Dodaj do ulubionych

PiS: odebrać Jaruzelskiemu biuro, ochronę i sto...

14.05.05, 13:34
Super! Odrzeć Jaruzela z radzieckich ideałów chwały i powodów do irracjonalnej dumy!
Obserwuj wątek
        • jawu Bolszewizm 14.05.05, 21:09
          "Prawo" i "Sprawiedliwość". Ukaz zamiast sądu. Bolszewizm czystej wody. Czy na
          prawdę tak trudno dostrzec, że za sloganami kryje się leninowski sposób
          pojmowania państwa i sprawiedliwości? Rozstrzeliwanie bez sądu stosowano tylko
          na froncie i w gestapowskich oraz stalinowskich katowniach. Dziś zabija się
          piórem nie kulą, czyli jest postęp. Ale "jeśli ludożerca używa noża i widelca,
          czy to jest postęp?" (JS Lec)
          • janmucha Melodramatyczny general 15.05.05, 05:31
            Jaruzelski powiedzial:
            "- Można było spodziewać się od pana Kaczyńskiego więcej - że wskaże również na
            celowość przygotowania plutonu egzekucyjnego. Mam dla pana Kaczyńskiego
            optymistyczną wiadomość - to nie będzie trwało długo; z uwagi na mój wiek i
            stan zdrowia, już nie długo będzie musiał się martwić, w jaki jeszcze sposób
            mnie ugodzić, upokorzyć, ukarać - dodał."

            Zalosny i melodramatyczny z pana czlowiek. Spodziewalem sie jesli nie troche
            wiecej godnosci to przynajmniej smaku, panie Jaruzelski
            • donpedroso Niezawisłość sądów wg PiS... Ładne PRAWO i S... 15.05.05, 11:59
              "(...)inaczej trzeba by podjąć postępowanie przed sądem wojskowym, co nie
              wróżyłoby właściwego osądzenia tej sprawy" - powiedziała przyszła prezydentowa
              RP Kaczka. Ciekawe, że ta partia nazywa się PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ, włos się
              jeży...

              Czyli w skrócie - dobry ten sąd, co sądzi po naszemu.
              Wracają czasy dobrej polskiej komedii - taki cytat:
              "Sądy sądami, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie"
            • szatan33 Re: Melodramatyczny general 15.05.05, 15:08
              W pełni popieram Pana generała. A ty oszołomie nie potrafisz wyciągać wniosków
              z historii. Proszę sobie porównać wystąpienia Hitlera w latach dwudziestych
              ubiuegłego stulecia z przemówieniami kaczora czy giertycha. Trzeba być głupcem,
              żeby nie zauważyć analogii w dążeniach tych oszołomów. Ale debile z zamkniętymi
              oczami i czaszkami wypełnionymi wydzieliną żołądka zamiast mózgu nigdy tegoi
              nie zrozumią.
              • sclavus Re: Melodramatyczny general 15.05.05, 16:55
                szatan33 napisała:

                > W pełni popieram Pana generała. A ty oszołomie nie potrafisz wyciągać
                wniosków
                > z historii. Proszę sobie porównać wystąpienia Hitlera w latach dwudziestych
                > ubiuegłego stulecia z przemówieniami kaczora czy giertycha. Trzeba być
                głupcem,
                >
                > żeby nie zauważyć analogii w dążeniach tych oszołomów. Ale debile z
                zamkniętymi
                >
                > oczami i czaszkami wypełnionymi wydzieliną żołądka zamiast mózgu nigdy tegoi
                > nie zrozumią.

                Ponieważ ciągle są zafascynowani naukami największego, najwspanialszego,
                naj..., naj... i tylko zwykły racjonalizm nie ma do nich dostępu.

                TUMAŃSTWO wzięło już górę nad RZECZYPOSPOLITĄ
                • ultras_rewolucji_moralnej ZAGRRRROŻENIE TERRRORRREM DEGRRRRADACJI GGGENERAŁA 15.05.05, 17:57
                  Signatura ex ante
                  --
                  "Ultrasy rewolucji moralnej, proszę zejść ze sceny dziejów. Historia nie
                  umarła. To nie ja ją zgładziłem gołymi rękami. Historia nigdy nie żyła.
                  Dowiedziałem się o tym gdy po nią sięgnąłem. Zawsze była trupem. Ośmielam się
                  wam o tym powiedzieć, byście nigdy nie ulegli jej świętym prawom. Tak
                  odczytałem moją powinność wobec pasma dziejowych tragedii. Racja jest moim
                  przywilejem, moją powinnością. Imperium per se non moritur potest. Władza sama
                  w sobie nie może umrzeć" Vox Dei, Vox Michnici, Vox Historiae.

                  Ad meritum
                  --
                  Poszedłbym na dworzec żebrać" powiedział Jaruzel. Ta marionetka sowiecka wie
                  co prawda że tramwaje są dla ludzi ale nie wie, że dworce również. Jestem nie
                  tylko za tym by mu odebrać przywileje. Jestem za tym by zdrajcy tego kraju byli
                  traktowani jak zdrajcy. Zdrajca działa na szkodę narodu, ludzie na dworcach
                  działają tylko na swoją szkodę. W tym sensie to ludzie z dworca są bardziej
                  odpowiedzialni za swoje życie niż Jaruzel. Morał z tej bajki jest taki, że
                  łatwiej jest być odpowiedzialnym za siebie, za to co się robiło z narodem nie
                  ponosi się odpowiedzialności. To haniebne i groźne na przyszłość zaniedbanie.
                  Jaruzel powinien już dawno zostać zdegradowany. Albo zdrgradować albo mianować
                  marszałkiem. Tertio non datum. Jeśli tertio miało miejsce przez całe 15 lat to
                  tylko z powodu petryfikacji status quo tej niedokończonej rewolucji. Wolna
                  Polska i Polacy zasługują na jednoznaczność. To dyktator, który wprowadził
                  wojsko na ulicę w interesie sowieckim. Wcześniej najechał Czekchosłowację w
                  imię RADZIECKICH interesów imperialnych. Zdrajcy i dyktatorzy zasługują nie
                  tylko na potępienie ale i na karę, nie przez mściwość lecz przez rozsądek na
                  przyszłość, tak z kolaborantami nie wolno postępować, to prowokuje kolejnych. W
                  ten sposób Hitler doszedł do władzy, widząc brak jednoznaczności systemu który
                  nie używa opresji nawet w najbardziej skrajnych przypadkach działania na szkodę
                  tego systemu. Nie bądźmy humanitarnymi idiotami, trochę realizmu politycznego!
                  To dzisiejsza Rosja jeśli chce może i powinna mu dziękować i dawać gratyfikację
                  finansową. Nie niepodległa Polska.
                  Dyrdymały mówi Giertych. Teoria, że "ludzi nie wolno karać za poglądy" jest
                  głupia, bo złodzieja karze się za jego przekonanie, że wolno zabierać cudzą
                  własność. Przekonanie które zamienia się w czyn. Jaruzel wielokrotnie swoimi
                  czynami udowodnił, że jest zdrajcą tego narodu. Oczywiste jest że każdy czyn
                  spowodowany jest takimi a nie innymi przekonaniami. Miejscem dla Jaruzela jest
                  albo więzienie albo Rosja. Niech wybiera.

                  P.S. Tydzień temu powróciłem do nazwy własnej "Jaruzel". Przez całe 15 lat
                  nigdy nie powiedziałem inaczej niż "gen. Jaruzelski" vel "prezydent". Nie
                  dlatego zmieniam nastawienie, bo to jest modne i trendy, i nie dlatego że
                  inspirują mnie politycy PiSu. Zmieniam je bo zawsze tak uważałem, a im dalej w
                  las tym bardziej oczywista staje się dla mnie moja głupota polityczna
                  przejawiająca się również w warstwie werbalnej. Zmieniam słowa, zdanie o
                  konieczności degradacji i osądzenia dyktatora miałem przez całe 15 lat takie
                  samo, co nie znaczy, że głosowałem na idiotów którzy z tego czynili swój główny
                  postulat polityczny. Dziś gospodarka ma się dobrze i politycy nie mogą już jej
                  spieprzyć. Dlatego na pierwszy plan wysuwają się sprawy ZASADNICZE dla polskiej
                  demokracji. Po to by prawa i ustawodawstwa nie niszczyła sitwa tych, którzy
                  uchwalają sobie dziury i meandry z których będą korzystać. Po to by państwo
                  miało równe szanse z tymi którzy je łamią, i by Ci którzy je łamią NIE BYLI
                  tymi samymi którzy władzę sprawują. Bądźmy odważni i wierzmy w dobro. Między
                  kulką w łeb dla jednego generała a terrorem o którym pisze Michnik jest
                  kolosalna różnica, co czyni z Michnika kolosalnego hochsztaplera intelektu i
                  miłosierdzia.
                  Pozdrowienia od Ultrasa rewolucji moralnej
                    • ultras_rewolucji_moralnej Re: ZAGRRRROŻENIE TERRRORRREM DEGRRRRADACJI GGGEN 15.05.05, 22:00
                      Sąd podobnie jak Sejm jest organem władzy państwowej. O ile o ODPOWIEDZIALNOŚCI
                      KARNEJ decyduje SĄD, o tyle o odpowiedzialności POLITYCZNEJ decyduje SEJM i
                      TRYBUNAŁ STANU. Najpierw należy zrozumieć różnicę między rodzajami
                      odpowiedzialności, tu chodzi o odpowiedzialność polityczną, nie
                      karną.Degradacja nie jest sankcją przewidzianą przez Ustawę o Trybunale Stanu.
                      Kto więc ma wymierzać odpowiedzialność polityczną: Sejm zmieniając skład TS i
                      ustawę o tym Trybunale czy Sejm uchwalając ustawę ad personam??? W obu
                      przypadkach i tak decydują czynniki polityczne i odpowiedzialność jest
                      polityczna. SANKCJE i dolegliwości prawne narzucone mogą być każdą ustawą, nie
                      tylko ustawą karną, nie ma więc mowy o omijaniu sądów. Odpowiedzialność w
                      której uniewinnienie przez opinię publiczną nie jest wystarczającym powodem dla
                      państwa, by wymierzenia tej odpowiedzialności zaniechać. Państwo musi móc się
                      bronić przed zdrajcami, nawet jeśli Ci zaraz po dokonaniu przewrotu i zamachu
                      stanu uchwalą dla siebie amnestię, lub zostaną rozgrzeszeni przez tych którzy
                      będą wdzięczni tyranom za oddanie władzy, przecież to OCZYWISTE. Nawet jeśli po
                      zmianie władzy z dyktatury na demokrację uznanoby, że istnieje ciągłość prawa
                      to zachowanie ciągłości prawa wobec władzy która sama sobie to prawo amnestyjne
                      uchwaliło byłoby brakiem poszanowania prawa, które obowiązywało ZANIM dyktatura
                      objęła władzę w drodze zamachu stanu. Istotą nie jest więc POSZANOWANIE PRAWA,
                      tylko pytanie KTÓRE PRAWO CHCEMY SZANOWAĆ: TO KTÓRE ZAKAZYWAŁO DYKTATUR I
                      PRZEWROTÓW czy to które PRZEWRÓT SANKCJONOWAŁO?
                      Ideologia ograniczania władzy prawem słuszna jest o tyle o ile ograniczenia
                      władzy mają charakter generalny i abstrakcyjny a skutkują w sprawach
                      indywidualnych i konkretnych, nie ma natomiast żadnego sensu, gdy oznacza, że
                      władza jakichś środków nie może zastosować wobec tych którzy tę władzę
                      sprawowali. Takie rozumienie władzy jest absurdem, bo prowadzi do absurdalnych
                      wniosków:
                      1.należałoby przyjąć zasadę braku ciągłości prawa, by za czyny haniebne władza
                      kolejna mogła władzę uprzednią pociągać bez narażania się na zarzut
                      nielegalnych działań i instrumentalnego traktowania prawa albo
                      2.należałoby uznać, że sukcesorzy władzy nigdy nie mogą pociągnąć do
                      odpowiedzialności politycznej osób dotychczas sprawujących władzę, co stanowi
                      zbyt słabą podstawę ustrojową albo
                      3. ewentualnie zgodzić się na dyspozycyjność sądów wobec KAŻDEJ aktualnej władzy
                      co musiałoby się łączyć z każdoczesną zmianą składu osobowego wraz ze zmianą
                      władzy i uznaniem takiej sytuacji za standardową, albo
                      4. oznaczałoby całkowity brak możliwości wykonywania władzy nad osobami
                      poprzednio tę władzę sprawującymi czyli całkowitą bezradność władzy (czytaj
                      utratę przymiotu suwerenności).

                      P.S. W historii Polski generałowie albo ginęli w kazamatach, albo pobierali
                      żołd od obcego mocarstwa. Zmiana pokoleniowa dokonywała się niemal naturalnie.
                      Do tej pory, historyczne zwroty dokonywały się poprzez wymianę kadr oficerskich
                      (Piłsudski w ogóle NIE BYŁ żołnierzem, był rzutkim taktykiem!). Obecnie świat
                      poszedł dalej, ale to nie znaczy że kadra oficerska ma się składać z
                      dotychczasowych sługusów obcej władzy. Walcząc o niepodległość łatwo było
                      zginąć, walcząc za zaborcę przeciw własnemu narodowi ginie się bardzo rzadko.
                      Dość tej ASYMETRII, tego pobożnego zidiocenia, demokracja musi być dość silna,
                      by bronić się przed tyranami!
            • tadlucas Re: Melodramatyczny general 15.05.05, 16:09
              Żałosny i melodramatyczny to jesteś pan, panie janmucha... Generał Jaruzelski
              to jeden z nielicznych polskich prawdziwych patriotów i mężów stanu w
              odróżnieniu od tego plugastwa, które się teraz pleni wokół. Jeżeli szukasz pan
              żałosnych pastaci, to znajdziesz je w osobach "dwóch takich, co ukradną nawet
              księżyc".
              • sclavus do rsh 15.05.05, 16:25
                Bierzesz się za kogoś kim CHCIAŁBYS BY, wymyślając innym od jamochłonów...
                Szermujesz jakimiś tam dowodami, jak papierem toaletowym po sraczce...
                Powołujesz się na stenogramy z taką pewnością, jakbys sam stenografował...
                Daj sobie na wstrzymanie - stenogramy z posiedzeń Politbiura ZSRR w wiadomości
                publicznej... to ja już wolę "Tango" Mrożka.
                Dam ci ja z kolei inną zagadkę: czy towarzysze z ESD parli w 1981 do ingerencji
                czy nie, czy liczyli, że zatrzymają następnie część Pomorza Zachodniego czy
                nie, no i najważniejsze: czy gdyby nie stan wojenny, doszłoby do jatki w Polsce
                czy nie??? (to ostatnie pytanie i ewentualna odpowiedź dotyczy człowieka w
                wieku minimum 35 lat!)

                RSH uważaj: TUMAŃSTWO wzięło już górę nad RZECZYPOSPOLITĄ
          • vars2 Kaczyński-to czysty szowinizm!!! 16.05.05, 09:33
            Jak dlugo jeszcze bedzie podsycana nienawisc polaka do polaka? Przeciez, w tym
            kraju juz nie mozna zyc sluchajac opetanych "pseudowyzwolicieli".
            A ja odebralbym glos takim glupim, bez wyozbrazni szczakaczom typu p.
            Kaczynski. Ile zla oni wyrzadzaja temu krajowi przez tego typu publiczne
            wystapienia. Czas ich odeslac na ksiezyc, ktory kiedys ukradli. Przeciez to
            tani komedianci!!!!
            • rsrh Do vars 2 16.05.05, 10:32
              Do jakiego polaka i kto podsyca nienawiść -jesli ma obywatelstwo to j st Polakiem?
              Kto chce cie i od czego wyzwolić- tylko od polityków złodziei i idiotów
              Uwazasz że odebranie głosu "szczekaczom" to rozwiązanie-cenzura -juz była
              Zło przez publiczne wypowiedzi wyrządzaja krajowi -jakie wypowiedzi -zródło!
              Tani komedianci - to głownie politycy SLD ( ale tani to oni nie sa !!)

              Przemawia przez ciebie obsesja ( Obsesja = sesja nad rzeką Ob -Mrożek)i strach
              racjonalny tylko w okreslonych kołach byłych władców prlu (wymawiać jak
              spluniecie -Herbert) i obecnych kryminalnych "polityków" głownie z SLD.W lasnie
              kolejny "generał" (Kluk) powedrował do mamra.
              Nie uważasz ze właśnie takie sprawy jak skazany Sobotka ,oskarzony szef
              POLICJIgen Kowalczyk izłodzieje posłowie(Peczak) czy wsadzony Kluk ,sedzia
              tuczący świnie po godzinach (w Kaliszupatrz GW) aresztowany prokurator
              (Hoop),sprawa Romana Kluski,Twój nowy paszport z błedami w j francuskim i twój
              nowy Dowód Osobisty z błedem w j.angielskim - bardziej nasz kompromituja niz
              wypowiedzi Kaczyńskich
              • retrofood Re: Do rsrh 16.05.05, 10:55
                nie, nie uwazam, aby takie sprawy jak:
                > skazany Sobotka ,oskarzony szef
                > POLICJIgen Kowalczyk izłodzieje posłowie(Peczak) czy wsadzony Kluk ,sedzia
                > tuczący świnie po godzinach (w Kaliszupatrz GW) aresztowany prokurator
                > (Hoop)

                mialo nas chociaz troche kompromitowac, wrecz przeciwnie, to oznaka naszego
                zdrowia.
                pelna racje masz w sprawie r. kluski. to jest kompromitujace.
                czesciowa racje masz przy wypowiedzi kaczynskiego. ona jest kompromitujaca, ale
                nie nas, tylko jego.

                • rsrh Re:do retrofood 16.05.05, 12:19
                  Zapomniałes jeszcze wymienić Twojego nowego Dowodu Osobistego i Paszportu z
                  błędami językowymi - co kompromituje nas już na granicy.
                  Jesli wymienione sprawy są "oznaka naszego zdrowia" jak piszesz to ciekawia mnie
                  symptomy choroby III Rp jak je widzisz!
                  Zycze zdrowia!
                  • retrofood Re:do rsrh 16.05.05, 12:37
                    nie zapomnialem. nie napisalem o tym, bo nie mam zwyczaju pisac o tym czego
                    dobrze nie znam lub czego nie sprawdzilem.

                    > Jesli wymienione sprawy są "oznaka naszego zdrowia" jak piszesz to ciekawia
                    mnie
                    > symptomy choroby III Rp jak je widzisz

                    otoz nie mowilismy o symptomach choroby 3 rp, tylko o komopromitacjach. dla
                    mnie fakt SKAZANIA sobotki to oznaka zdrowia w sensie, ze to nas nie
                    kompromituje, bo swiadczy o tym, ze organizm stara sie wyjsc z choroby.kiedys
                    bylo znacznie gorzej, bo prasa pisala o roznych przekretach, a winni swobodnie
                    chodzili na wolnosci. i to nas kompromitowalo.
                    wiec reasumujac: organizm (panstwo) faktycznie jest chory. ale to, ze stara sie
                    z nia walczyc nie jest dla nas kompromitujace (oznaka naszego zdrowia, a nie
                    zdrowia organizmu panstwowego). teraz chyba jasniej?
            • future_phd Re: Nawet nazwisko go zdradza: JA RU(zel)SKI 15.05.05, 00:41
              antipatico napisał:

              > Pytasz co mi wyszlo? Prosze bardzo: "Ja Polak, szanuje inne narody, ale z
              > najezdzcami, okupantami i dzicza sowiecka bede walczyl do ostatniej kropli
              > krwi". A tobie co wychodzi?



              W mojej skromnej opinii to raczej: "ANTYPATYCZNY". No, ale moze bedziesz tak
              dobry i wyjasnisz mi, w jaki sposob wyprowadziles tlumaczenie swojego nazwiska?
              Nie jestem filologiem, ale na tyle znam jezyk polski, ze nie widze zadnego
              sensu. Coz, moze raczysz odpisac, Mr. "antipatico"?
            • wikal Re: Nawet nazwisko go zdradza: JA RU(zel)SKI 15.05.05, 14:05
              Cholernie długie masz to nazwisko. Ale tak jest ze wszystkimi dyżurnymi
              patriotami, co to niewiele robili,gdy trzeba było karku nadstawiać, ale gębę
              mają teraz pełną dętych sloganów. Roi sie od nich w takich partiach jak PiS i
              LPR. A co do generała, to nie lubię tego człowieka, twierdzę, że majaczy w
              wielu sprawach, a może po prostu indoktrynacja jest w jego przypadku
              nieodwracalna. Wolałabym jednak, by Najjaśniejsza Rzeczpospolita zostawiła 80-
              letnich staruszków w spokoju, zostawiła ich osądowi Boga i Historii. Ten
              pierwszy na pewno sie nie pomyli,a ta druga, gdy już wymrą wszyscy
              zainteresowani, też w końcu powie prawdę. Generał Jaruzelski to nie Napoleon,
              żeby kontrowersje wokół jego osoby trwały 200 lat i więcej. Ten człowiek został
              już dostatecznie upokorzony, stoi nad grobem i rozpaczliwie szuka
              potwierdzenia, że jego życie nie było do końca bez sensu. A gdzie ma go szukać
              jak nie w Moskwie? Tylko jeszcze tam znajduje poklask, ale przecież w czym to
              nam szkodzi? Ani generał, ani Putin to nie są żadne demokratyczne autorytety.
              We mnie generał budzi co najwyżej litość i nie szanuję polityków, dla których
              odebranie półślepemu starcowi samochodu służbowego i emerytury staje sie
              elementem kampanii wyborczej. Wstyd panowie Kaczyńscy. Macie może i trochę
              racji, ale okoliczności są niesmaczne. Jeśli tak ma wyglądać wasza demokracja,
              to ja podziękuję wam już na starcie. Wolę nie sprawdzać, jak będą wyglądały
              wasze rządy.
            • fastaxe77 Re: Nawet nazwisko go zdradza: JA RU(zel)SKI 15.05.05, 16:00
              antipatico napisał:

              > Pytasz co mi wyszlo? Prosze bardzo: "Ja Polak, szanuje inne narody, ale z
              > najezdzcami, okupantami i dzicza sowiecka bede walczyl do ostatniej kropli
              > krwi". A tobie co wychodzi?



              Jakim cudem przeżyłeś do tej pory?!

              Śmieciu?

              Na ostatniej kropli krwi???
              • sclavus Re: Nawet nazwisko go zdradza: JA RU(zel)SKI 15.05.05, 16:07
                fastaxe77 napisał:

                > antipatico napisał:
                >
                > > Pytasz co mi wyszlo? Prosze bardzo: "Ja Polak, szanuje inne narody, ale z
                > > najezdzcami, okupantami i dzicza sowiecka bede walczyl do ostatniej kropl
                > i
                > > krwi". A tobie co wychodzi?
                >
                >
                >
                > Jakim cudem przeżyłeś do tej pory?!
                >
                > Śmieciu?
                >
                > Na ostatniej kropli krwi???

                On wychodzi z następującego założenia: MÓJ PSEUDONIM ŚWIADCZY O MNIE
        • read1 Re: Historia ocenia generała 14.05.05, 16:05
          Dla ZSRR to zasłużony człowiek, więc jak Putin chce to niech mu płaci.

          W Polsce byłbym za zastąpieniem mu ochrony BOR-u przez ochronę gwarantowaną
          przez SW (Służbe Więzienną), bo tam powinien trafić chociażby tylko za
          Grudzień '70 i Grudzień '81.
      • jancior Czym sie rozni postawa marszalka Petain i Jaruzela 16.05.05, 10:35
        Ten pierwszy wslawil sie w I Wojnie Sw. ale jego kolaboracja z okupantem w II
        W. sprawila ze pozbawiono go wszelkich honorow. Jaruzelski od poczatku do konca
        sluzyl ZSRR a teraz Rosji i w przeciwienstwie do Petain dal rozkaz strzelania
        do swoich obywateli - a i tak znajduje obroncow swoich przywilejow.
    • smok5 Nareszcie ktoś zajął się tym zdrajcą. 14.05.05, 13:39
      Nareszcie. Mam nadzieję,że temu zdrajcy, który ostatnio pozwolił sobie na
      objazd sowietów wygłaszając obrażające Polaków kłamstwa pozbawi się
      zaszczytów przyznanych przez okrągło stołowy układ. Stary bolszewik objechał
      olbrzymi kraj swoich mocodawców, a do sądu będzie przedkładał zaświadczenia
      lekarskie. To się nazywa oficer ludowego wojska polskiego.
    • pandada PiS: odebrać Jaruzelskiemu biuro, ochronę i sto... 14.05.05, 13:43
      Jarosławowi kaczyzm uderzył do głowy na całego. Z powodu osądu politycznego będzie zmieniał prawo i wymazywał historię. Ten facet tak bardzo chce się dorwać do władzy i manipulować prawem dla partyjnych korzyści.

      PiS napędza hitlerowsko-stalinowska mentalność. Mam nadzieję, że nasz naród na to nie przystanie.

      Inna sprawa, że jest to skowyt z gruntu skazany na niepowodzenie w obecnym Sejmie. Jest zatem niczym więcej jak elementem gry wyborczej.
    • thannatos Re: PiS: odebrać Jaruzelskiemu biuro, ochronę i s 14.05.05, 13:47
      "Największą ofiarę poniósł za stalinizmu naród radziecki."

      Co to jest narod radziecki, panie generale? Czy to taka mniejsza
      "miedzynarodowka komunistyczna"? Czy pan rowniez uwaza sie za czlonka tego narodu?

      Nie ma watpliwosci, ze dzialania gen. Jaruzelskiego do roku 1989 byly sluzeniem
      obcemu mocarstwu, niejednokroc na szkode Rzeczpospolitej Polskiej. Byc moze
      kierowaly nim dobre intencje i przymus polityczny tamtych czasow, ale sam fakt
      jest niezaprzeczalny. Uwazam, ze wypowiedz PiS jest zbyt daleko idaca w
      proponowanych, ale z samym sposobem w jaki przedstawia ona dzialalnosc pana
      generala - zgadzam sie. Nalezy tez jednak przyznac, ze miedzy innymi osobie gen.
      Jaruzelskiego zawdzieczamy bezkrwawy przewrot roku 1989. Jak wskazuja ostatnie i
      obecne wydarzenia w republikach poradzieckich - wcale tak byc nie musialo...

      Tak juz w zyciu jest - wiecej jest odcieni szarosci niz czerni i bieli.

      ------------------------------------------------------
      There are many ways to praise the Lord. The best, though the hardest one is to
      be a Good Man.

      Jest wiele sposobow na czczenie Pana. Najlepszym, choc najtrudniejszym jest
      bycie Dobrym Czlowiekiem.
      • polonus3 Re: PiS: odebrać Jaruzelskiemu biuro, ochronę i s 14.05.05, 14:32
        No widzisz Pan, Panie generale, po co Pan w 1981r uchronil ich przed wojna
        domowa i masakra od Sowietow? No widzi Pan co oni teraz robia z Polska i z
        Panem. Przeciez oni zaczeli rozkradanie Ojczyzny i z Polakow zrobili "bialych
        murzynow" w ich wlasnym kraju. Polacy teraz w ramach swobodnego przeplywu
        informacji i ludzi pracuja jako pomywacze a Polki jako k.... w burdelach
        na wysnionym Zachodzie. Bezrobocie 20%,bandytyzm, chuliganstwo, okrutne mafie,
        totalna korupcja,brak jakichkolwiek perspektyw dla mlodych w kraju a zagranica
        wszyscy maja juz Polakow dosc. Nikt teraz Polakow nie szanuje, teraz widac jak
        na dloni co to jest ta polska nacja. Jedynie co im sie udalo to zupelne
        zniszczenie jako takich stosunkow z Rosja i sklocenie spoleczenstwa lustracja.
        No i po co Pan to zrobil, trzeba bylo w grudniu 1981r wziac teczke z biura i o
        3 popoludniu isc do domu. I zostawic ich z tym bajzlem co go narobili
        i z Rosjanami. No i mialby pan teraz swiety spokoj.
        poludniu isc do domu
        • zulus3 Re: PiS: odebrać Jaruzelskiemu biuro, ochronę i s 14.05.05, 16:27
          polonus3 napisał:

          > No widzisz Pan, Panie generale, po co Pan w 1981r uchronil ich przed wojna
          > domowa i masakra od Sowietow? No widzi Pan co oni teraz robia z Polska i z
          > Panem. Przeciez oni zaczeli rozkradanie Ojczyzny i z Polakow zrobili "bialych
          > murzynow" w ich wlasnym kraju. Polacy teraz w ramach swobodnego przeplywu
          > informacji i ludzi pracuja jako pomywacze a Polki jako k.... w burdelach
          > na wysnionym Zachodzie. Bezrobocie 20%,bandytyzm, chuliganstwo, okrutne mafie,
          > totalna korupcja,brak jakichkolwiek perspektyw dla mlodych w kraju a
          zagranica
          > wszyscy maja juz Polakow dosc. Nikt teraz Polakow nie szanuje, teraz widac
          jak
          > na dloni co to jest ta polska nacja. Jedynie co im sie udalo to zupelne
          > zniszczenie jako takich stosunkow z Rosja i sklocenie spoleczenstwa lustracja.
          > No i po co Pan to zrobil, trzeba bylo w grudniu 1981r wziac teczke z biura i
          o
          > 3 popoludniu isc do domu. I zostawic ich z tym bajzlem co go narobili
          > i z Rosjanami. No i mialby pan teraz swiety spokoj.
          > poludniu isc do domu

          Brawo pieknie napisane,tak bylo ich zostawic z 40 dywizjami Rosyjskimi,NRD wcami
          i Czechami zadnymi rewanzu za 1968 na karku, moze dzisiaj by inaczej spiewali.

        • micro5 Re: PiS: odebrać Jaruzelskiemu biuro, ochronę i s 14.05.05, 18:53
          Masz rację generał uchronił nas wprowadzając stan wojenny na godziny przed
          wejściem życzliwych sąsiadów i ochronił Polske przed przelewm bratniej krwi.
          Durnie i niedouki tego nie widza a po dojściu do włądzy pokazali jak należy
          kraść kraść kraść wszstko co wybudowali nasi dziadkowie i rozdzice z ruin.
          Niestety uwiąd mózgu jest odwrotnie proporcjonalny do wzrostu
      • janmucha Odcienie szarosci 14.05.05, 14:35
        thannatos napisał:
        (...)
        >Tak juz w zyciu jest - wiecej jest odcieni szarosci niz czerni i bieli.

        Po przeczytaniu tego zdania przypomnialo mi sie takie powiedzenie Lenina:
        "Swiat dzieli sie na bialych i czerwonych, a rozowe sa tylko swinie" (-:
      • joannabarska Jak z rosyjskim? 14.05.05, 15:23
        "Naród radziecki" czy tez "narody radzieckie" - tak sie powszechnie mowiło i
        pisało w swoim czasie, wiec mnie to dziwi, tymbardziej,ze nie znamy oryginału i
        nie wiemy, czy wypowiedż byla autoryzowana. Jesli mnie cos nie dziwi u
        Generała, to stosunkowo słaba znajomosc rosyjskiego - moze brak mozliwosci
        porozumiewania sie obecnie w tym języku jest tego przyczyną?
        • thannatos Re: Jak z rosyjskim? 14.05.05, 16:40
          Z rosyjskim u mnie nie najgorzej, podobnie jak z czterema innymi jezykami.

          > "Naród radziecki" czy tez "narody radzieckie"

          "Narod swiatowy" czy tez "narody swiatowe" - tez nie ma roznicy? Zwiazek
          Radziecki byl panstwem wielonarodowym - nie istnial taki bohomaz jak "narod
          radziecki", choc wladze komunistyczne ZSRR chetnie by cos takiego stworzyly -
          slowa generala najdobitniej o tym swiadcza, istnialy natomiast "narody
          radzieckie" - czesc z nich nigdy juz nie chce slyszec o ZSRR.

          > nie wiemy, czy wypowiedż byla autoryzowana.

          Zgoda, odnosze sie to tego co WEDLUG GW powiedzial gen. Jaruzelski.


          ------------------------------------------------------
          There are many ways to praise the Lord. The best, though the hardest one is to
          be a Good Man.

          Jest wiele sposobow na czczenie Pana. Najlepszym, choc najtrudniejszym jest
          bycie Dobrym Czlowiekiem.
    • efka_2 a bliźniakom odebrać Księżyc..!! 14.05.05, 13:51
      no bo w końcu udział braci Kaczyńskich w kradzieży księżyca nigdy nie został do
      końca wyjaśniony - wręcz przeciwnie, istnieją poważne podejrzenia, że byli w tą
      kradzież poważnie zamieszani...

      Nowa komisja śledcza ds. kradzieży Księżyca, to jest to..!!
    • malaszaramysz Małe kaczki o kaczych rozumkach:-(((( 14.05.05, 13:59
      Kiłbasa wyborcza z kaczki może być niezdrowa:-)Nie przepadam za Jaruzelskim,
      jest mi właściwie obojętny ale istnieje coś takiego jak przyzwoitość i szacunek
      do własnego kraju.Prezydentura to najwyższy urząd w państwie.Państwo ma
      obowiązek zapewnić pewne minimum byłym prezydentom.Kaczor , jeżeli wygra, też
      będzie kiedyś byłym prezydentem.Wtedy - jeżeli dożyję tego dnia - zacznę akcję
      mającą na celu pozbawienie go wszelkich przywilejów.
        • malaszaramysz Ciekawe dlaczego?? 14.05.05, 14:47
          To jest oczywista sprawa.Jaruzelski,Wałęsa, Kwaśniewski, ( oby nie) Kaczyński
          kiedyś odejdą.Państwo będzie trwało nadal.Chyba, że po Kaczych rządach już
          kamień na kamieniu nie zostanie.:-)))
          • glinkakaolinowa Re: Ciekawe dlaczego?? 14.05.05, 14:53
            Tak, uznawać zbrodniarza winnego śmierci kilkudziesieciu osób w 1970 i
            kolejnych kilkudziesieci, za symbol państwowości polskiej, a jego krytyków
            oskarżać o brak postawy propaństwowej. Jaką durnotę jeszcze wymyślicie? Może
            udowodnij nam myszko że 2+2=5.
            • sclavus Re: Ciekawe dlaczego?? 14.05.05, 15:03
              glinkakaolinowa napisała:

              > Tak, uznawać zbrodniarza winnego śmierci kilkudziesieciu osób w 1970 i
              > kolejnych kilkudziesieci, za symbol państwowości polskiej, a jego krytyków
              > oskarżać o brak postawy propaństwowej. Jaką durnotę jeszcze wymyślicie? Może
              > udowodnij nam myszko że 2+2=5.

              Jeżeli polacy chcą prawa i sprawiedliwości naprawdę, powinni natychmiast
              zapomnieć o Prawie i Sprawiedliwości

              TUMAŃSTWO bierze górę nad RZECZYPOSPOLITĄ
            • 1europejczyk Glinko kaolinowo: troche wyobrazni 14.05.05, 15:12
              Dajmy na to zamiast kilkudziesieciu osob kilkadziesiat tysiecy.
              Zamiast paru zniszczonych domow drogi rozjechane czolgowymi gasiennicami w
              calej Polsce. Punkty strategiczne "oczyszczone" z przedpola ze wszystkiego z
              blokami wlacznie.Tych punktow strategicznych jest w Polsce od kilku do
              kilkunastu tysiecy.Kilka lat godziny policyjnej. W wiezieniach i obozach oprocz
              tych co byli w stanie wojennym jeszcze z kilkadziesiat tysiecy przesluchiwanych
              w jezyku rosyjskim.Mam kontynuowac czy starczy.
              Bezpowrotne znikniecia osob w najblizszym gronie bez mozliwosci jakichkolwiek
              poszukiwan (nawet tych z lapowkami).
              Jak sie czyta to forum to powiedzialoby sie ze zyje wsrod bohaterow tacy
              wszyscy sa dzielni.
              Tyle,ze ja tych dzielnych na codzien jakos nie dostrzegam: jak kogos bija w
              tramwaju albo na przystanku. Wtedy musze miec do czynienia z innymi ludzmi bo
              zamiast bohaterow to widze tych co sie odwracaja by nie widziec!
              Papier przyjmie wszystkie wyzwiska;Naczesciej swiadcza one o tych co nimi
              miotaja na lewo i prawo bez najmniejszego sensu!
              • glinkakaolinowa Re: Glinko kaolinowo: troche wyobrazni 14.05.05, 17:43
                Nie byłam wtedy bohaterką, studiowałam spokojnie w prowinconalnym raczej
                mieście. Ale dziś historię można poznać i bez studiów, żadne dokumenty nie
                świadczą o możliwości wkroczenia Rosjan. A w 1970 roku nie było żadnego
                zagrożenia, po prostu urządzono sobie trening strzelecki kosztem robotników.
                • 1europejczyk Re: Glinko kaolinowo: troche wyobrazni 15.05.05, 02:44
                  "Ale dziś historię można poznać i bez studiów, żadne dokumenty nie świadczą o
                  możliwości wkroczenia Rosjan."

                  Nie czytalas listow towarzyszy z Czechoslowacji, NRD i ZSSR ?
                  Nie widzialas zdjec satelitarnych ktorymi dysponowali Amerykanie ?
                  Nie czytalas Newsweeka z tamtych lat w ktorym bylo dokladne rozmieszczenie
                  wojsk interwencyjnych panstw Ukladu Warszawskiego przygotowanych do wejscia.
                  Nie czytalas wspomnien doradcy do spraw bezpieczenstwa Brzezinskiego w ktorych
                  opisuje swoja rozmowe z JPII w ktorej ostrzega o takiej mozliwosci?
                  To sa te znane wszystkim bo dostepne na Internecie.
                  To rzeczywiscie mozna poznac bez studjow.
                  Powiem wiecej bez wysilku.
                  Ale Ciebie nawet na to nie bylo stac. Dla Ciebie to sa "zadne dokumenty".
                  Nie wspomne o archiwach tych dostepnych nie mowiac o tych niedostepnych.
                  Trzeba sobie miec za nic bezpieczenstwo rodakow by szafowac ich zyciem w
                  oparciu o podobne pochopnie wyciagane wnioski.
                  Ilosc ofiar protestow robotniczych czy tez stanu wojennego jest niczym w
                  porownaniu do mozliwych konsekwencj podobnej lekkomyslosci jak Twoja
                  wyrazanej z piedestalu wszechwiedzy.
            • malaszaramysz Re: Ciekawe dlaczego?? 14.05.05, 15:26
              Nikt nie uznaje Jaruzelskiego za symbol polskiej państwowości. Krytykować go
              można do woli, tego nikt nie ma prawa zabronić ale wykorzystywać w kampanii
              wyborczej to już przesada. Nie przypuszczałam , że z Kaczek tacy
              komuniści.Najważniejsza jest nasza partia i jej wygrana.Państwo może szlag
              trafić.
      • bracia_zbrojek Przeciw opluwaniu! 14.05.05, 14:41
        O matce zapomniałeś, osiołku? Wrócila,zmarła w Polsce, co roku w Swieto
        Zmarłych,jak czytałem ,jest na jej grobie. Ty to umiesz dokopywac, a chetnie
        zrobilibysmy to odwrotnie! Sprawy Czechoslowacji po "rewolcie" Dubczeka nie
        mozna traktowac wybiórczo.
        • stranger.pl Re: Przeciw opluwaniu! 14.05.05, 15:16
          A o ojcu pamiętał kiedy był I Sek. KC PZPR i co chwilę jeździł kłaniać się
          Breżniewowi? Czy kiedykolwiek miał odwagę wówczas pojechać na grób ojca - nie,
          dopiero teraz taki odważny i podczas majowej wizyty w tym roku pofatygował się
          na grób ojca.
          Jak oceniać syna który służył mordercom własnego ojca - on mówił to wybór
          mniejszego zła a to tylko wybór podłości - podłości wobec własnej rodziny i
          podłości wobec własnych rodaków.
        • ligorta Re: Przeciw opluwaniu! 14.05.05, 22:41
          bracia_zbrojek napisał:

          > O matce zapomniałeś, osiołku? Wrócila,zmarła w Polsce, co roku w Swieto
          > Zmarłych,jak czytałem ,jest na jej grobie. Ty to umiesz dokopywac, a chetnie
          > zrobilibysmy to odwrotnie! Sprawy Czechoslowacji po "rewolcie" Dubczeka nie
          > mozna traktowac wybiórczo.
          > uśpij upiory obudź rozumy /to ja /
      • sclavus Re: Jestem ZA - kolaborantów tempi się a nie hono 14.05.05, 14:44
        stranger.pl napisał:

        > Janczar na służbie Sowietów - o swoim ojcu i jego grobie (jak i całej rodziny
        > zamordowanej-zmarłej na Syberii poza siostrą) dopiero teraz sobie przypomniał.
        > Politruk w LWP, uczestniczył w haniebnym najeździe na Czechosłowacje w 1968
        r.
        > Winny utrzymywania Polski w roli sowieckiego satelity.

        Jan Paweł Drugi powiedziałby ci: i na wiki wieków, mój synu... amen
        >
        • stranger.pl Re: Jestem ZA - kolaborantów tępi się a nie hono 14.05.05, 15:11
          Zaiste skoro masz takie poczucie wybaczania - czy wybaczyłbyś Quislingowi,
          który stworzył w Norwegii rząd kolaborujący z III Rzeszą, nigdy nie miał krwi
          na rękach, nie zamordował nikogo, nie wysyłał norweskich Żydów do niemieckich
          obozów koncentracyjnych - a mimo to został skazany po wojnie na śmierć za
          zdradę kraju i stracony. Potępiasz Norwegów za ten wyrok?

          O wybaczaniu w nauce Kościoła Katolickiego jest wówczas mowa (i tak to
          przedstawiał również Jan Paweł II, na którego się powołujesz) - najpierw
          skrucha zbrodniarza i żałowanie na wyrządzone zło, grzechy, podłość wyrządzoną
          innym a potem można ew. mówić o wybaczeniu (jest jeszcze swoją drogą pokuta).
          W. Jaruzelski do dziś nie uważa niczego złego w swoim postępowaniu – broni
          wyrządzonego przez siebie zła i jego metod. Sam sobie wystawia w ten sposób
          ocenę – nie ma wstydu i nie żałuje.
          • sclavus Re: Jestem ZA - kolaborantów tępi się a nie hono 14.05.05, 15:16
            stranger.pl napisał:

            > Zaiste skoro masz takie poczucie wybaczania - czy wybaczyłbyś Quislingowi,
            > który stworzył w Norwegii rząd kolaborujący z III Rzeszą, nigdy nie miał krwi
            > na rękach, nie zamordował nikogo, nie wysyłał norweskich Żydów do niemieckich
            > obozów koncentracyjnych - a mimo to został skazany po wojnie na śmierć za
            > zdradę kraju i stracony. Potępiasz Norwegów za ten wyrok?
            >
            > O wybaczaniu w nauce Kościoła Katolickiego jest wówczas mowa (i tak to
            > przedstawiał również Jan Paweł II, na którego się powołujesz) - najpierw
            > skrucha zbrodniarza i żałowanie na wyrządzone zło, grzechy, podłość
            wyrządzoną
            > innym a potem można ew. mówić o wybaczeniu (jest jeszcze swoją drogą pokuta).
            > W. Jaruzelski do dziś nie uważa niczego złego w swoim postępowaniu – bron
            > i
            > wyrządzonego przez siebie zła i jego metod. Sam sobie wystawia w ten sposób
            > ocenę – nie ma wstydu i nie żałuje.

            Między Quislingiem i Jaruzelskim jest przepaść nie do zasypania. Są to dwa
            przeciwstawne światy... Jednakże wiem skąd pochodzi twoje rozumowanie:
            Bezpośrednio z nauk KK - tylko oni potrafią tak właśnie manipulować faktami.

            TUMAŃSTWO bierze górę nad RZECZYPOSPOLITĄ
            • stranger.pl Re: Jestem ZA - kolaborantów tępi się a nie hono 14.05.05, 15:30
              W. Jaruzelski to symbol zniewolenia Polski, symbol i jednocześnie konkretne
              indywidualne zło - ty na to spoglądasz oczami nienawistnika wobec KK o czym
              świadczą twoje słowa. Ludzie takiego pokroju jak ty zawsze będą wierzyć
              w "szlachetność" rzeźników takich jak: Robespierra, Lenina, Che Guevary,
              Jaruzelskiego etc.

              A miejsce takich osobników to cela za kratkami - jako kara i przestroga dla
              innych, którzy dopiero myślą (planują) o tyranizowaniu i mordowaniu.
                    • stranger.pl Re: Jestem ZA - kolaborantów tępi się a nie hono 14.05.05, 16:08
                      Hehe. Nie jestem sympatykiem PiSu ale widzisz w prawie nie można karać kogoś za
                      poglądy - karalne (i naganne) jest za to przygotowywanie (namawianie) i sam
                      czyn.

                      O Kaczorach można wiele złego powiedzieć ale na pewno twój zarzut jest
                      chybiony. To nie ten pokrój ludzi - powiem od siebie... niestety. Bo ja mam
                      jedna receptę na Lewaków, 2 metry od powierzchni i wyrównać.
                        • stranger.pl Re: Jestem ZA - kolaborantów tępi się a nie hono 14.05.05, 16:24
                          Ależ nie - Lewakiem jest ten kto mówi - zabrać jednym by dać innym, to znaczy
                          dać okruszynki, bo większość zje (poświęcając się dla dobra ogółu) awangarda
                          tego ogółu czyli Lewaki przy korycie.
                          Dla Lewaków tylko czerwony świat (nawet dosłownie czerwony - od krwi) jest
                          piękny - Komunistyczny terror w XX wieku nie miał sobie równych pod względem
                          skali, zasięgu i liczby ofiar, w całej historii świata. Różne szacunki
                          wymieniają 100-300 milionów zabitych, z tego 20-75 milionów w Rosji.
                          Ile milionów uratowałoby gdyby prewencyjnie powieszono grupki "zawodowych
                          rewolucjonistów" i ich ideologów? Świat były piękniejszy gdyby nigdy nie było
                          czerwonego socjalizmu (bolszewizmu) i brunatnego socjalizmu (nazizmu)!
                            • stranger.pl Re: Jestem ZA - kolaborantów tępi się a nie hono 14.05.05, 16:38
                              1)Faszyzm to Włochy Benito Mussoliniego (nazizm to Niemcy Adolfa Hitlera, gdzie
                              brunatny socjalizm zmodyfikował socjalizm tylko w jednym aspekcie,
                              zamiast "walki klas" wprowadzono "walkę ras") - faszyzm to korporacjonizm, w
                              sumie ideologia indyferalna, nie można jej zaliczyć ani do prawicy ani lewicy.
                              Nota bene - Wielkiej Radzie Faszystowskiej blisko połowę składu stanowili
                              włoscy Żydzi.

                              2)Faszyzm to schlebianie pospólstwu więc socjalne rozwiązania kosztem podatnika.

                              3)Inkwizycja - a co ty wiesz o Inkwizycji? To była konieczność, blisko 90
                              procent spraw rozpoznawanych prze Inkwizycję to zbrodnię dzieciobójstwa,
                              gwałty, morderstwa, pedofilia, fałszerstwo monet, kradzieże - reszta to sprawy
                              zw. z wiarą. W czasach Inkwizycji w krajach protestanckich spalono
                              czterokrotnie więcej ludzi niż za cały okres działań Inkwizycji w krajach
                              katolickich (m.in. w Anglii i Płn. Niemczech – czyli krajach protestanckich
                              palono na stosie za bycie katolikiem) - ale kto o tym dziś pamięta - historycy
                              i nie wszyscy. Za to dzieciarnia ma "fajny" dyżurny temat - synonim zła to...
                              Inkwizycja.
                                • stranger.pl Re: Jestem ZA - kolaborantów tępi się a nie hono 14.05.05, 17:22
                                  Po co ta ironia? A nie pomyślałeś o tym, że czasami masz za mało wiedzy a ta
                                  którą ci przekazano może być w niektórych aspektach fałszem?
                                  Za moich czasów szkolnych np. o Katyniu mówiono w szkołach to prowokacja i
                                  zbrodnia niemiecka, historycy tacy jak W.T. Kowalski ("autorytet" ówczesnej
                                  nauki przekonywali w TV że Niemcy to zrobili i... niektórzy wierzyli w to -
                                  mimo iż inni mówili... to kłamstwo).

                                  Czy ty przyjmujesz za wiedzę to co jest wiedzą czy to co chcesz przyjąć za
                                  wiedzę? Niektórzy są bardzo odporni na wiedzę - i dla nich świętokradcza i
                                  kłamliwa jest PRAWDA. Lenin (Blank) to dobroduszny rewolucjonista, nie skalany
                                  zbrodniami, wszystko to wina Stalina - podczas gdy prawda jest taka, iż gdyby
                                  nie kiła (syfilis) która zniszczyła organizm Lenina (pamiątka po szwajcarskich
                                  burdelach) i sprawia że przedwcześnie zmarł, to ten zbrodniarz byłby jeszcze
                                  bardziej wydajniejszy w mordowaniu ludzi niż Stalin. Miał ogromny „dorobek” w
                                  tym co robił w latach 1918-20. Che Guevara - osobiści rozstrzeliwał i
                                  torturował na Kubie więźniów (zwykłych ludzi, niekoniecznie zwolenników
                                  obalonego Batisty) etc.

                                  Na tym nara - nie ma dziś więcej czasu - chcesz się czegoś dowiedzieć?
                                  proponuję np. taka skromna witrynę - ale jakże ciekawe teksty.

                                  www.krzyzowiec.prv.pl/
                              • beny51 pierdu, pierdu 15.05.05, 00:41
                                Tak se sledze co dluzsze watki i widze ze kol. stranger.pl lubi sobie pobelkotac
                                - eee, czytaj epatowac potencjalnych czetelnikow swoich wytryskow intelektualnych.

                                Czy szanowny kolega moglby wyjasnic stwierdznie "faszyzm to korporacjonizm" oraz
                                czemu faszyzm to ideologia indyferentna? O ile mnie pamiec nie myli to
                                korporacjonizm jest kierunkiem społeczno-ekonomicznym negującym walkę klas, wiec
                                trudno zastepowac cos czego nie bylo czyms innym. Podazajac dalej natrafiamy na
                                kolejny kwiatek, rosnacy przy strumyku madrosci kolegi stranger.pl - potykamy
                                sie o ideologie indyferalna, ktora to jakoby mialby byc brunatny socjalizm -
                                czyli (chym faszyzm tez ciekawy wniosek). Typowe i domyslam sie celowe naduzycie
                                wnioskowania. Nic bardziej mylnego faszyzmu nie mozna w zadnym wypadku zaliczyc
                                do indyferentyzmu.
                                • stranger.pl Re: pierdu, pierdu 15.05.05, 02:35
                                  Koleś nie oczekuj dyskusji z kimś kogo na samym wstępie przywitania obrażasz -
                                  cyt. ciebie: "widze ze kol. stranger.pl lubi sobie pobelkotac - eee, czytaj
                                  epatowac potencjalnych...". Chcesz rozmawiać na poziomie to się zachowuj na
                                  poziomie wyższym niż podłoga - a bełkot zachowaj dla siebie ew. swojej mamusi.

                                  PS
                                  1.Zajrzyj sobie do słownika wyrazów obcych jak nie rozumiesz
                                  słowa "indyferentny".