Spór z Białorusią - cd.

21.05.05, 07:34
moim zdaniem, tylko rosja (niestety) jest w stanie strącić łukaszenkę ze
stołka...
    • cocolinko Re: Spór z Białorusią - cd. 21.05.05, 08:21
      Tak, ale to takie same imbecyle jak Łukaszenko, więc jeśli nie będą mieć
      doraźnych korzyści ze strącenia Łukaszenki to tego nie zrobią nigdy!!!
      • zb1k Re: Spór z Białorusią - cd. 21.05.05, 09:34
        tak z ciekawosci, oni tam maja atom??
        • gru645 Na pewno rakietki i to nie do tenisa stolowego. 21.05.05, 10:38
          A co do backi, to Putin i Rosjanie go nie znoszą bo chce sie z nimi równać,
          podczas gdy oni musza mu pomagac ekonomiczne. Ale Białoruś od nich zależna jest
          in niezbędna jako element imperium które chca odbudować. My spieramu się w
          istocie nie z baćką a z Rosją.
          • konread Re: Na pewno rakietki i to nie do tenisa stoloweg 21.05.05, 12:46
            Nawet jeżeli rakietki mają, to z pewnością bez guziczka. Łukaszenko to zabardzo
            narwany tenisista, żeby mu Putin taką zabawkę podsuwał!
      • ch-wilenska WP oblężają Mińsk, przywracając demokrację! 21.05.05, 09:34
        "Ludu mój! nigdy nie mów żem nagi!
        Ja i lud mój - nie zniesiemy zniewagi!
        Ludu mój! czy widzisz już wroga???
        Ludu mój! potrzeba Ci wodza!

        zdecydowana polityka
        zdecydowana - republika"
        • dupekzoledny Re: WP oblężają Mińsk, przywracając demokrację! 21.05.05, 09:43
          polaczki, koniecznie,po wprowadzeniu demokracji w iraku,chcą wprwadzac
          demokracj ę na białorusi, i przywrócić burdel dla usa na kubie.
          • ch-wilenska [...] 21.05.05, 09:47
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • gru645 Jak dupek żołedny moze byc szanowny.....pęknę 21.05.05, 10:40
              • ch-wilenska liczyłem na Twoje vis comica 21.05.05, 20:10
                -przezornie nie dopytuję o miejsca i rozmiary pęknięcia
          • ubu66 Piekne logo masz - zacheca do dyskusji.....ha ha 22.05.05, 10:56
      • repres1 Mam mieszane uczucia. 21.05.05, 10:05
        Nie myślcie, że moja wypowiedź jest tekstem zwolennika Kremla i metod
        Łukaszenki. W dniach "pomarańczowej rewolucji" gorąco popierałem Juszczenkę i
        wolnych Ukraińców. Jednak Białoruś to nie Ukraina. Na Białorusi nie ma takiej
        świadomości narodowej, inne jest widzenie wolności. Tam Łukaszenka jest w
        stanie wygrać każde wybory nie dlatego, że ma telewizję (na Ukrainie władza też
        ją przeciw Juszczence zmonopolizowała), ale dlatego, że Białorusini w
        większości w niego wierzą. My oczywiście oceniamy to inaczej niż oni, ale to
        jest ich kraj, nie nasz.
        Ostatnio miałem okazję obejrzeć w TVN24 wywiad ambasadora Białorusi. Ten facet
        mówił sensownie. Powodem problemów ZPB jest nieprzedstawienie przez Związek
        dokumentów z wyboru władz Ministerstwu Sprawiedliwości. I to mimo dwukrotnego
        wezwania. Czyżby Związek wstydził się swoich dokumentów?
        Coraz bardziej nabieram przekonania, że powinniśmy stonować naszą politykę.
        Chyba lepsza byłaby polityka otwarcia i dialogu (wiem, że trudno o dialog z
        Łukaszenką), zamiast wytaczania propagandowych(prasowych) armat. Dziś nie ma
        kogo wspierac przeciwko Łukaszence. Oczywiście nie przeszkadza to w udzielaniu
        schronienia osobom szykanowanym przez Łukaszenkę. Białorusini to nasi sąsiedzi
        i każda wojna, nawet prasowo-dyplomatyczna, wzbudza nienawiść. Bądźmy dla
        Białorusi i Białorusinów atrakcyjni, znormalniajmy granicę, docierajmy do ich
        świadomości, ale nie bądźmy nawiedzeni, bo to odbije się nam potężną czkawką.
        Otwarcie polskiej granicy zrobi więcej dobrego niż tony propagandy. Nie
        oszukujmy się: naród białoruski nie "powstanie", bo jeszcze nie ma z kim i dla
        kogo. Oni wierzą w "dobrego gospodarza" a nie w wolność. A my ekspertami
        w "mądrej wolności" też nie jesteśmy.
        Wystarczy przypomnieć sobie kogo wybieraliśmy i co ci "wybrani" zrobili z naszą
        wolnością. Nasi "wybrani" ponownie zrobili z Rzeczpospolitej "postaw czerwonego
        sukna", a my sami jeszcze nie potrafimy wyrzucić na margines swoich drani. U
        nas tez prawda nie jest najwyższym dobrem. Jeśli osiągniemy rozwój, w którym
        każde(!) kłamstwo dyskryminuje - uwierzę, że możemy uczyć Białorusinów.
        • gru645 Tak, Białoruś to nie Ukraina. 21.05.05, 10:48
          Jest tam opozycja, ale niewielka. Jak posłuchać baćki, to mówi on nawet
          sensownie, podobnie jak inni oficjele. Tylko sęk w tym ze nie robia tego co
          mówią. Udało im sie "kupić" ten stary zarząd ZPB i teraz kiedy wybrano nowy, a
          nie mają do niego dostępu, to próbują go rozbić. Zarzuty formalne w takim
          państwie gdzie wyroki wydaje baćka a sąd tylko ogłasza, to żaden problem.
          Uważam ze potrzeba wiecej działania czynnego niż werbalnego. Radio Wolna
          Białoruś, to w tej chwili najlepszy pomysł.
          • efg Re: Tak, Białoruś to nie Ukraina. 21.05.05, 12:03
            Istotne jest że mniejszość białoruska w Polsce naciska takze na rząd aby pomóc
            ich rodakowm. Jest teraz audycja w TVP3,ludzie z okolic Hajnówki...
            Sprawa nie jest prosta, nie można tego tematu "olać".
          • widzek Re: Tak, Białoruś to nie Ukraina. 21.05.05, 20:09
            gru645 napisał:

            > Jest tam opozycja, ale niewielka. Jak posłuchać baćki, to mówi on nawet
            > sensownie, podobnie jak ...

            masz grubciu sporo racji, chociaz nie do konca. prosze tylko, nie uzywaj slowa
            backo w stosunku do luki. luka na pewno nie jest popem ani innym ojcem
            cerkiewnym. i bez zgody swistaka (ktory siedzi w swoim biurze i chichoce na
            caly glos)z lubianki, nigdy by nie odwazyl sie na pogorszenie stosunkow z
            polska.
        • meezer Re: Mam mieszane uczucia. 27.05.05, 03:35
          Chociaz doskonale rozumiem twoje zdanie nie umiem się z nim zgodzić. Uważam, ze
          normalizacja stosunków z Białorusią w tym momencie oznaczałaby naszą zgodę na
          stawiane nam warunki przez Łukaszenkę. To oczywiście oznaczałoby, ze z
          konfrontacji tej wyszlibyśmy.. przegrani? moze to nieodpowiednie słowo, ale
          zawiera w sobie coś co chciałbym Ci tutaj pokazać w kategorii moich odczuć.

          Jezeli chodzi o to, co mozemy zaproponować białorusi.. faktycznie, nie mamy
          zupełnie czego im proponować, chociażby dlatego,ze nie umiemy rządzić się we
          własnym kraju. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, ze walka z Łukaszenką jest
          elementem walki z Kremlem i chociazby z tego powodu warto jest ją zaostrzyć i
          kontynuować. Nie umiem wyobrazić sobie uległości wobec Putina, Łukaszenki i
          ludzi im podobnych - jedynie układy partnerskie są w stanie przemówić do mojej
          świadomości.

          Warto tutaj zauważyć, ze przewrót na białorusi, który zapewnił pozycję
          Łukaszence był sprowokowany przez Rosję. Warto też zauważyć, ze walcząc tym
          razem z Putinem, Łukaszenką mamy realne szanse na poparcie UE, a to oznacza, ze
          nie prowadzimy już tej wojny w samotności.

          Co do wcześniejszego komentarza (coś tam ktoś bredził o Iraku i wywijaniu
          szabelką) - jedno stwierdzenie - granica jest na wschodzie. Niezadowolonym
          szwabom polecam Białorus jako cel migracji.

          W ramach wyjaśnienia dla zacietrzewionych: Nie jestem narodowcem, skinheadem,
          NSem. Nienawidzę LPR, radia maryja i samozagł.. tfu! samoobrony. Jestem Polakiem.
      • js23 "Kolorowa rewolucja" kosztem białoruskich Polaków 21.05.05, 10:43
        Będziemy kasztany z ogniska wyjmować ? super , szkoda tylko dlaczego przy tej okazji mają ucierpieć Polacy z Białorusi ?

        więcej można poczytać :

        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20050521&id=sw01.txt
        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20050521&id=sw07.txt
        i wywiad z prof. Anną Raźny z Instytutu Rosji i Europy Wschodniej Uniwersytetu Jagiellońskiego [polecam]
        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20050521&id=sw09.txt
        • ubu66 Kasztanów z ognia wyciagac nie warto, sa inne 22.05.05, 10:03
          sposoby. Np zarejsetrować ZPB nr 2 i funansowac ten nowy. Zaprosić jak najwiecej
          dzieci na kolonie w tym takze białoruskie. Posyłac paczki żywnosciowe Polakom na
          Białorusi i Białorusinom, poczta powinna dać ulge na przesyłki. Listy
          potrzebujacych z adresami mogły by np. znaleźć sie w parafiach. Sami tego
          doznalismy w czasie stanu wojennego ze strony państw zachodnich.
          • remik.bz Re: Kasztanów z ognia wyciagac nie warto, sa inne 22.05.05, 10:42
            Dobrze by było stworzyć rowniez mozliwość studiowania w Polsce duzej grupy
            mlodzieży z Białorusi , zarówno Polaków jak i przede wszystkim Bialorusinów.To
            by były w końcu przyszłe elity naszego sasiada. No i koniecznie radio "Wolna
            Białoruś". Chyba nasz budżet "wytrzyma" takie inicjatywy.
            • ubu66 Tak, to da wiecej niż noty dyplomatyczne. 22.05.05, 10:52
    • 18261826www Do demokracji potrzebna jest inteligencja 21.05.05, 11:35
      ....a ta spoczywa gleboko w ziemi w Kuropatach.Tam tez spoczywaja
      najprawdopodobniej przywodcy polskiego okregu narodowosciowego na Bialorusi tzw
      'Dzierzynszczyzny'
      • seawolfie Re: Do demokracji potrzebna jest inteligencja 22.05.05, 14:35
        To prawda, chyba nie tylko przywódcy. Swego czasu starałem sie prześledzic losy
        tej ludności, podobnie "Marchlewszczyzny" na Ukrainie. Otóz te okręgi znikaja
        bez śladu, nie ma ludzi piszących wspomnienia, wywodzących sie stamdąd.

        A co do Białorusi, to istotnie, Stalin i Hitler zgodnie wyrżnęli ich
        inteligencje w pień. Zostali prości ludzie, którym wszystko jedno, byle by była
        praca w kołchozie i talerz kartoflanki.

        jest to jedyny znany mi przypadek kraju, którego ludność demokratycznie
        zrezygnowała z hymnu, godła i flagi, bo po co im?
        • seawolfie Re: Do demokracji potrzebna jest inteligencja 22.05.05, 14:43
          Ale.... odpowiem sam sobie- w Polsce tez był moment, gdy opozycja była
          słabiutka i wszyscy stracili nadzieję. Gdyby nie niezależne wydawnictwa, Wolna
          Europa, Głos Ameryki, to ten płomyczek zostałby przytłoczony i zdmuchnięty
          przez komunistyczną wszechwładze.

          Dzisiaj parę rozgłośni, wydawnictw, może pare stypendiow, troche rozgłosu
          zrobionego na zachodzie może odegrac wielka rolę w podtrzymaniu słabej opozycji
          na Białorusi. Tak tanim kosztem możemy dokonać w kilka lat ogromnej zmiany w
          tym biednym kraju. Obalenie tego kartoflanego wodza to obalenie ostatniego
          dominium Moskwy w tym regionie, odepchnięcie moskiewskich sołdatów aż pod
          Smoleńsk ( i izolacja Kaliningradzkiej enklawy). To jest warte każdych
          pieniędzy, zwłaszcza tak niewielkich.
    • jobar Re: Spór z Białorusią - cd. 22.05.05, 12:12
      No i tak mamy nowa wojne na terenie Biala Podlaska i Bialorus.Na miecze libo
      topory?Dla Giertycha proponuje topor!
      • widzek Re: Spór z Białorusią - cd. 22.05.05, 14:32
        jobar napisał:

        > No i tak mamy nowa wojne na terenie Biala Podlaska i Bialorus.Na miecze libo
        > topory?Dla Giertycha proponuje topor!

        moze w ferworze walki by se obcial co nieco i oszczedzil nam patrzenia na
        nowych giertychow, tak, jak nie zrobil tego maciej
    • arturpiotr Re: Spór z Białorusią - cd. 22.05.05, 14:39
      Szacki oddaj 40 złoty - kochajacy Marian
    • robert4321 polskie oszołomstwo - sługusy USraela !!! 22.05.05, 15:46
      .....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja