A ja jestem gejem :-)

IP: *.u.mcnet.pl 27.06.02, 14:59
Tak,tak, jestem gejem. Podobaja mi sie faceci, od czasu do czasu mam z jakims
facetem sex.
Co do teleranku, to uwazam, ze:
1. Ten EBO to jakis kretyn. Albo nie wogle nie mysli (o konsekwencjach) i
wyjechal w tv ze swoja idiotyczna strona, albo byla to jakas prowokacja (ktos
to zrobil specjalnie) zeby moc pojezdzic na pedalach (jak to tradycyjnie w
Polsce sie dzieje)
2.Zamieszanie wokol tego tematu jest oczywiscie niewspolmniernie duze. Nie
sadze, zeby dzieci ogladajace teleranek wogle obejzaly te strone, natomiast
teraz po odpowiedniej reklami kazdy by ja sobie chetnie obejrzal ale podobno ja
zamkneli. Nic to w internecie istnieje osiemset milionow innych pornografczynch
stron. Dla chcacego nic trudnego.
    • Gość: Ania Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 15:09
      Gość portalu: Miramar napisał(a):

      > Tak,tak, jestem gejem. Podobaja mi sie faceci, od czasu do czasu mam z jakims
      > facetem sex.
      >

      Bardzo sie ciesze ,ze tak szczerze o tym napisales.Bo od jakiegos czasu wmawia
      mi sie,ze geje to sie kochaja jak dwa golabeczki i marza tylko o slubnym kobiercu
      i dzidziusiu.
      Napisales to co ja pisze juz od dluzszego czasu.Homoseksualizm to tylko seks za
      kazdym razem z kim innym.



      o do teleranku, to uwazam, ze:
      > 1. Ten EBO to jakis kretyn. Albo nie wogle nie mysli (o konsekwencjach) i
      > wyjechal w tv ze swoja idiotyczna strona, albo byla to jakas prowokacja (ktos
      > to zrobil specjalnie) zeby moc pojezdzic na pedalach (jak to tradycyjnie w
      > Polsce sie dzieje)
      >
      Prowokacja to nie byla napewno.Ja mysle,ze pan Ebo ma mocne plecy i ,ze czul sie
      bardzo pewnie ,atmosfera robi sie w tej chwili taka,ze my hetero mamy bardzo
      niewiele do powiedzenia .Na jakakolwiek uwage przykleja nam sie etykietke Homofob
      ciemnogrod i po sprawie.



      2.Zamieszanie wokol tego tematu jest oczywiscie niewspolmniernie duze. Nie
      > sadze, zeby dzieci ogladajace teleranek wogle obejzaly te strone, natomiast
      > teraz po odpowiedniej reklami kazdy by ja sobie chetnie obejrzal ale podobno ja
      >
      > zamkneli. Nic to w internecie istnieje osiemset milionow innych pornografczynch
      >
      > stron. Dla chcacego nic trudnego.


      Ty uwazasz,ze zainteresowanie jest niewspolmiernie duze a ja nie.Ja uwazam,ze
      zainteresowanie jest niewspolmiernie duze jesli chodzi o walke z rzekoma
      dyskryminacja homoseksualistow.Powiedz prosze jak jestes dyskryminowany?

      • Gość: gej Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.u.mcnet.pl 27.06.02, 15:14
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Gość portalu: Miramar napisał(a):
        >
        > > Tak,tak, jestem gejem. Podobaja mi sie faceci, od czasu do czasu mam z jak
        > ims
        > > facetem sex.
        > >
        >
        > Bardzo sie ciesze ,ze tak szczerze o tym napisales.Bo od jakiegos czasu wmawi
        > a
        > mi sie,ze geje to sie kochaja jak dwa golabeczki i marza tylko o slubnym kobier
        > cu
        > i dzidziusiu.
        > Napisales to co ja pisze juz od dluzszego czasu.Homoseksualizm to tylko seks za
        >
        > kazdym razem z kim innym.

        To nieprawda Aniu. Homoseksualisci sa rozni tak jak i heteroseksualisci. Jedni
        chca zawsze seksu, inni chca miec faceta na stale, wyjsc za niego i wychowac
        dzieci. Pomiedzy tymi dwiema opcjami jest caly wachlarz mozliwosci, tak jak i u
        heteroseksualistow.

        Jesli chodzi o dyskryminacje, to jest przeogromna. Ciagle jestem dyskryminowany.
        Przykladow nie bede podawal, bo nie mam ochoty spedzic przy komprze nastepnego
        roku.


        • Gość: Ania Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 15:22
          Gość portalu: gej napisał(a):

          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Miramar napisał(a):
          > >
          > > > Tak,tak, jestem gejem. Podobaja mi sie faceci, od czasu do czasu mam
          > z jak
          > > ims
          > > > facetem sex.
          > > >
          > >
          > > Bardzo sie ciesze ,ze tak szczerze o tym napisales.Bo od jakiegos czasu
          > wmawi
          > > a
          > > mi sie,ze geje to sie kochaja jak dwa golabeczki i marza tylko o slubnym k
          > obier
          > > cu
          > > i dzidziusiu.
          > > Napisales to co ja pisze juz od dluzszego czasu.Homoseksualizm to tylko se
          > ks za
          > >
          > > kazdym razem z kim innym.
          >
          > To nieprawda Aniu. Homoseksualisci sa rozni tak jak i heteroseksualisci. Jedni
          > chca zawsze seksu, inni chca miec faceta na stale, wyjsc za niego i wychowac
          > dzieci. Pomiedzy tymi dwiema opcjami jest caly wachlarz mozliwosci, tak jak i u
          >
          > heteroseksualistow.
          >
          > Jesli chodzi o dyskryminacje, to jest przeogromna. Ciagle jestem dyskryminowany
          > .
          > Przykladow nie bede podawal, bo nie mam ochoty spedzic przy komprze nastepnego
          > roku.
          >


          Typowe ile razy pytam o przyklady dyskryminacji zero odpowiedzi.
          >

          • Gość: Ja Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.07.02, 22:52
            Bo jestes pojebana i nie umiesz wyciagnac wnioskow, zasrana knypiaro.
        • Gość: Terry ty PEDALE ZATRACONY IP: 217.153.50.* 27.06.02, 15:43
          Wyjść za mąż ten pedał chce ! Facet się żeni ćwoku. Heej !
          • bimi Terry uważaj... 27.06.02, 15:45
            Wbrew temu co myślisz, pedały też potrafią porządnie wyzwać. :)
            • Gość: Terry Ojej, ale ty mnie wystraszyłeś, oh, naprawdę ? IP: 217.153.50.* 27.06.02, 15:51
              • bimi Naprawdę. I nawet w ryj potrafią dać... :) /nt 27.06.02, 15:52
                • Gość: Terry Łeee IP: 217.153.50.* 27.06.02, 16:36
          • Gość: zyx Ciemniaku ZATRACONY IP: *.rdu.bellsouth.net 27.06.02, 21:56
            Nie jestem gejem, ale pisze to bo:
            1. jestem przeciw nagonce na "innych".
            2. jestem za udzielaniem poparcia tym ktorzy sa slabi, a nikomu nic nie wadza
            bedac soba.
            3. gej czy heteroseksualista to odcienie tej samej jakosci:
            seksualinosci .Dlatego seks w odbytnice kobiety, czy usta kobiety nie jest
            jakosciowo tak rozny. Obydwa sa seksem dla rekreacji , nie dla prokreacji. Dane
            badan wskazuja ze tzw "oral and anal" seks jest zadany przez wielu klientow
            prostytutek ( kobiet) przez ich meskich klientow.
            portalu: Terry napisał(a):

            > Wyjść za mąż ten pedał chce ! Facet się żeni ćwoku. Heej !

            • Gość: Terry Pedziom mówimy nie ! IP: 217.153.50.* 28.06.02, 09:50
              • Gość: Ja Re: Pedziom mówimy nie ! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.07.02, 22:56
                Alez ty twardy jestes. Pewno codziennie jebiesz konia przy swoich wpisach, ty
                synu taniej kurwy i slepego rumuna.
          • Gość: Ja Re: ty PEDALE ZATRACONY IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.07.02, 22:53
            No i co? Napisales kilka slow i teraz pewno pokazujesz kolegom, jaki z ciebie
            pierdolony twardziel.
        • Gość: muzyk Re: A ja jestem gejem :-) IP: 155.139.68.* 08.07.02, 15:12
          Pytanie do radia Erywan:
          Czy to prawda, ze Piotr Ilicz Czajkowski byl pedalem?
          Odpowiedz:
          Prawda, ale nie tylko dlatego go ceniemy.
      • Gość: Terry Aniu - jak ty mądrze umiesz pisać ! Brawo ! IP: 217.153.50.* 27.06.02, 15:38
        • bimi Prawda? Nawet zna język gejów. 27.06.02, 15:44
          Kto by pomyślał, że on taki podobny do polskiego... ;))
    • Gość: Xionc Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.intrum.pl / 10.48.11.* 27.06.02, 15:42
      A chciałbyś być tatusiem czy mamusią?
      • Gość: Leonid Re: A ja jestem gejem :-) IP: 195.205.230.* 27.06.02, 16:24
        Do wszystkich polskich gejów! Skontaktujcie się z towarzyszem Zielińskim z TVP.
        Ten który zrobi mu dobrze, ma szansę na telewizyjną karierę.
      • Gość: Gatsby Stosunki do-odbytnicze.... IP: *.dialsprint.net 27.06.02, 16:25
        Niestety zwiekszaja ilosc rozmaitych infekcji, w tym AIDSa.
        Pwenie geje sa rozni ale zdecydowana wiekszosc szuka przypadkowych
        kontaktow. Dla mnie ten styl zycia jest zwyklym zagrozeniem epidemiologicznym
        ktore pozera nieproporcjonalne srodki medyczne.
        • bimi Re: Stosunki do-odbytnicze.... 27.06.02, 16:29
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > Niestety zwiekszaja ilosc rozmaitych infekcji, w tym AIDSa.
          > Pwenie geje sa rozni ale zdecydowana wiekszosc szuka przypadkowych
          > kontaktow. Dla mnie ten styl zycia jest zwyklym zagrozeniem epidemiologicznym
          > ktore pozera nieproporcjonalne srodki medyczne.

          Racja. To może zakażemy od razu seksu pozamałżeńskiego?
          Tak, powiedzmy z 5 latek za złamanie zakazu...
          • Gość: Gatsby Re: Stosunki do-odbytnicze.... IP: *.dialsprint.net 27.06.02, 16:35
            Zmieniasz temat o stosunkach do-odbytniczych, ale ci odpowiem.

            Naturalna kara za stosunki pozamalzenskie jest kara smierci!!!!
            Widac to na duza skale w Afryce i nie tylko. Dlatege wiezienie
            jest tutaj smieszne...
            -----------------------------
            Racja. To może zakażemy od razu seksu pozamałżeńskiego?
            Tak, powiedzmy z 5 latek za złamanie zakazu...
            • bimi Re: Stosunki do-odbytnicze.... 27.06.02, 16:40
              Gość portalu: Gatsby napisał(a):

              > Zmieniasz temat o stosunkach do-odbytniczych, ale ci odpowiem.

              Wcale nie zmieniam. Wszak to ty napisałeś:
              "Pwenie geje sa rozni ale zdecydowana wiekszosc szuka przypadkowych
              kontaktow. Dla mnie ten styl zycia jest zwyklym zagrozeniem epidemiologicznym
              ktore pozera nieproporcjonalne srodki medyczne."

              Rozumiem więc, że chodzi ci o problem epidemii chorób rozpowszechnianych drogą
              płciową. Ten sam problem, z którym mamy do czenienia w czasie stosunków
              heteroseksualnych.


              > Naturalna kara za stosunki pozamalzenskie jest kara smierci!!!!
              > Widac to na duza skale w Afryce i nie tylko. Dlatege wiezienie
              > jest tutaj smieszne...

              To może by pedałom pozwolić wybić się w ten sam sposób?
            • Gość: Jaceq "Naturalna kara" IP: *.szeptel.net.pl 27.06.02, 21:11
              Gość portalu: Gatsby napisał(a):

              > Naturalna kara za stosunki pozamalzenskie jest kara smierci!!!!
              > Widac to na duza skale w Afryce i nie tylko. Dlatege wiezienie
              > jest tutaj smieszne...

              Przepraszam, skąd pukasz? Z Somalii? Co to jest "naturalna kara" i jakie są te "naturalne kary" za inne,
              powiedzmy, wykroczenia? I za co "naturalną karą" jest wyłupienie oczu, a za co ukamieniowanie?
          • Gość: Terry Dlaczego ? IP: 217.153.50.* 27.06.02, 16:37
            Przeież panienkę nie walisz w odbyt ? A może tak ci odwala, że ... ?
            • bimi Re: Dlaczego ? 27.06.02, 16:41
              Gość portalu: Terry napisał(a):

              > Przeież panienkę nie walisz w odbyt ? A może tak ci odwala, że ... ?

              Próbujesz mi powiedzieć, że tylko "waląc ją w odbyt" mogę się od niej czymś
              zarazić?
              • Gość: Jaceq Re: Dlaczego ? IP: *.szeptel.net.pl 27.06.02, 21:14
                bimi napisał(a):

                > Gość portalu: Terry napisał(a):
                > > Przeież panienkę nie walisz w odbyt ? A może tak ci odwala, że ... ?

                > Próbujesz mi powiedzieć, że tylko "waląc ją w odbyt" mogę się od niej czymś
                > zarazić?

                Abstrahując od języka Terrego (spod budki z piwem to raczej nie, prędzej z obory), wnosić należy, że on
                tylko w nocnej koszuli, po ciemku itp. Albo po pijaku, czyli byle jak.
            • Gość: Gatsby Re: Dlaczego ? IP: *.dialsprint.net 27.06.02, 16:42


              Jestes arogancki. Pochwa jest jedna z najczystszych jam ciala
              w przeciwienstwie do odbytnicy. Oczywiscie zdarzaja sie
              stosunki do-odbytnicze damsko-meskie ale nie sa typowe
              jak u homoseksualistow.


              Gość portalu: Terry napisał(a):

              > Przeież panienkę nie walisz w odbyt ? A może tak ci odwala, że ... ?

              • bimi Re: Dlaczego ? 27.06.02, 16:48
                Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                > Jestes arogancki. Pochwa jest jedna z najczystszych jam ciala
                > w przeciwienstwie do odbytnicy. Oczywiscie zdarzaja sie
                > stosunki do-odbytnicze damsko-meskie ale nie sa typowe
                > jak u homoseksualistow.

                Skoro pochwa jest taka czysta, to dlaczego twój post wzbudza we mnie lekkie
                obrzydzenie?
                Poza tym gartuluję oryginalnej argumentacji... :)
                • Gość: Gatsby Re: Dlaczego ? IP: *.dialsprint.net 27.06.02, 16:59
                  Poniewaz pisze z obrzydzeniem o nienaturalnych sprawach...

                  Co do fizjologii kobiet, poczytaj sobie podstawowe
                  podreczniki. Jesli masz obrzydzenie z tego powodu to
                  uwazam ze jestes niedorozwiniety....



                  bimi napisał(a):

                  > Gość portalu: Gatsby napisał(a):
                  >
                  > > Jestes arogancki. Pochwa jest jedna z najczystszych jam ciala
                  > > w przeciwienstwie do odbytnicy. Oczywiscie zdarzaja sie
                  > > stosunki do-odbytnicze damsko-meskie ale nie sa typowe
                  > > jak u homoseksualistow.
                  >
                  > Skoro pochwa jest taka czysta, to dlaczego twój post wzbudza we mnie lekkie
                  > obrzydzenie?
                  > Poza tym gartuluję oryginalnej argumentacji... :)

                  • bimi Re: Dlaczego ? 27.06.02, 17:01
                    Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                    > Poniewaz pisze z obrzydzeniem o nienaturalnych sprawach...
                    >
                    > Co do fizjologii kobiet, poczytaj sobie podstawowe
                    > podreczniki. Jesli masz obrzydzenie z tego powodu to
                    > uwazam ze jestes niedorozwiniety....

                    Każdy z nas ma jakąś wadę. Ja jestem niedorozwinięty, ty jesteś homofobem -
                    nobody is perfect!
              • bimi No dobra... 27.06.02, 16:50
                To może nie zakazujmy seksu pozamałżeńskiego, ale stosunków do-odbytniczych...
                Co wy na to? :)
                • Gość: Gatsby Re: No dobra... IP: *.dialsprint.net 27.06.02, 16:54
                  Wtedy geje wyjda na ulice z wrzaskiem ze to dyskryminacja...

                  bimi napisał(a):

                  > To może nie zakazujmy seksu pozamałżeńskiego, ale stosunków do-odbytniczych...
                  > Co wy na to? :)

                  • bimi Re: No dobra... 27.06.02, 16:58
                    Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                    > > To może nie zakazujmy seksu pozamałżeńskiego, ale stosunków do-odbytniczych.
                    > > Co wy na to? :)

                    > Wtedy geje wyjda na ulice z wrzaskiem ze to dyskryminacja...

                    :)
                    Naprawdę potraktowałeś to poważnie?
                    Wyobrażasz sobie, że można by zakazać takich rzeczy!? W sumie, kto jak nie ty? :)
          • Gość: Ania Re: Seks dla seksu IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 16:41
            bimi napisał(a):

            > Gość portalu: Gatsby napisał(a):
            >
            > > Niestety zwiekszaja ilosc rozmaitych infekcji, w tym AIDSa.
            > > Pwenie geje sa rozni ale zdecydowana wiekszosc szuka przypadkowych
            > > kontaktow. Dla mnie ten styl zycia jest zwyklym zagrozeniem epidemiologicz
            > nym
            > > ktore pozera nieproporcjonalne srodki medyczne.
            >
            > Racja. To może zakażemy od razu seksu pozamałżeńskiego?
            > Tak, powiedzmy z 5 latek za złamanie zakazu...



            Nie odwracaj kota ogonem.
            1.To co napisal ten pan gej na wstepie.
            "Tak ,tak jestem gejem.Podobaja mi sie faceci Od czasu do czasu mam z jakims seks"
            Gdzie jest ta milosc?Gdzie pragnienie rodziny?Dopiero jak to wytknelam to pan gej
            sie zreflektowal,ze strzelil gafe i rakiem sie wycofal.To samo moglismy
            przeczytac w pamietniku pana Ebo.Seks w ubikacji seks w parku byle jak byle gdzie
            oby nowy partner.To samo jest na wszystkich stronach homoseksualistow jakie
            ogladdam by moc sie na temat wypowiedziec.Tylko,ze ty jak i tobie podobni
            traktujecie mnie jak idiotke,ktorej mozna wszystko wcisnac.Wiesz mi ja naprawde
            opanowalam nauke czytania.Nie jestem informatykiem tak jak Ty ale z wyszukiwarka
            komputera sobie radze.
            2.Po raz enty stawiam pytanie o przyklady dyskryminacji i co?I nic.
            • bimi Re: Seks dla seksu 27.06.02, 16:47
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Nie odwracaj kota ogonem.

              Nie odwarcam - wręcz przeciwnie.


              > 1.To co napisal ten pan gej na wstepie.
              > "Tak ,tak jestem gejem.Podobaja mi sie faceci Od czasu do czasu mam z jakims se
              > ks"
              > Gdzie jest ta milosc?Gdzie pragnienie rodziny?Dopiero jak to wytknelam to pan g
              > ej
              > sie zreflektowal,ze strzelil gafe i rakiem sie wycofal.To samo moglismy
              > przeczytac w pamietniku pana Ebo.Seks w ubikacji seks w parku byle jak byle gdz
              > ie
              > oby nowy partner.To samo jest na wszystkich stronach homoseksualistow jakie
              > ogladdam by moc sie na temat wypowiedziec.Tylko,ze ty jak i tobie podobni
              > traktujecie mnie jak idiotke,ktorej mozna wszystko wcisnac.Wiesz mi ja naprawde
              > opanowalam nauke czytania.Nie jestem informatykiem tak jak Ty ale z wyszukiwark
              > a
              > komputera sobie radze.

              Poprawka: nie "jak idiotkę, której mozna wszystko wcisnac", ale "jak idotkę,
              której nic się nie da wytłumaczyć". To tak tylko - gwoli wyjaśnienia.

              A wracając: Chyba mi nie powiesz, że zjawisko "szukania codziennie nowego
              partnera" obce jest osobnikom heteroseksualnym?
              I pytanie: Kto jest twoim zdaniem gorszy: monogamiczny pedał, czy heteras, który
              każdą noc spędza z inną panną?


              > 2.Po raz enty stawiam pytanie o przyklady dyskryminacji i co?I nic.

              Twój post to przykład dyskryminacji.
              • Gość: Ania Re: Seks dla seksu IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 17:05
                bimi napisał(a):

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > Nie odwracaj kota ogonem.
                >
                > Nie odwarcam - wręcz przeciwnie.
                >
                >
                > > 1.To co napisal ten pan gej na wstepie.
                > > "Tak ,tak jestem gejem.Podobaja mi sie faceci Od czasu do czasu mam z jaki
                > ms se
                > > ks"
                > > Gdzie jest ta milosc?Gdzie pragnienie rodziny?Dopiero jak to wytknelam to
                > pan g
                > > ej
                > > sie zreflektowal,ze strzelil gafe i rakiem sie wycofal.To samo moglismy
                > > przeczytac w pamietniku pana Ebo.Seks w ubikacji seks w parku byle jak byl
                > e gdz
                > > ie
                > > oby nowy partner.To samo jest na wszystkich stronach homoseksualistow jaki
                > e
                > > ogladdam by moc sie na temat wypowiedziec.Tylko,ze ty jak i tobie podobni
                > > traktujecie mnie jak idiotke,ktorej mozna wszystko wcisnac.Wiesz mi ja nap
                > rawde
                > > opanowalam nauke czytania.Nie jestem informatykiem tak jak Ty ale z wyszuk
                > iwark
                > > a
                > > komputera sobie radze.
                >
                > Poprawka: nie "jak idiotkę, której mozna wszystko wcisnac", ale "jak idotkę,
                > której nic się nie da wytłumaczyć". To tak tylko - gwoli wyjaśnienia.
                >


                no to jestesmy kwita bo ja i nie tylko ja uwazam cie za idiote,ktoremu nie da
                sie nic wytlumaczyc.
                >


                A wracając: Chyba mi nie powiesz, że zjawisko "szukania codziennie nowego
                > partnera" obce jest osobnikom heteroseksualnym?
                > I pytanie: Kto jest twoim zdaniem gorszy: monogamiczny pedał, czy heteras, któr
                > y
                > każdą noc spędza z inną panną?
                >
                >


                Nie spotkalam jeszcze takiego,hetero,ktory by spedzal kazda noc z inna
                panna.Jezeli juz sa to wyjatki.Zas wsrod homo wyjatkiem jest monogamia.
                > > 2.Po raz enty stawiam pytanie o przyklady dyskryminacji i co?I nic.
                >
                > Twój post to przykład dyskryminacji.

                A gdzie tu widzisz dyskryminacje w moim poscie?A czy to,ze pan zielinski
                homoseksualista zajmuje od lat eksponowane stanowisko w telewizji publicznej to
                jest ta dyskryminacja?Czy moze to ,ze nikomu nieznany student jest zapraszany z
                polecenia znajomych do tejze telewizji publicznej jako gosc programu to tez jest
                dyskryminacja.Chcialabymbyc tak dyskryminowana.

                • bimi Re: Seks dla seksu 27.06.02, 17:11
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Nie spotkalam jeszcze takiego,hetero,ktory by spedzal kazda noc z inna
                  > panna.Jezeli juz sa to wyjatki.Zas wsrod homo wyjatkiem jest monogamia.

                  Zapamiętaj powyższy akapit.


                  > A gdzie tu widzisz dyskryminacje w moim poscie?A czy to,ze pan zielinski
                  > homoseksualista zajmuje od lat eksponowane stanowisko w telewizji publicznej to
                  > jest ta dyskryminacja?Czy moze to ,ze nikomu nieznany student jest zapraszany z
                  > polecenia znajomych do tejze telewizji publicznej jako gosc programu to tez jest
                  > dyskryminacja.Chcialabymbyc tak dyskryminowana.

                  Pamiętasz powyższy akapit? Tam własnie widzę dyskryminację.

                  Już wyjasniam... Nie masz żadnych podstaw (poza swą homofobią), do tego by
                  uważać, że procentowa liczba hetero-monogamstów jest większa niż liczba homo-
                  monogamstów! Nie ma takich danych i nigdy nie było - sugerowanie że tak jest nie
                  mając żadnych ku temu podstaw jest niczym innym jak tylko robieniem nagonki na
                  potrzeby anty-pedziowej propagady.
                  Nie - nie twierdzę, że anty-pedziowa propagada jest zorganizowana. Nie jest
                  bardziej zorganizowana niż rasizm. Włąściwie to (moim zdaniem) jest po prostu tym
                  samym. Tylko rasizm wyszedł już z mody...
                  • Gość: Ania Re: Seks dla seksu IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 17:17
                    bimi napisał(a):

                    > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    >
                    > > Nie spotkalam jeszcze takiego,hetero,ktory by spedzal kazda noc z inna
                    > > panna.Jezeli juz sa to wyjatki.Zas wsrod homo wyjatkiem jest monogamia.
                    >
                    > Zapamiętaj powyższy akapit.
                    >
                    >
                    > > A gdzie tu widzisz dyskryminacje w moim poscie?A czy to,ze pan zielinski
                    > > homoseksualista zajmuje od lat eksponowane stanowisko w telewizji publiczn
                    > ej to
                    > > jest ta dyskryminacja?Czy moze to ,ze nikomu nieznany student jest zapras
                    > zany z
                    > > polecenia znajomych do tejze telewizji publicznej jako gosc programu to te
                    > z jest
                    > > dyskryminacja.Chcialabymbyc tak dyskryminowana.
                    >
                    > Pamiętasz powyższy akapit? Tam własnie widzę dyskryminację.
                    >

                    A czy ty w ogole wiesz co to jest dyskryminacja?Moze poszukaj sobie znaczenia
                    tego slowa zanim zaczniesz go uzywac.
                    >

                    Już wyjasniam... Nie masz żadnych podstaw (poza swą homofobią), do tego by
                    > uważać, że procentowa liczba hetero-monogamstów jest większa niż liczba homo-
                    > monogamstów! Nie ma takich danych i nigdy nie było - sugerowanie że tak jest ni
                    > e
                    > mając żadnych ku temu podstaw jest niczym innym jak tylko robieniem nagonki na
                    > potrzeby anty-pedziowej propagady.
                    > Nie - nie twierdzę, że anty-pedziowa propagada jest zorganizowana. Nie jest
                    > bardziej zorganizowana niż rasizm. Włąściwie to (moim zdaniem) jest po prostu t
                    > ym
                    > samym. Tylko rasizm wyszedł już z mody...µ

                    A ja uwazam,ze dobrze zorganizowana jest propaganda propedziowa.A dyskryminacja
                    to mit.

    • Gość: AndrzejG to wal się ze zboczeńcami/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.02, 16:28
    • Gość: Hania Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 16:35
      Gość portalu: Miramar napisał(a):

      > Tak,tak, jestem gejem. Podobaja mi sie faceci, od czasu do czasu mam z jakims
      > facetem sex.

      To tylko i wylacznie Twoja sprawa.

      > Co do teleranku, to uwazam, ze:
      > 1. Ten EBO to jakis kretyn. Albo nie wogle nie mysli (o konsekwencjach) i
      > wyjechal w tv ze swoja idiotyczna strona, albo byla to jakas prowokacja (ktos
      > to zrobil specjalnie) zeby moc pojezdzic na pedalach (jak to tradycyjnie w
      > Polsce sie dzieje)

      Mozesz podac jakies inne przyklady tej tradycji?

      > 2.Zamieszanie wokol tego tematu jest oczywiscie niewspolmniernie duze. Nie
      > sadze, zeby dzieci ogladajace teleranek wogle obejzaly te strone, natomiast
      > teraz po odpowiedniej reklami kazdy by ja sobie chetnie obejrzal ale podobno ja
      >
      > zamkneli.

      Kazdy? Ja nie.

      Nic to w internecie istnieje osiemset milionow innych pornografczynch
      >
      > stron. Dla chcacego nic trudnego.

      I tez sie je pokazuje w Teleranku? Zacheca dzieci, zeby pisaly na nich swoje
      pamietniki?
      Nie oburza mnie fakt, ze byla to strona dla gejow, tylko fakt, ze w programie dla
      dzieci zacheca sie je do wchodzenia na jakiekolwiek strony zawierajace tresci
      pornograficzne. Dzieci nie powinny miec do czynienia z takimi smieciami i tyle.
    • Gość: jtb Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.chello.pl 27.06.02, 16:40

      Czy wśród chłopów albo robotników też zdarzają się geje czy tylko pedały? Czy
      ludzie o tej orientacji seksualnej zawsze są nieżle wykształceni i nie mają
      żadnych problemów materialnych. Jakoś wśród robotników nigdy nie spotkałem geja
      czy też pedała. Tak samo nigdy nie spotkałem Żyda, który byłby robotnikiem. Żyd
      zawsze się kręci gdzieś w sferach rządowych.
      • Gość: Hania Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 16:47
        Gość portalu: jtb napisał(a):

        >
        > Czy wśród chłopów albo robotników też zdarzają się geje czy tylko pedały? Czy
        > ludzie o tej orientacji seksualnej zawsze są nieżle wykształceni i nie mają
        > żadnych problemów materialnych. Jakoś wśród robotników nigdy nie spotkałem geja
        >
        > czy też pedała. Tak samo nigdy nie spotkałem Żyda, który byłby robotnikiem. Żyd
        >
        > zawsze się kręci gdzieś w sferach rządowych.

        Alez Ty masz przemyslenia...
      • Gość: Gatsby sosunki do-odbytnicze IP: *.dialsprint.net 27.06.02, 16:52
        Niestety, gdy tylko zjawil sie aids pedaly zaczely ostra
        kampanie ze dostaja za malo pieniedzy na leczenie ("tylko" 10 razy
        tyle co na nastepna kosztowna chorobe). W ten sposob odwrocili kota
        ogonem i namieszali poprawnym politycznie idiotom ktorzy nie
        osmielaja sie wycedzic ze to nie kwestia leczenia tylko prewencji.

        Oczywiscie geje tak sie rozpedzili ze teraz zadaja przywilejow
        a jak ich nie dostana to nazywaja to "dyskryminacja"



        > Naturalna kara za stosunki pozamalzenskie jest kara smierci!!!!
        > Widac to na duza skale w Afryce i nie tylko. Dlatege wiezienie
        > jest tutaj smieszne...

        To może by pedałom pozwolić wybić się w ten sam sposób?

        • bimi Re: sosunki do-odbytnicze 27.06.02, 16:56
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > Niestety, gdy tylko zjawil sie aids pedaly zaczely ostra
          > kampanie ze dostaja za malo pieniedzy na leczenie ("tylko" 10 razy
          > tyle co na nastepna kosztowna chorobe). W ten sposob odwrocili kota
          > ogonem i namieszali poprawnym politycznie idiotom ktorzy nie
          > osmielaja sie wycedzic ze to nie kwestia leczenia tylko prewencji.
          >
          > Oczywiscie geje tak sie rozpedzili ze teraz zadaja przywilejow
          > a jak ich nie dostana to nazywaja to "dyskryminacja"

          Że też komuś chce się wymyslać takie bzdury tylko po to, aby ponajeżdżać sobie na
          pedałów! Ludzie bywają przedziwni...


          > To może by pedałom pozwolić wybić się w ten sam sposób?

          To ja napisałem! I odpowiadaj pod postami, na które odpowiadasz, bo ciężko cię
          wyśledzić. Chyba, że o to ci chodzi... Kolejny super argument?

          • Gość: Gatsby Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.dialsprint.net 27.06.02, 17:04
            Napisalem i powtarzam: nie obchodzi mnie w jaki sposob ktos sie
            zaraza aidsem. Obchodzi mnie jesli zada specjalnego traktowania
            w porownaniu z innymi ludzmi chorymi na bardziej uleczalne, czy
            trudnie do zapobiezenia choroby.

            Jak widzisz jestem dobrym ale nie przesadnym traktowaniem. Leczenie
            bialaczek dzieciecyh $800 na osobe; chorob serca $4800 na osobe, AIDS -
            $43,000 na osobe. Tylko ostatnia grupa chorych jest uprzywilejowana
            na koszt innych. Jest to typowa niesprawiedliwosc!!!
            • bimi Re: sosunki do-odbytnicze 27.06.02, 17:06
              Gość portalu: Gatsby napisał(a):

              > Napisalem i powtarzam: nie obchodzi mnie w jaki sposob ktos sie
              > zaraza aidsem. Obchodzi mnie jesli zada specjalnego traktowania
              > w porownaniu z innymi ludzmi chorymi na bardziej uleczalne, czy
              > trudnie do zapobiezenia choroby.
              >
              > Jak widzisz jestem dobrym ale nie przesadnym traktowaniem. Leczenie
              > bialaczek dzieciecyh $800 na osobe; chorob serca $4800 na osobe, AIDS -
              > $43,000 na osobe. Tylko ostatnia grupa chorych jest uprzywilejowana
              > na koszt innych. Jest to typowa niesprawiedliwosc!!!

              Nie ma to jak sprowadzić wszystko do niesprawiedliwości... :-)
              • Gość: Gatsby Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.dialsprint.net 27.06.02, 17:13
                bimi napisał(a):

                > Gość portalu: Gatsby napisał(a):
                >
                > > Napisalem i powtarzam: nie obchodzi mnie w jaki sposob ktos sie
                > > zaraza aidsem. Obchodzi mnie jesli zada specjalnego traktowania
                > > w porownaniu z innymi ludzmi chorymi na bardziej uleczalne, czy
                > > trudnie do zapobiezenia choroby.
                > >
                > > Jak widzisz jestem dobrym ale nie przesadnym traktowaniem. Leczenie
                > > bialaczek dzieciecyh $800 na osobe; chorob serca $4800 na osobe, AIDS -
                > > $43,000 na osobe. Tylko ostatnia grupa chorych jest uprzywilejowana
                > > na koszt innych. Jest to typowa niesprawiedliwosc!!!
                >


                PISZE TO ROZMYSLNIE BO CALY CZAS SLYSZE O DYSKRYMNINACJI PEDALOW
                KTORZY DOBROWOLNIE ZAKAZAJA SIE AIDSEM a nie dzieciach chorych
                na bialaczke ktore nigdy nie protestowaly na ulicach pod haslami
                "natychmiast wyleczyc bialaczke." Przyznam sie ze nie mam nic przeciwko
                takiej demonstracji. Jednak zbyt dlugo spedzilem czasu w szpitalach jako
                woluntariusz zeby nie widziec tych bladych i bezsilnych istot ktore nawet nie
                rozumieja ze cos "im sie nalezy..." Mozesz mnie nazywac homofobem
                jesli udowodnisz mi brak racji...



                > Nie ma to jak sprowadzić wszystko do niesprawiedliwości... :-)

                • bimi Re: sosunki do-odbytnicze 27.06.02, 17:39
                  Gość portalu: Gatsby napisał(a):

                  > > Nie ma to jak sprowadzić wszystko do niesprawiedliwości... :-)

                  > PISZE TO ROZMYSLNIE BO CALY CZAS SLYSZE O DYSKRYMNINACJI PEDALOW
                  > KTORZY DOBROWOLNIE ZAKAZAJA SIE AIDSEM a nie dzieciach chorych
                  > na bialaczke ktore nigdy nie protestowaly na ulicach pod haslami
                  > "natychmiast wyleczyc bialaczke." Przyznam sie ze nie mam nic przeciwko
                  > takiej demonstracji. Jednak zbyt dlugo spedzilem czasu w szpitalach jako
                  > woluntariusz zeby nie widziec tych bladych i bezsilnych istot ktore nawet nie
                  > rozumieja ze cos "im sie nalezy..." Mozesz mnie nazywac homofobem
                  > jesli udowodnisz mi brak racji...

                  Nie wiedziałem, że jest jakaś dyskryminacja dzieci chorych na białeczkę. Na czym
                  ona polega? Zechcesz łaskawie wyjaśnić...

                  Wiesz, że uważam cię za homofoba, więc nie widzę kolejnej potrzeby tak cię
                  nazywać. Mimo wszytko uważam, że masz rację - dzieciom chorym na białeczkę należy
                  się pomoc na pewno nie mniejsza niż pedałom chorym na AIDS. Tylko nie wiem jak to
                  się ma do tego, o czy rozwawialiśmy. Co jakiś tam pedałm o nazwisku X przeszkadza
                  dziecku choremu na białeczkę?

                  • Gość: .. Re: stosunki do-odbytnicze IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.06.02, 19:07
                    Zgadzam sie z gatsbym. Ja to rozumiem tak: jest ograniczona pula
                    pieniedzy na zdrowie. Z ta chwila w Polsce daje sie lapowki a w USA
                    wychodzi na ulice i naciska na politykow zeby przesuneli pieniadze od tych
                    co krzycza najmniej, do tych co krzycza najbardziej. Juz teraz ilosc
                    pieniedzy ktora idzie na aids jest nieproporcjonalnie duza w USA. Moznaby
                    zmniejszyc ilosc nowych zakazen ale o tym NIE WOLNOI mowic w imie
                    poprawnosci politycznej.


                    ----------------------
                    >Co jakis´ tam peda?m o nazwisku X przeszkadza
                    dziecku choremu na bia?eczke˛?


                • Gość: CCCP Koszty w skali globalnej IP: *.acn.waw.pl 27.06.02, 17:47
                  Gość portalu: Gatsby napisał(a):


                  >
                  > > Gość portalu: Gatsby napisał(a):
                  > PISZE TO ROZMYSLNIE BO CALY CZAS SLYSZE O DYSKRYMNINACJI PEDALOW
                  > KTORZY DOBROWOLNIE ZAKAZAJA SIE AIDSEM a nie dzieciach chorych
                  > na bialaczke ktore nigdy nie protestowaly na ulicach pod haslami
                  > "natychmiast wyleczyc bialaczke." Przyznam sie ze nie mam nic przeciwko
                  > takiej demonstracji. Jednak zbyt dlugo spedzilem czasu w szpitalach jako
                  > woluntariusz zeby nie widziec tych bladych i bezsilnych istot ktore nawet nie
                  > rozumieja ze cos "im sie nalezy..." Mozesz mnie nazywac homofobem
                  > jesli udowodnisz mi brak racji...

                  Absolutnie się zgadzam. Nie można obciążać społeczeństwa kosztami własnych
                  preferencji. Chcesz mieć człowieku wolność - umiej również ponieść sam koszty
                  własnych decyzji.

                  Ale przecież na tym nie koniec. Bo poza kosztami wolności wyboru jest jeszcze kwestia odpowiedzialności. Rzesze zachodnich narkomanów i homoseksualistów (często te dwie specjalizacje w jednej osobie), którzy w poszukiwaniu taniej rozrywki spadli na kraje trzeciego świata, sprowadziły na ich ludność śmiertelne zagrożenie. Statystyki z krajów Afryki i Azji (tam gdzie istnieją, np. w Indiach i Tajlandii) są przerażające. Zakażenia odbywaja sie już drogą heteroseksualną, a to znaczy, że wirus wyszedł już z grup największego zagrożenia.

                  Czy świat zachodni tak skory do demonstrowania tolerancji i wykładania dziesiątków tysiecy dolarów na leczenie jednego zakażonego narkomana czy homoseksualisty, wyłoży podobne kwoty na leczenie pacjentów w Afryce czy Indiach?

                  • bimi Fak! A myślałem, że najgorsze już było... :) 27.06.02, 17:51
                    • Gość: CCCP Re: Fak! A myślałem, że najgorsze już było... :) IP: *.acn.waw.pl 27.06.02, 18:46
                      bimi napisał(a):
                      to co w temacie.

                      CCCP: To kolego myślałeś że te łagodne stwierdzenia to najgorsze?
                      Jeśli potrafisz czytać nie tylko po polsku, to zapoznaj się z faktami.
                      Pouczające mogą - mam nadzieję - okazać się np witryny internetowe poświęcone projektom prewencji współfinansowanym przez rząd Tajlandii i agendy ONZ (WHO, FAO), także wpólnoty buddyjskie. Tam nie ma wątpliwości co do związku epidemii AIDS z prostytucją i seks-turystyką.

                      Co do rozmiarów zjawiska, dwie witryny na kilkaset tysięcy:

                      news.bbc.co.uk/hi/english/world/africa/newsid_1679000/1679619.stm

                      www.petech.ac.za/aids/2002HIVWorldStatsDec2001.htm

                      Te statystyki mnie przerażają. Ale przyznają - istnieją różne stopnie wrażliwości.

                      Istnieje teoria, zgodnie z którą Murzyni sami są sobie winni, bo nie musieli w końcu spółkować z małpami. Jesteś jej zwolennikiem?




            • Gość: Gringo Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.proxy.aol.com 27.06.02, 19:40
              Idac twoim tokiem myslenia trzebaby jednak dodac, ze homoseksualista nie
              ponosi winy za to, ze ma inne od normalnych ludzi upodobania. Czesto wynika to
              z powodu bledow wychowawczych lub specjalnych stosunkow miedzy ojcem i matka.
              Ich wina jest niezaprzeczalnie to, ze zachowuja sie czesto jak marcowe psy - po
              kilu, przypadkowo poznanych partnerow dziennie .. Niektorzy mowia o milosci,
              maja stalych partnerow i tych moznaby zrozumiec.
              • Gość: .. Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.06.02, 19:49
                Idac za twoim tokiem myslenia... mozna udowodnic ze
                kryminalista ma prawo mordowac bo ma nieodparta chec,
                pedofil molestowac etc. A w ogole nikt za nic nie ponosi
                odpowiedzialnosci. Conajwyzej przodkowie (szczegolnie ci
                ktorzy juz nie zyja).



                Gos´c´ portalu: Gringo napisa?(a):

                > Idac twoim tokiem myslenia trzebaby jednak dodac, ze homoseksualista
                nie
                > ponosi winy za to, ze ma inne od normalnych ludzi upodobania. Czesto
                wynika to
                > z powodu bledow wychowawczych lub specjalnych stosunkow miedzy
                ojcem i matka.
                > Ich wina jest niezaprzeczalnie to, ze zachowuja sie czesto jak marcowe
                psy - po
                >
                > kilu, przypadkowo poznanych partnerow dziennie .. Niektorzy mowia o
                milosci,
                > maja stalych partnerow i tych moznaby zrozumiec.

                • Gość: Gringo Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.ipt.aol.com 27.06.02, 21:42
                  Ciaza na tobie niestety polsko-katolickie przesady, ktore kaza potepiac i
                  gardzic wszystkimi odbiegajacymi od przyjetej normy. jezeli juez tak, to wiedz
                  o tym, ze sam sw.Pawel byl pederasta i nawet zostal swietym, jak widzisz.
                  Dlaczego nie lubil kobiet jak inni (pozostali byli zonaci), nie wiadomo.
                  Nie mam oczywiscie zadnego zamiaru bronic ani gwalcacych, ani molestujacych
                  homoseksualistow, ani deprawujacych dzieci w TV.. Takie rzeczy to przestepstwo.
                  Mowilem tylko o zrozumieniu i tolerancji dla tych, ktorych natura stworzyla
                  inaczej niz nas, a watpliwej jakosci wychowanie spotegowalo naturalne dewiacje.
                  Mozna byloby tez zastanawiac sie nad wplywem zakazu przerywania ciazy na
                  rosnace w Polsce zainteresowanie mezczyzn mezczyznami, no i rozwojem roznych
                  dewiacji w stosunkach mesko-damskich.
            • Gość: Prezes Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.ces.clemson.edu 27.06.02, 21:17
              Gość portalu: Gatsby napisał(a):

              > Napisalem i powtarzam: nie obchodzi mnie w jaki sposob
              ktos sie
              > zaraza aidsem. Obchodzi mnie jesli zada specjalnego
              traktowania
              > w porownaniu z innymi ludzmi chorymi na bardziej
              uleczalne, czy
              > trudnie do zapobiezenia choroby.
              >
              > Jak widzisz jestem dobrym ale nie przesadnym
              traktowaniem. Leczenie
              > bialaczek dzieciecyh $800 na osobe; chorob serca $4800
              na osobe, AIDS -
              > $43,000 na osobe. Tylko ostatnia grupa chorych jest
              uprzywilejowana
              > na koszt innych. Jest to typowa niesprawiedliwosc!!!

              obawiam sie ze te dane sa malo wiarygodne. podaj zrodlo.
              $800 to jest mniej wiecej koszt koronki na zebie.
              Operacja np. bypass to jest rzedu 10-20k$
              Czy leczenie np. nalogowych palaczy tytoniu na koszt
              innych jest twoim zdaniem sprawiedliwe ?
        • Gość: Prezes Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.ces.clemson.edu 27.06.02, 21:00
          Gość portalu: Gatsby napisał(a):

          > Niestety, gdy tylko zjawil sie aids pedaly zaczely ostra
          > kampanie ze dostaja za malo pieniedzy na leczenie
          ("tylko" 10 razy
          > tyle co na nastepna kosztowna chorobe). W ten sposob
          odwrocili kota
          > ogonem i namieszali poprawnym politycznie idiotom
          ktorzy nie
          > osmielaja sie wycedzic ze to nie kwestia leczenia tylko
          prewencji.
          >

          podobnie zreszta jak w przypadku wielu innych chorob,
          np. wielu nowotworow, chorob serca.
          Prewencja jest najlepszym lekarstwem.

          Tez nie bardzo rozumiem dlaczego podatnicy
          maja ponosic koszty leczenia milionow ludzi
          umierajacych na raka pluc, dlatego, ze np. przez
          cale zycie palili papierosy, mimo iz od dawna wiadomo,
          ze jest to szkodliwe dla zdrowia.

          > Oczywiscie geje tak sie rozpedzili ze teraz zadaja
          przywilejow
          > a jak ich nie dostana to nazywaja to "dyskryminacja"
          >
          >
          >
          > > Naturalna kara za stosunki pozamalzenskie jest kara
          smierci!!!!
          > > Widac to na duza skale w Afryce i nie tylko. Dlatege
          wiezienie
          > > jest tutaj smieszne...
          >
          > To może by pedałom pozwolić wybić się w ten sam sposób?
          >

          • Gość: .. Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.06.02, 21:19
            podobnie zreszta jak w przypadku wielu innych chorob,
            np. wielu nowotworow, chorob serca.
            Prewencja jest najlepszym lekarstwem.
            Zgadza sie. Tylko ze nikt nie unika rozmow na temat szkodliwosci
            palenia czy otylosci. Ludzie w roznych krajach prowadza aktywna
            kampanie profilaktyczna ktora przynosi rezultaty. Natomiast unika sie jak
            ognia dyskusji nt. stosunkow do-odbytniczych i to z wieloma partnerami
            bo to jest zbyt blisko sfery wartosci utozsamianych z religiami czy tfu...
            konserwatyzmem. Jedyne co mozna mowic, to jak zrownac prawo do orgii
            do-odbytniczych z prawem do monogamicznego malzenstwa. Ba, jak
            pokazac ze to ostatnie jest gorsze.



            ----------------------
            Tez nie bardzo rozumiem dlaczego podatnicy
            maja ponosic koszty leczenia milionow ludzi
            umierajacych na raka pluc, dlatego, ze np. przez
            cale zycie palili papierosy, mimo iz od dawna wiadomo,
            ze jest to szkodliwe dla zdrowia.

            • Gość: .. Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.06.02, 21:21

              Zgadza sie. Tylko ze nikt nie unika rozmow na temat szkodliwosci
              palenia czy otylosci. Ludzie w roznych krajach prowadza aktywna
              kampanie profilaktyczna ktora przynosi rezultaty. Natomiast unika sie jak
              ognia dyskusji nt. stosunkow do-odbytniczych i to z wieloma partnerami
              bo to jest zbyt blisko sfery wartosci utozsamianych z religiami czy tfu...
              konserwatyzmem. Jedyne co mozna mowic, to jak zrownac prawo do orgii
              do-odbytniczych z prawem do monogamicznego malzenstwa. Ba, jak
              pokazac ze to ostatnie jest gorsze.



              ----------------------
              Tez nie bardzo rozumiem dlaczego podatnicy
              maja ponosic koszty leczenia milionow ludzi
              umierajacych na raka pluc, dlatego, ze np. przez
              cale zycie palili papierosy, mimo iz od dawna wiadomo,
              ze jest to szkodliwe dla zdrowia.

              podobnie zreszta jak w przypadku wielu innych chorob,
              np. wielu nowotworow, chorob serca.
              Prewencja jest najlepszym lekarstwem.

              • Gość: Prezes Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.ces.clemson.edu 27.06.02, 21:34
                Gość portalu: .. napisał(a):

                >
                > Zgadza sie. Tylko ze nikt nie unika rozmow na temat
                szkodliwosci
                > palenia czy otylosci. Ludzie w roznych krajach prowadza
                aktywna
                > kampanie profilaktyczna ktora przynosi rezultaty.

                Szczerze powiedziawszy watpie w wyniki tych akcji.
                Np. tu w USA otylych (naprawde otylych, nie z mala
                nadwaga) jest coraz wiecej i prognozy mowia, ze sytuacja
                nie ulegnie poprawie w najblizszym czasie.
                A tyle sie trabi o niskokalorycznej diecie,
                dobrym odzywianiu, uprawianiu sportu, itp.

                30 lat temu Nixon wydal wojne rakowi
                a skutki tej wojny raczej mizerne.
                Napewno duzo wiecej wiemy na temat roznych
                nowotworow i pewnie szanse przezycia w niektorych
                chorobach nowotworowych tez sie zwiekszyly,
                ale jakosciowej roznicy jesli chodzi o zwalczanie
                tej epidemii nie ma.

                > Natomiast unika sie jak
                > ognia dyskusji nt. stosunkow do-odbytniczych i to z
                wieloma partnerami
                > bo to jest zbyt blisko sfery wartosci utozsamianych z
                religiami czy tfu...
                > konserwatyzmem.

                w wielu krajach nawet propagowanie prezerwatyw,
                ktore jak dotad sa najskuteczniejszym ekonomicznie
                srodkiem prewencji AIDS trafia na straszny opor.

                >Jedyne co mozna mowic, to jak zrownac prawo do orgii
                > do-odbytniczych z prawem do monogamicznego malzenstwa.
                Ba, jak
                > pokazac ze to ostatnie jest gorsze.
                >
                >
                >
                > ----------------------
                > Tez nie bardzo rozumiem dlaczego podatnicy
                > maja ponosic koszty leczenia milionow ludzi
                > umierajacych na raka pluc, dlatego, ze np. przez
                > cale zycie palili papierosy, mimo iz od dawna wiadomo,
                > ze jest to szkodliwe dla zdrowia.
                >
                > podobnie zreszta jak w przypadku wielu innych chorob,
                > np. wielu nowotworow, chorob serca.
                > Prewencja jest najlepszym lekarstwem.
                >

          • Gość: Jaceq Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.szeptel.net.pl 27.06.02, 21:28
            Gość portalu: Prezes napisał(a):

            > Prewencja jest najlepszym lekarstwem.

            Ale ze statystyk wynika, że (przynajmniej w Polsce) ryzyko zarażenia AIDS jest ...naście razy większe w
            środowiskach heroinistów dożylnych, a nie gejów. Pewnie, że to się jakoś wiąże, ale... powiedzmy:
            niebiedny gej znajduje zarażonego partnera ze środowisk tzw. marginesu. Sądzę, że takie sytuacje - to
            nie margines. A znaleźć sobie stałego partnera, gdy 'na celowniku' jest tylko do 5 % populacji - to
            zapewne nie takie proste. Stąd sądzę, że przypadkowe kontakty homo są jednak (proporcj.) dużo
            liczniejsze, niż u hetero. Zwłaszcza u nas, gdzie homo ma tak "złą prasę".
            • Gość: .. Re: sosunki do-odbytnicze IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.06.02, 21:53

              To nie prezerwatywy sa lekarstwem tylko monogamia.
              Chiny nie maja zadnych oporow a poczytaj co dzisiejsza prasa
              pisze o rozpowszechnianiu sie aidsa w Chinach. Niestety, proces
              bedzie postepowal bo dzieki dostepowi do "postepowej" aborcji
              w Chinach, proporcja mezczyzn do kobiet jest 116:100. Rozwalanie
              malzenstw, masowe "uwspolnianie" kobiet i aids jest ciagiem dalszym...
              Przy tych proporcjach geje nie powinni miec problemow ze znalezieniem
              partnerow. Niestety, nie wierze ze przejda na monogamie...


              -------------------
              w wielu krajach nawet propagowanie prezerwatyw,
              ktore jak dotad sa najskuteczniejszym ekonomicznie
              srodkiem prewencji AIDS trafia na straszny opor.
              • Gość: .. A co do palenia.... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.06.02, 22:21
                To golym okiem widac ze Amerykanie pala o niebo mniej niz Europejczycy.
                Co do nadwagi, to kampania dopiero sie zaczyna.

                Czekamy, kiedy zacznie sie kampania przeciw grupowym stosunkom
                do-odbytniczym. Gdyby tylko mozna o tym mowic, napewno cos by do
                niektorych dotarlo...
                • Gość: Gringo Re: A co do palenia.... IP: *.proxy.aol.com 28.06.02, 23:09
                  A gdzie ty to widziales ? W telewizji czy na ulicy?
        • Gość: Terry Sami niech się wybijają IP: 217.153.50.* 01.07.02, 15:00
          Ale dotkniesz klamki i możesz coś złapać, patrzysz w tv a tu pedał i możesz się
          pożygać. Skończyć tę głupią propagandę. Pedalstwo !
      • bimi Mała korekta.. 27.06.02, 16:53
        Gość portalu: jtb napisał(a):

        > Czy wśród chłopów albo robotników też zdarzają się geje czy tylko pedały? Czy
        > ludzie o tej orientacji seksualnej zawsze są nieżle wykształceni i nie mają
        > żadnych problemów materialnych. Jakoś wśród robotników nigdy nie spotkałem geja
        > czy też pedała. Tak samo nigdy nie spotkałem Żyda, który byłby robotnikiem. Żyd
        > zawsze się kręci gdzieś w sferach rządowych.

        Nie możesz mówić, że nie spotkałeś. Jedynie, że nie spotkałeś nikogo, kto by ci
        się do tego przyznał. Zresztą, kto by się do tego przyznał postronnej osobie? W
        Polsce... :)
      • Gość: ania Re: A ja jestem gejem :-) IP: 217.11.142.* 27.06.02, 16:53
        az rece opadaja
        • Gość: Ania Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.upc.chello.be 27.06.02, 17:31
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > az rece opadaja

          Mnie tez.
    • wesoly3 Re: A ja jestem gejem :-) 27.06.02, 22:54
      jak jeste gej mirmar to chuj ci w dupe
      bo kurfa co mnie obchodzi kim ty kurfa jestes glupi pizdzielcu
      • Gość: Leonid Re: A ja jestem gejem :-) IP: 195.205.230.* 28.06.02, 11:19
        "A ja jestem gejem" powiedział towarzysz Zieliński i zaczął
        zatrudniać "kochających inaczej" w TVP.
    • Gość: Terry Jaki tam gej - jesteś pedałem IP: 217.153.50.* 28.06.02, 18:09
    • Gość: Złośliwy Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 18:32
      A ja pedofilem!
    • Gość: ` A ja jestem stara ciota !!! IP: *.acn.waw.pl 30.06.02, 01:22
      Gość portalu: Miramar napisał(a):

      > Tak,tak, jestem gejem. Podobaja mi sie faceci, od czasu do czasu mam z jakims
      > facetem sex.
      > Co do teleranku, to uwazam, ze:
      > 1. Ten EBO to jakis kretyn. Albo nie wogle nie mysli (o konsekwencjach) i
      > wyjechal w tv ze swoja idiotyczna strona, albo byla to jakas prowokacja (ktos
      > to zrobil specjalnie) zeby moc pojezdzic na pedalach (jak to tradycyjnie w
      > Polsce sie dzieje)
      > 2.Zamieszanie wokol tego tematu jest oczywiscie niewspolmniernie duze. Nie
      > sadze, zeby dzieci ogladajace teleranek wogle obejzaly te strone, natomiast
      > teraz po odpowiedniej reklami kazdy by ja sobie chetnie obejrzal ale podobno ja
      >
      > zamkneli. Nic to w internecie istnieje osiemset milionow innych pornografczynch
      >
      > stron. Dla chcacego nic trudnego.


      Ty nie jesteś gej , ty jesteś stara ciota !

      • Gość: Miramar Do Ani IP: *.u.mcnet.pl 30.06.02, 11:32
        Specjalnie dla Ani, ktora domagala sie przykladow dyskryminacji:


        • Jaki tam gej - jesteś pedałem adres: 217.153.50.*
        Gość portalu: Terry 28-06-2002 18:09 odpowiedz na list odpowiedz
        cytując




        >
        > Ty nie jesteś gej , ty jesteś stara ciota !
        >


        Wystarczy? Czytajac twoje posty Aniu, podejzewam, ze nie :-) Czy mam ci jeszcze
        wytlumaczyc, gdzie w tych postach jest dyskryminacja, czy sie wysilisz (pomimo,
        ze nie chcesz i domyslisz?
        • Gość: Imagine Re: Do Ani IP: *.unl.edu 01.07.02, 17:41
          Gość portalu: Miramar napisał(a):

          > Specjalnie dla Ani, ktora domagala sie przykladow dyskryminacji:
          >
          >
          > • Jaki tam gej - jesteś pedałem adres: 217.153.50.*
          > Gość portalu: Terry 28-06-2002 18:09 odpowiedz na list odpowiedz
          >
          > cytując
          >
          >
          >
          >
          > >
          > > Ty nie jesteś gej , ty jesteś stara ciota !
          > >
          >
          >
          > Wystarczy? Czytajac twoje posty Aniu, podejzewam, ze nie :-) Czy mam ci jeszcze
          >
          > wytlumaczyc, gdzie w tych postach jest dyskryminacja, czy sie wysilisz (pomimo,
          >
          > ze nie chcesz i domyslisz?

          Zycie jest walka z popedami, nalogami, dewiacjami w nas samych. Gdybym mialbyc
          homoseksualista, to dla swietego spokoju, zrezygnowalbym z zycia seksualnego.
          Zrobilbym to z cala pewnoscia.
          Zreszta, czy ten seks jest az czyms tak waznym ? Czy to tak wazne, by co piatek
          szmedac sie po publicznych ubikacjach i obciagac komus potajemnie ?
          To samo dotyczy alkoholikow, pedofilow, zlodzieji, palaczy, narkomanow i calej
          innej bandy "odchylonych od pionu". Myslicie, ze nie mozna ? Mozna, jesli sie
          chce, i jesli ma sie szacunek do wlasnego zycia i rozumie sie w jakim dole
          przyszlo sie urodzic. Rybki w akwarium nie wiedza, ze istnieje swiat poza tym
          postrzeganym przez nie. To samo dotyczy "odchylonych". Ale ten inny swiat istnieje
          zapewniam was. Oni tylko tego nie wiedza.
    • Gość: U Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.gis.net 01.07.02, 20:42
      "Juz czas,juz czas.." ( Tolima do Zygfryda)
    • Gość: Terry I co ? Nadal cię posuwają analnie ? IP: 217.153.50.* 02.07.02, 18:59
      • Gość: .. Wnioski nt. stosunkow doodbytniczych... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 02.07.02, 22:59
        Wyglada na to ze niezaleznie czy ktos jest gejem czy normalnym,
        wszyscy porownuja stosunki doodbytnicze z patologiami takimi jak
        palenie, naduzywanie alkoholu, uzywanie narkotykow etc. i ze dlatego
        to nie geje ale spoleczenstwo (czyli 99% nie-geje) powinni placic
        za leczenie gejow, tak jak alkoholikow czy narkomanow.

        Wlasciwie sie z tym zgadzam pod warunkiem ze geje oficjalnie
        potwierdza ze stosunki doodbytnicze sa przejawem patologii tak jak
        alkoholizm czy narkomania. Z chwila gdy to potwierdza, mozemy
        sie zabrac za leczenie.
      • Gość: Artemis Re: I co ? Nadal cię posuwają analnie ? IP: *.ipt.aol.com 02.07.02, 23:58
        Wydaje mi sie, ze jezeli ktos jak ty utozsamia wszelkie uczucia z "dupa" jak
        ty, ma zycie do "dupy", wiecznie niezadowolony, utyskujacy.. Nie znnam z bliska
        srodowiska gejow, ale ponoc wsrod nich bywaja prawdziwe uczucia.
        • Gość: Terry Ty ciemnoto IP: 217.153.50.* 03.07.02, 10:01
          Nie utożsamiam wszystkiego z dupą. Nie umiesz czytać. Piszę, że pedzie walą się
          w dupę. Aaa ! Pedzie ! Dupa ! Walić ! Zrozumiano ? No to powtórzyć ! Nic do
          tego nie ma moje ani kogoś może innego życie. Jedynie życie pedziów ma coś do
          tego. A ty piszesz: ponoć są szczęśliwi. Ja piszę: napewno jesteś głupi.
    • Gość: Terry Pedałem - nie gejem IP: 217.153.50.* 03.07.02, 10:02
    • Gość: Antypod SO WHAT? FUCK YOURSELF# IP: *.nsw.bigpond.net.au 03.07.02, 10:17
      • Gość: Terry Re: SO WHAT? FUCK YOURSELF# IP: 217.153.50.* 03.07.02, 10:39
        Jak to się popisuje angielskim. A tam w Australii boi się gębę otworzyć bo jest
        śmierdzielem, do którego nie przyznają się miejscowi bo obcy, polonia bo nowa
        emigracja. Taki nikt.
        • Gość: Straight Re: SO WHAT? FUCK YOURSELF# IP: *.nsw.bigpond.net.au 03.07.02, 14:38
          Gość portalu: Terry napisał(a):

          > Jak to się popisuje angielskim. A tam w Australii boi się gębę otworzyć bo jest
          >
          > śmierdzielem, do którego nie przyznają się miejscowi bo obcy, polonia bo nowa
          > emigracja. Taki nikt.
          S: Kazdy gej, ktory rozumuje jak powyzej, to pedal.
          • Gość: Terry Straight kolejny gejo-pedał IP: 217.153.50.* 03.07.02, 14:56
            • Gość: Straight straight IP: *.nsw.bigpond.net.au 03.07.02, 15:15
              Moze ktorys z gejow wyjasni polskiemu dyletantowi co znaczy straight?
              • Gość: Terry Re: straight - to jest twój nick IP: 217.153.50.* 03.07.02, 15:47
                A wiesz co to jest nick ćwoku z zadupia świata ?
              • Gość: Terry I jeszcze jedno IP: 217.153.50.* 03.07.02, 15:49
                Prosty, dalej, równy, jak asfalt. Co ? Twój mózg. Kompletnie bez zwojów.
                Kuriozum. A ty myślisz, że jak uciekłeś (bo pewnie w Polsce sprawy karne
                były ?) to teraz bohater jesteś ?
                • Gość: Straight Re: I jeszcze jedno IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.07.02, 08:34
                  Byc straight to znaczy nie byc gejem, prostaku.
                  • Gość: Terry Głupol straight IP: 217.153.50.* 04.07.02, 11:07
                    Sam jestes prostakiem. Ile jardów kwadratowych dziennie w tej Australii
                    zamiatasz ? A w dupę cię kopie anglosaski pan ? Ty prościuchowaty uciekinierze.
                    • Gość: Antypod Kto kopie mocniej? Polak czy Anglosas? IP: *.nsw.bigpond.net.au 04.07.02, 13:54
                      A co, wedlug ciebie 'anglosaski pan' kopie mocniej od polskiego noworysza? O
                      pracy w zamiataniu nie mam nawet co marzyc - latwa praca, dobre pieniadze, wiec
                      silny zwiazek zawodowy, ktory nie dopuszcza obcych. Musze wiec zadowolic sie
                      praca umyslowa. Ostatnie odciski na rekach mialem kiedy dorabialem na wagonach
                      w Polsce.
                      • Gość: Terry Nie czujesz bluesa IP: 217.153.50.* 04.07.02, 14:54
                        Nie rozumiesz o co chodzi i wtrącasz się niepotrzebnie w dyskusję. Chciałem
                        dobitnie powiedzieć, że takie nic, śmierdząccy uciekinier, tam boi się gęby
                        otworzyć a tu udaje supermana. I jak się okazuje kiepski jest w polskim i
                        angielskim. Takie ni pies ni wydra.
                        • Gość: Antypod Blues panszczyznianego chlopa IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.02, 01:02
                          Czy chodzi ci o muzyke bluesowa, czy o twoje kompleksy? Bluesa nie lubie, a
                          twoje kompleksy wyczuwam. Zapamietaj sobie jedno: w Australii nie
                          ma "anglosaskich panow", bo w Australii nigdy nie bylo feudalizmu. Jak
                          Australijczyk wychodzi z domu to nie udaje sie ani "na pole" ani "nadwor".
                          Zakorzeniony w spoleczenstwie polskim podzial na panow i chamow, tu w Australii
                          po prostu nie istnieje.
                          • Gość: Terry Ortografia IP: 217.153.50.* 05.07.02, 09:19
                            Nie pisz "nadwor" a raczej na dwór. Ale tego możesz nie wiedzieć bo jesteś
                            peewnie z tych co udają w Polsce, że "zapomnieć po Polski bo on być długo za
                            granica" a tam z kolei przemykają jak myszki pod ścianami. Znam środowisko
                            emigrantów i wiem co to za hałastra. Tu mieli sprawy za pospolite przestępstwa
                            (kradzież, rozbój) a tam udawali politycznych. Przyjeżdżają ddo Polski i udają
                            wszechmocnych. Na szczęście czasy w Polsce się zmieniły i nie są w stanie
                            niczym tu zaimponować. Moimi kompleksami się niee martw. Moim
                            największym "kompleksem" jest kompleks znajomości środowiska emigrantów
                            polskich i to z tej najgorszej strony.
                            • Gość: Antypod Zegnam IP: *.nsw.bigpond.net.au 05.07.02, 11:14
                              Ludzi poznajesz takich z jakimi sie zadajesz. Twoje doswiadczenia, sa twoimi
                              doswiadczeniami i z moimi sie nie pokrywaja. Nic mnie nie laczy z twoimi
                              domyslami na moj temat. Zyjesz w kraju o ponad tysiacletniej kulturze, wiec
                              zacznij z niej wreszcie jakos korzystac, bo na logike chyba juz za pozno.
                              • Gość: Terry Nie zesraj się IP: 217.153.50.* 05.07.02, 14:34
                                Co ty możesz wiedziec o kulturze i logice ? Spójrz na twoją pierwsza wypowiedź
                                w tym wątku, na którą zareagowałem. Jak komus łatki przypinasz to liczysz na
                                to, że przed tobą uklęknie ? To raczej wskazuje na twoją tępotę. Proponuję
                                zajmij się może kangurami ?
                                • Gość: Antypod Re: Nie zesraj się IP: *.nsw.bigpond.net.au 07.07.02, 06:13
                                  Moja pierwsza wypowiedz (SO WHAT? FUCK YOURSELF#) to jest wszystko co mam do
                                  powiedzenia na temat "A ja jestem gejem". Uzycie przeze mnie angielskiej
                                  ekspresji jest zamierzone gdyz uwazam, ze jezyk angielski jest bardziej
                                  adekwatny od polskiego, kiedy mowa o gejach. W koncu slowo gej tez pochodzi z
                                  angielskiego i w krajach anglosaskich obserwujemy najdalej posuniety rozkwit
                                  gejowskiej podkultury. Ale ty chyba lubisz anglosasow, skoro masz anglosaski
                                  nick. Co do emigrantow, to uwazaj, bo "czasy w Polsce sie zmienily" (jak sam
                                  zauwazyles), amerykanizacja Polski postepuje i niedlugo mozesz okazac sie
                                  emigrantem we wlasnym kraju ("nie zesraj sie") i mozesz zaczac zalowac, ze nie
                                  wszyscy oszusci i przestepcy wyemigrowali z Polski (do USA, bo domyslam sie, ze
                                  z ta emigracja miales najwiecej do czynienia). Wiecej na ten watek nie wchodze,
                                  a teraz wracam na forum australijskie, gdzie kulturalnie dyskutuje sie istotne
                                  sprawy rynkowe.
                                  • Gość: Terry Bye, bye IP: 217.153.50.* 08.07.02, 14:00
    • Gość: prowokat CZY Z GEJOSTWA MOŻNA SIE WYLECZYĆ IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 14:45
      przypominam sobie radiową reklamę "VIVY". Min. reklamowano tam wywiad z
      Leonardem Cohenem (jęli przekręciłem cos w nazwisko to przepraszam) mniej
      więcej takimi słowami

      "zła wiadomość (czy jakoś tak) dla homoseksualistów L.C. mówi że pobyt w
      klasztorze mnichów buddyjskich (czy tybetańskich) i praktyki buddyjskie
      całkowicie wyleczyły go z homoseksualizmu"

      Czyli jak to w końcu jest
      • Gość: Imagine Re: CZY Z GEJOSTWA MOŻNA SIE WYLECZYĆ IP: *.unl.edu 03.07.02, 16:27
        Gość portalu: prowokat napisał(a):

        > przypominam sobie radiową reklamę "VIVY". Min. reklamowano tam wywiad z
        > Leonardem Cohenem (jęli przekręciłem cos w nazwisko to przepraszam) mniej
        > więcej takimi słowami
        >
        > "zła wiadomość (czy jakoś tak) dla homoseksualistów L.C. mówi że pobyt w
        > klasztorze mnichów buddyjskich (czy tybetańskich) i praktyki buddyjskie
        > całkowicie wyleczyły go z homoseksualizmu"
        >
        > Czyli jak to w końcu jest

        Oczywiscie ze mozna sie wyleczyc, tylko oni nie chca chciec. BO to przeciez tak
        fajnie i latwo. Z kolesiem sobie pociagnac cygara. To lenistwo seksualne.
        • Gość: prowokat To dlaczego IP: *.telimeny / 192.168.0.* 03.07.02, 17:11
          TV i inne mówia że nie można

          L.C. - mówi że można

          KTO KŁAMIE?
        • Gość: .. Re: CZY Z GEJOSTWA MOZ˙NA SIE WYLECZYC´ IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 03.07.02, 20:49
          Jesli stosunki do-odbytnicze sa patologia, tak jak alkoholizm
          czy narkomania, to leczenie powinno byc przymusowe.
          Np. elektrowstrzasy zamiast wladzy politycznej, i nie bedziemy
          mieli takich problemow z aids.
        • bimi Re: CZY Z GEJOSTWA MOŻNA SIE WYLECZYĆ 05.07.02, 09:55
          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > Oczywiscie ze mozna sie wyleczyc, tylko oni nie chca chciec. BO to przeciez tak
          > fajnie i latwo. Z kolesiem sobie pociagnac cygara. To lenistwo seksualne.

          Z picia piwa też można sę wyleczyć. Tylko kto by chciał? I komu przeszkadzają
          niewyleczeni?
          • Gość: prowokat Pytam się czy mozna IP: *.telimeny / 192.168.0.* 05.07.02, 11:41
            bo jesli tak => homoseksualizm to choroba
            • bimi Re: Pytam się czy mozna 05.07.02, 11:53
              Gość portalu: prowokat napisał(a):

              > bo jesli tak => homoseksualizm to choroba

              Czy picie piwa to choroba? Czy wiara w boga to choroba? Czy celibat to choroba?
              Jeśli tak, to homoseksualizm też.
              • Gość: prowokat Re: Pytam się czy mozna IP: *.telimeny / 192.168.0.* 05.07.02, 11:56
                > Czy picie piwa to choroba?

                w pewnych przypadkach tak

                > Czy wiara w boga to choroba?

                czasami, może się przerodzić w szał religijny, a to choroba psychicza wtedy jest

                > Czy celibat to choroba?


                a to to nie jest choroba


                • bimi Re: Pytam się czy mozna 08.07.02, 12:44
                  Gość portalu: prowokat napisał(a):

                  > > Czy celibat to choroba?
                  >
                  > a to to nie jest choroba

                  Skoro celibat, to nie choroba, to homoseksualizm, to też nie choroba. Bo obie
                  rzeczy są równie nienaturalne.
                  • Gość: prowokat Re: Jesli tak to IP: *.telimeny / 192.168.0.* 08.07.02, 12:52
                    czy homosie mogą powiedzieć "od jutra od 15:12:32" przestaję byś homosiem
                    bo np celibat można tak zacząć, a potem przerwać.

                    Więc jesli homoseksualizm = celibat => homosie nie chcą się pozbyć swojego
                    homoseksualizmu
                    • bimi Re: Jesli tak to 08.07.02, 12:55
                      Gość portalu: prowokat napisał(a):

                      > czy homosie mogą powiedzieć "od jutra od 15:12:32" przestaję byś homosiem
                      > bo np celibat można tak zacząć, a potem przerwać.

                      A co? Myślisz, że nie mogą? :)


                      > Więc jesli homoseksualizm = celibat => homosie nie chcą się pozbyć swojego
                      > homoseksualizmu

                      Nie chcą - podobnie jak księża nie chcą się pozbyć swego "celibatyzmu".
                      Tylko dlaczego księża są spoko, a homosie to zboczeni zwyrodnialce!?
                      • Gość: prowokat Re: Jesli tak to IP: *.telimeny / 192.168.0.* 08.07.02, 13:13
                        bimi napisał(a):

                        > Gość portalu: prowokat napisał(a):
                        >
                        > > czy homosie mogą powiedzieć "od jutra od 15:12:32" przestaję byś homosiem
                        > > bo np celibat można tak zacząć, a potem przerwać.
                        >
                        > A co? Myślisz, że nie mogą? :)
                        >

                        nie wiem, podpowiedz

                        >
                        > > Więc jesli homoseksualizm = celibat => homosie nie chcą się pozbyć swoj
                        > ego
                        > > homoseksualizmu
                        >
                        > Nie chcą - podobnie jak księża nie chcą się pozbyć swego "celibatyzmu".
                        > Tylko dlaczego księża są spoko, a homosie to zboczeni zwyrodnialce!?

                        księża świadomie wybierają swój los, a homoseksualiśći?
                        • bimi Re: Jesli tak to 08.07.02, 14:19
                          Gość portalu: prowokat napisał(a):

                          > > > czy homosie mogą powiedzieć "od jutra od 15:12:32" przestaję byś homosiem
                          > > > > bo np celibat można tak zacząć, a potem przerwać.

                          > > A co? Myślisz, że nie mogą? :)

                          > nie wiem, podpowiedz

                          ------

                          > > > Więc jesli homoseksualizm = celibat => homosie nie chcą się pozbyć
                          > > > swojego homoseksualizmu

                          > > Nie chcą - podobnie jak księża nie chcą się pozbyć swego "celibatyzmu".
                          > > Tylko dlaczego księża są spoko, a homosie to zboczeni zwyrodnialce!?

                          > księża świadomie wybierają swój los, a homoseksualiśći?

                          --------------

                          Myślę, że brniemy w jakieś absurdy. Zastanów się chwilę... :)
                          • Gość: prowokat Ja się pytam jak to jest IP: *.telimeny / 192.168.0.* 08.07.02, 15:12
                            wobec słów L.C.
                            • bimi Proszę? /nt 08.07.02, 15:14
    • Gość: Miramar Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.dialup.optusnet.com.au 05.07.02, 08:27
      Na poczatek cofnijmy sie o ponad 80 lat, do pamietnego roku 1920, kiedy to
      najpierw wojska polskie najechaly mloda Republike Rad, po czym zostaly
      odrzucone az pod Warszawe, gdzie niemalze cudem zostaly zatrzymane dzieki
      niespotykanej ani przed tem, ani potem pomocy tzw. zachodu. Otoz w tymze
      pamietnym roku 1920 zanotowano w tzw. Liber Natorum (vol. IV z r. 1920 str. 549
      nr. 671), ze dnia 18 maja tegoz roku Karol Wojtyla i jego zona Emilia z
      Kaczorowskich "powili" dziecie plci... No wlasnie, jakiej plci bylo niemowle
      ochrzczone nieco pozniej jako "Karol Jozef Wojtyla"? Jego rodzice chrzestni:
      Jozef Kusnierczyk (oficjalnie kupiec, a tak naprawde to paser) i Maria
      Wiadrowska (bez zawodu), przysiegli by sie na wszystkie swietosci, ze owe
      niemowle bylo plci meskiej. Ale tak naprawde, to zostalo owe dziecie wpisane do
      ksiag parafialnych jako chlopiec, za porada madrego Cadyka z Gory Kalwarii,
      gdzie przechta Karol Wojtyla (naprawde Chaim Zylbersztajn) udal sie cichcem po
      porade. Albowiem potomek Wojtyly seniora byl tak zwanym dwuplciowcem, to znaczy
      ze mial zarowno meskie jak i zenskie organa seksualne. Mial wiec on czlonka,
      ale bez jader, oraz szczatkowa vagine. Madry Cadyk doradzil wiec staremu
      Wojtyle, aby nikomu nie pokazywac dokladnie dzieciaka, i aby zarejestrowac go
      jako chlopca, jako ze ma on przeczucie, iz mlodego Wojtyle czeka kariera
      duchowna. I tak sie stalo...
      Zostal on wciagniety przez lokalnego ksiedza Figlewicza do tzw. kola
      ministrantow, gdzie obaj uprawiali (w miare bezpiecznie, jak na owe przed-
      AIDSowskie czasy) seks. Jako dawca swych wdziekow ksiedzu proboszczowi, mlody
      Wojtyla szybko zostal tzw. prezesem mninistrantow. Dzieki protekcji kleru, dla
      ktorego taki obojniak to bylo owo przyslowiowe ziarno, ktore sie przytrafilo
      slepej kurze, Karol zostal (niemalze od pierwszego dnia nauki w gimnazjum)
      prezesem Solidacji Marianskiej. Tam tez poznal znanego homoseksualiste,
      Mieczyslawa Kotlarczyka, ktory tez pochodzil z Wadowic, ale dla lepszego
      kamuflazu uczyl w znacznie wiekszym Sosnowcu. Obaj zboczency sie szybko
      zaprzyjaznili, i od kolejnego swego protektora Wojtyla zaczal dostawac glowne
      role, a nawet "posade" rezysera w teatrzyku amatorskim Kotlarczyka. Po
      ukonczeniu gimnazjum Wojtyla dostal sie dzieki protekcji lokalnego kleru i
      miejscowych pedalow na polonistyke do UJ w Krakowie. W Krakowie Wojtyla poznal
      kolejnych wplywowych ksiezy-homoseksualistow z otoczenia kardynala Sapiehy.
      Mieszkanie obu Wojtylow (seniora i juniora) na ul. Tynieckiej stalo sie szybko
      de facto domem publicznym dla miejscowych pedalow, a jego glowna atrakcja byl
      mlody Wojtyla, ktory, jak sie okazalo, mogl "dawac" i "brac"... Ksiadz
      Figlewicz dzieki swym rozleglym znajomosciom zalatwil sobie intratna posadke
      Wikariusza Generalnego Katedry Wawelskiej, aby byc blizej swego kochanka i
      kochanki w jednej osobie. Wybuch wojny przerwal Karolowi studia, zostawiajac
      wiecej czasu na aktywnosc seksualna, ktora byla przez okupanta niemieckiego nie
      tylko tolerowana, ale wrecz zachecana, jako rodzaj "opium dla ludu polskiego".
      Oczywiscie, oficjalnie zachecano jedynie do tzw. seksu zdrowego (np. w
      pisemku "Fala"), ale Gestapo patrzalo przez palce na aktywnosc seksualna
      mlodego Wojtyly, jako iz doprowadzal on ich do prawie wszystkich co
      wazniejszych lokalnych homoseksualistow. Jako konfidentowi Gestapo mlodemu
      Wojtyle wlos nie mogl spasc z glowy... Na wszelki wypadek Karol Wojtyla
      otrzymal fikcyjna prace w fabryce Solvay, a w Kenkarcie mial
      wpisane "robotnik", aby nie budzic najmniejszych podejrzen. Administracja
      niemiecka pozwolila nawet Wojtyle sprowadzic do swego mieszkania przy
      ul.Tynieckiej Kotlarczyka, jako iz byl on zbyt znany w Zaglebiu jako agent
      Gestapo. W roku 1941 Wojtyla zostal, z innymi homoseksualistami, czlonkiem
      tzw. "Zywego Rozanca Mlodziezy Meskiej" (naprawde klub pedalow). Wojtyla pelnil
      tam funcje tzw. zelatora, czyli przywodcy 15 mlodych zboczencow seksualnych.
      Jako iz cala ta organizacja byla pod dyskretna opieka Gestapo, Wojtyla mogl
      kontynuowac swa zabawe w teatr, i co wiecej, nawet wystawiac (oczywiscie dla
      malej ilosci widzow) sztuki klasykow polskiego teatru. W roku 1942, z protekcji
      Figlewicza, Wojtyla zostaje przyjety do ekskluzywnego, poltajnego seminarium
      duchownego prowadzonego przez arcybiskupa Sapiehe. W seminarium wbito do dosc
      opornego umyslu Wojtyly podstawy scholastyki. Nie kazdemu w Krakowie podobala
      sie ta dzialalnosc Wojtyly, wiec grupa nieznanych Patriotow Plskich dokonala na
      niego zamachu (proba przejechania samochodem - niestety, nieudana). Aby
      uchronic swego konfidenta, Gestapo zezwolilo Sapiesze na ulokowanie Wojtyly w
      palacu arcybiskupim. Wojtyla zamieszkal, z innymi konfidentami i agentami
      Gestapo, na pierwszym pietrze palacu, w pokojach Arcybiskupa. Tam, odzielony od
      codziennych kloppotow i trosk prawdziwych Polakow, mlody kolaborant spokojnie
      dozywa wyzwolenia Krakowa przez Armie Radziecka. W miedzyczasie Wojtyla zyskuje
      nowych protektorow i kochankow, takich jak pozniejszy rektor semuinarium, ks.
      dr. karol Kozlowski i ksiadz Stanislaw Smolenski. Najwazniejszy protektor
      Wojtyly, sam Sapieha, zalatwia Karolowi swiecenia kaplanskie w trybie
      przyspieszonym, aby wyslac go do Rzymu, bo coraz glosniej sie zaczyna mowic o
      niechlubnej dzialanosci owego kleryka w czasie okupacji. I tak 1 listopada 1946
      syn przechty, homoseksualista i kolaborant zostaje ksiedzem katolickim, po czym
      szybko wyjezdza do Rzymu, albowiem, jak na przyslowiowym zlodzieju goreje na
      nim czapka...
      W Rzymie poznaje on wplywowych lokalnych pedalow, ktorzy zalatwiaja mu miejsce
      na tzw. Angelicum na Uniwersytecie Dominikanskim im. Sw. Tomasza. Temat swej
      pracy doktorskiej ma trywialny (Pojecie wiary u Sw. Jana od krzyza), wiec ma
      mnostwo czasu na dzialanosc seksualna wsrod licznego pedalstwa rzynmskiego. Za
      pieniadze otrzymane od swych kochankow i kochanek Karol zwiedza cala Europe
      Zachodnia. W czasie, gdy prawdziwi Polscy Patrioci odbudowywali w pocie czola
      ojczyzne, ow zboczeniec seksualny uprawia sex z podobnymi sobie w Paryzu,
      Brukseli i Amsterdamie...
      Tymczasem w Polsce dochodza do wladzy komunisci, wsrod nich tez kochankowie i
      kochanki Karola. Moze on wiec wrocic spokojnie do Polski: AK zostalo
      rozgromnione, a ci, co znali prawde o nim, albo zostali wymordowani, albo sa
      tak zastraszeni, ze nic nie powiedza. Tak wiec w roku 1948 Wojtyla wraca do
      Polski, i zostaje na poczatek, aby zbyt nie draznic ludzi swym wygladem,
      wikarym w Niegowici. Ale juz rok pozniej zostaje wikarym w kosciele Sw.
      Floriana w Krakowie,, bo dla jego partnerow seksualnych Niegowic jest zbyt
      daleko. W Krakowie organizuje sobie Wojtyla krag modych homoseksualistow, z
      ktorymi uprawia sex najczesciej na lonie natury pod pretekstem tzw. wycieczek.
      W tym kregu jest on znany jako tzw. "wujek"... W tym czasie pisze on tez
      wiersze jako Andrzej Jawien.
      Tak wiec mamy Zylbersztajn-Wojtyla-Jawien... Poniewaz te "wycieczki" staly sie
      zbyt glosne, wiec kardynal Sapiecha w trybie natychmiastowym usuwa Wojtyle z
      parafii Sw. Floriana, i kieruje go na boczny tor tzw. pracy naukowej, po czym
      szybko umiera dnia 23 lipca roku 1951 (nie wytrzymal, biedaczek, Swieta 22
      Lipca)...
      Nowy arcybiskup Baziak kategorycznie zakazuje Wojtyle jakichkolwiek kontaktow z
      mlodzieza, po otrzymaniu ostrzezenia z KW MO, ze jak sie te niemalze publiczne
      praktyki homosexualne nie skoncza, to Wojtyla zostanie aresztowany i oskarzony
      o sex z nieletnimi. Chcac nie chcac, Karol odsuwa sie od kontaktow z mlodzieza,
      i zaczyna pisac tzw. habilitacje z zakresu "filozofii wartosci Maksa Schelera".
      • Gość: Kagan A ja, qurva, NIE! IP: *.vic.bigpond.net.au 05.07.02, 11:56
      • Gość: Terry Miramar pedałem, gdzi zaraz gejem ! IP: 217.153.50.* 05.07.02, 14:35
    • Gość: Ja Re: A ja jestem gejem :-) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.07.02, 22:58
      Taaaa... chwal sie tym w polsce, kraju pierdolonych katolickich chujow...
      Zjedza cie i nasraja na twoj grob, katole jebane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja