakazami. Papież to też towar i skoro ludzie mają ochotę to kupić, to
      powinno być dozwolone. Tylko wolność się liczy.

      Źle coś powiedziałem, panowie liberałowie ?
      • tojajurek Ktoś powinien zastrzec Papieża w Biurze Patentowym 15.04.05, 23:13
        Ale będzie szmalu!
        • wierni_w_chrystusie Re: Ktoś powinien zastrzec Papieża w Biurze Paten 15.04.05, 23:15
          papiez jako gadzet?
          Ala jaja!
          • mangold Re: Ktoś powinien zastrzec Papieża w Biurze Paten 16.04.05, 11:40
            Albo jako ikona pop-kultury...koszulkę z Che Guevara juz mam...
    • jagnieszkaa Kto ma prawa autorskie do wizerunku Chrystusa? 15.04.05, 23:22
      I czy to zgodne z dyrektywą UE?
      • mike-great Re: Kto ma prawa autorskie do wizerunku Chrystusa 15.04.05, 23:28
        No chyba Gibson? Czy może nie?
      • mycha70 Re: Kto ma prawa autorskie do wizerunku Chrystusa 16.04.05, 00:43
        Do wizerunku Jezusa Miłosiernego - zakonnice w Łagiewnikach. Autentycznie,
        jeżeli chce się obecnie wykorzystać wizerunek np. do drukowania obrazków, musi
        siostrom płacić licencję.
        • pavloo Re: Kto ma prawa autorskie do wizerunku Chrystusa 16.04.05, 09:17
          Nie wspomnę o poszczególnych wizerunkach Maryji...
          • kobusowaty Re: Kto ma prawa autorskie do wizerunku Chrystusa 16.04.05, 09:46
            pavloo napisał:

            > Nie wspomnę o poszczególnych wizerunkach Maryji...

            A jest w czym wybierać, tyle tych wizerunków Maryji...
            A wszystkie bez wyjątku "cudowne".
          • mycha70 Re: Kto ma prawa autorskie do wizerunku Chrystusa 16.04.05, 10:53
            Z tego co wiem, do wizerunków Maryi nie ma praw licencyjnych. Poza kilkoma
            ogólnopolskimi (Częstochowska, Ostrobramska, ostatnio Licheńska itp. - ale też
            bez licencji) jest to raczej folklor lokalny i każdy ksiądz z danej parafii
            raczej cieszy się, jeżeli ktoś zwróci uwagę na "jego" Matkę Boską, ale wzięcie
            mają dużo mniejsze niż np. Jezus Miłosierny, którego wizerunek wisi w każdym
            kościele. Nie wiem jak z "amnestią" na kopie wizerunków wykonanych ileś lat
            temu, ale obecnie jest to płatne.
        • tempus Re: Kto ma prawa autorskie do wizerunku Chrystusa 16.04.05, 12:17
          mycha70 napisała:

          > Do wizerunku Jezusa Miłosiernego - zakonnice w Łagiewnikach. Autentycznie,
          > jeżeli chce się obecnie wykorzystać wizerunek np. do drukowania obrazków, musi
          > siostrom płacić licencję.

          I to jest najzabawniejsze. Przecież nikt nie wie jak on naprawde wyglądał!
    • mike-great A co ma episkopat do wizerunku Papieża? 15.04.05, 23:23
      A co ma episkopat do wizerunku Papieża? Niech się lepiej zajmie swoimi
      sprawami, bo tam Stella Maris straszy
    • aaniag Re: po tygodniu miłość się skończyła 16.04.05, 00:02
      trzeba odreagować i odrobić zaległości
    • benek_s Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 00:08
      Prawo wylacznosci ma episkopat.wara konkurencji od tej zyly zlot(owek)a
      • wykluczony Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 00:50
        handlujcie handlujcie. Pokazcie prawdziwe podloze tego szalenstwa. Tak samo jak
        Ty Benku sadze ze ten zakas to wyraz bolu pupy..w ekonomii to sie chyba nazywa
        koszty utraconych szans....hahahahahahahaha.
    • mycha70 Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 00:47
      Jeżeli jest zapotrzebowanie... Przecież Papież nie może być towarem deficytowym
      "spod lady". A poza tym, największe zapotrzebowanie już minęło, szczególnie duże
      kolejki po Papieża były w dniach przed pogrzebem. Teraz trochę się uspokoiło.
    • icegirl Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 00:53
      Wyborcza zamieszcza notki piętnujące ten proceder, a parę stron później owo
      ogloszenie o tych "rzadkim i cennym medalu" w nakładzie 1.000.000 szt.
    • beatazm Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 01:52
      zgadzam sie, ze nie nalezy wykorzystywac wizerunku jana pawla do tzw. ubijania
      interesow, poza tym osobiscie uwazam, ze wybudowanie, lub tez pomos hospicjom
      lub tez darmowym punktom, gdzie potrzebujacy mogliby cos zjesc lub przebywac
      jest bardziej w duchu jana pawla II. nie sztuka jest wzniesc pomnik z kamienia
      lub tez innego tworzywa, on nas nie oceni, ale wieksza sztuka jest zbudowac
      pomnik z ludzkich serc, ci ludzie moga pozniej to zweryfikowac. ludzie to
      czasami maja takie plytkie podejcie, mysle ze bardziej wiarygodny bylby punkt
      pomocy blizniemu nzwany imieniem papieza niz 2999044ty pomnik wzniesiony na
      jego czesc, poza tym powinnimy doglebniej analizowac jego slowa, to byl
      naprawde wielki czlowiek, o wielkim sercu i wielkiej skromnosci
      • kobusowaty Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 09:54
        beatazm napisała:
        to byl
        > naprawde wielki czlowiek, o wielkim sercu i wielkiej skromnosci

        Co do "wielkiej skromności" to bym miał zastrzeżenia. Wystarczy uważnie
        popatrzeć na relacje z jego wizyt i jak sprawdzał jakie wrażenie czynią na
        wiernych jego słowa.
        Brakowało tylko "Nie słyszę".

        • pandada Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 11:46
          No właśnie. Z tą skromnością to nie przesadzajmy. Zauważalna była królewska nieskromność i świadomość majestatu, pomazaństwa Bożego, a nawet spełnienia w swojej osobie proroctw (Fatima, Słowacki).
      • biletdoserca Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 23:56
        swiat potrzebuje wyobrazni milosierdzia... to chyba nie za duze ryzyko -
        zachecac nas do wyobrazni? JAK mozna pomoc glodnym, chorym, dzieciakom bez szans
        na nowe buty do szkoly, ze o ksiazkach nie wspomne. Jest masa roznych
        organizacji, ktore po cichu i cierpliwie pomagaja... Ciekawe skad maja brac kase
        na zupe dla biednych? Z wody? Z mgiel porannych? A moze zamiast na browar
        wysuplac z kieszeni dyche na taka kuchnie? to bedzie jakies 5 obiadow...
        cieplych... i pewnie jedynych tego dnia. Albo 1/2 ksiazki do matmy dla jakiegos
        malolata z Bieszczad. Ze latwiej jest zapalic swieczke na Placu..? No wlasnie:
        latwiej. A papiez mowil, ze moze byc trudno - to moze zamiast tych <BUAHAHAHA>
        ruszyc swoj ogon i cos PRAWDZIWEGO zrobic? Tak na probe [ale konsekwentnie]:
        jeden browar mniej. Jezeli chcesz - to sie uda... Nie mow ze nie wiesz gdzie
        szukac! Rozejrzyj sie dookola - kuchnia na Senatorskiej, okolo poludnia. To
        tylko przyklad.
    • konread Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 02:01
      To dość kontrowersyjne, ale czy to znaczy że ludziom poszukującym tego rodzaju
      gadzetów "odpustowych", haldlarze i producenci mają je rozdawać za darmo, skoro
      jest zapotrzebowanie?
    • rogerja [...] 16.04.05, 05:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • orcheystra [...] 16.04.05, 07:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • orcheystra Re: EPISKOPACIE 16.04.05, 07:57
          jesteśmy wolni - każdy ma prawo bić medal dupą, jeśli mu taka wola.
          JESTEŚMY WOLNI i nikt NICZYM nie powinien móc nas szantażować.
          • sioban Re: EPISKOPACIE 16.04.05, 08:56
            Dokładnie tak, z tym że to dni ostatnie tej wolności, ten kraj zamienia się w
            państwo kościelne i trzeba się zacząć tego bać. Kult Wojtyły będzie się nam
            jeszcze odbijał czkawką.
            • mangold Re: EPISKOPACIE 16.04.05, 12:03
              To będzie katolicyzm wyznania wadowickiego, w skrócie zwany wojtylizmem...Nie
              będzie tutaj Trójcy Św. tylko św. Kwartet w którym po prawicu Ojca będą zasiadać
              wiadome osoby...
            • wolt-r Zgadzam się ale mangoldzie... 16.04.05, 14:28
              Trójcy Świętej nie ma już dawno. Kościół dostawił Trójcy jeszcze Maryję (dogmat
              o wniebowstąpieniu), która siedzi sobie w Niebie. Na podstawie modlitw
              katolików wnioskuję, że Maryja ma w Niebie większe "wtyki", możliwości niż
              Jezus. Gdy Wojtyła do nich dołączy to bedzie Wielka Piątka Niebiańska
              zhierarchizowana jakKościół Watykański.
              • mangold :-))) 16.04.05, 14:33
                Czyżby kolejna "polska mafia" ?? Jednej już się z Watykanu pozbyli, a ty sie
                wyżej wcisnęła...
              • visenna2 Re: Zgadzam się ale mangoldzie... 17.04.05, 19:03
                O wniebowstąpieniu? Jeśli chodzi o Marię, to chyba o wniebowzięciu;) Taki
                szczegół, ale dość znaczący:)
                Mówimy, mówimy, jak widać nie do końca wiemy o czym, ale mówimy...
                pozdrowienia dla fanatycznych antykatolików
                • mangold Też pozdrawiam...:-))) 18.04.05, 09:34
                  My teologii nie kończyliśmy...pozdrawiam wierne córy i wiernych synów Kościoła....
                  • gabiene "My teologii nie kończyliśmy" 18.04.05, 10:24
                    1.Kwestia poruszona przez visenna2 należy do zakresu wiedzy ogólnej, i to tej
                    podstawowej.

                    2.Wypada pewne rzeczy wiedzieć, zwłaszcza jeśli zabiera się głos publicznie.

                    3.A na pewno wypada posiadać wiedzę z zakresu której toczy się spór, lub coś
                    krytykuje.

                    Ne pas?
                    • mangold Re: "My teologii nie kończyliśmy" 18.04.05, 11:12
                      gabiene napisał:

                      > 1.Kwestia poruszona przez visenna2 należy do zakresu wiedzy ogólnej, i to tej
                      > podstawowej.

                      ?????????? W żadnych moich szkołach mnie tego nie uczono....a na religię nie
                      uczęszczałem, bo i po co...
                      >
                      > 2.Wypada pewne rzeczy wiedzieć, zwłaszcza jeśli zabiera się głos publicznie.
                      >
                      > 3.A na pewno wypada posiadać wiedzę z zakresu której toczy się spór, lub coś
                      > krytykuje.
                      >
                      > Ne pas?

                      Nie muszę chyba mieć wykształcenia teologicznego by rozprawiać o przekrętach
                      kleru lub o oszołomskich wręcz praktykach niektórych ludzi....
                      • gabiene to że nie uczono, to widać 18.04.05, 11:39
                        > "W żadnych moich szkołach mnie tego nie uczono....a na religię nie
                        > uczęszczałem, bo i po co..."

                        jest pewien kanon wiedzy podstawowej, który warunkuje udział w dyskusji
                        publicznej. Jeżeli ktoś nie odróżnia wniebowzięcia od wniebowstąpienia, to
                        raczej powienien uzupełnić swoją wiedzę, a nie brać się za pseudowartościowe
                        tyrady, które obnażają przede wszystkim ignorancję autora, zamiast - zgodnie z
                        intencją - demaskować czyjeś "przekręty" lub "oszołomstwo". Trzeba zacząć od
                        siebie. Nie ma wyjścia kolego. A od pomówień do obnażania czegoś tam, droga
                        daleka...
                        • mangold Re: to że nie uczono, to widać 18.04.05, 12:14
                          Nire rozumiem dlaczego religia powinna należeć do kanonu wiedzy podstawowej?
                          Jeżeli uważam, że Boga nie ma to chyba mogę sobie odpuścić resztę tych (w moim
                          mniemaniu) bzdur o wniebowstapieniu, wniebowzięciu, o Maryji, zawsze dziewicy..
                          • gabiene dlaczego? 18.04.05, 12:40
                            należysz - czy chcesz, czy nie, do szerszej społeczności, dla której te kwestie
                            nie są obojętne. Jeśli zaś "chcesz sobie je odpuszczać", to po co zabierasz
                            głos w tych sprawach, skoro się na nich nie znasz, skoro masz w tym zakresie
                            ewidentne braki? Komentarze powyższe twoje i tobie podobnym są raczej obraźliwe
                            i to, że sobie odpuszczacie sprawy związane z religią nie może oznaczać, że
                            wolno wam obrażać ludzi wierzących, czy Kościół, który tworzą.

                            Natomiast znajomość zasad religii, nie tylko z resztą chrześcijańskiej należy
                            do kanonu wiedzy, który owszem - w szkołach był wyrugowany z przyczyn
                            ideologicznych, ale który powrócił w przedmiocie zwanym "religioznawstwo" - i
                            wstyd po prostu tych spraw nie znać. Domyślam się, że w "twoich" szkołach
                            niczego takiego nie uczono.

                            Religijność jest jedną z cech immanentnych człowieka i kwestie wiary
                            przybliżane są w szkołach nawet tym, którym są obojętne, tak jak obojętne mogą
                            być inne sfery życia społecznego. W przeciwnym razie dojdziemy do takich
                            absurdów, że np. Homoseksualsta powie, że nie interesuje go instytucja
                            małżeństwa, więc nie musi nic na jej temat wiedzieć, że informatyk powie, że
                            nie interesuje się literaturą i historią, więc mu obojętne czy Mickiewicz żył w
                            czasach Cezara Augusta itd. Poniekąd takie mamy czasy. Ale po co wówczas
                            zabierać głos w sprawach, na których się nie znamy?
                            • mangold Re: dlaczego? 18.04.05, 12:49
                              Jak nie zabierać głosu w tych sprawach, jeżeli , gdzie się nie obrócę religia
                              wciska się w moje życie..i to dość nachalnie...to m.in. z moich podatków
                              fundowane są KK w Polsce różnego rodzaju przywileje...Czy jeżeli powiem, że Boga
                              nie ma to obrażam Twoje uczucia religijne? Jeżeli nie założę białej kokardki to
                              też obrażam Twoje uczucia religijne? Jeżeli uważam, że w naukach Jana Pawła II
                              nie było nic dla mnie ciekawego to też obrażam Twoje uczucia religijne?....Na
                              szczęscie nigdy nie byłem podatny na różnego rodzaju indoktrynację....
                              • gabiene Re: dlaczego? 18.04.05, 13:57
                                myślę, że dobrze wiesz o czym piszę - wskazałem wypowiedzi, które mogą być
                                traktowane jako obraźliwe.
                                Jeśli zaś twierdzisz, że Boga nie ma, to wyrażasz jedynie swoje zdanie, bo nic
                                pewnego na ten temat nie możesz powiedzieć, chyba że uważasz inaczej, ale
                                będzie to nadal tylko twoje mniemanie. Religia to sfera wiary, a nie naukowych
                                pewników. Albo się wierzy, albo nie i już.

                                Jeżeli tak nachalnie, jak mówisz, religia wciska się w twoje życie, to
                                powinieneś coś na jej temat wiedzieć, a nie tylko ją atakować. Jak wspomniałem,
                                człowiek jest z natury religijny, i nie jest to bynajmniej moje odkrycie. A z
                                tego wynika, że nie wierząc w Boga, będziesz wierzył w kogoś lub coś innego,
                                choćby w siebie samego. I też będzie to forma religii. Rzecz w tym, że
                                większość ludzi wybierze raczej wiarę w Boga, aniżeli w ciebie, wiara w
                                człowieka przynosiła w historii zgubne skutki.

                                Ogół ludzi przynależy do określonej społeczności, narodu, czy religii i z tego
                                wynikają pewne konsekwencje. Jeśli ci to nie odpowiada to jednak mniejsze są
                                szanse, że zmieni sie coś wokół ciebie, aniżeli to, że sam się zmienisz.

                                Na koniec - nie bądź taki pewien, że nie byłeś podatny na żadne indoktrynacje,
                                bo czytając twoje wypowiedzi można by łatwo ci zarzucić, że okazałeś się
                                podatny na indoktrynację ateistyczną, na przykład.
                                • mangold Re: dlaczego? 18.04.05, 14:13
                                  Czytając Twoje wypowiedzi jestem pełen uznania dla tak szerokiej wiedzy w tym
                                  temacie...niestety większość Polaków jest podswiadomymi heretykami i ich
                                  religijność jest głównie rytualistyczna a nie intelektualna dlatego w większości
                                  moich postów czarne jest czarne (sic!), a białe jest białe...Lubię Was
                                  denerwować, bo nikt tak pięknie się nie cietrzewi, jak Wy w obronie Kościoła
                                  Matki Naszej....:-))))a co do indokrynacji to się mylisz..większy wpływ
                                  próbowali na mnie wywrzeć katolicy niż ateiści, na szczęście z widocznym
                                  skutkiem....
    • meritum3 Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 08:40
      Zostawcie papieża to nasz biznes, i wara wam od niego, to my episkopat
      kreowaliśmy żałosne widowiska z cięzko chorym człowiekime - dla szmalu panie dla
      szmalu a teraz chcemy wziąc resztę to my wybijemy te medale z ołowiu a sprzedamy
      jako srebrne za 30 srebrników.
    • sioban Konkurencja 16.04.05, 08:54
      Jak widać episkopat zaczął walczyć z konkurencją, jeśli chodzi o pilnowanie
      swoich dochodów Kościół jest bardzo czujny. Co do pomników to proponuje jeden
      pomnik na każdej ulicy, żeby nikt nie był poszkodowany.
    • pavloo Episkopat swoje, a polskie prawo swoje... 16.04.05, 09:11
      Ustawa z 4 lutego 1994 o prawie autorskim i prawach pokrewnych (D.U. 1994/24/83) :

      Ochrona wizerunku

      Art. 81. 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim
      przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane,
      jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
      2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
      1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem
      przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych,
      zawodowych,

      Zgodnie z art 81 pkt 2, ust.1 zezwolenia nie wymaga wykorzystanie wizerunku
      Karola Wojtyły, jeżeli wizerunek został wykonany podczas pełnienia przez Niego
      funkcji Papieża - Jana Pawła II. A tak się stało od momentu rozpoczęcia
      pontyfikatu.
      A tak na marginesie... episkopat nie jest prawnym spadkobiercą Karola Wojtyły
      (Jana Pawła II).
      • pandada Re: Episkopat swoje, a polskie prawo swoje... 16.04.05, 11:51
        Dzięki konkordatowi Kościół i księży obowiązują inne ustawy i mają oni inne prawa. Poza tym prawo autoskie chyba odnosi się do sztuki i prasy, a nie do handlu.
    • ja.polak Malozenstwo z rozsadku moralnosci z interesem 16.04.05, 09:33
      Moralnosc nie zawsze chodzi w parze z interesami, por. afery w rzadzie i
      biznesie. Tam gdzie sa pieniadze, tam nie zawsze wygrywa poczucie zwyklej
      ludzkiej przyzwoitosci. Sprawy jaskrawych naduzyc powinny byc regulowane prawem
      i to ono powinno "stac na strazy moralnosci". Przypomnijmy, ze "co nie jest
      prawem zabronione jest dozwolone" - czyli nie zawsze to, co sie oplaca, jest
      zgodne z przekonaniami wiekszosci.

      Czy apel Episkopatu cos zmieni? Na pewno "cos" tak, lecz problem pozostanie -
      dopóki "rynek bedzie sie pytal o "towar".

      Mysle, ze duza pomoca byloby wyrabianie w spoleczenstwie poczucia piekna i
      wysokiej jakosci - tak aby przynajmniej zahamowac sprzedaz calego tego kiczu,
      ktory towarzyszy "zarabianiu na smierci Papieza". Jesli juz handluja - to niech
      sprzedaja towar o wysokiej jakosci estetycznej, wykonania i jakiejs glebszej
      tresci tego "towaru".

      ... patrzac na to wszystko "chlodnym okiem" to zjawisko to jest "marzeniem
      kazdego czlowieka marketingu", bo nakreca ono popyt na "towar"...
      ... patrzac na to "oczami wierzacego", to rzeczywiscie najlepszy interes kreci
      tu diabel... :-)
      ... patrzac "z boku" to zadzialaly tu mechanizy wolnego rynku "popyt -
      podaz"... i nic w tym dziwnego nie ma. I w tym spojrzeniu trudno sie obrazac na
      to, ze "slonce wstaje na wschodzie na zachodzi na zachodzie" ;-)
      • bogalfa Re: Bezinteresowna jadowitość 16.04.05, 09:46
        No, no, no, skąd się u Was, ludziki bierze tyle bezinteresownej jadowitości?

        Chomik ludens?

        Gdyby tylko to.
    • heraldek Episkopat: My chcemy handlowac Papieżem!... 16.04.05, 09:46
      ....za odpowiednia cene oczywiscie...
      All Rights Reserved For Us..
    • heraldek Wizerunek JPII - handlowy Trademark.... 16.04.05, 09:53
      ....nie mozna uzywac wizerunku Jana Pawla II
      dla celow komercyjnych bez zgody Konferencji
      Episkopatu Polskiego...
      We Wroclawiyu chyba o zgode nie prosili
      i jego wizerunek na duzych bilboardach
      bardziej przypomina sedziwego
      Nikite Chruszczowa ...lub Winstona Churchilla
      niz JPII...tylko cygara brakuje...
    • witoldyna Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 10:11
      Jak byłam w Rzymie napotkałąm się na kalendarze na 2006 rok z Papieżem, chusty
      na głowę/ szyję z jego wizerunkiem, różańce, pocztówki i pełno innych
      rzeczy.Teraz żałuję, ż enie kupiłam mojej babci (i drugiej przyszywanej)
      różańców albo kalendarzy, bo bardzo by się ucieszyły :-(
      • pies_na_czarnych Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 11:39
        witoldyna napisała:

        > Jak byłam w Rzymie napotkałąm się na kalendarze na 2006 rok z Papieżem,
        chusty
        > na głowę/ szyję z jego wizerunkiem, różańce, pocztówki i pełno innych
        > rzeczy.Teraz żałuję, ż enie kupiłam mojej babci (i drugiej przyszywanej)
        > różańców albo kalendarzy, bo bardzo by się ucieszyły :-(

        Obroc tym zdjeciem, aby zobaczyc co jezy na ziemi. Jest to przenosny kram, czy
        cos innego. Bylas tam, moze rozwiejesz moje watpliwosci.
        www.panoramas.dk/fullscreen5/f14a-pope.html
    • zytkapitka Re: Nie handlujcie Papieżem! 16.04.05, 10:15
      Mysl zostala usunieta ze wzgledu na obraze uczuc i katabasow w sukienkach
    • tege We Wrocku sa nawet gorsi... :/ 16.04.05, 10:26
      bardziej szokujaca byla dla mnie wiadomosc, ze jakies firmy wroclawskie
      3-krotnie podniosly ceny przed pogrzebem Papieza za wynajecie telebimu...
      Wierze, ze odbije sie to na nich w bardzo negatywny sposob, osobiscie nigdy
      wiecej nie skorzystalbym z jakiejkolwiek oferty tych firm i odciagal od nich
      innych potencjalnych klientow.
      Nie da sie znalezc slow, ktore moglyby opisac tak parszywa zadze pieniadza :(
      smutne to...
      • pies_na_czarnych Re: We Wrocku sa nawet gorsi... :/ 16.04.05, 11:42
        tege napisał:

        > bardziej szokujaca byla dla mnie wiadomosc, ze jakies firmy wroclawskie
        > 3-krotnie podniosly ceny przed pogrzebem Papieza za wynajecie telebimu...

        :o)))
        Jestem ciekaw ile zarobili w wiadomym tygodniu. producenci swieczek. Oni chyba
        do czwartego pokolenia beda dziekowac papiezowi Polakowi za jego laskawosc.
    • tirri_smialek a cos takiego dostaliście już w mailu? 16.04.05, 10:35
      A cos takiego dostaliście już w mailu?
      "Hello. I am Pope John Paul II's widow. He put $20,000,000 into a Swiss bank
      account before he died, and I need your help to access it"
      Mają ludzie pomysły...
Pełna wersja