Dodaj do ulubionych

Monika Olejnik sie wzruszyla i ......

21.04.05, 20:24
i zrobilo sie Jej bardzo przykro

radca

ps. zauwazylem to na koniec programu " PROSTO W OCZY "
Obserwuj wątek
      • strajker wszystko ujawnić i koniec!!! 21.04.05, 20:38
        Tak to właśnie jest jak wszystko jest tajne; podejrzani są wszyscy;
        wszystko ujawnić do ku.. nędzy i się skończą wreszcie szlochy Olejnik
        nad Oleksym i patrzenie na Wildsteina jak na mordercę!
      • kataryna.kataryna Re: Monika Olejnik sie wzruszyla i ...... 21.04.05, 20:43
        witek.bis napisał:

        > Wzruszyła się?! A nie wyjaśniła wcześniej po co w ogóle zapraszała ks.
        > Malińskiego i dlaczego publicznie przesłuchała go na okoliczność kontaktów z
        > SB?



        Pewnie dlatego, że dzisiaj napisała o tym "brygada majstra Czuchnowskiego".
        Tłumaczono mi co prawda, że Czuchnowski i Kublikowa chcieli w ten sposób
        wybielić księdza, dać mu okazję do oczyszczenia się ale obawiam się, że jak go
        będą tak zbiorowym wysiłkiem oczyszczać, Kublikowa, Olejnikowa i Czuchnowski,
        to ksiądz może tego nie wytrzymać. Zresztą nie ma co gadać, ksiądz został
        dzisiaj załatwiony przez brzydzącą się lustracją Wyborczą na cacy, bo jak się
        pisze "Z informacji Gazety wynika, że..." to potem żadne wywiady nie pomogą.
        Niestety, ksiądz Maliński nie jest ślusarzem z Pafawagu i nie obejmuje go
        ochrona wrażliwych na ludzką krzywdę moralistów. O nim można po nazwisku, bez
        dowodów i bez powołania się na cokolwiek.
        • panzerpapst Re: Monika Olejnik sie wzruszyla i ...... 21.04.05, 20:46
          Zresztą nie ma co gadać, ksiądz został
          > dzisiaj załatwiony przez brzydzącą się lustracją Wyborczą na cacy, bo jak się
          > pisze "Z informacji Gazety wynika, że..." to potem żadne wywiady nie pomogą.
          > Niestety, ksiądz Maliński nie jest ślusarzem z Pafawagu i nie obejmuje go
          > ochrona wrażliwych na ludzką krzywdę moralistów. O nim można po nazwisku, bez
          > dowodów i bez powołania się na cokolwiek.

          Jak został załatwiony ? Nie rozumiem ? O czym ty piszesz ???
          • kataryna.kataryna Re: Monika Olejnik sie wzruszyla i ...... 21.04.05, 20:49
            panzerpapst napisał:

            > Zresztą nie ma co gadać, ksiądz został
            > > dzisiaj załatwiony przez brzydzącą się lustracją Wyborczą na cacy, bo jak
            > się
            > > pisze "Z informacji Gazety wynika, że..." to potem żadne wywiady nie pomo
            > gą.
            > > Niestety, ksiądz Maliński nie jest ślusarzem z Pafawagu i nie obejmuje go
            >
            > > ochrona wrażliwych na ludzką krzywdę moralistów. O nim można po nazwisku,
            > bez
            > > dowodów i bez powołania się na cokolwiek.
            >
            > Jak został załatwiony ? Nie rozumiem ? O czym ty piszesz ???



            A tak, że dzisiaj Gazeta doniosła, że:

            "Są w IPN dokumenty, które zawierają bardzo bolesne informacje dla Ojca
            Świętego - mówi szef IPN prof. Leon Kieres. Chodzi o nazwiska osób z bliskiego
            otoczenia kard. Karola Wojtyły, które współpracowały z SB w czasach, gdy był on
            metropolitą krakowskim. (...) Z informacji "Gazety" wynika, że w materiałach
            SB, o których wspominał prof. Kieres, pojawia się nazwisko przyjaciela Karola
            Wojtyły, ks. prof. Mieczysława Malińskiego."
            • panzerpapst To jest 21.04.05, 20:53
              No i co ? Kłamią ? Nie. Bo ty chyba mała dziewczynka jesteś, że nie wiesz jak się w PRLu dostawało paszport. A że niektórzy dorabiają sobie do tego filozofie, że fakt rozmowy z SB to była kolaboracja to już ich skur...ństwo i chamstwo. To nie powstaje w GW, tylko w ich umysłach.
              • michal00 Re: To jest 21.04.05, 20:59
                Ale GW zestawiajac informacje o donosicielach z nazwiskiem ks. Malinskiego
                stwarza wrazenie, ze mogl on byc donosicielem. Autorzy nie pisza, ze rozmawial
                z esbekami przy okazji wydania paszportu. I to jest swinstwo wobec ksiedza.
                • panzerpapst Re: To jest 21.04.05, 21:05
                  Świństwo to jest robienie zamieszania po śmierci papieża. Przecież nie jest tajemnicą, ze za wiedzą Kościoła poszła z dymem (część pewnie wylądowała u biskupów) zarchiwizowana prawie cała agentura w KK, która ze względu na zagrożenie z jego strony była znaczna. KK w Polsce potraktował to jako wewnętrzną sprawe, a teraz nagle IPN zajmuje się czymś, o czym wie od kilku lat nie wiadomo po co. Ja się pytam po co ? Komu to potrzebne ? Jestem za lustracją kandydatów na polityków,a w tym wypadku nie widzę żadnego racjonalnego powodu poza uciechą gawiedzi i dania żerowania na tym Faktom i innym dziadostwom gazetowym.
                  • michal00 Re: To jest 21.04.05, 21:12
                    No w morde jeza - kto tu robi zamieszanie? Kieres siedzial cicho, dopoki
                    pismaki czegos nie wyweszyly i nie zaczely wypytywac. Zapytaj Czuchnowskiego z
                    GW po co o tym pisze robiac swinstwo ks. Malinskiemu. A IPN nie istnieje tylko
                    dla lustracji, ale rowniez ma za za danie dokumentowanie najnowszych dziejow
                    Polski.
              • witek.bis Re: To jest 21.04.05, 21:02
                Może przeczytaj uważnie cytat, który podesłała Ci Katartyna i zastanów się po
                co w tym artykule wymieniono jedno, jedyne nazwisko ks. Malińskiego i na jakiej
                podstawie to zrobiono.
                • panzerpapst Re: To jest 21.04.05, 21:09
                  Przeczytałem, i wiem, że dla tej panienki GW na której portalu może pisać jest jej głównym wrogiem. Ja nie widze powodów dla których nie nalezy pokazać, że IPN to nieudolna instytucja, która sama nie wie co robi. Jak się mówi o agentach, to trzeba ich pokazać, a nie "wiem, a nie powiem", bo to wszelkie kontakty z SB, a ze były, w tym również i ks. Malińskiego, można podciągnąć pod współpracę.
                  • witek.bis Re: To jest 21.04.05, 21:23
                    panzerpapst napisał:

                    > Przeczytałem, i wiem, że dla tej panienki GW na której portalu może pisać
                    jest
                    > jej głównym wrogiem. Ja nie widze powodów dla których nie nalezy pokazać, że
                    IP
                    > N to nieudolna instytucja, która sama nie wie co robi. Jak się mówi o
                    agentach,
                    > to trzeba ich pokazać, a nie "wiem, a nie powiem",

                    Tak samo musieli pomyśleć Kublik i Czuchnowski i w związku z tym wymienili
                    nazwisko ks. Malińskiego. Lepszy rydz niz nic.

                    bo to wszelkie kontakty z S
                    > B, a ze były, w tym również i ks. Malińskiego, można podciągnąć pod
                    współpracę
                    > .

                    A kto wiedział o jakichkolwiek kontaktach ks. Malińskiego z SB przed dzisiejszą
                    publikacją Gazety? I skąd Gazeta o tych kontaktach wie? I dlaczego postanowiła
                    bronić księdza przed samą sobą?
                    • panzerpapst Re: To jest 21.04.05, 21:28
                      Ile masz lat ? Prosta dedukcja: paszport, nie raz, kontakty MUSIAŁY BYĆ. ja zresztą widziałem program w TV, gdzie Maliński o tym mówił, że jak wróci na pogrzeb brata to już paszportu nie dostanie. Zgadni kto mu nie da ? Muminki ? To jest problem większości panienek i siusimajtków pisząccyh na tym forum, ze nie mają wiekszego pojecia o życiu PRLu, a robia za ekspertów od tego okresu.
                      • radca mnie rowniez wezwalo SB po powrocie do kraju 21.04.05, 21:38
                        straszyl mnie gnój,ze " zalozyl mi teczke i jak sie cos jeszcze wiecej pojawi
                        na moj temat to mnie jeszcze wezwie "

                        Bylo to w BYDGOSZCZY w KOMENDZIE WOJEWODZKIEJ MILICJI OBYWATELSKIEJ na pietrze

                        radca

                        ps. podobno w piwnicy tego budynku bili i katowali
                          • radca Re: mnie rowniez wezwalo SB po powrocie do kra 21.04.05, 21:47
                            panzerpapst napisał:

                            > Ja już dokładnie nie pamietam, bo ze 2 razy byłem w Bydgoszczy, ale ta KW MO,
                            a
                            > raczej chyba jak byłem to już był WUSW była koło stadionu jakiegoś ? Chyba
                            żuż
                            > lowego bodajże ???

                            - tak, blisko teGO " GNIAZDA BEZPRAWIA I KATOWNI " czyli KWMO-BYDGOSZCZ jest
                            stadion zuzlowy "POLONIA "

                            to stadion eSBecki i milicyjny, niezle AFERY wyszly tam na jaw

                            radca
                      • witek.bis Re: To jest 21.04.05, 21:46
                        Ja o zupie, a Ty o drugim daniu. Przecież tu chodzi o to, że Gazeta wymieniła
                        dzisiaj nazwisko Malińskiego w swoim artykule poświęconym agentom inwigilującym
                        kard. Wojtyłę. Nie stwierdziła, że ks. Maliński takim agentem był, ale ta
                        sugestia (albo raczej insynuacja) wystarczyła, by ks. Maliński został jeszcze
                        tego samego dnia wezwany na przesłuchanie przez prok. (albo red.) Olejnik.
                        Skoro nie jesteś w stanie tego zrozumieć, to zaczynam podejrzewać, że pamiętasz
                        nie tylko PRL ale i cara Mikołaja II.
                        • radca ja Monike Olejnik podziwiam i szanuje..... 21.04.05, 21:52
                          jestem pelen podziwu dla Jej talentu,zmyslu.Posiada wspaniala zdolnosc
                          kojarzenia faktow.Malo kto,moglby Jej dorownac.Ona naprawde sie wzruszyla,
                          ale to zapene miala na mysli naszego Sp UMILOWANEGO OJCA SWIETEGO....
                          poprostu przykro sie zrobilo,ze istnialy osoby,ktore DONOSILY NA NASZEGO
                          UKOCHANEGO I DROGIEGO PAPIEZA.

                          i tu Jej sie wycisnely lzy i stad zapewne ta PRZYKROSC

                          radca
                      • zbychooo Re: To jest - najmądrzejszy z mądrych.... 22.04.05, 13:40
                        panzerpapst napisał:

                        > Ile masz lat ? Prosta dedukcja: paszport, nie raz, kontakty MUSIAŁY BYĆ. ja
                        zre
                        > sztą widziałem program w TV, gdzie Maliński o tym mówił, że jak wróci na
                        pogrze
                        > b brata to już paszportu nie dostanie. Zgadni kto mu nie da ? Muminki ? To
                        jest
                        > problem większości panienek i siusimajtków pisząccyh na tym forum, ze nie
                        mają
                        > wiekszego pojecia o życiu PRLu, a robia za ekspertów od tego okresu.


                        Może trochę grzeczniej mądralo kanapowa? Już wszyscy wkoło wiedzą, że TY
                        właśnie jesteś tym najmądrzejszym, najszacowniejszym i najbardziej
                        doświadczonym forumowiczem, więc nie musisz nam siuśmajtkom, panienkom, małym
                        dziewczynkom i chłopczykom udowadniać tego w każdym poście.
                        A tak na marginesie, czy nasz kolega z oszroniona skronią, potrafi dyskutować
                        nie obrażając innych forumowiczów?

                  • pjuk panienka 22.04.05, 02:34
                    panzerpapst - piszesz " dla tej panienki GW na której portalu może pisać jest
                    > jej głównym wrogiem."

                    nie sadze aby Kataryna uwazala GW za wroga, ostra krytyka dobrze sluzy a cnota
                    sie jej nie boi; moze co poniektore redaktorzyny GW nieco wezma sobie do serca
                    kierowane pod ich adresem uwagi, a takze uczestnicy tego forum bardziej
                    intensywnie zaangazuja wlasne szare komorki, starajac sie zrozumiec inny od
                    wlasnego punkt widzenia, co tylko na dobre wszystkim wyjdzie ... Jak na razie
                    to akurat nie GW Katarynie, ale Kataryna robi GW dobrze przyciagajac na to
                    forum swoimi komentarzami innych regularnych dyskutantow.

                    Zas co do ks.Malinskiego - "zrodla zla" szukalbym przede wszystkim w osrodku
                    ktory zainspirowal zaraz po smierci JP2 naglosnienie tematu agentury wokol
                    Wojtyly, tak jak by to mialbys w tej chwili najwazniejszy dla Polakow problem.
                    Dziennikarzyny z GW jedynie poslusznie wykonaly "zlecona" im robote. Olejnikowa
                    nie mogla zas sie pohamowac aby nie podjac "newsu dnia". Ks.Malinski domyslam
                    sie ze z wlasnej woli przyszedl do studia (juz wiedzac jakie "rewelacje"
                    publicznie wyplywaja na jego temat), jest to troche inna sytuacja niz ze
                    Staniszkis gdzie "dyzurny" Zakowski wykazal sie o wiele wieksza perfidia
                    zwabiajac ja do studia pokretna intryga.
                    • panzerpapst Re: panienka 22.04.05, 11:21
                      Widzisz, ja jestem więcej niż pewien, że mam rację, bo pamietam kilka postów tej panienki, to typowy przedstawiciel , którzy uważa za głównego wroga GW (podejrzewam, ze to jakś niespełniona dziennikarka, bo ma tu jakiś blog, dawniej panienki pisały do pamietnika do szuflady, a teraz internet umożliwia zarzucenie swoją "tfurczoscią" innych) i Partię, która jeszcze nie powstała, a popiera bezgranicznie polityke okołoPiSową. Jej nie chodzi o to, zeby współczuć, czy też żałować ks. Malińskiego, ale o to, zeby dokopać GW, a konkretnie jej dziennikarzom. Jeżeli jakakolwiek gazeta zrobiłaby coś podobnego z Frasyniukiem, to nie ukazałoby sie ani jedno słowo oburzenia z jej strony, bo ona nie raz go opluwała. Co tu duzo mówić, kiedyś artykuł w 2 razy upadłym "Zyciu" na temat "wspólnych wakacji" Ałganowa i Kwasniewskiego był sprawna manipulacją dziennikarską, gdzie zastosowano wieloznaczne tytuły celem dokopania Kwasniewskiemu przed wyborami i jakoś wrogowie Kwasniewskiego tego nie zauwazyli. Ja, jako nie głosujący na niego, ale daleki od wrogości, to spokojnie zuważyłem. Oczywiście, że ten artykuł w GW miał na celu wykazanie nieudolności IPNu, ale czy to źle ? W ostatniej Polityce jest artykuł o byłym zołnierzu AK, któy miał kłopoty z uzyskanie statusu pokrzywdzonego, wreszcie po bodajże 2 procesach sądowych dostał. IPN to nie świeta krowa, jezeli dzieki temu artykułowi Kieres i pracownicy przestaną paplać na prawo i lewo, że "wiedzą, a nie powiedzą", a ks. Maliński został wreszcie oczyszczony (czemu Kieres nie oczyścił go w trakcie, a dopiero po progranie TVP ???), to znaczy, że artykuł przydał się.
      • bladatwarz Bo Wyborcza zrobila gnoj 22.04.05, 09:23
        > Wzruszyła się?! A nie wyjaśniła wcześniej po co w ogóle zapraszała ks.
        > Malińskiego i dlaczego publicznie przesłuchała go na okoliczność kontaktów z
        > SB?

        A co miala powiedziec? Pewne hieny napisaly, ze w dokumentach IPN wystepuje
        nazwisko ks. Malinskiego, a napisaly to przy okazji artykulu o agentach sb przy
        JP II.
        Qrestwo Gw nie zna granic!
    • adax4 Re: Monika Olejnik sie wzruszyla i ...... 21.04.05, 23:11
      Gazeta manipulowała lustracją od zawsze . Przypominam agenta , który donosił na
      Borusewucza. Artykuł był bodajże w lutym.Gazeta flekuje swoich ideowych
      przeciwników używająć przeciw nim wszelkich nawet najbardziej obrzydliwych
      metod. Dzisiejszy donos na księdza Malińskiego dowodzi , że potrafi krzywdzić
      ludzi także bezinteresownie.
      Ostatnie wydarzenia dowodzą, że Kieres jest zwyczajnie beznadziejny. Nie
      nadaje sie do tej funkcji. IPN przyjmuje pozycję oblężonej twierdzy. Co dziwi
      biorąc pod uwage słabość rozpadającego się SLD. Jakież są podskórnie siły,
      które uniemozliwiają dotarcie do prawdy? Przypominam wycofanie z druku w
      Arkanach pracy Cenckiewicza w sprawie TW Bolek. Dzisiaj kolejny pracownik ,
      tym razem krakowskiego IPN, wycofuje się z deklaracji , że w książce o
      infiltracji Kardynała Wojtyły będą rozszyfrowane pseudonimy. Nie taki był cel
      powołania IPN. Cały czas trzeba pamiętać o skandalicznym i niczym
      nieuzasadnionym utrzymaniu tajności na akta po 1983 roku i 600 metrów bieżacych
      akt ściśle tajnych. To w tych dokumentach kryje się prawda o rzeczywistych
      procesach społecznych. Nie ma możliwości pisania historii Polski bez wiedzy
      zawartej w archiwach.

      Uważam , że opozycja powinna przeciągać wybór nowego prezesa IPN po to aby w
      nowym sejmie można było wybrać kogoś sensownego i odpowiedzialnego.



      gdanszczanin.blox.pl/html
          • zbychooo Re: To reakcja po zobaczeniu programu? 22.04.05, 09:36
            Najpierw Wyborcza perfidnie rzuca podejrzenia na księdza Malińskiego, potem
            Olejnikowa dolewa oliwy do ognia i udaje strasznie wzruszoną... i jeszcze ma
            pretensje do Kieresa! lepiej niech swoje pretensje skieruje do kolegów i
            koleżanek z gazety, to oni pierwsi rzucili kamień.... wstyd! dziennikarstwo na
            poziomie Faktu!
            • bladatwarz Re: To reakcja po zobaczeniu programu? 22.04.05, 09:43
              Tylko dzieki Olejnik ks.Malinski i inni porzadni ludzie uslyszeli zdecydowane
              stwierdzenie Kieresa, ze ks.Malinski nie donosil!

              Chociaz mialam ochote ja udusic za ten program, bo ks.Malinski to prawy i
              porzadny czlowiek,i stawianie go w takiej sytuacji bylo obrzydliwe, to jednak
              ciag spekulacji z Gadzinowki zostal przerwany tym sposobem.

              lepiej niech swoje pretensje skieruje do kolegów i
              > koleżanek z gazety, to oni pierwsi rzucili kamień.... wstyd! dziennikarstwo
              na
              > poziomie Faktu!

              Z tym ostatnim w kontekscie Gadzinowki sie zgadzam.
    • vice_versa Czy Olejnik i Monika to ta sama osoba??? 22.04.05, 16:40
      Olejnik pyta:Jak się ksiądz czuje kiedy dzwonią do księdza Ci wszyscy
      dziennikarze i pytają o to czy ksiądz donosił? Oczywiście przy tym pytaniu
      Monika sama się krzywi, bo doskonale wie jak może się człowiek w takiej
      sytuacji czuć.
      Nie padają zdania: "Przecież to Pani do mnie zadzwoniła, prawda? To Pani jest
      dziennikarką, więc powiem Pani czuję się głupio kiedy to Pani zadaje mi takie
      pytania. Proszę nie udawać że Pani się troszczy o moje samopoczucie. Proszę
      użyć własnej wyobraźni." Taka riposta narzuca się sama. Te słowa nie padają.
      Olejnik daje do zrozumienia, że nie przykłada do tego ręki do czego sama
      musiała przyłożyć rękę wcześniej dzwoniąc do księdza. Natomiast Monice łamie
      się głos i płacze. Czyżby Olejnik i Monika to były jakieś siostry Dr Jekyll'a i
      Mr Hide'a?
      Ks.Maliński broni swoich zasad: zawsze wprost odpowiadać na zadane pytanie.
      Zawsze udzielać odpowiedzi. Nawet jak to pytanie jest nieuczciwe od A do Z to
      ks Maliński wie, że Olejnik tego nie wie. Ks. Maliński rozmawia z Moniką.
      Rozmawiać z każdym, nawet z przeciwnikiem. Kontakt przede wszystkim. Wczorajsza
      rozmowa jest wielką szkołą prostoty, mistrzostwem kontaktu. Ks. Maliński
      nawiązał kontakt z Moniką. Zupełnie nie zauważył prowokacji Olejnik. Wielkie
      zwycięstwo KONTAKTU nad kontaktem.

      Zwróciłem też uwagę na to jak ks. Maliński jasno odpowiada że nazwiska
      donosicieli należy ujawnić. Zaraz potem Olejnik zadaje drugi raz to samo
      pytanie: Czy opinia publiczna powinna poznać nazwiska? Ksiądz NATYCHMIAST i
      instynktownie wychodzi naprzeciw poglądom rozmówcy, mówi: To właśnie jest
      pytanie. Podtrzymuje wątpliwości Olejnik. Nie idzie za swoim zdaniem, tylko
      przyjmuje pogląd przeciwny. Z pozoru to jest zwycięstwo Olejnik nad Malińskim:
      przyjął jej pogląd, potwierdził jej wątpliwości. Uznał JEJ rację zamiast
      SWOJEJ. Niesamowity wywiad, niesamowita umiejętność kontaktu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka