oficerowie polityczni lwp

10.05.05, 12:37
z okazji dnia zwyciestwa rozmawialem z bylym obywatelem zsrr (choc nie
rosjaninem). czlowiek inteligentny oczytany interesujacy sie historia. od
dobrych kilku lat na stale mieszka poza wnp

opowiedzialem mu - jako wydarzenie z pogranicza legendy - historie o polskim
zolnierzu ktory zostal zestrzelony przez nkwd gdy probowal zawiesic polska
flage na reichstagu po zdobyciu berlina w 1945

w odpowiedzi stwierdzil ze to na pewno nieprawda. jako glowny argument podal
to ze ludowe wojsko polskie swietnie wspolpracowalo z armia czerwona. w
szczegolnosci utrzymywal ze polacy (oficerowie polityczni chyba) stali za
liniami i strzelali do tych zolnierzy ktorzy usilowali wylamac sie z szeregu

jesli dobrze zrozumialem mieli strzelac takze do zolnierzy sowieckich. tak
bardzo im ufano i tacy byli sluzbisci

no i teraz nie wiem. czy to tylko sowiecka propaganda czy jest w tej historii
ziarno prawdy. i - zupelnie nie wiem dlaczego - pomyslalem o wojciechu
jaruzelskim i jego udziale w ii wojnie swiatowej

byl na pierwszej linii czy za nia?
    • michal00 Re: oficerowie polityczni lwp 10.05.05, 13:10
      > opowiedzialem mu - jako wydarzenie z pogranicza legendy - historie o polskim
      > zolnierzu ktory zostal zestrzelony przez nkwd gdy probowal zawiesic polska
      > flage na reichstagu po zdobyciu berlina w 1945
      >

      to mi wyglada na legende. Polska flage obok sowieckiej widzialem kiedys na
      zdjeciu. Polskie oddzialy zostaly specjalnie przerzucone pod Berlin, by rowniez
      Polacy mieli udzial w szturmie.

      Czytalem tez, ze Jaruzelski byl dowodca zwiadu, a wiec nie bardzo mogl stac na
      tylach.
      • bush_w_wodzie Re: oficerowie polityczni lwp 10.05.05, 14:19
        michal00 napisał:

        > > opowiedzialem mu - jako wydarzenie z pogranicza legendy - historie o pols
        > kim
        > > zolnierzu ktory zostal zestrzelony przez nkwd gdy probowal zawiesic polsk
        > a
        > > flage na reichstagu po zdobyciu berlina w 1945
        > >
        >
        > to mi wyglada na legende. Polska flage obok sowieckiej widzialem kiedys na
        > zdjeciu.


        tak - zawisla kiedy dowodztwo pozwolilo. zdarzenie (?) ktore opisalem mialo miec
        miejsce zaraz po zdobyciu reichstagu - i akt wywieszenia mial byc spontaniczy -
        a w tym miejscu oczekiwano na przejazd sowieckich generalow


        > Polskie oddzialy zostaly specjalnie przerzucone pod Berlin, by rowniez
        > Polacy mieli udzial w szturmie.


        z pewnoscia byl to bardzo przewidujacy ruch.


        >
        > Czytalem tez, ze Jaruzelski byl dowodca zwiadu, a wiec nie bardzo mogl stac na
        > tylach.


        bardzo mozliwe o ile nie stosowano wtedy tzw. rozpoznania bojem

        powyzej opisana rozmowe przytoczylem bo do tej pory nie slyszalem z polskich
        zrodel o tym ze oficerowie lwp stosowali metody motywowania zolnierzy do walki
        przypisywane u nas wylacznie nkwd-zistom
        • michal00 Re: oficerowie polityczni lwp 10.05.05, 15:05
          tak - zawisla kiedy dowodztwo pozwolilo. zdarzenie (?) ktore opisalem mialo mie
          > c
          > miejsce zaraz po zdobyciu reichstagu - i akt wywieszenia mial byc
          spontaniczy -
          > a w tym miejscu oczekiwano na przejazd sowieckich generalow

          A skad ta opowiesc? Nie slyszalem o tym wczesniej.

          > powyzej opisana rozmowe przytoczylem bo do tej pory nie slyszalem z polskich
          > zrodel o tym ze oficerowie lwp stosowali metody motywowania zolnierzy do walki
          > przypisywane u nas wylacznie nkwd-zistom

          Polska armia utworzona zostala na obraz i podobienstwo armii sowieckiej - to
          fakt dobrze znany. Jednak kierownictwo polityczne i zadania policyjno-
          wywiadowcze byly domena towarzyszy radzieckich. Dezerterami i szpiegami
          zajmowal sie SMIERSZ. Oni zwyczajnie Polakom nie ufali. Nie sadze by w tych
          warunkach mogly powstac jakies "polskie" oddzialy kontrwywiadowcze, choc z
          pewnoscia zaufani Polacy mogli znalezc sie w jednostkach o takim profilu.
    • petrokles Re: oficerowie polityczni lwp 10.05.05, 15:25
      Ja rozmawiałem kiedyś z kpt. troickim, który zawiesił polską flagę na kolumnie
      zwycięstwa (tej, pod którą odbywają się homoparady. Opowiadał, że polska flaga
      była tam pierwsza, gdyż to Polacy zdobyli ten rejon. Mówił, jak szybko wiali z
      kolumny pod huraganowym ogniem „sojuszników”, chcących flagę zestrzelić.
      Faktycznie, szybko zniknęła. Nie wiem, czy kogoś wówczas zabili, Troicki o tym
      nie opowiadał, być może ze względu na czasy (było to w latach70., gdy dożywał
      swych dni jako bosman przystani jachtowej w Nieporęcie.
      P.
      • x2468 Re: oficerowie polityczni lwp 10.05.05, 15:51
        Homoparady to odbywaja sie w glowie "oszolaoma" a nie pod kolumna zwyciestwa.
Pełna wersja