piotr7777
21.04.05, 18:24
Kiedy widzę reakcje coniektórych na wybór nowego papieża, który zresztą nie
jest moim jakimś szczególnym idolem, zastanawia mnie jedno.
Wyobraźcie sobie - jest rok 1966. Właśnie powstał list polskich biskupów do
niemieckich zakończony słowami "przebaczamy i prosimy o przebaczenie". Już
widzę co by się działo tu na forum.