kimmjiki
07.07.02, 21:53
Polska: "Unia to spisek socjalistow majacy na celu utworzenie nowego ZSRR"
Francja, Wlochy: "Unia to spisek liberalow majacy na celu odebranie nam
zdobyczy socjalnych"
Polska: "Jak wejdziemy do UE, to Niemcy upomna sie o Ziemie Odzyskane"
Niemcy: "Jak Polska wejdzie do UE, Polacy upomna sie o odszkodowania za prace
przymusowa i obozy"
Polska: "Unia to antychrzescijanska organizacja, ktora chce zniszczyc
Chrzescijanstwo w Europie i zastapic je Islamem"
Turcja: "Unia to chrzescijanska organizacja, ktora chce zniszczyc Islam w
naszym kraju i zastapic go Chrzescijanstwem"
To mala probka wypowiedzi eurofobow z roznych krajow Europy w zestawieniu z
analogicznymi wypowiedziami eurofobow z Polski - mala, bo nie chcialo mi sie
szukac wiecej. Ale juz ta probka pokazuje, ze punkt widzenia zalezy od punktu
siedzenia - chyba kazdy dostrzega, ze to wszystko nijak nie da sie pogodzic.
Mozliwosci sa dwie - albo jedni gadaja glupoty, a drudzy maja racje (tylko
dlaczego to akurat "nasi" mieliby miec racje?), albo po prostu sens i logika
sie nie liczy, tylko dokopanie Unii. A ze eurofobom nie chce sie uzgadniac
wspolnej linii "frontu", to i sprzecznosci nie brakuje. Cos mi mowi, ze mamy do
czynienia wlasnie z ta druga mozliwoscia...