wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa?

10.05.05, 12:46
czyzby intryga zaczela przynosci rezultaty?

info.onet.pl/1094890,11,item.html
Rzecznik praw obywatelskich prof. Andrzej Zoll wystąpił do Instytutu Pamięci
Narodowej o wyjaśnienie powodów ujawnienia tajemnicy państwowej, w związku z
opublikowaniem informacji, że o. Konrad Hejmo miał być agentem służb
specjalnych PRL.

"W tym przypadku doszło do ujawnienia tajemnicy państwowej. Akta personalne
dotyczące ewentualnej współpracy (ze służbami specjalnymi PRL - PAP) mają
charakter tajemnicy państwowej" - powiedział w Lublinie prof. Zoll.

"Sprawa, z którą zwrócili się do mnie dominikanie, wyszła już do IPN" - dodał.
O wyjaśnienie, czy prezes IPN złamał prawo, ujawniając nazwisko o. Hejmo
wystąpili do RPO jego współbracia z zakonu. Ich zdaniem, prezes Instytutu Leon
Kieres nie miał prawa zastosowania art. 22 Ustawy o IPN, który mówi, że prezes
IPN może ujawnić tajemnicę państwową, jeżeli jej zachowanie uniemożliwiałoby
wykonywanie zadań Instytutu.
    • kataryna.kataryna Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 10.05.05, 12:51
      bush_w_wodzie napisał:

      > czyzby intryga zaczela przynosci rezultaty?



      Na to wygląda. To była wyjątkowo udana akcja.
    • homosovieticus Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 10.05.05, 17:37
      Zoll, o ile pamietam, należy do "towarzystwa", był chyba także członkiem UW a
      obecnie należy zapewne do sympatyków pedecji.
      "Enigmatyczne stwierdzenie, że w tym przypadku doszło do ujawnienia tajemnicy
      państwowej" ma na celu obronę dobrego imienia obnywatela, jaki bez wątpienia
      jest O. Hejmo, poprzez potwierdzenie Jego współpracy z SB, która to służba
      nigdy nie była poważnie krytykowana przez "okragłostołowców".
      Podlegała bowiem ludziom honoru
      • mn7 Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 10.05.05, 18:50
        homosovieticus napisał:

        > Zoll, o ile pamietam, należy do "towarzystwa",

        ???

        był chyba także członkiem UW a

        nie, nie był.

        > obecnie należy zapewne do sympatyków pedecji.

        ma prawo

        > "Enigmatyczne stwierdzenie, że w tym przypadku doszło do ujawnienia tajemnicy
        > państwowej"

        Co jest w tym stwierdzeniu "enigmatycznego"? Jest całkiem wyraźne i niewątpiwie
        trafne, bo dotyczy faktu, który akurat watpliwości żadnych nie budzi.

        • homosovieticus Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 10.05.05, 19:30
          mn7 napisała:

          > homosovieticus napisał:
          >
          > > Zoll, o ile pamietam, należy do "towarzystwa",
          >
          > ???
          >

          Nazwiska osób z towarzystwa przytoczył J.Łęski. O ile dobrze pamiętam
          wiodziałem na tej liście nazwisko Zolla.

          > był chyba także członkiem UW a
          >
          > nie, nie był.
          >
          > > obecnie należy zapewne do sympatyków pedecji.
          >
          > ma prawo
          >
          > > "Enigmatyczne stwierdzenie, że w tym przypadku doszło do ujawnienia tajem
          > nicy
          > > państwowej"
          >
          > Co jest w tym stwierdzeniu "enigmatycznego"?

          Jego bajkowość i zagadkowość.

          Jest całkiem wyraźne i niewątpiwie
          >
          > trafne, bo dotyczy faktu, który akurat watpliwości żadnych nie budzi.
          >
          Ze stwierdzeniem, czy O. Hejmo rzeczywiscie był TW, musimy poczekać, aż do
          chwili, kiedy zostaną zbadane wszystkie okoliczności odnalezienia Jego teczki
          i zostaną wykonane ekspertyzy potwierdzające oryginalność zawartych w niej
          dokumentów.

          • mn7 Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 10.05.05, 19:50
            homosovieticus napisał:

            > > > "Enigmatyczne stwierdzenie, że w tym przypadku doszło do ujawnienia
            > tajem
            > > nicy
            > > > państwowej"
            > >
            > > Co jest w tym stwierdzeniu "enigmatycznego"?
            >
            > Jego bajkowość i zagadkowość.

            Co jest bajkowego lub zagadnkowego w prostym stwierdzeniu pewnego faktu?


            > Ze stwierdzeniem, czy O. Hejmo rzeczywiscie był TW, musimy poczekać, aż do
            > chwili, kiedy zostaną zbadane wszystkie okoliczności odnalezienia Jego
            teczki
            > i zostaną wykonane ekspertyzy potwierdzające oryginalność zawartych w niej
            > dokumentów.

            Owszem. Zakres tajemnicy państwowej w żaden sposób jednak od tego nie zależy.

      • kataryna.kataryna Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 10.05.05, 21:16
        homosovieticus napisał:

        > Zoll, o ile pamietam, należy do "towarzystwa", był chyba także członkiem UW a
        > obecnie należy zapewne do sympatyków pedecji.
        > "Enigmatyczne stwierdzenie, że w tym przypadku doszło do ujawnienia tajemnicy
        > państwowej" ma na celu obronę dobrego imienia obnywatela, jaki bez wątpienia
        > jest O. Hejmo, poprzez potwierdzenie Jego współpracy z SB, która to służba
        > nigdy nie była poważnie krytykowana przez "okragłostołowców".
        > Podlegała bowiem ludziom honoru



        Gwoli wyjaśnienia, mój krótki komentarz w żaden sposób nie dotyczył profesora
        Zolla, którego bardzo cenię, szanuję i o nic złego nie podejrzewam. Uważam, że
        sprawa ojca Hejmo może być antylustracyjną grą obliczoną na takie właśnie
        reakcje ale broń Boże nie sugeruję, że sam profesor Zoll w coś gra. To tak na
        wypadek gdyby mój komentarz brzmiał jako zarzut wobec Zolla.
        • homosovieticus Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 11.05.05, 06:34
          kataryna.kataryna napisała:

          > > Gwoli wyjaśnienia, mój krótki komentarz w żaden sposób nie dotyczył
          profesora
          > Zolla, którego bardzo cenię, szanuję i o nic złego nie podejrzewam. Uważam,
          że
          > sprawa ojca Hejmo może być antylustracyjną grą obliczoną na takie właśnie
          > reakcje ale broń Boże nie sugeruję, że sam profesor Zoll w coś gra. To tak na
          > wypadek gdyby mój komentarz brzmiał jako zarzut wobec Zolla.

          Kamień spadł mi z serca.
          Przez chwilkę, taką tyciu tyciuteńką, pomyślałem ,że może być inaczej.A nawet
          odwrotnie.
        • homosovieticus zapomniałem dodać ,że Zoll jest ponad wszelkimi 11.05.05, 06:40
          podejrzeniami o gry polityczne.
          Podobnie z reszta, jak Premier Miller w aferze Michnik-Rywin.
        • homosovieticus mnie Zoll zimponował tym postępkiem 11.05.05, 10:08
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gwoli wyjaśnienia, mój krótki komentarz w żaden sposób nie dotyczył profesora
          > Zolla, którego bardzo cenię, szanuję i o nic złego nie podejrzewam.

          Mnie zastanowił komunikat, jak to Zoll, otrzymane od DasZewskiej z Bogatynii
          dokumenty przekazał Janikowi. który wtedy był urzedującym ministrem w MSW.
          Skąd ja znam tego rodzaju postępowanie.
          Z jakiej bajki? Czyżby z bajki "O państwie prawa". Najprawdopodobnniej.

          > sprawa ojca Hejmo może być antylustracyjną grą obliczoną na takie właśnie
          > reakcje ale broń Boże nie sugeruję, że sam profesor Zoll w coś gra. To tak na
          > wypadek gdyby mój komentarz brzmiał jako zarzut wobec Zolla.
    • pies_na_czarnych Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 10.05.05, 18:52
      Ci bez sukienek rowniez sa chronieni "tajemnica panstwowa"???
      • mn7 Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 10.05.05, 18:53
        pies_na_czarnych napisała:

        > Ci bez sukienek rowniez sa chronieni "tajemnica panstwowa"???

        Tak. Okoliczności te sa objęte tajemnicą państwową a kolor i sam fakt
        posiadania sukienki nie ma znaczenia.
    • pan.nikt wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 10.05.05, 19:38
      wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa?
      POWIEDZIAŁ ZOLL KANDYDAT ANTYLUSTRACYJNEJ PD NA PREZYDENTA.

      I wszystko jasne.
      • mn7 Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 10.05.05, 19:48
        pan.nikt napisał:

        > wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa?

        Tak. Jeśli uważasz, że powinno być inaczej - skontaktuj się ze swoim posłem i
        mu to zasugeruj.

        > POWIEDZIAŁ ZOLL KANDYDAT ANTYLUSTRACYJNEJ PD NA PREZYDENTA.

        Jeszcze nie jest niczyim kandydatem i nie wiadomo, czy będzie.
        Powiedział Zoll - RPO. Teraz prawidłowo.

        > I wszystko jasne.

        Owszem, jasne. Gdyby zresztą nic nie powiedział, też by było jasne.


        • basia.basia Re: wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa? 11.05.05, 00:53
          mn7 napisała:

          > pan.nikt napisał:
          >
          > > wspolpraca z sb - tajemnica panstwowa?
          >
          > Tak. Jeśli uważasz, że powinno być inaczej - skontaktuj się ze swoim posłem i
          > mu to zasugeruj.

          Coś mi tu nie gra. Będę wdzięczna za wyjaśnienie (sądzę, że jesteś prawnikiem).
          Na ten temat pojawiło się wiele ptrzeciwstawnych opinii; Pałubicki dwukrotnie
          ( w różnych wywiadach)przypominał, że w ustawodawstwie PRL werbowanie agentów
          nie było w żaden sposób umocowane, w związku z czym należy każdego donosiciela
          traktować jako prywatną zdobycz prowadzącego go esbeka i nie ma mowy o żadnej
          tajemnicy państwowej (sprawa była nielegalna). Problem jest wówczas gdy chodzi
          o kogoś zwerbowanego w 1983 roku i później (wtedy pojawił się zapis
          przyzwalający na taki proceder), bo przepis jest tak sformułowany, że agent jest
          chroniony. Niektórzy mówią (także Kieresowi), że było to niezgodne z
          obowiązującą wówczas konstytucją i nie należy się to tego stosować. Historycy
          z krakowskiego IPN, którzy mieli wgląd w te tajemnicze i super tajne akta
          mówią, że nie widzą żadnego powodu utajniania tych materiałów i uważają rzecz
          za śmieszną. Jeden z nich z wielkim trudem doszukałby się jakiś spraw nie
          nadających się do opublikowania ale i tak dotyczyłoby to 1 promila tych okropnie
          chronionych zasobów.

          Więc jak to właściwie jest? Czy ze strony prof. Kieresa było to złamanie
          prawa czy raczej niezręczność lub zachowanie nieetyczne?




          >
          > > POWIEDZIAŁ ZOLL KANDYDAT ANTYLUSTRACYJNEJ PD NA PREZYDENTA.
          >
          > Jeszcze nie jest niczyim kandydatem i nie wiadomo, czy będzie.
          > Powiedział Zoll - RPO. Teraz prawidłowo.
          >
          > > I wszystko jasne.
          >
          > Owszem, jasne. Gdyby zresztą nic nie powiedział, też by było jasne.
          >
          >
          • skun2 [...] 11.05.05, 06:47
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja