basia.basia
30.04.05, 12:02
www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/01/01.html
Wkleję cały wywiad, bo jutro zniknie.
Kraj 30-04-2005
Jaruzelski wiedzial
Rozmowa z dr. ANTONIM DUDKIEM, historykiem z IPN i UJ, znawca dziejow Kosciola
katolickiego w PRL
- Jaka wiedze mial gen. Wojciech Jaruzelski na temat dzialan aparatu terroru,
gdy w latach 80. byl m.in. premierem, ministrem obrony narodowej, I
sekretarzem KC PZPR czy przewodniczacym Rady Panstwa?
- Z dokumentow, ktore wychodzily z Ministerstwa Spraw Wewnetrznych wynika, ze
w okresie PRL osoba, ktora dostawala najpelniejsza informacje byl I sekretarz
KC PZPR. Jaruzelski byl nim od pazdziernika 1981 r. do lipca 1989 r.
Codziennie w latach 80. z MSW wychodzila tzw. informacja dzienna. Trafiala do
okolo 150-200 najwazniejszych osob w PRL. To byl rodzaj biuletynu, zwykle
kilkunasto- lub kilkudziesieciostronicowego.
Do tzw. informacji dziennej MSW dolaczane byly zalaczniki, ktore roznily sie
zakresem szczegolowosci, poufnosci, tajnosci. Im informacje byly bardziej
tajne, tym zmniejszalo sie grono odbiorcow. Jedyna osoba, do ktorej docieraly
wszystkie i najpelniejsze zalaczniki z MSW, byl w latach 80. Wojciech
Jaruzelski, gdyz byl I sekretarzem partii.
- Jaruzelski klamie, gdy zapewnia, ze nie mial pojecia o zadnych szpiegach w
otoczeniu Jana Pawla II?
- Zaskakuje mnie takie tlumaczenie gen. Jaruzelskiego, poniewaz dokumenty
mowia wyraznie, ze wlasnie on, jako I sekretarz, mial pelnie wiedzy na temat
tego, co sie dzieje w MSW, jakiego rodzaju informacje uzyskiwali
funkcjonariusze Sluzby Bezpieczenstwa, w tym te dotyczace Kosciola. Nie wiem,
dlaczego tak mowi gen. Jaruzelski, bo przeciez jego slowa latwo zweryfikowac w
oparciu o zrodla.
- Jaki stosunek do Kosciola mial Jaruzelski?
- Jeszcze w latach 50. interesowal sie bardzo Kosciolem. O roli Kosciola dla
gen. Jaruzelskiego wtedy, gdy byl pierwsza osoba w PRL, swiadczyc moga
dobitnie cztery zachowane stenogramy Biura Politycznego, ktorych nie zdazono
zniszczyc (polecenie zniszczenia stenogramow BP KC PZPR wydal Jaruzelski - red.).
Dwa dokumenty pochodza z czerwca 1982 r., a dwa z konca 1984 r. W kazdym z
tych stenogramow temat polityki partii wobec Kosciola zajmuje bardzo wazne
miejsce (ze stenogramow wynika, ze zajmowano sie nia przez okolo jedna czwarta
czasu podczas kazdego z posiedzen Biura Politycznego - red.). Podobnie wiele
czasu Kosciolowi poswiecano w czasie posiedzen Sekretariatu KC PZPR. Ale gen.
Jaruzelski dzialaniami przeciwko Kosciolowi zajmowal sie rowniez, a moze
przede wszystkim w waskim gronie.
- W jakim?
- Rozmawial o tym glownie z Kazimierzem Barcikowskim, czlonkiem Biura
Politycznego, ktory byl rowniez wspolprzewodniczacym Komisji Wspolnej Rzadu i
Episkopatu (Barcikowski w latach 1977-1980 byl I sekretarzem Komitetu
Krakowskiego PZPR - red.), kolejnymi szefami Urzedu ds. Wyznan oraz szara
eminencja tego urzedu Aleksandrem Merkerem, ktory dyrektorem generalnym w tym
urzedzie byl przez ponad 20 lat.
MSW - podczas takiego spotkania w waskim gronie - reprezentowal albo gen.
Czeslaw Kiszczak albo jeden z wiceministrow, ktoremu podlegal aktualnie
Departament IV (zajmujacy sie rozpracowywaniem Kosciola), ewentualnie sam
dyrektor IV Departamentu.
- Czy o agentach w otoczeniu Jana Pawla II mogl wiedziec Wojciech Jaruzelski?
- Mial on wiadomosci o tym, co sie dzieje w MSW, o najwazniejszych i
najtajniejszych sprawach resortu, ale na temat "kuchni" sluzb specjalnych
raczej nie dostawal informacji. Generalna zasada wszystkich sluzb specjalnych
jest zreszta taka, ze ich przelozeni dostaja kompletna informacje od nich,
natomiast zrodla tych informacji sa ukryte, aby zapobiec dekonspiracji.
Nie sadze rowniez, aby gen. Jaruzelski z racji zajmowanych stanowisk chcial
poznawac z imienia i nazwiska agentow sluzb specjalnych. Dla niego istotna
byla synteza. Gdyby chcial czytac meldunki agentow, to na nic innego nie
mialby czasu, bo byla tego gigantyczna ilosc.