Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn

17.05.05, 16:25
naogladala sie seksmisji i myslala ze wszystko jej wolno :)
    • kszyrztow Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 16:28
      Niestety dla niej, aczkolwiek słusznie.
    • brenya Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 16:42
      Brawo. Sluszny wyrok.
    • zoe30 Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 16:50
      hmm ciekawe, kobieta jest ukarana z cala surowoscia prawa, a facet co
      molestowal swoja podwladna - dyrektor w firmie Winterthur nie poniosl
      absolutnie zadnych prawnych konsekwencji swoich czynow, stracil prace, ale
      dostal trzy miesieczna odprawe, a jego podwladna zostala zwolniona z dnia na
      dzien,bez odprawy
      • nicola21 Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 17:52
        byc moze tutaj kobieta byla pozwana z powodztwa cywilengo.
        w sprawie wintherturu kobieta skarzyla pracodawce a nie mezczyzne molestujacego.
        co nie oznacza ze sam wyrok w sprawie winthertur nie jest kontrowersyjny.
      • omnicorp Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 20:15
        Trzeba bylo ja jeszcze kolem troche polamac przed odprawa. I klapsa w tylek dac.
    • paskudaprawdziwa Kobieta ukarana za zdrowy rozsadek 17.05.05, 16:56
      W polskich warunakch jest to odwracania kota ogonem - ironia losu. W slusznosc
      takiego wyroku mozna uwierzyc np. w USA, Wielkiej Brytanii czy Francji, ale nie
      w Polsce.
      • 2spx tak i to "tym" ogonem 17.05.05, 16:58
        hura, wreszcie jest uczciwie
      • planitnyk Re: Kobieta ukarana za zdrowy rozsadek 17.05.05, 20:49
        no niekoniecznie. faceci studiuja kierunki biologiczne i sadze rownie dobrzy wiec dlaczego niby ona wykazala sie tu zdrowym rozsadkiem ???
    • 2spx to idzie nowe, nowe... 17.05.05, 16:56
      jak dobrze, jak miło wreszcie sąd o nas zadbał...
      • konread Re: to idzie nowe, nowe... 17.05.05, 17:40
        Tak, zadbał o nas!
        Tylko ciekawi mnie jedno, jakiej płci był sędzia(-ina)?;-)
        • klkak Re: to idzie nowe, nowe... 17.05.05, 18:34
          sedzia w trakcie wydawania wyroku powinien byc bezplciowy.
    • alz777 Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 17:40
      Jest to totalna bzdura. Przecież mogły istnieć istotne powody, dla których
      facet nie mógł być rozpatrywany jako kandydat do pracy i wtedy jego
      kwalifikacje nie mają żadnego znaczenia. Założę się, że sąd nie zbadał sprawy
      dokładnie...
      • kicior99 Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 17:43
        zakladasz z gory ze sprawa byla rozpatrzona nierzetelnie?
      • k_r_m Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 17:51
        w tym przypadku nie było zadnych przeszkód aby mógł pracować tam mężczyzna, poza
        widzimisie tej kobiety
        • 2spx Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 18:04
          k_r_m napisał:

          > w tym przypadku nie było zadnych przeszkód aby mógł pracować tam mężczyzna,
          poz
          > a
          > widzimisie tej kobiety
          to widzimisie juz nie wystarcza?
          A gdzie są feministki - to przecież jak wyprowadzenie sztandaru, likwidacja
          widzimisia (zwnego wśród Francuzek kaprysem). {Hm chyba Włoszek}.Wśród
          feministek z krajów o dominujacej roli języków o korzeniach romańskich ;).
          • k_r_m Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 19:23
            ty to się zdecyduj czy się cieszysz z wyroku czy nie, z poprzednich postów
            wynikało, że tak, z tego juz niekoniecznie :|
        • 12x1 Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 18:05
          hihihi
          kobiety macie wlasnie bron
          bo mlode kobiety nie sa przyjmowane,bo moga urodzic
          wczesniej urodzone,bo za stara
          a wiec do sadu za dyskryminacje
          trzeba miec tupet faceta
          by pozwac kobiete za dyskryminacje
          ciekawe ile mezczyzn odmowilo mu pracowac
          u siebie no forsa nie smierrdzi
          kobieta musi przyjac faceta do pracy
          a mezczyzna moze odrzucic kazda kobiete
          brawo niech zyje nasz sad
          • smig1o Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 18:57
            Z tego co pamiętam, to w tym przypadku kierowniczka jako powód odmowy podała
            właśnie to, że starający się o pracę jest mężczyzną. Mogła powiedzieć, że ma
            nienajlepsze kwalifikacje, brak praktyki czy coś takiego.
            Jeśli jedynym powodem jest płeć.. to wyrok nie mógł być inny..
            Pozdrawiam
            • ewunia36 Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 19:20
              Z tego co ja pamiętam, ta pani nie chciała zatrudnić mężczyzny, bo uważała, że
              kobiety wykonując taką pracę są bardziej dokładne i systematyczne. Absolutnie
              się zgadzam z jej argumentacją. Tak samo nie chciałabym, aby moim dzieckiem
              zajmował się hmm...przedszkolanek.
              Natomiast dziwi mnie, że u pani Środy nie jest zatrudniony żaden mężczyzna.
              • niezapowiedziany Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 20:29
                > Z tego co ja pamiętam, ta pani nie chciała zatrudnić mężczyzny, bo uważała,
                że
                > kobiety wykonując taką pracę są bardziej dokładne i systematyczne. Absolutnie
                > się zgadzam z jej argumentacją.

                i to jest wlasnie dyskryminacja.

                > Tak samo nie chciałabym, aby moim dzieckiem zajmował się hmm...przedszkolanek.

                i to tez
                • ewunia36 Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 23:44
                  Nie przytoczyłeś mojego ostatniego zdania, dotyczącego p. Środy i to też jest
                  DYSKRYMINACJA
    • eurojihad I dobrze...Ciekawe kiedy znow bedzie rownouprawnie 17.05.05, 18:54
      Ciekawe kiedy bedzie znow rownouprawinie

      =======

      www.islam.pl
    • tocqueville wrogowie wolności? 17.05.05, 19:07
      dlaczego kobieta nie moze sobie zatrudnić kobiety?
      dlaczego meżczyzna nie może zatrudnić mezczyzny?

      jak długo jeszcze panstwo bedzie ingerowac w życie gospodarcze?
      • cveps Re: Kobieta pracująca 17.05.05, 20:52
    • planitnyk I bardzo dobrze !!! 17.05.05, 20:45
      niektorym feministkom ktore dorwaly sie do stanowisk wydaje sie ze ylko one maja jakies prawa i sa biede dyskryminowane. tak sadze tez niektore dziwadla z rzadowych kregow. wreszcie jakas sprawiedliwosc i pokazanie problemu z innej strony.
    • agg Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 20:46
      Ten wyrok to jakiś absurd!!!!

      W Polsce na jedno miejsce pracy przypada kilkaset osób. To oznacza że kazdego
      pracodawce może oskarżyć kilkaset osób

    • me-e noo , doczekalismy sie ))) 17.05.05, 20:47
      ...teraz juz nikt nie moze zazucic ,ze nie ma w polsce rownego uprawnienia...i
      o to chodzilo zapewne feministkom )))
    • trevik Re: Kobieta ukarana za dyskryminację mężczyzn 17.05.05, 20:52
      To juz znam kilkadziesiat opinii osob na temat sprawy o ktorej nie maja
      zielonego pojecia - ani dlaczego kobieta zostala pozwana ani dlaczego nie ma sie
      to nic do swobody dzialalnosci gospodarczej. Moze ktos sie wreszcie wypowie, kto
      sprawe zna? (ja akurat znam ze wczesniejszych materialow prasowych, ale jestem
      przeciwnikiem tych przepisow antydyskryminacyjnych, wiec wyroku, ktory zapadl na
      ich podstawie krytykowal nie bede).
      • 2spx przepisy etc. 17.05.05, 21:09
        na poważnie to czysty idiotyzm. w obszarach wolnego rynku o przyjęciu powiny
        decydować kwestie merytoryczne. koniec o czym tu dalej dyskutowac.
        jest inne niebezpieczeństwo (w mojej ocenie mało realne), że stanie się to
        podstawą szantażu pracodawców. w tym wypadku dostępność usług prawniczych
        bedzie to samoregulowała. czyli wszystko bedzie w miarę normalnie, ale w
        oparciu o absurdalną sytuację.
        pozdro
        • trevik Re: przepisy etc. 17.05.05, 21:55
          Sprawa jest taka, ze sa wprowadzone nieegzekwowalne przepisy (bzdurne jak malo
          co) i normalnie (czyli gdy pracodawca je choc troche zna) nie da sie nikogo
          zasadzic na ich podstawie - czy kogos nie przyjmie do roboty, bo A, B, czy C. Ta
          jednak kadrowa (bo to kadrowa byla pozwana AFAIK) kompletnie tych przepisow nie
          znala i nawet jak przyszli urzednicy na wywiad spytac, jak to bylo z tym
          odrzuceniem to im powiedziala, ze nie zatrudnila tego delikwenta tylko dlatego,
          ze jest mezczyzna, na calej linii sama sie podkladajac. Oczywiscie, ze nie
          powinny istniec przepisy w tych sprawach, tym bardziej takie, ktore jesli
          ktokolwiek je zna to na pewno pod nie nie podpadnie - ta ich po prostu nie znala.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja