aga.sor
28.04.05, 22:38
Tu nie chodzi o o. Hejmo! Tu gra toczy się o fotel "arcybiskupi" w Krakowie!
Jeśli skompromituje się abp Dziwisza poprzez udowodnienie mu związków z O.
Hejmo, to "gra będzie toczyć się dalej" a "pismaki" będą szukać sensacji!
Szkoda, że IPN nie zobaczył tego, co widać gołym okiem! A ja naprawdę miałam
zaufanie do IPN i prof. Kieresa! Chyba faktycznie jestem blondynką!