klarek_i
19.04.05, 21:08
celibatu, wyświęcanie kobiet, uznanie związków homoseksualnych. Co takiego
jest w tych pojęciach nowoczesnego i liberalnego, że różni "zamartwiacze"
sytuacją kościoła katolickeigo często je wymieniają. Mało tego żądają od lat,
jako zanku równości z otwarciem i postępem. Jestem niewierzący ale może to
ktoś wyjaśni, jaki to ma związek z nowoczesnością ?