hans123
23.04.05, 12:37
info.onet.pl/1086367,11,item.html
"Drukarnie Agory wydrukowały gazetę Leppera
Głos Wielkopolski: Jeśli wyjdzie na jaw, że to drukarnie Agory wydrukowały
ostatni numer "Głosu Samoobrony", to wszystkich zwolnimy - takie słowa do
pracowników skierowały władze drukarni należących do Agory.
Pracownicy drukarni są przerażeni. Mają milczeć. W przeciwnym razie zostaną
wyrzuceni na bruk.
- Wszystko odbyło się jak w szpiegowskim filmie. Agora nie podpisała żadnej
umowy z Samoobroną na druk tej gazety. Na wydrukowane gazety czekały już,
podstawione przez Samoobronę, samochody.
- Na partii Leppera zarobiliśmy ponad milion złotych. Nie liczyły się
przekonania polityczne. Najważniejsza była kasa - powiedziała osoba związana
z kierownictwem Agory.
Marcin Domagała, redaktor naczelny "Głosu Samoobrony", nie zaprzeczył, że
jego gazeta została wydrukowana przez Agorę. - Z tą spółką nie podpisaliśmy
umowy na druk gazety. Możliwe jednak, że to w drukarni Agory powstał nasz
ostatni numer, który wydaliśmy w nakładzie sześciu milionów egzemplarzy -
podkreśla.
Dzień po wydrukowaniu tego pisma "Gazeta Wyborcza" zamieściła obszerny
artykuł poświęcony "Głosowi Samoobrony". "GW" skrytykowała Leppera, że za
pieniądze podatników drukuje swoje pismo..."
Kiedyś widziałem taką reklamę z hasłem: "Nam nie jest wszystko jedno"
Rzeczywiście. Ta sama firma może krytykować za marnowanie publicznych
pieniędzy, ale nie jest jej wszystko jedno kto na tym zarobi.
"