Państwo dziećmi ulicy się nie zajmie

16.05.05, 09:35
Te dzieci muszą mieć swoją szansę na normalna życie. Jak ktoś im tej szansy
nie da, sam też na nic nie zasługuje.
    • cziriklo Re: Państwo dziećmi ulicy się nie zajmie 16.05.05, 09:54
      "Jak ktoś im tej szansy
      > nie da, sam też na nic nie zasługuje."
      Kilkusetosobowe "osrodki wychowawcze" z pewnoscia takiej szansy na
      resocjalizache nie daja. One sa przezytkiem epoki komunizmu, kiedy panstwo
      sadzilo, ze najlepiej te dzieci wychowa. Nalexzy zbadac inne opcje, sprawdzone
      na zachodzie.
      Dziecki, ktore ma za soba drobne kradzieze nie powinno trafiac do poprawczaka,
      to z pewnoscia.
    • rembka Re: Państwo - czyli kto? 16.05.05, 15:28
      To w interesie spoleczenstwa, by dziecmi ulicy sie nalezycie zajac. W
      przeciwnym wypadku, bedziemy musieli sie zamykac w domu, jak w twierdzach przed
      bandytami, ktorych przyjmie polswiatek przestepczy. Jestesmy, kazdy dorosly
      Polak i Polka wspolodpowiedzialni za ksztalt naszego spoleczenstwa. Jesli mamy
      miejsce na resocjalizacje doroslych przestepcow, tym bardziej powinnismy sie
      zaangazowac w pomoc dzieciom, od najmlodszych lat. To sie zaczyna od tego, ze
      oferuje sie dobre slowo biednemu i krzywdzonemu dziecku, troche zyczliwosci tez
      pomaga.
    • login.na.potrzeby.gw Co tam jakieś bachory. Muszą być przecież dieńgi 16.05.05, 15:57
      na wielotysięczne świadczenia dla Jaruzelskiego i innych.
    • antynazi1 Polak Polakowi wilkiem jest. To zbrodniczy rzad ! 16.05.05, 16:05
      Ta sprawa powinna trafic do Trybunalu Europejskiego.
    • claudio1 Re: Państwo dziećmi ulicy się nie zajmie 16.05.05, 16:22
      nistety ,wielka szkoda i hanba
    • zetp Państwo dziećmi ulicy się nie zajmie 16.05.05, 16:43
      Odnotowujemy kolejny sukces rzadzacej koalicji postkomunistycznej, ktora wedle
      statusow partyjnych koalicjantow, a jeszczecze bardziej w oswiadczeniach w
      kampanii przedwyborczej z troska i niepokojem w sercu pochyla sie nad problemami
      tych odrzuconych przez obrzydliwy kapitalizm milionow ludzi pracy (czy raczej
      bezrobocia). Aby lepiej poznac mechanizmy wyzysku i odrzucania ludzi pracy przez
      kapitalizm jeden z glownych liderow SLD i byly premier, ktory publicznie i
      wielokrotnie obiecywal "wydobycie Polakow ze smietnikow", niajaki Leszek Miller
      przebywa w USA, czyli jaskini wyzysku zarabiajac cuchnace dolary, ktorych sie
      poprostu brzydzi! Rzeby bylo weselej aktualny premier rzadu wraz z jego
      niedawnym wicepremierem organizuja nowa partie, ktorej czlonkowie jeszcze
      bardziej beda sie pochylac nad narodem, az dziw, ze nie traca jeszcze rownowagi,
      co jest dowodem na to, ze wiara czyni cuda!
    • zyta17 Re: Państwo dziećmi ulicy się nie zajmie 16.05.05, 17:06
      jak ja sie ciesze, ze mnie tam juz nie ma
    • tom1003 Re: Państwo dziećmi ulicy się nie zajmie 16.05.05, 17:08
      demokratyczna lewica...
    • piozurma Re: Państwo dziećmi ulicy się nie zajmie 16.05.05, 17:10
      Ktoś? To znaczy kto? Wolna wola - daj szansę takiemu dziecku - wybierz sobie
      jakieś i zaopiekuj się nim. Łatwo się mówi "niech ktoś się weźmie i zrobi".
      Tylko nie mów "państwo" - państwo to też Ty, więc zamiast pisać takie bzdurne
      komentarze zastanów się chwilę - Kto ma im dać tą szansę? Jeśli państwo, to czy
      dobrowolnie nałożysz na siebie większy podatek?
      • gobi03 Re: Państwo dziećmi ulicy się nie zajmie 16.05.05, 19:07
        Tu nie ma wyboru - zapłacimy wszyscy, różnicę robi tylko, w jakim momencie i
        komu. Albo znajdą się pieniądze na wychowawców i system specjalnego szkolnictwa
        dla dzieci trudnych, albo zafundujemy wieloletnie wczasy kryminalistom, którzy
        wyrosną z tych właśnie dzieci.
        Wiem, że chciało by sie, aby rodzice wychowywali je właściwie, ale to
        "chciejstwo", niespełnialne życzenie. Komuniści przodują w fałsywych założeniach
        odnośnie natury ludzkiej.
        Nie dyskutujmy o tym, co na pewno jest nieosiągalne, tylko zastanówmy się, jak
        postępować w rzeczywistych warunkach. Moim zdaniem taniej będzie zapewnić
        godziwe warunki życia i rozwoju dzieciom, których rodzice nie dają sobie rady w
        życiu, niż czekać aż te dzieci zaczną kraść i mordować.
        Normalni ludzie nie zdają sobie sprawy, jak grypsera kusi!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja