Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie tylko

28.04.05, 08:52
Wykorzystują tragedie Jedwabnego do plugawej nagonki na Polskę . Kiedy wyniki
ekshumacji w sposób spektakularny przecza założnej przez nich tezie - żądają
wstrzymania ekshumacji !
Polacy począwszy już od samej wojny surowo rozliczali szmalcowników i innych
współpracujących z okupantem . Nawet za komuny sprawiedliwosć (byle jaka co
prawda) ale dosiegała kolaborujących z hitlerowcami zbrodniarzy ( w
przeciwieństwie do drugiej strony zdrajcy wywyodzący sie z naszego narodu
stanowili sladowy margines).
Jednoczesnie sprawcy zbrodni na narodzie polskim siedza sobie w Izraelu jak
Morel lub też przechwalają się jak Chaim Lazar - bandyta z Koniuchów .
Ilez trzeba miec zakodowanej głęboko bezczelnosci żeby wywrzaskiwać
antypolskie kłamstwa z taką namolnoscią a wręcz napastliwością ... .
    • 9111951u Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 09:01
      Gorzej, donosicielowi do UB dają nagrody za paszkwil wypłodzony przez chory
      mózg !
      • x2468 Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 09:37
        LPR zada ekstradycji i ukarania tych o ktorych wiadomo ze sa nieosiagalni.A moze
        to tylko taka gra "na niby?"Gdyby te zadania i poczucie sprawiedliwosci byly
        szczere,prawdziwe,to doprowadziliby do postawienia przed sadami
        UBkow"prawdziwych Polakow"Chocby Gorskiego i Gartnera,mordercow
        Gen.Fieldorfa.Zyja jeszcze mordercy z UB i jakos nikt z LPR,sekty Torunskiej
        rydzyka itd sie o ich ukaranie nie upomina.Moze dlatego ze boja sie naglosnienia
        prawdy o PAXie,w ktorym jednym z prominentow byl Giertych?Wola aby przemilczec
        odmowe tej sterowanej przez"doradcow z ZSSR"instytucji,pomocy dla mordowanych
        patriotow(miedzy innymi Gen.Fieldorfa).Co Wszopolacy zrobili dla chocby
        opublikowania nazwisk UBeckich katow,zyjacych posrod nas w Polsce?
        • remekk Jak radio M. ośmieli się wspomnieć o bandytach ... 28.04.05, 10:22
          to "anttiiissseemmmiiitttiiizzmmm" !!!- wrzask na cały świat .
          A teraz jednoczesnie "zarzut" , że z a mało o tych sparwach mówią .
          Dosyc perfidna ale jednoczesnie prymitywna przewrotność ... .
          • remekk Każdy pretekścik jest "dobry" ... . 29.04.05, 15:51
            żeby zaatakowac ro radyjko ... .
            Czy jest jakiekolwiek inne medium atakowane w równym stopniu ?
    • gosc.z.korony kiedy to przeczytałem, przypomniałem sobie 28.04.05, 09:04
      powieść pt. ,,Wierna rzeka'' i postawę polskich chłopów, którzy wypędzali,
      zabijali i wydawali carskim funkcjonariuszom Powstańców Styczniowych. Biorąc
      też pod uwagę szerzącą się dziś nietolerancję i ,,pseudopatriotyzm''
      rozmaitych ,,LPR-owców'' ,,TV-Trwam-owców'' i innych im podobnych, jestem
      przekonany, że zbrodnia w Jedwabnem jest tak realna, że może się powtórzyć
      choćby dziś. Wystarczy tylko, aby nie daj Boże, doszło do ekstremalnych
      sytuacji. ,,Ducha'' Jedwabnego widać na co dzień. Wystarczy wyjść na ulicę w
      nietypowym stroju, czy choćby z ,,niepasującym'' napisem na koszulce, a wtedy
      się okaże jak realne jest Jedwabne.
      A co do ,,pseudopatriotyzmu'' ,,LPR-owców'' i ,,TV-Trwamowców'' - kiedy się za
      to w łeb nie dostanie, to można być patriotą ooo Taaakim Wiiielkim.
      • 9111951u Re: kiedy to przeczytałem, przypomniałem sobie 28.04.05, 09:07
        Kolega sobie przypomniał !
        A moze coś od siebie, a nie dyrdymały ?
        • venus99 Re: kiedy to przeczytałem, przypomniałem sobie 28.04.05, 09:36
          to może jednak "dyrdymały".ostatnia Polityka cytuje furhera MW
          (byłego,awansował do lpr) - nas interesuje tylko naród państwo jest nieważne.
          miło słyszeć,że dla tych moskiewskich patriotów państwo Polskie jest nieważne.
          • remekk Re: kiedy to przeczytałem, przypomniałem sobie 29.04.05, 14:35
            Wypowiedzi waszych - równiez liderów są dopiero warte poznania .
            JAK np ta - prezydenta erec Israel o wysysaniu z mlekiem matki ... .
      • remekk Uogólnienia made in gazwyb powtarzane sa często .. 28.04.05, 09:20
        ... ale wykorzystywanie ich do oczerniania jest doprawdy co najmniej nie w
        porządku ... .
        • gosc.z.korony ,,Wierna rzeka'' to dla Kolegów ,,dyrdymały''?! 28.04.05, 09:33
          Literaturę polską po prostu kocham i się nią zaczytuję. Ona żyje we mnie. Od
          kiedy to przywoływanie literackich skojarzeń w dyskusji jest mówieniem ,,nie od
          siebie''? Zgodnie z przyjętym przeze mnie wychowaniem, takie zachowanie
          świadczy o dobrym tonie i kulturze. Czy ja przepisałem coś żywcem z książki?
          A co do oczerniania? - Kogo to niby oczerniłem? Proszę mi więc ,,przywołać'' -
          może być ,,nie od siebie'' - fakty świadczące o kombatanckich zasługach
          przywódców LPR i TV Trwam.
          Pewnie się też Koledzy będą usiłowali przyczepić do mojego wychowania. Uprzedzę
          więc, że pochodzę z rodziny w której byli Powstańcy Styczniowi, żołnierze wojny
          Polsko-Bolszewickiej i Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie.
          • 9111951u Re: ,,Wierna rzeka'' to dla Kolegów ,,dyrdymały'' 28.04.05, 09:38
            Jak słusznie napisałeś 'literaturę" dlatego wzywam do napisania czegoś od
            siebie a nie z litertury !
            • gosc.z.korony a ja wzywam do bardziej uważnego uczestnictwa 28.04.05, 09:42
              w dyskusji. Gdyby Kolega naprawdę chciał wiedzieć, co myślę to by Kolega
              wiedział, bo dość często uczestniczę w forumowych dysputach.
          • x2468 Re: ,,Wierna rzeka'' to dla Kolegów ,,dyrdymały'' 28.04.05, 09:41
            Oczerniles szmalcownikow,ojcow duchowych LPR.Zgodnie z zaleceniami ich duchowych
            przywodcow miedzy innymi Hitlera nalezy zniszczyc
            Zydow,masonow,Slowian,bolszewikow i jezuitow.Kiedy wezmiecie sie brunatni,za
            tych ostatnich?
            • 9111951u Re: ,,Wierna rzeka'' to dla Kolegów ,,dyrdymały'' 28.04.05, 09:42
              2468 '
              oczernił po prostu wszystkich Polaków, ale ty się do wszystkich Polaków nie
              zaliczasz !
              • gosc.z.korony ,,oczernił''... hmm... nadal się nie doczekałem 28.04.05, 09:45
                listy zasług dla Rzeczypospolitej, tych... ,,wszystkich Polaków''.
                • 9111951u Re: ,,oczernił''... hmm... nadal się nie doczekał 28.04.05, 09:47
                  No cóż, tylko lista zasług dla Rzeczypospolitej upoważnia koronę do nie
                  ubliżania Polakom , taki to z niego łeuropejczyk !
                  • gosc.z.korony to chyba logiczne, że rządy w Rzeczypospolitej 28.04.05, 10:02
                    sprawować winni przede wszystkim Jej Obywatele i wybrani przez nich
                    reprezentanci. I powinni być to reprezentanci znający się na rzeczy, a nie
                    jakieś, nie przymierzając, ,,Filipy z konopii''.
                    Bo czy ktoś słyszał o Rydzyku, Kobylańskim i Giertychach, kiedy trzeba było
                    siedzieć w tiurmie albo brać pałą od ZOMO-wców?
                    A więc siedzieli i ,,brali pałą'', czy nie?
                    • remekk Walentynowicz , Jurczyk itp to prawdziwi ... 28.04.05, 10:14
                      bohaterowie .A nie ci co jak Michnik - w więzieniu napisali książkę - kiedy
                      opozycjonistom zabierano nawet skrawek papieru żeby nie napisali grypsu ... .
                      • gosc.z.korony no wreszcie padły jakieś sensowne nazwiska 28.04.05, 10:25
                        już lepiej.
                        A co do Pana Adama Michnika... musi mieć wielką cieprliwość, widząc te chamskie
                        jazdy na forach prowadzonych przez Jego gazetę.
                        Ciekaw jestem jak to z tym u Rydzyka? - to oczywiście pytanie retoryczne.
                        • remekk A co z tymi wzgledami dla Michnika ? 28.04.05, 10:28
                          gosc.z.korony napisał:

                          > już lepiej.
                          > A co do Pana Adama Michnika... musi mieć wielką cieprliwość, widząc te
                          chamskie
                          >
                          > jazdy na forach prowadzonych przez Jego gazetę.
                          > Ciekaw jestem jak to z tym u Rydzyka? - to oczywiście pytanie retoryczne.

                          Ten "pan" w bardzo perfidny sposób przejął tą gazetę . Do RM kazdy moze
                          zadzwonic - np ty ... .
                          • gosc.z.korony zadzownić mogę 28.04.05, 11:39
                            tylko co dalej... kto mi zwróci za stracone impulsy?
                            • remekk To doprawdy "intelektualne" usprawiedliwienie ... 28.04.05, 11:43
                              Jakaż wyobraźnia !!
                              • gosc.z.korony a co prosisz o wykładnię? 28.04.05, 11:45
                                • gosc.z.korony obawiam się że znowu stracę czas 28.04.05, 11:46
                                  tak jak te impulsy, gdybym oczywiście zadzwonił
                                  • remekk Czyli nic konkretnego o względach dla pana AM? 28.04.05, 11:54
                                    • gosc.z.korony względy dla Pana Michnika? 28.04.05, 11:58
                                      musiałbyś trochę intelektualnie okrzepnąć żeby o tym porozmawiać.
                                      • remekk książka napisana w więzieniu ... 28.04.05, 12:00
                                        ...czy trzeba sie powtarzać aby "wyobraźnia" i okrzepniecie "intelektualne"
                                        pozwoliło ci zrozumieć ?
                                        • remekk I CO OBROŃCO "pana" MICHNIKA ? Oprócz inwektyw 29.04.05, 15:48
                                          i uogólnień nie stać cie na nic więcej ?
                                          Czyzby wszystko rozgrywało sie w twojej "wyjatkowej" wyobraźni ... .
          • remekk Nawet nie wie co pisze... . 28.04.05, 10:07
            rozmaitych ,,LPR-owców'' ,,TV-Trwam-owców'' i innych im podobnych, jestem
            przekonany, że zbrodnia w Jedwabnem jest tak realna, że może się powtórzyć
            choćby dziś


            Jak małpa z brzytwa - chlasta swoim "przekonaniem" a potem zgrywa głupa ... .
            • gosc.z.korony no to przebierz się za kobietę i wyjdź na ulicę 28.04.05, 10:29
              albo inaczej, przebierz się np. w historyczny strój. Albo choćby zafunduj sobie
              długie włosy, to zrozumiesz o czym piszę. A tak... czytasz bez zrozumienia.
              A za to dzieci w podstawowej szkole dostają oceny niedostateczne. Niestety
              Kolego.
              • remekk Ja cytuje o Jedwabnem a ty o pzrebieraniu za ... 28.04.05, 10:32
                Czy ty wogóle jestes normalny ?
                • gosc.z.korony wiedziałem... 28.04.05, 10:40
                  To znaczy, że gdyby ktoś miał ochotę, albo przekonanie by przebierać się za
                  kobietę, to nie było by mu wolno pokazywać publicznie swojej ochoty, czy też
                  przekonania? - Bo co? - Zostałby eksterminowany?
                  I nie o przebieraniu tutaj mówię ale o wolności.
                  Posłużyłem się przy tym porównaniem, ale widzę że Koledze takie środki
                  dydaktyczne są obce.
                  To teraz o Jedwabnem: powiem wprost: od dłuższego czasu bezkutecznie usiłuję
                  Koledze wyjaśnić, że mechanizm nienawiści i nietolerancji jest ten sam. Czy to
                  w strosunku do transwestytów, ludzi o innych poglądach, czy też do Żydów.
                  Dlatego z pełnym przekonamiem powtarzam: zachowania i mechanizmy które
                  doprowadziły do tragedii w Jedwabnem działają do dziś. I to z coraz większą
                  intensywnością.
                  a zanim się Kolega jeszcze bardziej wścieknie, niech Kolega pomyśli zanim
                  stanie w jednym szeregu z Adolfem Hitlerem.
                  • remekk Dalej nie rozumiesz ? 28.04.05, 10:45
                    Piszesz o wyjatkowo brutalnej zbrodni i twierdzisz , ze dzis mogłaby sie
                    powtórzyć . Na jakiej podstawie . Czy moze ktos spalił 1600 czy moze 200 czy tez
                    moze jedna osobę w osatnim czasie ?
                    Chlastasz niczym małpa brzytwą (moze tym razem dotrze) wyjatkowo perfidnym
                    bezpodstawnym oskarżeniem i ...
                    nie wiesz o co chodzi .
                    • gosc.z.korony ręce mi opadają. 28.04.05, 10:55
                      no to spróbuję po raz ostatni: przeanalizuj sobie zachowanie pseudokibiców. Bo
                      z nich agresja wychodzi przy byle okazji. Robią sobie tzw. ,,ustawki'', biją (i
                      zabijają) na meczach tylko dla tego, że ktoś ubrał się w koszulkę o innych
                      barwach. Często też niewyżyta chuliganeria zaczepia ludzi tylko dla tego, że
                      nie spodoba się im czyjaś twarz. Pozostała część społeczeństwa swoją agresję i
                      życiowe frustracje na co dzień tłamsi. Wystarczy jednak, że wydarzy się coś
                      tragicznego np. wojna lub zaburzenia społeczne, a wszystko do wybuchnie.
                      Wszystko to można wyczytać choćby z retoryki stosowanej przez Młodzież
                      Wszechpolską lub TV Trwam. Trzeba mieć trochę wyobraźni, a jeśli jeszcze nie
                      zrozumiesz o czym mówię, to szkoda moich słów.
                      • remekk Dalej nie rozumiesz czy udajesz ? 28.04.05, 11:03
                        Spalenie zywcem kobiet i dzieci porównujesz do tego , ze umawia sie taka sama
                        ilosc młodych niewyzytych chłopaków i leją się w/g wczesniej ustalonych zasad .
                        Doprawdy twoja wyobrażnia jest "wyjatkowa" - jak wszystko u starszych Kainów .
                        Tylko co na to psychiatra ?
                        • gosc.z.korony a zatem uważasz, że tragedia w Jedwabnem 28.04.05, 11:11
                          wydarzyła się w jakiejś wyjętej z kontekstu, innej realności a społeczeństwa
                          funkcjonują sobie zupełnie innym trybem. Wojny przychodzą ot tak sobie, z
                          kosmosu, a napięcia społeczne się nie kumulują. Gratuluję podejścia do świata:
                          my tu sobie mieszkamy, jesteśmy wspaniali i nagle bach! - Jedwabne bach!
                          Oświęcim! bach - zbrodnie komunizmu. A do tego jeszcze (co za bezczelność!) nas
                          o to oskarżają.
                          To wszystko, ja w przeciwiństwie do Ciebie, nie będę używał inwektyw i niezbyt
                          komunikatywnych określeń.
                          Śpij spokojnie udręczona duszo.
                          • gosc.z.korony Polacy święci - wszyscy inni be... 28.04.05, 11:15
                            aż dziw, że nie chodzimy po wodzie i nie unosimy się w powietrzu.
                            Oświęcim to oczywiście Niemcy, gdyby do tego Kolega chciał się przyczepić. Ze
                            zbrodniami komunizmu było różnie - niejeden co wspópracował i bił mienił się
                            później dobrym Polakiem - to tyle dla uzupełnienia.
                            • remekk Tak sie skałda , że zachowanie Polaków podczas ... 28.04.05, 11:22
                              wojny było nieco inne niz np pewnej mniejszości na Kresach .
                              Ale to miło , ze przynajmniej jesli chodzi o Ośiwęcim zreflektowałes się ... .
                              • gosc.z.korony ze wszystkimi tak rozmawiasz? 28.04.05, 13:08
                                byle po trupach... byle swoje na wierzchu...?
                                To nie rozmowa, to strzelanina.
                                • remekk Z takimi , któzy nie rozumieją ... 28.04.05, 14:07
                                  bo przeszkadza im ...
                                  wyobraźnia .
                                  Wypisujesz takie androny i duby smalone , ze odnoszę wrażenie iz to właśnie
                                  tobie zależy na ostatnim słowie za wszelka cene - nawet ośmieszenia opcji
                                  przypisującej Polakom mordercze instynkty bo ...
                                  wyobraźnia im podpowiada ... .
                          • remekk No tak - może jeszcze o zbrodnie z Oświęcimia ... 28.04.05, 11:18
                            • gosc.z.korony czytaj powyżej, bo nie będę się powtarzał 28.04.05, 11:22
                              a tak na marginesie... zrobiłeś już z emocji kupkę?
                              Wczytałem się w Twoje posty poniżej - mnóstwo słów, mało sensu. Pewnie masz się
                              za mądrego?
                              • remekk Ponizej nazywasz nas "nazistami" o "wyjatkowy" ... 28.04.05, 11:28
                                Jeszcze niedawno pyszniłes sie , że nie uzywasz inwektyw . Teraz z ta "kupką"
                                to chyba raczej tobie wspomniane przez ciebie emocje przeszkadzaja w logicznym
                                rozumowaniu . Nic to za to nie przeszkadzaja w snuciu swych wizii ... .
                                • gosc.z.korony wszyscy którzy idealizują swoją nację 28.04.05, 11:35
                                  i nie dopuszczają myśli o tym, że mogły być i straszliwe cienie, tak na prawdę
                                  stają w jednym szeregu (ideowym szeregu) z Adolfem Hitlerem. Dlatego właśnie
                                  prosiłem janabezziemi, by nie dał się nazistom.
                                  Zaraz pewnie zaczniesz wydziwiać że nienawidzisz Hitlera. Zastanów się jednak
                                  tak obiektywnie, czym różnią się jego poglądy i postawa od twoich. Może tylko
                                  tym, że ty jeszcze możesz się zatrzymać na swej dorodze przemilczeń i
                                  nienawiści.
                                  • remekk I znowu ta wyobrażnia - zenujace ... 28.04.05, 11:41
                                    Ja idealizuje postawe , która w dzisiejszych czasach jest wręzc niezrozumiała
                                    i oburzam sie kiedy jakis plugawiec dla kariery lub dla poparcia złodziejskich
                                    roszczeń opluwa ludzi , którzy taka postawę zaprezentowali ... .
                                    Natomiast tobie chodzi pewnie o polskich narodowców (choc oni wcale narodu nie
                                    idealizowali) . Ich zachowanie odzwierciedla w pewnym stponiu wypowiedź ZKossak-
                                    Szczuckiej "Każdy Polak ma swojego Zyda , ż wyjatkiem endeka - ten ma dwóch"-
                                    - chyba nie musze wyjasniec o co chodziło ?
                                    • gosc.z.korony jesteś bezczelny 28.04.05, 11:56
                                      w każdym twoim poście tkwi pogarda i... idealizowanie.
                                      Idealizuj więc sobie (przepraszam: siebie) dalej, a kiedy zaczniesz szanować
                                      ludzi którzy chcą z tobą rozmawiać, to może się czegoś dowiesz o świecie i
                                      własnym kraju. Znam przytoczony przez ciebie cytat. Widać jednak, że samo
                                      cytowanie nie jest jeszcze kluczem do zrozumienia sensu. Tego nauczyło mnie
                                      wirtualne ,,obocwanie'' z tobą ,,drogi'' Kolego.
                                      • remekk Nerwy puszczają ? 28.04.05, 12:02
                                        A co do pogardy - oj Kali ... .
                                        • gosc.z.korony nerwy...? a z jakiego powodu? 28.04.05, 12:57
                                          • remekk To juz ty powinieneś wiedzieć . Może "wyobraźnia' 28.04.05, 14:01
                                            ci podpowie ... .
                                            • gosc.z.korony oj znowu ta ,,wyobraźnia'' 28.04.05, 14:39
                                              chyba będę liczył ile jeszcze razy się powtórzysz.
                                              • remekk Niestety - może zainteresujesz psychiatrę swoim... 29.04.05, 14:21
                                                ...problemem ?
                                                • gosc.z.korony nadal nudzisz 29.04.05, 15:04
                                                  • remekk Na pewno nie tak jak ty ... . 29.04.05, 15:24
                          • remekk No tak - może jeszcze o zbrodnie z Oświęcimia ... 28.04.05, 11:20
                            ..oskarżysz nie tylko bohaterskie pokolenie czasu wojny ale jeszcze o gotowośc
                            do tego dzisiejsze pokolenie ?
                            Nie ma to jak "wyjatkowa" wyobraźnia ... .
                            • gosc.z.korony oskarżam ludzi zaniedbanych ideowo 28.04.05, 11:28
                              którzy ulegli presji okupanta i zabili innych ludzi.
                              Szanuję i podziwiam żołnierzy Armii Krajowej i wszystkich Powstańców
                              Warszawskich, którzy pokazali że można być bohaterem bez względu na
                              okoliczności. I ci i ci - składali się na to jak mówisz: ,,bohaterskie
                              pokolenie''. A co do obecnego pokolenia to pod bardzo wieloma względami nie
                              dorasta ono tamtemu do pięt. O wiele więcej w nim Jedwabnego niż Powstania...
                              A kupę zrobiłeś?
                              • remekk Jednak obrzydlistwo wyłazi ... 28.04.05, 11:30
                                ...choćbyś nie wiem jak górnolotnie zaczął ... .
                                • gosc.z.korony przeczytaj post wyżej, bo znowu nie mam 28.04.05, 11:37
                                  ochoty się powtarzać.
                                  A tak swoją drogą to od początku tej naszej ,,debaty'' bazujesz tylko na
                                  unoszeniu się i oburzaniu, a jakiej kolwiek analizy brak.
                                  No dobra, daruję sobie tę kupę.
                                  • remekk Zadziwia mnie twoja chora wyobraźnia ... 28.04.05, 11:46
                                    co uzewnetrzniam na tym forum . Analiza niech się zajmie twój psychiatra .

                                    Gościu - "No dobra, daruję sobie tę kupę"

                                    tego od ciebie nie żądam - jak masz potrzeba nie żałuj sobie . Natomiast na
                                    forum nie musisz tego opisywac z typowa dla ciebie "wyobraźnią" ... .
                                    • gosc.z.korony oj dopiekłem ci, dopiekłem... 28.04.05, 11:49
                                      • remekk I znowu ta wyobraźnia Czy całe twoje zycie opiera 28.04.05, 11:52
                                        ... sie na tej wyszukanej "wyobraźni" ?
                                        • gosc.z.korony zaczynasz być monotematyczny 28.04.05, 12:00
                                          poprawka... jesteś monotematyczny
                                          • remekk Ty nawet jednego tematu nie potrafisz objąć ... 28.04.05, 12:04
                                            ... swoja wyjatkowa wyobraźnią - pewnie z tego wynika całkowity brak
                                            zrozumienia z twojej strony ... .
                                            • gosc.z.korony teraz to już naprawdę bełkoczesz 28.04.05, 12:07
                                              jak Andzia z podwórka: nie dam skakanki, bo nie!
                                              • remekk Ty nawet "Andzi z podwórka" nie zrozumiesz ... . 28.04.05, 12:12
                                                Taki jestes "wyjatkowy" ... .
                                                • gosc.z.korony nudzisz 28.04.05, 12:55
                                                  • remekk Wzajemnie ... . 28.04.05, 14:14
                                                  • gosc.z.korony i wzajemnie 28.04.05, 14:40
                                                  • remekk Zarzucałeś mojej skromnej osobie podwórkowy styl 29.04.05, 14:12
                                                    ...oj Kali ... .
                                                  • gosc.z.korony nudzisz, nudzisz... 29.04.05, 15:05
                                                    aniele...
                                                  • remekk Powtarzasz sie , powtarzasz sie ... . 29.04.05, 15:25
                    • wielki.inkwizytor REMEKK!!! 28.04.05, 11:43
                      Odpowiedz na proste pytanie: "Kto dokonal zbrodni w Jedwabnem"?
                      • gosc.z.korony otóż to! 28.04.05, 11:47
                        kto?
                        • remekk Zbrodni w Jedwabnem dokonali Niemcy . Byc może ... 28.04.05, 11:57
                          ... jakies pojedyncze mety polskiego pochodzenia uczestniczyły pomocniczo ,
                          byc może iz kogos zmuszono - to wykaże RZETELNE sledztwo . Prawda wypłynie -
                          - prędzej czy później ... .
                          • wielki.inkwizytor Re: Zbrodni w Jedwabnem dokonali Niemcy . Byc moż 28.04.05, 12:00
                            Sledztwo juz w tej sprawie bylo. Prowadzil je IPN.
                            I daruj sobie belko w rodzaju "prawda wyplynie - predzej czy pozniej"...
                            • remekk Re: Zbrodni w Jedwabnem dokonali Niemcy . Byc moż 28.04.05, 12:05
                              takich "sledztw" było juz troche w historii - np dot Katynia ... .
                              • wielki.inkwizytor Re: Zbrodni w Jedwabnem dokonali Niemcy . Byc moż 28.04.05, 12:06
                                remekk napisał:
                                > takich "sledztw" było juz troche w historii - np dot Katynia ... .


                                Nie kompromituj sie takimi porownaniami...
                                • remekk Re: Zbrodni w Jedwabnem dokonali Niemcy . Byc moż 28.04.05, 12:13
                                  Chyba raczej ci , którzy przywołuja takie "sledztwa" jako "argument" -
                                  kompromituja sie jak ich poprzednicy stzregący jedynej słusznej wersji katynia
    • gregorak Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 10:30
      remekk napisał:
      > Wykorzystują tragedie Jedwabnego do plugawej nagonki na Polskę . Kiedy wyniki
      > ekshumacji w sposób spektakularny przecza założnej przez nich tezie - żądają
      > wstrzymania ekshumacji!

      Jak wg ustaleń IPN (mimo niepełnej ekshumacji) przbiegała tragedia w Jedwabnem
      wszyscy wiemy. A jaka jest Twoja wersja tamtych zdarzeń, bo nie bardzo rozumiem,
      o co Ci chodzi. Przed wszystkim: kto zamordował Żydów w Jedwabnem?
      • remekk Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 10:37
        gregorak napisał:

        > remekk napisał:
        > > Wykorzystują tragedie Jedwabnego do plugawej nagonki na Polskę . Kiedy wy
        > niki
        > > ekshumacji w sposób spektakularny przecza założnej przez nich tezie - żąd
        > ają
        > > wstrzymania ekshumacji!
        >
        > Jak wg ustaleń IPN (mimo niepełnej ekshumacji) przbiegała tragedia w Jedwabnem
        > wszyscy wiemy. A jaka jest Twoja wersja tamtych zdarzeń, bo nie bardzo
        rozumiem
        > ,
        > o co Ci chodzi. Przed wszystkim: kto zamordował Żydów w Jedwabnem?
        2o0 łusek znalezionych podczas ekshumacji swiadczy dobitnie o tym kto tak
        naprawde dokonał mordu w Jedwabnem ... .
        • gregorak Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 10:50
          remekk napisał:
          > 200 łusek znalezionych podczas ekshumacji swiadczy dobitnie o tym kto tak
          > naprawde dokonał mordu w Jedwabnem ... .

          O łuskach slyszałem, nie pamiętam czy bylo ich aż 200. Rozumiem, że według
          Ciebie jest to dowód, że Żydów bezpośrednio zamordowali Niemcy. Twoja opinia.
          Ale czy możesz zacytować jakiegoś historyka, ktory tę tezę potwierdza. Bo ja
          pamiętam słowa śp. Strzembosza (cyt. z pamięci) że IPN w sprawie Jedwabnego
          zrobił dobrą robotę. Przejrzałem również książkę JRN Nowaka "100 kłamstw Grossa"
          i też nie znalazłem tam stwierdzeń potwierdzających Twoją tezę. A tych dwóch
          Panów profesorów o antypolonizm posądzić na pewno nie można...
          • remekk Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 11:00
            gregorak napisał:

            > remekk napisał:
            > > 200 łusek znalezionych podczas ekshumacji swiadczy dobitnie o tym kto tak
            > > naprawde dokonał mordu w Jedwabnem ... .
            >
            > O łuskach slyszałem, nie pamiętam czy bylo ich aż 200. Rozumiem, że według
            > Ciebie jest to dowód, że Żydów bezpośrednio zamordowali Niemcy. Twoja opinia.
            > Ale czy możesz zacytować jakiegoś historyka, ktory tę tezę potwierdza. Bo ja
            > pamiętam słowa śp. Strzembosza (cyt. z pamięci) że IPN w sprawie Jedwabnego
            > zrobił dobrą robotę. Przejrzałem również książkę JRN Nowaka "100 kłamstw
            Grossa
            > "
            > i też nie znalazłem tam stwierdzeń potwierdzających Twoją tezę. A tych dwóch
            > Panów profesorów o antypolonizm posądzić na pewno nie można...

            Poważny historyk nie będzie przekonywał do takich oczywistosci jak to , ze
            Niemcy podczas wojny nie dali by broni Polakom - w tamtym czasie na tamtych
            terenach ... .
            Sprawstwo jest niemieckie tak jak wiele innych tego typu zbrodni dokonanych
            przez to komando . Natomiast rzeczywiscie dosyc często wykorzystywali miejscowa
            ludnosc -jednak Polacy nie dawali się wykorzystywac w pzreciwieństwie do
            Litwinów czy Ukraińców . Jednak nagonki organizuje sie na Polaków z bardzo
            prozaicznej pzryczyny - taka metodologia to zenada i ob zyd zenie ... .
            • gregorak Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 11:20
              remekk napisał:
              > Poważny historyk nie będzie przekonywał do takich oczywistosci jak to , ze
              > Niemcy podczas wojny nie dali by broni Polakom - w tamtym czasie na tamtych
              > terenach ...
              Zawsze mi sie wydawało, że poważny historyk dąży przede wszystkim do ustalenia
              prawdy i nie boi się publikować wyników swoich badań. Nie rozumiem dlaczego w
              tym przypadku miałoby być inaczej.
              Na razie wersja IPN jest taka, że to Polacy z niemieckiej inspiracji zamordowali
              Żydów w Jedwabnem i tak to pewnie zostanie zapisane w podręcznikach historii.
              Skoro jakiś historyk "poważny" się z tym nie zgadza, tylko uważa iż to Niemcy
              zastrzelili Żydow, dlaczego o tym glośno nie mówi?
              • remekk Poniewaz czekaja na rzetelne sledztwo ... 28.04.05, 11:35
                ...To IPN - wskie było zaprzeczeniem rzetelnosci ... .
                Natomiast można stwierdzic odpowiedzialnosc Niemców na podstawie nie tylko
                łusek - ale również ówczesnych realiów . jednak przed wpisaniem do powaznych
                podręczników przez powaznych historyków jako wersja ostaeczna koneczne jest
                rzetelne sledztwo ... .
                • gregorak Re: Poniewaz czekaja na rzetelne sledztwo ... 28.04.05, 11:44
                  A do czasu tego "rzetelnego śledztwa" obowiązujaca jest dla mnie wersja IPN.
                  • remekk Nie tylko dla ciebie ... 28.04.05, 14:04
                    podobnie jak z wersja katyńską za komuny ... .
                    • gregorak Re: Nie tylko dla ciebie ... 28.04.05, 14:39
                      remekk napisał:
                      > podobnie jak z wersja katyńską za komuny ...

                      Każdy historyk potwierdzi, że to co komuna glosiła na temat Katynia była
                      obrzydliwym kłamstwem!

                      Natmiast do tej pory nie umiesz potwierdzić swoich wyobrażeń (inaczej nie mogę
                      tego nazwać) na temat zdarzeń w Jedwabnem opinią jakiegokolwiek historyka.
                      Dopóki tego nie zrobisz uważam, że twierdząc iż to Niemcy zastrzelili Żydow w
                      Jedwabnem głosisz nieprawdę.
                      Ja tez bym wolał, żeby się okazało że to zrobili Niemcy. Ale nie mam
                      wystarczających argumentów, zeby tak sądzić.

                      Na marginesie: porównywanie mozliwości swobody wypowiedzi za komuny do
                      mozliwości głoszenia poglądów w III RP jest moiom zdaniem nieporozumieniem. Np.
                      zakomuny za tą dyskusję obaj wylądowalibyśmy na SB.
                      • remekk Re: Nie tylko dla ciebie ... 29.04.05, 14:20
                        sledztwo zostało pzreprowadzony w sposób uragajacy podstawowemu chocby
                        obiektywizmowi . Podobnie jak w sprawie Katynia ... .
                        Nagonak na Polske bo ...
                        byc może jakis Polak mógł brac udział - np zmuszony to podobnie jak z
                        prowokacja kielecką . Żeby uwiarygodnić mordowanie elit narodu polskiego -
                        - dzis żeby wzmocnic złodzoejskie działania roszczeniowo - brzydze sie tego ...

                        > Na marginesie: porównywanie mozliwości swobody wypowiedzi za komuny do
                        > mozliwości głoszenia poglądów w III RP jest moiom zdaniem nieporozumieniem.
                        Np.
                        > zakomuny za tą dyskusję obaj wylądowalibyśmy na SB.

                        Chwilowo mamy niestety taka niezdrową sytuację , że ktos określony przez
                        szowinistów żydowskich mainem "antysemity" nie możliwości wypowiedzi natomiast
                        obrzydliwcy typu gro ss malo tego , ze lansowani sa do oporu to jeszce fetowani
                        pzrezz polskojęzycznych - i znowu analogia do komuny .
                        Dawnej metody były bardziej brutalne - teraz bardziej perfidne ... .
                        • gregorak Re: Nie tylko dla ciebie ... 30.04.05, 21:14
                          remekk napisał:
                          > sledztwo zostało pzreprowadzony w sposób uragajacy podstawowemu chocby
                          > obiektywizmowi.
                          Dlaczego tak sądzisz?

                          > byc może jakis Polak mógł brać udział - np zmuszony to podobnie jak z
                          > prowokacja kielecką.
                          Chwila! Zmieniasz zdanie. Do tej pory przekonywałeś mnie, że to Niemcy
                          zastrzelili Żydów w Jedwabnem (łuski). Czy teraz uważasz, że część Polaków
                          dostało od Niemców broń, żeby razem z nimi strzelać do Żydow? Pietrwszy raz o
                          czymś takim słyszę.

                          > Chwilowo mamy niestety taka niezdrową sytuację, że ktoś określony przez
                          > szowinistów żydowskich mainem "antysemity" nie możliwości wypowiedzi natomiast
                          Kogo masz na myśli? - konkretne nazwiska proszę.
                          • remekk Re: Nie tylko dla ciebie ... 02.05.05, 14:26
                            > > sledztwo zostało pzreprowadzony w sposób uragajacy podstawowemu chocby
                            > > obiektywizmowi.
                            > Dlaczego tak sądzisz
                            Przerwano ekshumację ze względów "religijnych" !
                            Ewenament na skale swiatową . Coś podobnego nie przeszło by nawet a Izraelu ...
                            Przerwano jaw momencie kiedy jej wyniki przeczyły założonej wczesniej tezie .
                            > > byc może jakis Polak mógł brać udział - np zmuszony to podobnie jak z
                            > > prowokacja kielecką.
                            > Chwila! Zmieniasz zdanie. Do tej pory przekonywałeś mnie, że to Niemcy
                            > zastrzelili Żydów w Jedwabnem (łuski). Czy teraz uważasz, że część Polaków
                            > dostało od Niemców broń, żeby razem z nimi strzelać do Żydow? Pietrwszy raz o
                            > czymś takim słyszę
                            Nie zrozumiałeś .
                            Brać udział - wcale nie musi oznaczac strzelania ale równiez sprawstwo
                            pomocnicze - np to co przedstwaiciele pewnej mniejszosci na Kresach robili
                            masowo - konwojowanie ofiar do miejsca kaźni .
                            > > byc może jakis Polak mógł brać udział - np zmuszony to podobnie jak z
                            > > prowokacja kielecką.
                            > Chwila! Zmieniasz zdanie. Do tej pory przekonywałeś mnie, że to Niemcy
                            > zastrzelili Żydów w Jedwabnem (łuski). Czy teraz uważasz, że część Polaków
                            > dostało od Niemców broń, żeby razem z nimi strzelać do Żydow? Pietrwszy raz o
                            > czymś takim słyszę
                            Wiele jest takich przykłądów - mnie osobiscie najbardziej razi fakt iz takie
                            zjawisko dotyka równiez jednego z najlepszych współczesnych pisarzy polskich -
                            Waldemara Łysiaka ... .
      • 9111951u Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 10:40
        Wszyscy (po za oczywiście greogorakiem) wiemy , ze :
        Źródła profesora Grossa

        Bardzo szczególną rolę w książce Grossa odegrały złożone w czasie śledztwa
        zeznania dwóch świadków: Eljasza Grądowskiego i Abrama Boruszczaka. Obydwaj
        mieli być naocznymi świadkami wydarzeń, którym udało się jakoś uratować życie.
        Ich opowieści o wyczynach Polaków, stanowiące jedno z podstawowych źródeł
        narracji historycznej Grossa, są doprawdy wstrząsające. Eljasz Grądowski
        stwierdził na przykład: "Czesław Mierzejewski najprzód zgwałcił a potem
        zamordował Judes Ibram".
        Drugi ze wspomnianych świadków, Abram Boruszczak, opisał zbrodnię, jakiej mieli
        się dopuścić Polacy na terenie żydowskiego cmentarza: "Wybrali zdrowszych
        mężczyzn i zagnali na cmentarz i kazali im wykopać rów, po wykopaniu rowu przez
        żydków wzięli ich pozabijali bili kto czym [tak w tekście] kto żelazem, kto
        nożem, kto kijem".
        Obydwaj mocno podkreślali, że to Polacy mordowali Żydów, a Niemcy jedynie
        patrzyli z boku i fotografowali.
        I tu pojawia się jeden z najważniejszych problemów z książką Grossa. Otóż z akt
        sprawy jednoznacznie wynika, że obydwaj w ogóle nie byli świadkami tragedii w
        Jedwabnem. Jeszcze nim zaczął się proces sądowy, jeden z uratowanych Żydów
        (Józef Grondowski) zeznał: "Co do Eljasza Grądowskiego wyjaśniam, że on w
        czasie okupacji niemieckiej zupełnie nie mieszkał w Jedwabnym, ponieważ został
        wywieziony do Rosji w roku 1940 i powrócił dopiero po wyzwoleniu. Mieszkam w
        Jedwabnym od urodzenia do obecnej chwili i nie jest mi znany Abram Boruszczak,
        aby taki zamieszkiwał na terenie Jedwabnego bardzo dobrze wszystkich znam".
        Niedługo później do prokuratury w Łomży wpłynęło pismo podpisane przez siedmiu
        mieszkańców Jedwabnego: "Niniejszym zwracam się do ob. Prokuratora w Łomży.
        Otóż Eljasz Grądowski który złożył oskarżenie został aresztowany przez władze
        Rosyjskie za to że skradł w klubie patefon który był własnością klubu, został
        ukarany i aresztowany w 1940 roku ukarano go 1,5 więzienia i cały czas od 1940
        roku przebywał w Rosji, aż powrócił po wyzwoleniu Polski z pod okupanta, a
        Boruszczak Abram to zupełnie takiego nie było nigdy w Jedwabnem".
        Wszystkie te informacje dotyczące wiarygodności wspomnianych świadków znajdują
        się w aktach sprawy, ale zostały one przez autora "Sąsiadów" pominięte. Za to
        innym osobom, na przykład Czesławowi Laudańskiemu, Gross włożył w usta opisy
        czynów, jakich mieli dokonać feralnego 10 lipca 1941 roku. A tymczasem Czesław
        Laudański w trakcie przesłuchań stwierdził, że tego dnia leżał w łóżku ciężko
        chory, po wyjściu z sowieckiego więzienia. Potwierdziło to wielu świadków.
        Jeden z ocalałych Żydów złożył nawet zeznanie, jak w czasie okupacji Laudański
        pomagał ukrywającym się Żydom.
        Takimi metodami w książce Grossa Polacy, którzy nie mieli nic wspólnego z
        mordem na Żydach, a nawet ich ratowali, stają się mordercami, a świadkowie
        niewiarygodni - jak Boruszczak czy Grądowski - oskarżycielami Polaków.
        Kluczowe relacje i zeznania, na których Gross oparł "Sąsiadów", nie zostały
        poddane naukowej krytyce. Po jej dokonaniu okazuje się, że faktografia oraz
        główne tezy książki nie mają poważniejszych podstaw naukowych. Narrację
        historyczną Grossa tworzą ludzie, którzy nie byli wtedy w Jedwabnem (o czym
        autor wie jak sądzę), stereotypy, uprzedzenia i przekonanie, że społeczeństwo
        polskie wymordowało Żydów, a księża i biskupi są łapownikami. Źródła
        historyczne zostały przez niego dobrane nie według oceny ich naukowej
        wiarygodności, tylko według klucza: im więcej polskich zbrodni i polskich
        zbrodniarzy, tym lepiej.

        No ale gregorak to "wszyscy" !
        • remekk Często podstawa nagonki antypolskiej sa zeznania 28.04.05, 10:49
          9111951u napisała:

          > Wszyscy (po za oczywiście greogorakiem) wiemy , ze :
          > Źródła profesora Grossa
          >
          > Bardzo szczególną rolę w książce Grossa odegrały złożone w czasie śledztwa
          > zeznania dwóch świadków: Eljasza Grądowskiego i Abrama Boruszczaka. Obydwaj
          > mieli być naocznymi świadkami wydarzeń, którym udało się jakoś uratować
          życie.
          > Ich opowieści o wyczynach Polaków, stanowiące jedno z podstawowych źródeł
          > narracji historycznej Grossa, są doprawdy wstrząsające. Eljasz Grądowski
          > stwierdził na przykład: "Czesław Mierzejewski najprzód zgwałcił a potem
          > zamordował Judes Ibram".
          > Drugi ze wspomnianych świadków, Abram Boruszczak, opisał zbrodnię, jakiej
          mieli
          >
          > się dopuścić Polacy na terenie żydowskiego cmentarza: "Wybrali zdrowszych
          > mężczyzn i zagnali na cmentarz i kazali im wykopać rów, po wykopaniu rowu
          przez
          >
          > żydków wzięli ich pozabijali bili kto czym [tak w tekście] kto żelazem, kto
          > nożem, kto kijem".
          > Obydwaj mocno podkreślali, że to Polacy mordowali Żydów, a Niemcy jedynie
          > patrzyli z boku i fotografowali.
          > I tu pojawia się jeden z najważniejszych problemów z książką Grossa. Otóż z
          akt
          >
          > sprawy jednoznacznie wynika, że obydwaj w ogóle nie byli świadkami tragedii w
          > Jedwabnem. Jeszcze nim zaczął się proces sądowy, jeden z uratowanych Żydów
          > (Józef Grondowski) zeznał: "Co do Eljasza Grądowskiego wyjaśniam, że on w
          > czasie okupacji niemieckiej zupełnie nie mieszkał w Jedwabnym, ponieważ
          został
          > wywieziony do Rosji w roku 1940 i powrócił dopiero po wyzwoleniu. Mieszkam w
          > Jedwabnym od urodzenia do obecnej chwili i nie jest mi znany Abram
          Boruszczak,
          > aby taki zamieszkiwał na terenie Jedwabnego bardzo dobrze wszystkich znam".
          > Niedługo później do prokuratury w Łomży wpłynęło pismo podpisane przez
          siedmiu
          > mieszkańców Jedwabnego: "Niniejszym zwracam się do ob. Prokuratora w Łomży.
          > Otóż Eljasz Grądowski który złożył oskarżenie został aresztowany przez władze
          > Rosyjskie za to że skradł w klubie patefon który był własnością klubu, został
          > ukarany i aresztowany w 1940 roku ukarano go 1,5 więzienia i cały czas od
          1940
          > roku przebywał w Rosji, aż powrócił po wyzwoleniu Polski z pod okupanta, a
          > Boruszczak Abram to zupełnie takiego nie było nigdy w Jedwabnem".
          > Wszystkie te informacje dotyczące wiarygodności wspomnianych świadków
          znajdują
          > się w aktach sprawy, ale zostały one przez autora "Sąsiadów" pominięte. Za to
          > innym osobom, na przykład Czesławowi Laudańskiemu, Gross włożył w usta opisy
          > czynów, jakich mieli dokonać feralnego 10 lipca 1941 roku. A tymczasem
          Czesław
          > Laudański w trakcie przesłuchań stwierdził, że tego dnia leżał w łóżku ciężko
          > chory, po wyjściu z sowieckiego więzienia. Potwierdziło to wielu świadków.
          > Jeden z ocalałych Żydów złożył nawet zeznanie, jak w czasie okupacji
          Laudański
          > pomagał ukrywającym się Żydom.
          > Takimi metodami w książce Grossa Polacy, którzy nie mieli nic wspólnego z
          > mordem na Żydach, a nawet ich ratowali, stają się mordercami, a świadkowie
          > niewiarygodni - jak Boruszczak czy Grądowski - oskarżycielami Polaków.
          > Kluczowe relacje i zeznania, na których Gross oparł "Sąsiadów", nie zostały
          > poddane naukowej krytyce. Po jej dokonaniu okazuje się, że faktografia oraz
          > główne tezy książki nie mają poważniejszych podstaw naukowych. Narrację
          > historyczną Grossa tworzą ludzie, którzy nie byli wtedy w Jedwabnem (o czym
          > autor wie jak sądzę), stereotypy, uprzedzenia i przekonanie, że społeczeństwo
          > polskie wymordowało Żydów, a księża i biskupi są łapownikami. Źródła
          > historyczne zostały przez niego dobrane nie według oceny ich naukowej
          > wiarygodności, tylko według klucza: im więcej polskich zbrodni i polskich
          > zbrodniarzy, tym lepiej.
          >
          > No ale gregorak to "wszyscy" !
          I nikt z oszczerców nie zadje sobie trudu sprawdzenia wiarygdnosci . Czy np
          zeznajacy nie był później oprawca narodu polskiego i teraz nie szuka sobie
          usprawiedliwienia ... .
        • janbezziemi Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 10:51
          Zydów w Jedwabnem spaliły krasnoludki, proszę tu nie obrazac narodu polskiego,
          bo trzeba będzie rozgonić to towarzystwo lewakow i róznych analfabetow, ktorzy
          śmią sięgac do literatury polskiej (Mickiewicz np. to Zyd!) nie słuchają Pana
          Profesora Bendera, Pana Posła Macierewicza, nie mówiac juz o Czcigodnym Ojcu
          Dyrektorze.
          • remekk W twoje konwencji ... 28.04.05, 10:54
            janbezziemi napisał:

            > Zydów w Jedwabnem spaliły krasnoludki, proszę tu nie obrazac narodu
            polskiego,
            > bo trzeba będzie rozgonić to towarzystwo lewakow i róznych analfabetow,
            ktorzy
            > śmią sięgac do literatury polskiej (Mickiewicz np. to Zyd!) nie słuchają Pana
            > Profesora Bendera, Pana Posła Macierewicza, nie mówiac juz o Czcigodnym Ojcu
            > Dyrektorze.
            Zydów wymordowali Polacy , któzy wywołali wojne zby miec pretekst do pogromu .
            To wiedza wszyscy , którzy powtarzaja bezmyslnie różne zntypolonizmy (niestety
            tak bywa naprawdę) ... .
          • gosc.z.korony janbezziemi nie daj się nazistom! 28.04.05, 11:19
            • remekk Nazywanie Polaków nazistami - wyobraźnia doprawdy 28.04.05, 11:25
              ..."wyjatkowa" . A zaczęło sie tak niewinnie od oskarzen o gotowośc do palenie
              kobiet i dzieci , potem sugestie dot Oświecimia - a teraz to juz z grubej rury.
              • gosc.z.korony widzę, że dopiekło ci z tą ,,wyobraźnią'' 28.04.05, 11:44
                Każdy kto idealizuje swoją nację i nie przyjmuje do wiadomości tego, że mogły
                być i straszliwe cienie, ideowo staje w jednym szeregu z Adolfem Hitlerem. A
                zatem jest nikim innym li tylko nazistą. Ja też jestem Polakiem, ale twoja
                zapalaczywość przeszkadza ci by to dostrzec.
                • remekk Raczej zadziwiają mnie twory chorej"wyobraźni" 28.04.05, 11:50
                  ...oraz całkowity brak zrozumienia z twojej strony ... .
                  • gosc.z.korony zrozumienia czego? 28.04.05, 12:05
                    kilka razy próbowałem się dowiedzieć. Niestety bezskutecznie.
                    W końcu wydusiłeś z siebie, że ,,być może Niemcom pomagały jakieś polskiego
                    pochodzenia męty, ale to wykaże rzetelne śledztwo''. Problem jednak w tym,
                    które śledztwo uznasz za rzetelne? - no bo zawsze można powiedzieć, że śledztwo
                    było nierzetelne, a w zamykaniu się na argumenty jesteś dobry.
                    Teraz pewnie powiesz coś o ,,wyobraźni'' - no dalej śmiało!
                    • remekk Najprostszego kontekstu ... . 28.04.05, 12:10
                      najpierw stwierzdiłes , że Jedwabne wydarzyło by sie równiez dzisiaj bo
                      twoja "wyjatkowa" wyobraźnia podpowiedziała ci to po przeczytaniu "Wiernej
                      Rzeki" potem stwierdziłeś , ze zachowanie bioracych udziałw "ustawkach"
                      zmobilizowały cie do tego szczególnego wniosku .
                      I ciagle udajesz , że nie wiesz jak jest róznica pomiedzy paleniem zywcem
                      dzieci a pobiciem sie mięsniaków ... .
                      • gosc.z.korony z myślenia abstrakcyjnego 28.04.05, 13:05
                        co ja mówię - z elementarnej logiki - pała!
                        straciłem tylko czas.
                        • remekk Re: z myślenia abstrakcyjnego 28.04.05, 14:03
                          > co ja mówię - z elementarnej logiki - pała!
                          > straciłem tylko czas

                          To sie zgadza . Tylko skąd ta nagła samokrytyka . Cxzyzbys jednak nie starcił
                          czasu ?
                          • gosc.z.korony kończę, bo to już od dawna jest podwórkowa 28.04.05, 14:47
                            pyskówka, a nie rozmowa.
                            Znalazłem chwilkę czasu i prześledziłem treść wcześniejszych moich postów - tak
                            dla pewności. I trzymam się swego zdania. Radzę Koledze zastanowić się nad
                            znaczeniem słów: ,,agresja'' i ,,kumulacja'' - czy jak Kolega
                            woli, ,,spiętrzenie''. Radzę też wrócić do lektury opowiadań Borowskiego, gdzie
                            wyraźnie mówiono o nienawiści więźniów-strażników do więźniów-ofiar,
                            łatwiejszej prostszej niż do hitlerowskich oprawców. Może to rzuci Koledze
                            światło na kwestię Jedwabnego i na moje argumenty. Naprawdę doradzam odrobinę
                            uspokojenia i... myślenia.
                            • remekk Kończ waść , wstydu oszczędź - sobie ... . 29.04.05, 14:08
                              Radzą analizowac fakty zamiast histerycznie uzewnetrzniać fobie spowodowane
                              swoja doprawdy "wyjatkową" wyobraźnią ... .
                              Znaj proporcje Mociumpanie - dawniej mawiano . Kosmiczne przykłądy Jedwabnego ,
                              Oswięcimia - znowu ... .
                              Naprawde nie widzisz swojego oszołomstwa .
                              Spróbuje najprosciej jak potrafię . Gdybys napisał , ze przykład "ustawki"
                              wywołuje u ciebie nastepujaca refleksję - " Kumulacja , agresja czy tez
                              spietrzenie spowodowane plugawą kampanią antypolonizmy moga spowodowac u
                              niektórych chęć - zby jak podczas "ustawki" - pobic się z takimi samymi
                              mięśniakami żydowskimi - w.g. wcześniej ustalonych zasad i w proporcji 1di 1
                              - odpowiedziałbym - owszem - po jednej i po drugiej stronie sa tacy -
                              aczkolwiek po stronie zydowskiej więcej . Ale ty twierdzisz , ze dzis Polacy
                              PALILI BY KOBIETY I DZIECI gdyby tylko nastąpiły sprzyjające okoliczności .
                              Prościej juz nie da rady ... .
                              • gosc.z.korony napisałem, co napisałem 29.04.05, 15:01
                                i wcale nie muszę być przez ciebie rozumiany.
                                Podtrzymuję to, co powiedziałem wcześniej.
                                Wcale nie musisz się ze mną zgadzać, ani mnie rozumieć.
                                Nie masz jednak prawa - NIE MASZ PRAWA - nikogo (bo nie mówię tu już o sobie),
                                nazywać ,,oszołomem'', samemu będąc chorym z nienawiści ksenofobem.
                                Wiesz... nieraz prawdziwa i groźna choroba polega w dużej mierze na
                                zaprzeczaniu i odpychaniu świadomości jej istnienia.
                                A jeśli to, co ty nazywasz: ,,plugawą kampanią antypolonizmu'' okaże się
                                zwyczajną prawdą o małych ludziach, co wtedy zrobisz...? - wiem: zaprzeczysz i
                                będziesz dalej żył we własnym świecie. Będziesz wierzył w swoją bajdę
                                o ,,cudownej nacji''... ale może to i lepiej... No bo jeśli miałbyś się
                                załamać.... Chyba jest coś w powiedzeniu, że każdy ma religię taką, do jakiej
                                dorósł.
                                Pewnie też - OCZYWIŚCIE - napiszesz coś kontra. Ale będziesz miał problem. Mnie
                                to już nie będzie interesować. Bywaj zdrów ,,remkuka'' - synu ,,ludu aniołów i
                                elfów''.
                                • remekk Znowu nie zrozumiałeś biedaku ... . 29.04.05, 15:23
                                  > A jeśli to, co ty nazywasz: ,,plugawą kampanią antypolonizmu'' okaże się
                                  > zwyczajną prawdą o małych ludziach, co wtedy zrobisz...? - wiem: zaprzeczysz

                                  Mam nadzieje , że to tylko niezrozumienie ... .
                                  Mówiąc o plugawej kampanii antypolonizmu ma mna mysli te wszystkie "madrości"
                                  wynikajace tak jak u ciebie z chorej wyobraźni a przedstawiane jako prawda .
                                  To wszystko razem z akcja "Jedwabne" ma słuzyc zwykłemu ordynarnemu
                                  złodziejstwu - roszczeniom . Obrzydliwe ... .
                                  "Polacy wymordowali 3mln Zydów" Howard Stern - zydowska mega - gwiazda
                                  radiowa . Mozna mnozyc te przykłady będace tylko czubkiem góry lodowej -
                                  perfidnej antypolskiej kampanii .
                                  > Wiesz... nieraz prawdziwa i groźna choroba polega w dużej mierze na
                                  > zaprzeczaniu i odpychaniu świadomości jej istnienia.


                                  Udowadniasz to podczas tej dyskusji bezspornie - swoim totalnym niezrozumieniem
                                  oraz brakiem elementarnej chocby samokrytyki ... .


                                  > o ,,cudownej nacji''... ale może to i lepiej... No bo jeśli miałbyś się
                                  > załamać....
                                  A to juz nie jest zwykła oszołomstwo - to zwykłe draństwo - dorabianie komus
                                  kosmicznego kontekstu . Nie wierze aby twoja "wyobraxnia" nie pozwalała ci
                                  zrozumiec tego co wyraźnie napisałem - gloryfikuje postawe pokolenia
                                  wojennego , któa w dziesiejszym kontekście jest wrecz niezrozyumiała .
                                  Co do dzisiejszego pokolenia to aczkolwiek nie dorasta ono do piet - jako
                                  całosc pokoleniu wojennemu to protestował bede przeciwko PROSTACKIM ,
                                  OSZOŁOMIASTYM uogólnieniom - typu - skoro kibole leja sie na tzw "ustawkach" to
                                  napewno Polacy dzis palili by zywcem kobiety i dzieci . To juz nie jest zwykła
                                  głupota - to jest zwykłe DRAŃSTWO kolezko ... .
                                  >
        • gregorak Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 10:56
          9111951u napisała:
          > Wszyscy (po za oczywiście greogorakiem) wiemy , ze
          > Źródła profesora Grossa
          [...]
          >No ale gregorak to "wszyscy"!

          1. Nie chodziło mi o wersję Grossa (nic o tym nie piszę) tylko o IPN.
          2. Nie napisałem, że wszyscy zgadzają sie z wersją IPN, tylko że (praktycznie)
          wszyscy ją znają.
          • 9111951u Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 11:00
            a która to niby wersja IPNu jest znana wszystkim ?
            ta z raportu niejakiego Ignatiewa?, czy pisma oficjalnego skierowanego do
            Polonii ?
            • gregorak Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 11:22
              9111951u napisała:
              >czy pisma oficjalnego skierowanego do Polonii ?

              Przykro mi, ale nie znam treści tego pisma.
              • 9111951u Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 11:33
                to Twoja strata :
                Niemieckie dokumenty o Jedwabnem

                Archiwum Federalne w Ludwigsburgu przekazało 12 marca br. korespondentowi radia
                RMF w Niemczech, Tomaszowi Lejmanowi, na jego prośbę, kserokopie następujących
                dokumentów: dwóch pojedynczych stron zeznania z roku 1974 świadka Cwi
                Baranowicz, zamieszkałego wówczas w Montrealu (protokół w języku niemieckim)
                oraz pięciu stron fragmentu obszerniejszego orzeczenia niemieckiej prokuratury
                z Dortmundu z 2 lutego 1968 w temacie umorzenia postępowania w sprawie: siedmiu
                przypadków rozstrzelania Żydów w różnych miejscowościach okręgu Białystok w
                roku 1941 i 1942 (w tym w Jedwabnem w lipcu 1941) oraz dwóch przypadków zabicia
                licznych Żydów przy rozwiązywaniu getta w Białymstoku jesienią 1942.

                W zeznaniach Cwi Baranowicz, dokonanych w bliżej nieznanych okolicznościach w
                obecności nowojorskiego notariusza Fritza Weinschenk, Rose Weg i protokolantki
                Inge Holway [ich podpisy i pieczęć notarialna opatrują zeznanie], czytamy:

                W okresie okupacji hitlerowskiej mieszkałem w Jedwabne. W krótkim czasie po
                zajęciu miasteczka przez Niemców został tam ulokowany posterunek żandarmerii
                oraz komisariat policji. Nie pamiętam dokładnej daty, ale było to w lipcu 1941,
                gdy do żandarmów w Jedwabnem przybyli umundurowani Niemcy. Ludzie mówili, że to
                funkcjonariusze gestapo. Ilu ich było, nie mogę powiedzieć. Tego dnia
                pracowałem przy obsłudze maszyny w młynie. W pewnym momencie zaobserwowałem, że
                na ulicy przy młynie niemieccy żandarmi, jak również wymienieni przeze mnie
                funkcjonariusze gestapo, pędzą Żydów. Byli to mężczyźni, kobiety i dzieci, całe
                żydowskie społeczeństwo z Jedwabne. Mogło ich być około tysiąca, ale ich nie
                liczyłem, więc nie wiem, czy było ich 500 czy też 1000. Żandarmi pędzili ich do
                stojącej poza miastem stodoły, należącej do Bronisława Sleszynskiego. Budynek
                stodoły był odległy około 500 metrów od młyna, gdzie przebywałem. W pewnym
                momencie zobaczyłem dym i płomienie z tego budynku. Nadmienię, że cierpię na
                wadę słuchu i dlatego nie słyszałem przypuszczalnych krzyków palonych ludzi.
                Ale faktem jest, że Niemcy spalili w tej stodole żydowskich mieszkańców
                Jedwabne.

                Przypominam sobie, że spaleni zostali prawdopodobnie następujący Żydzi z ich
                rodzinami: Limny Wolf, Ebensztein Mordechaj, Sini Limny, Szmul Wassersztajn,
                Chonek Goldberg, Abram Ibram, Fajbu Dziodziak, Krzywonos, Calka Strzyjakowski,
                Gutman, Chaim Kosacki, Kosacki, innych nie pamiętam.

                Część Żydów uratowała się wówczas, ale w niewielkiej liczbie. Dla tych [Żydów]
                urządzono getto na starym rynku. Co się z nimi stało, nie wiem, ale wiem, że
                zostali zabrani i nie powrócili więcej, nie dali również od siebie żadnego
                znaku życia...

                Przedstawione mi nazwiska nic mi nie mówią. Z przedstawionych na fotografiach
                osób nikt nie wydaje mi się znany. Muszę powiedzieć, że z Niemcami czy to z
                funkcjonariuszami policji czy też gestapo w tym okresie nie miałem żadnych
                kontaktów. Nazwisko Erdbrügger poznałem po raz pierwszy, gdy otrzymałem z
                konsulatu wezwanie na przesłuchanie. Jestem gotów powtórzyć moją wypowiedź na
                wezwanie niemieckiego sądu, w urzędzie.

                Powyższe zeznanie zostało przeprowadzone w języku angielskim. Protokół został
                świadkowi odczytany w języku niemieckim, ponieważ rozumie on język niemiecki
                wystarczająco dobrze. Zostało też stwierdzone, że obecni przy zeznaniu władają
                językiem angielskim. Protokół został świadkowi odczytany, potwierdzony przez
                niego i własnoręcznie podpisany brzmi niemiecki tekst pod zeznaniem.

                Natomiast w wymienionym, niekompletnym orzeczeniu niemieckiej prokuratury z 2
                lutego 1968 czytamy między innymi:

                W piśmie z 7 października 1974 Główna Komisja Badania Zbrodni Nazistowskich w
                Polsce przesłała pod numerem akt Zh/I/Sn/1/2/68/NS dziesięć protokołów
                przesłuchań polskich świadków. Jednocześnie w piśmie tym strona polska prosi o
                wszczęcie postępowania karnego przeciwko sprawcom, względnie wykonawcom
                opisanego przez polskich świadków spalenia około 900 osób w dniu 10 lipca 1941
                w pewnej stodole w Jedwabnem, okręg Białystok.

                Według zeznań polskich świadków, niemieccy policjanci z Jedwabne, obwód Łomża,
                okręg Białystok, mieli zapędzić około 900 polskich obywateli żydowskiego
                pochodzenia, obu płci i w różnym wieku, do pewnej stodoły i żywcem spalić.

                Opisana przez polskich świadków akcja była przedmiotem postępowania
                prokuratorskiego w Dortmundzie, Zentralstelle Dortmund, nr 45 Js 18/64, a nr
                akt z Zentrale Stelle Ludwigsburg: V 205 AR-Z 104/59. Naczelny prokurator w
                Dortmundzie stwierdzał w orzeczeniu z 2 lutego 1968:

                Śledztwo dotyczy następujących dziewięciu czynów:
                Masowe mordy żydowskiego społeczeństwa okręgu Białystok:
                Ewakuacja Żydów z Hajnówki i rozstrzelanie 16 z nich jesienią 1941
                Rozstrzelanie 116 Żydów w Goniądz/obwód Bielsk w czerwcu 1941
                Rozstrzelanie i spalenie 1.642 Żydów w Jedwabne 10 lipca 1941
                Rozstrzelanie 600 Żydów w Szczuczynie, obwód Grajewo
                Rozstrzelanie 1.000 Żydów w Kolski [dalej nieczytelne]
                Rozstrzelanie 4.000 Żydów w Msciwuje / Łomża w roku 1941
                Rozwiązanie gett, zastrzelenie pojedynczych i zniszczenie licznych Żydów
                przez zagazowanie w całym okręgu Białystok w listopadzie 1942
                Rozstrzelanie około 150 Żydów w Robikry / Siemiatycze w listopadzie 1942
                Rozwiązanie wielkiego getta w okręgu Białystok w okresie od późnej jesieni 1942
                do początku 1943;
                Postępowanie kieruje się przeciw:

                [tu następuje wymienienie trzech komendantów okręgu Białystok: SS i policji,
                policji porządkowej i żandarmerii wojskowej ich nazwiska i bliższe dane są na
                kserokopiach dość niestarannie zamazane zwykłym markerem]

                Rzeczywiste ustalenia, poświadczone dowodami i uzasadnieniami prawnymi: (...)

                Przypadek 3: W Jedwabnem w dniu 10 lipca 1941 zostało łącznie zamkniętych w
                stodole 1.642 Żydów, następnie podpalonych. Ci Żydzi, którzy próbowali uciekać,
                zostali zastrzeleni (...)

                W przypadkach 2-6 nie doszło do bliższych ustaleń o przebiegu tych czynów. W
                żadnym z wymienionych przypadków 1-6 nie zostało potwierdzone, które niemieckie
                jednostki bezpieczeństwa i policji uczestniczyły w tych akcjach. Dochodzenia
                wykazały zaledwie, że obok funkcjonariuszy policji bezpieczeństwa,
                uczestniczyły w nich także siły policji porządkowej. Ponieważ wymienione
                rozstrzelania zostały przeprowadzone bezpośrednio po zajęciu okręgu Białystok,
                nie jest więc wykluczone, że czyny te popełniły przechodzące nieznane
                Einsatzkommandos [grupy likwidacyjno-oczyszczające posuwające się za frontem]
                lub nieznane jednostki policyjne. W szczególności nie są znani ani ci, którzy
                wydawali rozkazy, ani bezpośredni wykonawcy. Dlatego też postępowanie w
                przypadkach 1-6 zostało umorzone.

                • remekk Polskojęzyczny nie przeczyta - za mądrze a nawet 29.04.05, 18:01
                  ...za długo ... .
              • remekk Wielu rzeczy gregorak jeszcze nie znasz ... 29.04.05, 18:18
                ...dlatego wstrzymaj się z jednoznacznymi ocenami ... .
            • x2468 Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 11:26
              Wpisz w dowolnej wyszukiwarce haslo Zbydniow Horodynscy.Niemcy wymordowali
              rodzine Horodynskich i ich krewnych,a po niemcach wpadli chlopi i rozkradli cale
              mienie tej rodziny.Nie Zydzi,lecz Polacy,ktorzy wczesniej wydali Zydow niemcom i
              zawlaszczali pozostawione mienie tych ludzi.Nie tylko wydawali,lecz niektorzy
              brali udzial w mordowaniu.
              Z rodziny Horodynskich ocalal 1 z synow.Oczywiscie w wsi nie mogl sie dlugo
              pokazac.Zlodzieje byli mocni.Byli rowniez w UB I MO.Ty ich bronisz.
              • 9111951u Re: Szczyty bezczelności polskojęzycznych i nie t 28.04.05, 11:39
                Władze RFN prowadziły od końca lat 50. co najmniej trzy śledztwa, wychodząc z
                założenia, że zbrodnie w obwodzie białostockim w lecie 1941 r., wśród nich
                masakra w Jedwabnem, popełnione zostały przez nazistów. Wszystkie postępowania
                kończyły się jednak umorzeniem z powodu braku dowodów.

                Pierwsze śledztwo rozpoczęło się w 1958 r. Jego podstawą były wskazówki
                odnalezione we wnioskach obywateli Izraela występujących w latach 50. do władz
                niemieckich o odszkodowania za doznane od nazistów cierpienia.

                - Nie było w nich żadnych sugestii o udziale ludności polskiej w masakrach -
                mówi kierownik regionalnego oddziału niemieckiego Archiwum Federalnego Heinz-
                Ludger Borgert. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                Podjęte przez placówkę w Ludwigsburgu badania wykazały, że w rejonie
                Białegostoku i Łomży, niezależnie od oddziałów interwencyjnych
                (Einsatzgruppen), działały prawdopodobnie specjalne oddziały "do specjalnych
                poruczeń", złożone m.in. z jednostek gestapo z terenu Prus Wschodnich.

                - Jedna z takich grup mogła operować w rejonie Łomży i mieć coś wspólnego z
                masakrą w Jedwabnem - uważa Borgert. Władze niemieckie zwróciły się o pomoc
                prawną do Izraela. Jednak nie udało się wówczas odnaleźć żadnego świadka
                wydarzeń w Jedwabnem. Śledztwo przeciwko podejrzanemu o dowodzenie grupą
                umorzono w połowie lat 60.

                W roku 1968 tak samo zakończyło się drugie śledztwo przeciwko dowódcom SS i
                policji, policji porządkowej i żandarmerii, podejrzanym o popełnienie zbrodni w
                dziewięciu miejscowościach na terenie obwodu białostockiego, w tym także w
                Jedwabnem.

                Po raz trzeci postępowanie wyjaśniające wszczęte zostało przez prokuraturę w
                Bielefeld w 1974 r. Na wniosek strony niemieckiej przesłuchano wówczas 10
                świadków w Polsce, których zeznania Główna Komisja Badania Zbrodni
                Hitlerowskich przesłała 7 października 1974 r. do Ludwigsburga.

                - W zeznaniach mowa jest o niemieckiej odpowiedzialności za zbrodnie w
                Jedwabnem - potwierdza Borgert.

                W ramach śledztwa niemiecka prokuratura przesłuchała także mieszkających za
                granicą świadków pochodzenia żydowskiego. Jeden z nich, Cwi Baranowicz,
                wymienia próbę spalenia przez Polaków ludności żydowskiej w synagodze w
                miejscowości Piatnica. Zdaniem świadka do spalenia nie doszło tylko dzięki
                interwencji niemieckiej. Świadek sugeruje, że w masakrze w Jedwabnem udział
                brała ludność polska. Sam Baranowicz wówczas tam jednak nie przebywał.

                Borgert przyznał, że ze źródeł niemieckich wyczytać można, iż Niemcy rozważali
                możliwość wykorzystania antysemickich nastrojów wśród miejscowej ludności na
                terenach, na które weszła w czerwcu 1941 r. ich armia, do inicjowania
                pogromów. - Przestrzegano jednak bardzo, aby niemiecka inicjatywa pozostała
                niedostrzegalna - wyjaśnia.

                Borgert wykluczył możliwość istnienia niemieckiego filmu propagandowego o
                masakrze w Jedwabnem. - Ani w Ludwigsburgu, ani też w archiwach filmowych w
                Koblencji i w Berlinie nie ma takich materiałów - zapewnił. Ale nie zaprzeczył,
                że polski historyk prowadzący poszukiwania dokumentów z ramienia IPN może
                znaleźć ślady, które napro- wadzą go na trop dokumentów w innych archiwach. ?
                Zamieszczony w środowym ŻYCIU fragment zeznania nie pochodzi od Cwi
                Baranowicza, lecz Wacława Kupieckiego.

                • remekk Dzieki 9111951u - z tym warto sie zapoznać ... . 29.04.05, 16:00
                  Chociaz polskojezycznym to raczej nie da do myslenia . Oni juz załozyli swoja
                  teze apriori i będą sie przy tym upierac "przy okazji" plugawiąc dobre imie
                  swoich wybawicieli ... .
    • wielki.inkwizytor Kolega REMEKK przyparty do muru 28.04.05, 11:56
      nie potrafi odpowiedziec na proste pytanie.
      • remekk Nastepny z "wyjatkową" wyobraźnią ... 28.04.05, 11:58
        A nie przyszło ci do głowy , ze po prostu byłem zająty dyskusja z kim innym ?
        • wielki.inkwizytor Re: Nastepny z "wyjatkową" wyobraźnią ... 28.04.05, 12:03
          w porzadku. wydawalo mi sie, ze jezeli pisze post w ktorego tytule jest Twoj
          nick z wykrzyknikami to szybciej go dojrzysz. zwlaszcza, ze pytanie bylo proste
          i odpowiedz nie wymagala wytezonej pracy umyslowej.
          • remekk Re: Nastepny z "wyjatkową" wyobraźnią ... 28.04.05, 12:16
            Takiej tez udzieliłem ci odpowiedzi ... .
        • terraincognita Po co ta dyskusja? 28.04.05, 12:07
          Polacy przebrali sie, zmniejszyli i stali krasnoludkami. Ja wiem, że chciałoby
          sie, aby cały narod polski (poza komunistami) był cacy, ale życie takie nie
          jest, niestety. W kazdym narodzie, polskim tez, sa szuje i anioly. Swieckie
          anioly takze. Dyskusja tu jest bez sensu, bo nikt nikomu niczego nie udowodni,
          zwlaszcza ze olbrzymia większosc zabierajacych głos znalazła sie zapewne na tym
          swiecie np. pół wieku po zbrodni w Jedwabnem. Od mowienia są tu sądy,IPN i
          historycy. Spalonych nie wskrzesimy!
          • remekk Re: Po co ta dyskusja? 28.04.05, 12:42
            Sęk w tym , ze Jedwabne zostało wykorzystane do nagonki na wszystkich Polaków .
            Po za tym nie powinno sie tgo wyjmowac z szerszego kontekstu . Liderzy
            społeczności żydowskiej otwarcie głosza "madrości" o tym jakoby "Polacy
            wymordowali 3 mln Zydów" (oryg) ... .
            • x2468 Re: Po co ta dyskusja? 28.04.05, 13:38
              Sek w tym ze wy polskojezyczni hitlerowcy chcecie w nas Polakach wzbudzic
              uczucia solidarnisci z szmalcownikami,voksdeutschami,i innymi bandytami ktorzy
              dla zlamanego grosza lub innych drobnych wartosci,a czasami tylko dlatego ze
              byli zwyrodnialcami byli gotowi mordowac bliznich.Ja,podobnie jak olbrzymia
              wiekszosc Polakow nie czujemy zadneja,wiezi z mordercami.I nie mam zamiaru nawet
              milczec.Macie szczescie ze nie istnieje AK.Gdyby AK dzialalo nadal to
              gryzlibyscie juz dawno ziuemie.Bo taka byla kara dla faszystow szmalcownikow i
              ich poplecznikow.
              • remekk Re: Po co ta dyskusja? 28.04.05, 14:00
                Za to zyja jeszcze AK-owcy . Gdybys zadał sobie trud porozmawiainia z nimi
                co sądzą o tekstach typu "...Literki AK miały to samo straszliwe znaczenie co
                SS ..." wygłaszanych przez takich "Polaków" jak ty a skorelowanych ścisłe z
                akcja typu "Jedwabne"to być moze nawet do takiego prymitywa dotarło by kim
                zajął by sie wymiar sprawiedliwości Państwa Podziemnego .
                Szmalcownicy i volksdeutsche to odpowiednik dziesiejszych zaprzańców
                popierających antypolskie akcje ... .
                • x2468 Re: Po co ta dyskusja? 28.04.05, 15:50
                  Pewnie do ciebie nie dotarlo.Zajmowal sie takimi "prawdziwami polakami"jak ci z
                  Jedwabnego.Szmalcownikami,donosicielami i bandytami ktorych bronisz.
                  • gosc.z.korony jak tak dalej się będziesz stawiał, 28.04.05, 16:00
                    to ,,remekk'' ci dowali. Tak jak mi ,,dowalił'' - he! he! he!
                    powodzenia w ,,odwiecznych zmaganiach''.
                    pozdr
                    • x2468 Re: jak tak dalej się będziesz stawiał, 28.04.05, 16:12
                      gosc.z.korony napisał:

                      > to ,,remekk'' ci dowali. Tak jak mi ,,dowalił'' - he! he! he!
                      > powodzenia w ,,odwiecznych zmaganiach''.
                      > pozdr
                      Mam gruba skore.Przezylem prl,przezyje i lpr.Jestem swiadom ze korespondencja+(o
                      wymianie mysli trudno tu mowic)z tego typu osobnikiem jest bez
                      sensu.Jednak,niestety czytaja to rowniez inni.Niektorzy zacieraja z zadowolenia
                      rece.Sekciarze sa zywym dowodem na potwierdzenie tezy ze to Polacy sa
                      najbardziej zapieklymi antysemitami i rasistami.Nasze pisanie ta teze podwaza.
                      pzdr.
                      • remekk Przeżylismy zabory i okupację - antypolonizm także 29.04.05, 14:30
                        przeżyjemy .
                        Zoatanie w Polsce po oszczercach dokladnie tyle co po zaborcach ... .
                        • gosc.z.korony czyli jednak Kolega proponuje kolejne 29.04.05, 15:09
                          rozwiązanie kwestii... myśli pewnie o Oświęcimiu.
                          ,,oszczerca'' - a więc tak to się teraz nazywa w kręgach typu ,,Heil Hitler''.
                          • remekk Wyłazi szydło z wora - a raczej z gościa ... . 29.04.05, 15:32
                            ...kozdy kto niewygodny ten hitlerowiec .
                            No tak w tm kontekscie nie powinno dziwic to z jaka łatwością chlastałes niczym
                            małpa z brzytwą z oszolomiastymi oskarzeniami o to , ze Polacy dzis palili by
                            zywcem kobiety i dzieci ... .
            • kropekuk Re: Po co ta dyskusja? 28.04.05, 16:14
              Remekk - KTORZY liderzy? Tez rozciagasz odpowiedzialnosc...
              • gosc.z.korony pewnie mówi o ,,oszczercach'' 29.04.05, 15:13
                ,,oszczerców'' teraz chce się pozbyć. Bo jest tak: żyjemy sobie uczciwie,
                skromnie, pracujemy, kochamy Nasz Kraj - Polskę (gdyby ,,remekk'' nie załapał),
                myślimy o Nim, martwimy się o Jego los, aż tu nagle pojawie się ,,remekk'' i
                nagle... wszyscyśmy ,,oszczercy''.
                • remekk "Wszyscy" ?! - tacy jak ty stanowicie margines ... 29.04.05, 16:19
                  gosc.z.korony napisał:

                  > ,,oszczerców'' teraz chce się pozbyć. Bo jest tak: żyjemy sobie uczciwie,
                  > skromnie, pracujemy, kochamy Nasz Kraj - Polskę (gdyby ,,remekk'' nie
                  załapał),
                  >
                  > myślimy o Nim, martwimy się o Jego los, aż tu nagle pojawie się ,,remekk'' i
                  > nagle... wszyscyśmy ,,oszczercy''.

                  Aczkolwiek dzięki perfidnemu opanowaniu wiekszosci mediów jestescie dosyc
                  głosni . Ale przyjdzie czas na SPRAWIEDLIWĄ ocene takiej postawy !
              • remekk Oszczercy - premeirzy Izr.przyw diaspory , rabini 29.04.05, 15:39
                kropekuk napisał:

                > Remekk - KTORZY liderzy? Tez rozciagasz odpowiedzialnosc...

                Premier Szamir oraz Begin , naczelny rabin Izraela Lau oraz słynny Joskowicz ,
                przywódca diaspory amerykanśkiej - Bronfman . Ale oni przynajmniej nie
                udwali "Brytów" ... .
                • neceser Re: Oszczercy - premeirzy Izr.przyw diaspory , ra 29.04.05, 16:04
                  ty nie udawaj przyjaciela Zydow, palancie, bos za glupi, pijaczku.
                  • remekk Jak zwykle - odkrecają kota ogonem ... . 29.04.05, 16:09
                    Ja nie jestem waszym przyjacielem pachnący przyjaciele z przedwojennych Nalewek
                    Natomiast wy czynicie to dosyc często . Ostatnio jednemu z was cosik sie
                    wymknęło . Wyznał jak to marzy o tym żeby urządzac pogromy na Polakach - tylko
                    strach nie pozwala . Często tacy własnie nalewkowiczowie kiedy stana twarza w
                    twraz z Polakami udja "zatroskanych" , "Tolerancyjnych" etc ... .
                    • neceser Re: Jak zwykle - odkrecają kota ogonem ... . 29.04.05, 16:33
                      strach? przed palantami slabymi? Moze litosc i brak checi by sie ubrudzic? i
                      tak jestescie na marginesie swiata, popychadlem i czyscibutem. Nie ta klasa,
                      palancie, nie ta kasa. Oddaj kradzione, bo krasc to niechrzescijanskie.
                      • kropekuk Niech sobie tacy jak remekk gadaja na W.W.W. 29.04.05, 16:37
                        Swiat nie potrzebuje LEPSZEGO DOWODU polskiego antysemityzmu i nazizmu, nizli
                        wlasnie ich wypowiedzi. Czasem sie zastanowiam, czy remekk nie dostaje forsy z
                        Kongresu Zydow USA, jak o. Hejmo dostawal je z SB...Polak-nazista to musi byc
                        niezwykla szmata - po polskich doswiadczeniach w czasie WW II?. A szmate mozna
                        bardzo tanio kupic ;)
                        • neceser Re: Niech sobie tacy jak remekk gadaja na W.W.W. 29.04.05, 16:42
                          czy celowo nie zauwazyles antysemickiej konotacji twego oskarzenia, kropekuk?
                          • remekk Zydowski nazista kropekuk "mysli" , że swoimi ... 29.04.05, 17:38
                            szmatławymi , ob żyd liwymi niczym wprost z przedwojennych Nalewek
                            antypolonizmami obciąża Angoli ... .
                            Cóz to za żałosny , koszerny dupek ... .
                      • remekk Nerwuszki puściły kolesiowi z Nalewek ... . 29.04.05, 17:47
                        neceser napisał:

                        > strach? przed palantami slabymi? Moze litosc i brak checi by sie ubrudzic? i
                        > tak jestescie na marginesie swiata, popychadlem i czyscibutem. Nie ta klasa,
                        > palancie, nie ta kasa. Oddaj kradzione, bo krasc to niechrzescijanskie.

                        Tacy juz jesteście ... .
                        Przed wojna próbowaliście terroryzmu oraz bojówkarstwa . Zostaliście skarceni.
                        I od razu - wrzas "pooogggrrroooomm" - żenujące ... .
                        "Klasa" na pewno nie ta - my nie żebrzemy i nie kradniemy na całym świecie .
                        Polak woli juz pracowac naprawde ciężko niz takie ob zyd listwa jak biznes
                        holokaustu ... .
    • remekk Wykręcaja sie i wiją niczym robactwo ... . 29.04.05, 17:55
      Zaden z kolesi polskojeycznych nie ustosunkował sie do tezy o zydowskich
      zbrodniarzach przechwalajacych się swoimi bandyckimi czynami .
      Zamiast tego rżnięcie głupa typu - moja wyobraźnia mi podpowiada ... .
Pełna wersja