adax4
23.04.05, 21:33
Głos Wielkopolski , dzisiaj ;
Jeśli wyjdzie na jaw, że to drukarnie Agory wydrukowały ostatni numer "Głosu
Samoobrony", to wszystkich zwolnimy – takie słowa do pracowników skierowały
władze drukarni należących do Agory.
Pracownicy drukarni są przerażeni. Mają milczeć. W przeciwnym razie zostaną
wyrzuceni na bruk. – Wszystko odbyło się jak w szpiegowskim filmie. Agora nie
podpisała żadnej umowy z Samoobroną na druk tej gazety. Na wydrukowane gazety
czekały już, podstawione przez Samoobronę, samochody.
– Na partii Leppera zarobiliśmy ponad milion złotych. Nie liczyły się
przekonania polityczne. Najważniejsza była kasa – powiedziała osoba związana
z kierownictwem Agory.
Marcin Domagała, redaktor naczelny "Głosu Samoobrony", nie zaprzeczył, że
jego gazeta została wydrukowana przez Agorę. – Z tą spółka nie podpisaliśmy
umowy na druk gazety. Możliwe jednak, że to w drukarni Agory powstał nasz
ostatni numer, który wydaliśmy w nakładzie sześciu milionów egzemplarzy –
podkreśla.
Dzień po wydrukowaniu tego pisma "Gazeta Wyborcza" zamieściła obszerny
artykuł poświęcony "Głosowi Samoobrony". "GW" skrytykowała Leppera, że za
pieniądze podatników drukuje swoje pismo...
bam
Nam nie jest wszystko jedno....
gdanszczanin.blox.pl/html