Przełom w procesie o śmiertelne pobicie Grzegor...

21.04.05, 07:49
Korupcja w todze!
PORZĄDKI W POLSCE POWINNO SIĘ ZACZĄĆ OD WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI!
Wnioski z badania społecznego przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu
Jagiellońskiego są jednoznaczne: sędziowie są najbardziej skorumpowanymi
przedstawicielami polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Należy poddać lustracji i społecznej ocenie działalność tego środowiska.
Sprawa opisana na stronach : radar35.webpark.pl/ i
www.radar35.republika.pl
będzie moim wkładem w tym działaniu. Należy zawsze zwracać się o pomoc,
skryć dumę i wołać, aż ktoś nas usłyszy!
    • amdrzej11 Re: Przełom w procesie o śmiertelne pobicie Grzeg 21.04.05, 11:12
      Cztery Wspolczesne Plagi Polskie:
      1/Skorumpowani, pelni zlej woli i nieudolni politycy,
      2/Skorumpowane i nieudolne sady,
      3/Skorumpowana i nieudolna sluzba zdrowia,
      4/Bezrobocie!
      Bez wyplenienia tych plag, wiekszosc Polakow bedzie negatywnie oceniala
      rzeczywistosc w kraju. Nawet jezeli wzrost gospodarczy wyniesie 50% w skali
      rocznej.
      • joannabarska Re: Przełom w procesie o śmiertelne pobicie Grzeg 21.04.05, 11:23
        I Radio Maryja!
    • jacek.69 Co świadek może pamiętać po 22 latach??? 21.04.05, 13:22
      Ja nie pamiętam, co robiłem tydzień temu...
      • kossmann Re: Co świadek może pamiętać po 22 latach??? 21.04.05, 14:49
        Ten swiadek to chyba mialby trudnosci z wyliczeniem swoich zyciowych dokonan w
        okresie ostatnich - powiedzmy - 15 lat.
    • klakierr a ludzie honoru poza wszelkim podejrzeniem,dalej. 21.04.05, 18:35
    • jakarta Re: Przełom w procesie o śmiertelne pobicie Grzeg 21.04.05, 20:11
      Polscy prawnicy to z pewnością najśmieszniejsi prawnicy na świecie (raczej nie
      najlepsi, chyba że we własnym mniemaniu. Rozpoznanie po 22 latach!!! Chyba
      wykończycie tego glinę psychicznie. Taki cyrk jest możliwy tylko na wschód od
      Odry.
      • kitop Dlaczego Pan kłamie, red. Wróblewski??? 21.04.05, 22:15
        Przedstawia Pan Cezarego F. jako " przyjaciela" Grzegorza Przemyka, sugerując,
        że jest on rówieśnikiem zabitego, może nawet kolegą z klasy maturalnej. To
        oczywiste kłamstwo! Cezary F. starszy od Przemyka o prawie osiem lat był
        przyjacielem ale nie Grzegorza tylko jego matki! B. Sadowska była kobietą
        rozwiedzioną, wolną i mogła zadawać się z kim chciała. Bez ujmy na opinii.
        Gdyby zdecydowała się wyjść za Cezarego F. to Grzegorz byłby jego pasierbem.
        Cezary F. w tej sytuacji nie może być traktowany jako zwykły świadek, gdyż jest
        osobą zainteresowaną w jak najlepszym przedstawieniu swojej roli. On jest
        pośrednim sprawcą tragedii Przemyka i jego matki ( nie tylko nie dopilnował
        syna swojej kobiety ale wręcz sprowokował incydent na Placu Zamkowym!) Czy
        można mieć wątpliwośći, że stara się przedstawić siebie w jak najlepszym
        świetle i zeznaje akurat to co pasuje do politycznej wersji "sprawy Przemyka"?
        Opieranie całego procesu przeciwko milicjantom na zeznaniach Cezarego F. jest
        nie tylko nieporozumieniem ale wręcz skandalem w dziejach polskiego
        sądownictwa. I teraz to nagłe olśnienie pamięci po ponad 20 latach. Na wyraźne
        zamówienie polityczne, podobnie jak i poprzednie "rewelacje".
        Panie Wróblewski - odsyłam Pana do Kodeksu Karnego i Kodeksu Postępowania
        Karnego - tam dość precyzyjnie określa się pozycją świadka i ograniczenia jakim
        on podlego. Może Pan przybliży Czytelnikom Gazety Wyborczej te zagadnienia
        zamiast odklepywać komunały z magla. No, chyba, że to się nie mieści w Pańskim
        zamówieniu politycznym!
        Ale czy nie wywołuje Pańskiej refleksji fakt, że przez tyle lat żaden sąd w
        Polsce ( włacznie z tym z 1995 r. !!!) nie mniał odwagi skazać żadnego z
        milicjantów za spowodowanie śmierci Przemyka? Dla mnie to kolejny powód do
        szacunku dla polskich sędziów. A dla Pana?
        • x2468 Re: Dlaczego Pan kłamie, red. Wróblewski??? 21.04.05, 22:39
          Nagle olsnienie?Moze dla ciebie widok mordowanego czlowieka to "bulka z
          maslem"Dla przecietnego,NORMALNEGO czlowieka,taki obraz pozostaje przed oczami
          do smierci.Jesli kogos odsylasz do kodeksu,to zajrzyj tam rowniez.Tam pisze
          wyraznie kto jest uwazany za najblizsza osobe.Z cala pewnoscia nie ojczym.
    • krzys1231 no i znowu chorzy z nienawisci robia nagonke na 21.04.05, 22:08
      ludzi honoru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja