Unia Pracy bez Jarugi

19.04.05, 23:03
Od kiedy to partię opuszcza jej szefowa?
I dlaczego IJN, która już nikogo nie reprezentuje zachowałą stanowisko w
rządzie?
Czym właściwie wykazała się IJN jako wicepremier i minister?
Czy w ogóle polska polityka potrzebuje Izabelli Jarugi - Nowackiej?
    • kmusik Unia Pracy bez Jarugi 19.04.05, 23:05
      Oni w tym UL-u stworzą taki miód, że nawet niedźwiedzia zwali z nóg. ;)
    • teodot Unia Pracy bez Jarugi 19.04.05, 23:22
      Ta decyzja dla wielu (większości?) członków Unii Pracy była zaskoczeniem. 10
      kwietnia odbyła się Rada Krajowa partii i choć pozycja jej przewodniczącej
      była coraz słabsza nic nie zapowiadało takiego rozwoju wypadków. Tym
      bardziej, że na tym posiedzeniu ustalono termin nadzwyczajnego Kongresu
      partii na 15 maja i logiczne się wydawało, iż jeżeli jakiekolwiek decyzje
      personalne mają zapaść - to dopiero wtedy. Owszem na dzień przed miała
      jeszcze raz spotkać się rada Krajowa i spekulowano, że może stanąć na nim
      sprawa też i samej tracącej poparcie w partii przewodniczącej ale na dzień
      przed Kongresem, który powierzył jej mandat wydawało się to nieprawdopodobne.
      Mandat co prawda słaby, otrzymała go zaledwie czterema głosami ponad wymaganą
      większość ale jednak mandat. Spory w Unii Pracy są w ogóle mało czytelne,
      nawet dla jej członków. Sa raczej personalne niż merytoryczne. Owszem co
      poniektórzy patrzą w stronę SLD, odbywają się jakieś spotkania ale prócz
      wyraźnej niechęci nieomal wszystkich członków Unii Pracy do SLD (ta niechęć
      jest bardzo żywa i wśród członków kierownictwa nawet wyraźniejsza niż wśród
      tych szeregowych) panuje też przekonanie, iż jest to partia po prostu na
      wykończeniu, idąca w ślady AWS. Wprost mówili o tym nawet ci, którzy są a ta
      eseldowską opcją kojarzeni. Znalazło to nawet odzwierciedlenie w decyzjach,
      bo w sondażowym głosowaniu odrzucono propozycję rozmów w sprawie koalicji
      wyborczej z udziałem SLD i OPZZ wystosowaną przez władze tej pierwszej. Tu
      panuje w Unii Pracy zgodność nie tylko dlatego, że propozycja byłej już
      przewodniczącej jak najszerszej koalicji wokół kandydata na prezydenta
      (chodzi o Włodzimierza Cimoszewicza) uważana jest za pomysł najlepszy - ale
      też dlatego, że obecny lider SLD traktowany jest już jak ktoś na wylocie, z
      kim układać się po prostu nie warto. Zapamiętano mu też jego propozycję, by
      Unia Pracy wystartowała po prostu z list SLD. Kończąc te nieco przydługie
      rozważania przyznać trzeba oczywiście, że nie chodzi o mandat poselski dla
      byłej już przewodniczącej Unii Pracy, bo ten prawie na pewno z listy czy to
      SLD-UP, samego SLD czy jakiejś innej szerszej lewicowej koalicji, jeśliby
      udało się ja zbudować uzyskałaby. Z list zaś Unii Lewicy nie ma żadnych. Pod
      tym względem jest to decyzja ideowa. Ale decyzja mocno nie w porządku, wobec
      tych, którzy powierzyli jej kierowanie Unia Pracy, których pozostawiła po
      prostu samych. Właściwie bez wyjaśnienia dlaczego. I to jest nie w porządku.
    • qwww Re: Unia Pracy bez Jarugi 20.04.05, 00:59
      > I dlaczego IJN, która już nikogo nie reprezentuje zachowałą stanowisko w
      > rządzie?
      > Czym właściwie wykazała się IJN jako wicepremier i minister?

      to przecież rząd "fachowców" :)
    • vlad.palownik a co to kogo obchodzi? 20.04.05, 05:53
      Jaruga ma strasznie mniamniuśne usta, i to jest jej fachowość.
      ale by się działo-łoł!
    • ksiundz Belka - ma talent komiczny :) 20.04.05, 07:56
      Będzie po prostu bezpartyjna - oświadczył premier Belka.

      Jakie to proste :)))

      Pozdr
      K
    • michal_p11 Re: Unia Pracy bez Jarugi 20.04.05, 08:36
      Przegrac z Polem to na prawde hanba.

      --
      Zobacz
      www.fajnekonkursy.pl
    • lolektyrmand Re: Unia Pracy bez Jarugi 20.04.05, 10:03
      Jaka partia, taka przewodnicząca.
      • maciej48 Re: Unia Pracy bez Jarugi 20.04.05, 12:59
        Podobno "Baba z wozu - koniom lżej" , ale na tym wozie to już chyba tylko
        trumna Pana Małachowskiego została i pędzi taki katafalk postępu przez Polskę
        ku podziwieniu wszystkich!
    • co.ty.powiesz Polska polityka bez Jarugi - 20.04.05, 19:46
      to byłby dopiero news. I to pokrzepiający 99,99% Polaków. A wiadomość, że pani
      Jaruga przechodzi z jednej Unii do drugiej czy dziewiątej, może zainteresować
      jedynie pozostałe 0,01%.
    • indris Precedensy były 20.04.05, 20:06
      Unię Pracy opuścił Bugaj a PPS - Ikonowicz. Ale obaj najpierw zrezygnowali z
      przewodniczenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja