lear
30.06.02, 16:35
Miłość to zło i cierpienie. Nie wiem, czemu tak wielu z Was się zachwyca tym
stanem. Ale przecież to jest nienormalne. Brak snu, brak apetytu, otępienie
umysłu, brak jasnej i trzeźwej oceny rzeczywistości to wszystko to oznaki TEJ
STRASZNEJ WYNISZCZAJĄCEJ CHOROBY PSYCHICZNEJ zwanej MIŁOŚCIĄ. Ona wlewa jad do
serca zatruwa umysł, przez nią ludzie tylko cierpią, umierają, dopuszczają się
strasznych czynów. A pomimo to wszyscy tak bardzo jej pragną DLACZEGO? Czyżby
chęć odurzania się była aż tak wielka. Przecież to jest chore.