Aborcja, eutanazja, antykoncepcja, zniesienie

19.04.05, 21:08
celibatu, wyświęcanie kobiet, uznanie związków homoseksualnych. Co takiego
jest w tych pojęciach nowoczesnego i liberalnego, że różni "zamartwiacze"
sytuacją kościoła katolickeigo często je wymieniają. Mało tego żądają od lat,
jako zanku równości z otwarciem i postępem. Jestem niewierzący ale może to
ktoś wyjaśni, jaki to ma związek z nowoczesnością ?
    • abaddon_696 Re: Aborcja, eutanazja, antykoncepcja, zniesienie 19.04.05, 21:57
      Zależy co. Dla mnie "postęp" to zmierzanie do czegoś lepszego.
      Eutanazja jest postępowa, bo likwiduje niewątpliwą patologię, jaką jest
      męczarnia śmiertelnie chorych, na których w dodatku są marnowane pieniądze.
      Antykoncepcja też jest postępowa, bo szeroko dostępna likwiduje patologie,
      jakie widać chociażby w Afryce.
      Aborcja sama w sobie nie jest postępowa, natomiast możliwość kobiety do
      decydowania o rezygnacji dziecka zwiększa jej wolność, tym samym skutek jest
      pozytywny.
      Uznawanie homoseksualizmu to kwestia obyczajowa, żadnego postępu w tym nie ma.
      Sam homoseksualizm tym bardziej nie jest postępowy.
      Wyświęcanie kobiet jest postępowe, bo znosi dyskryminację.
      Celibat to prywatna sprawa każdego człowieka.

      • oscholom.von.rundfunk.maria Re: Aborcja, eutanazja, antykoncepcja, zniesienie 19.04.05, 22:00
        mundrze mundrze, ale i tak jestes zdradliwym komuszkiem chodzacym na pasku
        wiadomych kregów zbliżonych do kół
      • she8 abddon, 19.04.05, 22:01
        "możliwość kobiety do decydowania o rezygnacji z dziecka zwiększa jej wolność" -
        w jaki sposób? Dokonując aborcji? Można podwiązać jajniki - i rezygnujesz na
        zawsze. Mężczyźni zaś - nasieniowody. I po kłopocie. Dajesz ile chcesz, i temu,
        kto tylko będzie miał ochotę na ciebie. Jesteś free!
        Dobrej nocy.
        • abaddon_696 Owszem. 19.04.05, 22:11
          > "możliwość kobiety do decydowania o rezygnacji z dziecka zwiększa jej
          wolność"
          > -
          > w jaki sposób? Dokonując aborcji?

          Tak, bo macierzyństwo, co tu dużo mówić, stanowi niewątpliwie utrudnienie dla
          kobiety w jej samorealizacji. Tym bardziej, gdy na macierzyństwo nie jest
          gotowa. Dlatego ważne jest, by dziecko było świadomym wyborem, bo inaczej może
          być przeszkodą.
          Nie mówiąc o tym, że niechciane dzieci czasem lądują do śmietnika.
          • ossey Re: Za duzo Millera sie na czytałes 19.04.05, 22:15
            (jezeli on cokolwiek napisał), ale on jest już niemodny i smietniki tez.
          • she8 Re: Owszem. 19.04.05, 22:16
            nie podoba Ci się pomysł z podwiązywaniem? Czemu? Kłopot znika. Dyskusje
            również.
            • abaddon_696 A co Ci się nie podoba w aborcji? 19.04.05, 22:41
      • yano75 Re: Uznanie homoseksualizmu 19.04.05, 22:15
        > Uznawanie homoseksualizmu to kwestia obyczajowa, żadnego postępu w tym nie ma.
        > Sam homoseksualizm tym bardziej nie jest postępowy.

        Uznanie homoseksualizmu jest jak najbardziej postępowe, bo cały czas się o
        homoseksualizmie czegoś uczymy, dowiadujemy się że należy się mu status
        równorzędnej orientacji seksualnej człowieka. Kiedyś, dawno temu, o tym nie
        wiedziano. A teraz już wiadomo. Nadeszła pora by zgodnie z postępem naukowym i
        etycznym - zaakcetować tą wiedzę. Kościół tego jeszcze nie ucznił i na pewno
        tego nie uczyni za pontyfikatu papieża Betona XVI :-/

        Natomiast sam homoseksualizm ani heteroseksualzim nie są nijak postępowe,
        oczywiście, ponieważ cecha postępowości wogóle nie dotyczy takich zjawisk.

        Z całą resztą twojej wypowiedzi się zgadzam w 100%.
        • she8 Re: Uznanie homoseksualizmu 19.04.05, 22:19
          ktoś go nie uznaje? Nie uznaje się np. prawa do adopcji dzieci przez
          homoseksualistów. Chciałbyś mieć dwóch tatusiów? Ja nie.Patrzeć na ich
          pocałunki, uściski. Poza tym - są - niech żyją. Głos w wyborach też oddać
          mogą.Bzdurą woerutną jest temat ich prześladowania.
          • abaddon_696 Re: Uznanie homoseksualizmu 19.04.05, 22:39
            Ale jemu chodziło o akceptację wiedzy na temat homoseksualizmu, a nie skrajną
            afirmację samego zjawiska.
            • she8 Re: Uznanie homoseksualizmu 19.04.05, 22:40
              najłatwiej chyba zaakceptować wiedzę, choć przyznam - nie do końca jasno się
              wyraziłeś.
    • kropekuk A jaki ma to zwiazek z katolicyzmem? 19.04.05, 21:58
      Zwolennicy reformowania KK moga przeciez zawsze ZMIENIC WYZNANIE - wiele wyznan
      chrzescijanskich w.w. dopuszcza w calosci lub chocby w czesci.
    • polonus7 odklamanie zaklamania - to jest nowoczesne ! 19.04.05, 22:18
    • czarna_rozpacz a skutkiem celibatu, bedzie.... 19.04.05, 22:20
      coraz wieksza pedofilia,
      u batmanow,
Pełna wersja