Czy premier może być ministrem finansów?

IP: 195.205.230.* 02.07.02, 20:55
Jeżeli nasze prawo dopuszcza taką możliwość, uważam że byłoby to rozwiązanie
najwłaściwsze. Myślę że w jakiejś składnicy makulatury można jeszcze znależć
wydane za pieniądze PZU arcydzieło pod tytułem: "Strategia dla Polski" autora
niestety nie pamietam. Tam jest napisane jak za pomocą "inżynieri ekonomicznej"
dokonuje się cudów. Wystarczyłoby tylko aby Leszek tę książkę przeczytał,
pozbył się Balcerowicza z NBP i RPP, zastosował "inżynierię" i budzimy się
piękni i bogaci.
    • lear Leszek może zastąpić cały rząd oprócz 02.07.02, 20:58
      pani Jarugi-Nowackiej
    • douglasmclloyd Re: Czy premier może być ministrem finansów? 02.07.02, 21:00
      Gość portalu: Leonid napisał(a):

      > Jeżeli nasze prawo dopuszcza taką możliwość, uważam że byłoby to rozwiązanie
      > najwłaściwsze. Myślę że w jakiejś składnicy makulatury można jeszcze znależć
      > wydane za pieniądze PZU arcydzieło pod tytułem: "Strategia dla Polski" autora
      > niestety nie pamietam. Tam jest napisane jak za pomocą "inżynieri ekonomicznej"
      > dokonuje się cudów. Wystarczyłoby tylko aby Leszek tę książkę przeczytał,
      > pozbył się Balcerowicza z NBP i RPP, zastosował "inżynierię" i budzimy się
      > piękni i bogaci.

      To wiekopomne dzielo napisal Grzegorz Kolodko. Byly minister finansow i jeden z
      kandydatow na nowego ministra. Do ksiazeczki na pewno wroci i bedzie z niej
      czerpal swoje pomysly. SLD jak zawsze przygotowane.

      P.S.
      Mze nawet ukaze sie jakies wznowienie.
      • Gość: Leonid Re: Czy premier może być ministrem finansów? IP: 195.205.230.* 02.07.02, 22:49
        Myślę że Leszek Miller też by sobie poradził, gdyby mu tylko Balcerowicz nie
        przeszkadzał. Skończył przecież renomowaną Wyższą Szkołę Nauk Społecznych przy
        KC PZPR.
        • douglasmclloyd Re: Czy premier może być ministrem finansów? 02.07.02, 22:50
          Gość portalu: Leonid napisał(a):

          > Myślę że Leszek Miller też by sobie poradził, gdyby mu tylko Balcerowicz nie
          > przeszkadzał. Skończył przecież renomowaną Wyższą Szkołę Nauk Społecznych przy
          > KC PZPR.

          Dlatego jest premierem.
Pełna wersja