U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku ..

IP: *.216-194-7-170.nyc.ny.metconnect.net 10.07.02, 19:48
Na stronie Davida Irvinga pojawił sie artykuł o polskiej prasie, Michniku,
Kwasniewskim...

"Jest to ogólnie uznane przez specjalistów, że polska prasa, posiadana przez
zagraniczne ośrodki, jest polskojęzyczna, ale w ogromnym stopniu wyraża
żydowskie cele kulturowe."



www.fpp.co.uk/BoD/origins/Polish_press.html

"IT is generally acknowledged by scholars that Poland's press
    • Gość: snajper Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.acn.waw.pl 11.07.02, 03:16
      Gość portalu: nik napisał(a):

      > Na stronie Davida Irvinga pojawił sie artykuł o polskiej prasie, Michniku,
      > Kwasniewskim...
      >
      > "Jest to ogólnie uznane przez specjalistów, że polska prasa, posiadana przez
      > zagraniczne ośrodki, jest polskojęzyczna, ale w ogromnym stopniu wyraża
      > żydowskie cele kulturowe."
      >
      >
      >
      > <a href="http://www.fpp.co.uk/BoD/origins/Polish_press.html"target="_blank">www
      > .fpp.co.uk/BoD/origins/Polish_press.html</a>
      >
      > "IT is generally acknowledged by scholars that Poland's press
    • Gość: zyx LPR i karany za antysemityz Irving : DWA BRATANKI. IP: *.rdu.bellsouth.net 11.07.02, 05:45
      To ich lektura obowiazkowa. Antysemita z antysemita.
      Gość portalu: nik napisał(a):

      > Na stronie Davida Irvinga pojawił sie artykuł o polskiej prasie, Michniku,
      > Kwasniewskim...
      >
      > "Jest to ogólnie uznane przez specjalistów, że polska prasa, posiadana przez
      > zagraniczne ośrodki, jest polskojęzyczna, ale w ogromnym stopniu wyraża
      > żydowskie cele kulturowe."
      >
      >
      >
      > <a href="http://www.fpp.co.uk/BoD/origins/Polish_press.html"target="_blank">www
      > .fpp.co.uk/BoD/origins/Polish_press.html</a>
      >
      > "IT is generally acknowledged by scholars that Poland's press
      • Gość: nik Re: LPR i karany za antysemityz Irving : DWA BRAT IP: *.216-194-20-121.nyc.ny.metconnect.net 13.07.02, 00:18
        Karany to możesz być ty, za rozpowszechnianie oszczerstw. Irving nie był nigdy za
        nic karany (chyba że przez Mossad i żydowskich skinów).
        • Gość: snajper Re: LPR i karany za antysemityz Irving : DWA BRAT IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 04:25
          Gość portalu: nik napisał(a):

          > Karany to możesz być ty, za rozpowszechnianie oszczerstw. Irving nie był nigdy
          > za nic karany (chyba że przez Mossad i żydowskich skinów).

          Miał dość długi, przegrany proces o negowanie Holocaustu. Został skazany na
          wysoką grzywnę.
          • Gość: nik Re: LPR i karany za antysemityz Irving : DWA BRAT IP: *.216-194-20-53.nyc.ny.metconnect.net 13.07.02, 21:23

            > Miał dość długi, przegrany proces o negowanie Holocaustu. Został skazany na
            > wysoką grzywnę.

            No i braki w wiedzy "Snajpera", jak zwykle zresztą.
            Irvig przegrał proces o zniesławienie, który on wytoczył!


            Mój Boże. Na Placu Czerwonym rozdają samochody, czy kradną rowery?
    • Gość: nik 'dziennik żydowski' IP: *.216-194-20-121.nyc.ny.metconnect.net 13.07.02, 00:15
      w "Libération" (1 XII 2000) stwierdzono: "Symptomatyczne, że największy polski
      dziennik, 'Gazeta Wyborcza', kierowana przez Adama Michnika, działacza
      Solidarności, polskiego Żyda, który jednak ochrzcił swego syna, niewiele o tym
      pisała. Ukazanie się książki Grossa jest zasygnalizowane, nic ponadto. Gazeta, w
      której kierownictwie i wśród autorów jest wielu znanych Żydów, jest uznana przez
      przeciwników - głównie nacjonalistyczną prawicę katolicką - za 'dziennik
      żydowski'.
      Z artykułu L.Zebrowskiego
    • zwyczajny Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem? 13.07.02, 01:19
      Wszelkie obelgi i pretensje wyplywajace z prohitlerowskich żródeł, a p. Irving
      należy do takich, należy traktowac jako swiadectwo, ze GW dobrze sluzy Polakom.

      Szkoda, ze polscy antysemici sa az takimi durniami, ze nie wiedza kto to byl
      Hitler i jakie mial zamiary wobec Polaków.
      • Gość: nik Re: Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem? IP: *.216-194-20-121.nyc.ny.metconnect.net 13.07.02, 02:19

        >Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem?

        Nie wiem, ale wiem, że Zydzi mogli i byli . Wielu z nich na najwyższych
        stanowiskach .

        > Wszelkie obelgi i pretensje wyplywajace z prohitlerowskich żródeł, a p. Irving
        > należy do takich, należy traktowac jako swiadectwo, ze GW dobrze sluzy Polakom.

        Irving nie jest prohitlerowski. Poducz sie trochę. Głupota nie razi może w szkole
        podstawowej, ale wsród dorosłych jest kompromitująca.

        > Szkoda, ze polscy antysemici sa az takimi durniami, ze nie wiedza kto to byl
        > Hitler i jakie mial zamiary wobec Polaków.

        Nie wiem, czy antysemici są durniami, bo nie spotkałem takowego. Ale trudno też
        spotkać Polaka, który by popierał Hitlera.
        W latach 30 tych popierał go jeden z przywódców Swiatowego Kongresu Zydów.
        • Gość: pol Re: Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem? IP: 12.31.53.* 13.07.02, 03:07
          Gość portalu: nik napisał(a):

          >
          > >Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem?
          >
          > Nie wiem, ale wiem, że Zydzi mogli i byli . Wielu z nich na najwyższych
          > stanowiskach .
          >
          > > Wszelkie obelgi i pretensje wyplywajace z prohitlerowskich żródeł, a p. Ir
          > ving
          > > należy do takich, należy traktowac jako swiadectwo, ze GW dobrze sluzy Pol
          > akom.
          >
          > Irving nie jest prohitlerowski. Poducz sie trochę. Głupota nie razi może w szko
          > le
          > podstawowej, ale wsród dorosłych jest kompromitująca.
          >
          > > Szkoda, ze polscy antysemici sa az takimi durniami, ze nie wiedza kto to b
          > yl
          > > Hitler i jakie mial zamiary wobec Polaków.
          >
          > Nie wiem, czy antysemici są durniami, bo nie spotkałem takowego. Ale trudno też
          >
          > spotkać Polaka, który by popierał Hitlera.

          pol

          Czyzbys nie slyszal o niejakim Stefanie Wyszynskim prymasie tysiaclecia?

          pozdr
          > W latach 30 tych popierał go jeden z przywódców Swiatowego Kongresu Zydów.
        • Gość: zyx nik JEST hitlerowcem? NIE, tylko GLUPCEMzazdrosny IP: *.rdu.bellsouth.net 16.07.02, 00:04
          trudno zyc ze sprzatania domkow zydowskich w USA jak sie jest dumnym PALYAKIEM.
          Gość portalu: nik napisał(a):

          >
          > >Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem?
          >
          > Nie wiem, ale wiem, że Zydzi mogli i byli . Wielu z nich na najwyższych
          > stanowiskach .
          >
          > > Wszelkie obelgi i pretensje wyplywajace z prohitlerowskich żródeł, a p. Ir
          > ving
          > > należy do takich, należy traktowac jako swiadectwo, ze GW dobrze sluzy Pol
          > akom.
          >
          > Irving nie jest prohitlerowski. Poducz sie trochę. Głupota nie razi może w
          szko
          > le
          > podstawowej, ale wsród dorosłych jest kompromitująca.
          >
          > > Szkoda, ze polscy antysemici sa az takimi durniami, ze nie wiedza kto to b
          > yl
          > > Hitler i jakie mial zamiary wobec Polaków.
          >
          > Nie wiem, czy antysemici są durniami, bo nie spotkałem takowego. Ale trudno
          też
          >
          > spotkać Polaka, który by popierał Hitlera.
          > W latach 30 tych popierał go jeden z przywódców Swiatowego Kongresu Zydów.
      • Gość: snajper Re: Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem? IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 04:28
        zwyczajny napisał:

        > Wszelkie obelgi i pretensje wyplywajace z prohitlerowskich żródeł, a p. Irving
        > należy do takich, należy traktowac jako swiadectwo, ze GW dobrze sluzy Polakom.
        >
        > Szkoda, ze polscy antysemici sa az takimi durniami, ze nie wiedza kto to byl
        > Hitler i jakie mial zamiary wobec Polaków.

        Wiedzą. ale dla nich ważniejsze są jego plany co do Żydów. Oni sa własne zycie
        oddać gotowi, byle Zydów pognębić. Nienawiść jest chyba najsilniejszą motywacja.

        Pozdrawiam.
        • Gość: nik Re: Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem? IP: *.216-194-20-53.nyc.ny.metconnect.net 13.07.02, 20:49
          Skąd ty masz takie rozeznanie w mitologii szowinizmu żydowskiego, z której
          pochodzą smoki - "antysemici".
          Ja jeszcze prawdziwego rasisty-antysemity w Polsce nie spotkałem. Prawdziwymi
          antysemitami są rasisci żydowscy, którzy chcą zmiesc z powierzchni Ziemi Arabów-
          Semitów.
          • Gość: snajper Re: Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem? IP: *.acn.waw.pl 13.07.02, 22:03
            Gość portalu: nik napisał(a):

            > Skąd ty masz takie rozeznanie w mitologii szowinizmu żydowskiego, z której
            > pochodzą smoki - "antysemici".

            Między innymi z tego Forum, ale także z wypowiedzi słuczaczy RM, które są
            goraco aprobowane przez prowadzącego audycję i jeszcze z paru innych źródeł.

            > Ja jeszcze prawdziwego rasisty-antysemity w Polsce nie spotkałem.

            Ja też nie spotkałem. Widocznie wstydzą się oni swoich poglądów i jedynie w
            sytuacjach gwarantujących anonimowość pozwalają sobie na chwile prawdy.

            > Prawdziwymi antysemitami są rasisci żydowscy, którzy chcą zmiesc z powierzchni
            > Ziemi Arabów - Semitów.

            A co powiesz o Arabach obiecujących zniszczenie Izraela i wymordowanie Żydów ?

            Pozdrawiam.
            • wojcd Re: Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem? 15.07.02, 21:45
              Gość portalu: snajper napisał(a):
              > A co powiesz o Arabach obiecujących zniszczenie Izraela i wymordowanie Żydów ?

              Pannie Snajper
              zle postawione pytanie. Zydzi byli wielokrotnie wypedzani i doznawali wielu upokorzen. Swiadczy to ewidentnie o zle ustawionym instynkcie samozachowawczym. Winni temu sa przywodcy religijni, ktorzy powinni widziec te problemy z WYPRZEDZENIEM 100, 200 lat.
              Prosze zwrocic uwage, ze Zydzi przyszli do Palestyny z MISJA cywilizacyjna, a wyszla z tego krucjata militarna. 400 bomb atomowych jest ewidentnym dowodem ( www.dyplomacja.pl/news/2002/lipiec/001_Izrael_ma_400_bomb_atomowych.html). Ich uzycie oznacza koniec Izraela.
              Z tego wszystkiego widac, ze Zydzi nie umieja funkcjonowac obok innych spolecznosci.
              Dlaczego nie rozwiazali tego problemu jak Mormoni?
              Wojciech
              • Gość: snajper Re: Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem? IP: *.acn.waw.pl 17.07.02, 00:08
                wojcd napisał:

                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                > > A co powiesz o Arabach obiecujących zniszczenie Izraela i wymordowanie Żyd
                > ów ?
                >
                > Pannie Snajper
                > zle postawione pytanie. Zydzi byli wielokrotnie wypedzani i doznawali wielu
                > upokorzen. Swiadczy to ewidentnie o zle ustawionym instynkcie samozachowawczym
                > . Winni temu sa przywodcy religijni, ktorzy powinni widziec te problemy z WYPR
                > ZEDZENIEM 100, 200 lat.

                Polacy byli wielokrotnie pozbawiani własnego państwa. Świadczy to ewidentnie o
                całkowitym braku instynktu państwowego. Winni temu są nasi przywódcy, którzy
                powinni widzieć te problemy z WYPRZEDZENIEM 100 czy 200 letnim.

                > Prosze zwrocic uwage, ze Zydzi przyszli do Palestyny z MISJA cywilizacyjna, a
                > wyszla z tego krucjata militarna. 400 bomb atomowych jest ewidentnym dowodem
                > Ich uzycie oznacza koniec Izraela.

                Proszę zwrócić uwagę, że mimo opłakanego stanu swego państwa, gospodarki,
                kultury, Polacy chcą wejść do Europy z misją cywilizacyjną. Nie potrafiąc się
                jednocześnie ze swoimi najbliższymi sąsiadami.

                > Z tego wszystkiego widac, ze Zydzi nie umieja funkcjonowac obok innych spolecz
                > nosci.

                Z tego wszystkiego widać, że Polacy nie umieją funkcjonować obok innych
                społeczności.

                > Dlaczego nie rozwiazali tego problemu jak Mormoni?
                > Wojciech

                No i widzisz. W tym samym stylu napisałem o Polakach. Prawdę ? Nie. Jest to
                taka sama nieprawda, jak to, co Ty napisałeś.

                Pozdrawiam.
                • wojcd Re: Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem? 17.07.02, 01:06
                  Panie Snajper
                  o czym Pan pisze?
                  Wojciech
      • Gość: 35 Re: Ciekawe, czy Polak moze byc hitlerowcem? IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 29.07.02, 05:47
        zwyczajny napisał:

        > Wszelkie obelgi i pretensje wyplywajace z prohitlerowskich żródeł, a p. Irving
        > należy do takich, należy traktowac jako swiadectwo, ze GW dobrze sluzy
        Polakom.
        >
        > Szkoda, ze polscy antysemici sa az takimi durniami, ze nie wiedza kto to byl
        > Hitler i jakie mial zamiary wobec Polaków.
    • Gość: 111 Re: Bardziej niż Michnik to chrześcijaństwo IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 20:35
      wyraza tak potężne powiązania kulturowe z judaizmem,ale niektórzy nie chca tego
      dostrzec.
      • Gość: zyx no i co, faszysto z LPR? IP: *.rdu.bellsouth.net 16.07.02, 00:07
        monopol czarnych ci sie marzy? niech sie marzy i smarzy, pewnie sie zwarzy w
        jajach rydzyka.
        Gość portalu: 111 napisał(a):

        > wyraza tak potężne powiązania kulturowe z judaizmem,ale niektórzy nie chca
        tego
        >
        > dostrzec.
    • Gość: polishAM Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.nas16.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 16.07.02, 00:49
      Wielokrotnie pisalem na tym forum, ze Adam Michnik bezposrednio zwiazany z
      wywiadem Mossadu prezentuje obce Polsce interesy. Swiatowy Kongres Zydow czyli
      pion organizacji bezposrednio podporzadkowany masonom z B'nai B'rith to
      pracodawca Michnika. Czy ktokolwiek zdaje sobie sprawe z tego co pisze. Bardzo
      watpie. Ja wiem. To swiatowa kryminalna mafia. Jedyne co wie zyx jest to, ze
      stracil 70% swojego planu emerytalnego i snajper, ktory nadal wierzy w dobre
      intencje swoich rodakow. Jest mi naprawde przykro przedstawiac prawdziwe
      oblicze tych oprawcow.
      • Gość: Dr.KrisK Panie Szyneczka! IP: *.eng.fsu.edu 16.07.02, 00:56
        > Czy ktokolwiek zdaje sobie sprawe z tego co pisze. Bardzo
        > watpie.

        To prawda, panie Szyneczka. Pan od dawna nie kontroluje wypływu tekstu w swoich
        wypowiedziach.
        Portorykanki mówiły także, że nie ma Pan kontroli nad innymi funkcjami
        organizmu, ale pomińmy to milczeniem.....
      • Gość: zyx wielokrotnie pisalem, ergo jestem dowodem IP: *.rdu.bellsouth.net 16.07.02, 06:05
        nie osmieszaj sie tym tonem i tepota. idz do podlog, gdzie nie trzeba wiedzy,
        zdolnosci myslenia, ani zdolnosci formulowania zdan.Gość portalu: polishAM
        napisał(a):

        > Wielokrotnie pisalem na tym forum, ze Adam Michnik bezposrednio zwiazany z
        > wywiadem Mossadu prezentuje obce Polsce interesy. Swiatowy Kongres Zydow
        czyli
        > pion organizacji bezposrednio podporzadkowany masonom z B'nai B'rith to
        > pracodawca Michnika. Czy ktokolwiek zdaje sobie sprawe z tego co pisze.
        Bardzo
        > watpie. Ja wiem. To swiatowa kryminalna mafia. Jedyne co wie zyx jest to, ze
        > stracil 70% swojego planu emerytalnego i snajper, ktory nadal wierzy w dobre
        > intencje swoich rodakow. Jest mi naprawde przykro przedstawiac prawdziwe
        > oblicze tych oprawcow.
    • douglasmclloyd Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 16.07.02, 06:21
      Gość portalu: nik napisał(a):

      > Na stronie Davida Irvinga pojawił sie artykuł o polskiej prasie, Michniku,
      > Kwasniewskim...
      >
      > "Jest to ogólnie uznane przez specjalistów, że polska prasa, posiadana przez
      > zagraniczne ośrodki, jest polskojęzyczna, ale w ogromnym stopniu wyraża
      > żydowskie cele kulturowe."
      >
      >
      >
      > <a
      href="http://www.fpp.co.uk/BoD/origins/Polish_press.html"target="_blank">www
      > .fpp.co.uk/BoD/origins/Polish_press.html</a>
      >
      > "IT is generally acknowledged by scholars that Poland's press
      • Gość: polishAM Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.nas37.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 16.07.02, 07:22
        Bardzo proste. David Irving reprezentuje tych ktorzy sprzeciwiaja sie
        zinstytucjonowanym propagandzistom. Tym ktorzy smia sie wypowiadac, ze maja
        monopol o prawdzie na holocaust. Poniewaz obawiaja sie ze klamstwa o stosowaniu
        Cyklonu B i wyrabianiu mydla z wieznow wyjda na jaw, wprowadzili prawo, ktore
        zabrania otwartej dyskusji i badan w tej sprawie. W ten sposob mogly przejsc
        klamstwa o komorze gazowej w Mauthausen w ktorej uznano za to pomieszczenie
        gdzie udusilo sie kilkunastu wiezniow. Zinterpretowano to pomieszczenie jako
        miejsce gdzie gazowano przy uzyciu tlenku wegla. Tymczasem uduszeni tam
        wiezniowie zgineli niezamierzenie w goracym upale lata JEDNORAZOWO. Tak
        tworzono mit.
        • douglasmclloyd Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 16.07.02, 15:52
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Bardzo proste. David Irving reprezentuje tych ktorzy sprzeciwiaja sie
          > zinstytucjonowanym propagandzistom. Tym ktorzy smia sie wypowiadac, ze maja
          > monopol o prawdzie na holocaust. Poniewaz obawiaja sie ze klamstwa o
          stosowaniu
          > Cyklonu B i wyrabianiu mydla z wieznow wyjda na jaw, wprowadzili prawo, ktore
          > zabrania otwartej dyskusji i badan w tej sprawie. W ten sposob mogly przejsc
          > klamstwa o komorze gazowej w Mauthausen w ktorej uznano za to pomieszczenie
          > gdzie udusilo sie kilkunastu wiezniow. Zinterpretowano to pomieszczenie jako
          > miejsce gdzie gazowano przy uzyciu tlenku wegla. Tymczasem uduszeni tam
          > wiezniowie zgineli niezamierzenie w goracym upale lata JEDNORAZOWO. Tak
          > tworzono mit.

          Mowisz, ze "monopol o prawdzie na holocaust" ma David Irving. Zadales sobie
          kiedys pytanie, czy David Irving byl kiedykolwiek w Oswiecimiu? Ty tam nie
          byles, inaczej nie wypisywalbyc takich bzdur.
          • dreaded88 Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 16:12
            ...ale jako biegły w sprawie Ernsta Zundla był niejaki Fred Leuchter,
            amerykański specjalista od konstrukcji komór gazowych. Niestety, ze swych badań
            wyciągnął wnioski nieprawomyślne, o których jako praworządnemu obywatelowi
            świadomemu przepisów Kodeksu Karnego nie przystoi mi pisać.
            • douglasmclloyd Re: Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 16:28
              dreaded88 napisał:

              > ...ale jako biegły w sprawie Ernsta Zundla był niejaki Fred Leuchter,
              > amerykański specjalista od konstrukcji komór gazowych. Niestety, ze swych
              badań
              > wyciągnął wnioski nieprawomyślne, o których jako praworządnemu obywatelowi
              > świadomemu przepisów Kodeksu Karnego nie przystoi mi pisać.

              Mowisz, ze Fred Leuchter w Oswiecimiu byl i wyciagnal takie same wnioski, jak
              portier Ratajczak. Jakim to trzeba byc specjalista, zeby wypowiadac sie o
              komorze gazowej? Ile Fred Leuchter takich komor zbudowal? Ile milionow w nich
              zagazowal? Czy samobojcy odkrecajacy kurek kuchenki gazowej tez zaciagaja
              inormacji u specjalista od konstrukcji komór gazowych Fred'a Leuchter'a?
              • dreaded88 Re: Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 16:41
                Poszperaj sobie w sieci albo papierach, poczytaj. Przypuszczam, że osobnik
                projektujący urządzenia do pozbawiania życia skazańców za pomocą cyjanowodoru (
                ten sam gaz co w Auschwitz i gdzie indziej ) i wybrany przez sąd jako biegły (
                chyba nie za piękne oczy ) posiada pewne kompetencje ( większe niż Ratajczak,
                który jedynie przytaczał to, co wyczytał ), oczywiście zdolność do popełniania
                błędów również. Ja jednak nie twierdzę, że popełniam zbrodniomyśl zgadzając się
                z Leuchterem, Gemarem Rudolfem, Faurissonem i innymi takimi ani nie dokonuję
                przestępstwa rozpowszechniając ich tezy.
                • douglasmclloyd Re: Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 17:34
                  dreaded88 napisał:

                  > Poszperaj sobie w sieci albo papierach, poczytaj. Przypuszczam, że osobnik
                  > projektujący urządzenia do pozbawiania życia skazańców za pomocą cyjanowodoru
                  (
                  >
                  > ten sam gaz co w Auschwitz i gdzie indziej ) i wybrany przez sąd jako biegły
                  (
                  > chyba nie za piękne oczy ) posiada pewne kompetencje ( większe niż Ratajczak,
                  > który jedynie przytaczał to, co wyczytał ), oczywiście zdolność do
                  popełniania
                  > błędów również. Ja jednak nie twierdzę, że popełniam zbrodniomyśl zgadzając
                  się
                  >
                  > z Leuchterem, Gemarem Rudolfem, Faurissonem i innymi takimi ani nie dokonuję
                  > przestępstwa rozpowszechniając ich tezy.

                  Zbrodni ani przestepstwa na pewno nie popelniasz. Udowadniasz tylko swoja
                  glupote.
                  • dreaded88 Re: Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 17:48
                    W co ty mnie wrabiasz ? Spytałeś polishAMa o Irvinga w Auschwitz, ja w
                    zastępstwie podałem ci przykład człowieka, który tam był. I tyle. Reszta to
                    twoja paranoiczna nadinterpretacja. P.S. Jeśli nie słyszałeś ośle jeden o
                    artykule ustawy o IPN przewidującym ściganie negacjonistów ( casus Ratajczaka )
                    to się nie odzywaj. Tylko przepisu dotyczył mój ironiczny ton.
                    • douglasmclloyd Re: Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 17:56
                      dreaded88 napisał:

                      > W co ty mnie wrabiasz ? Spytałeś polishAMa o Irvinga w Auschwitz, ja w
                      > zastępstwie podałem ci przykład człowieka, który tam był. I tyle. Reszta to
                      > twoja paranoiczna nadinterpretacja. P.S. Jeśli nie słyszałeś ośle jeden o
                      > artykule ustawy o IPN przewidującym ściganie negacjonistów ( casus
                      Ratajczaka )
                      >
                      > to się nie odzywaj. Tylko przepisu dotyczył mój ironiczny ton.

                      Zamiast sie zapieniac, odpowiedz na pytanie, czy byles w Oswiecimiu i jakie
                      odniosles wrazenia.

                      P.S.
                      Czy twoj fachowiec od komor gazowych podjal probe zagazowania sie w Oswiecimiu
                      i przezyl?
                      • dreaded88 Re: Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 18:31
                        W Oświęcimiu byłem, uważam obóz za miejsce tragiczne ale moje wrażenia są
                        najmniej istotne.
                        P.S. Ile razy mam powtarzać, że Leuchter nie jest "moim" fachowcem ? Nie mam
                        zamiaru go bronić, jednak pytania stawiasz w sposób demagogiczny ( czy któryś z
                        historyków i fizjologów piszących o stosowanym w Rzymie sposobie uśmiercania
                        przez ukrzyżowanie albo o nabijaniu na pal kazał się zabić w ten sposób ? ).
                        EOT.
                        • douglasmclloyd Re: Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 18:43
                          dreaded88 napisał:

                          > W Oświęcimiu byłem, uważam obóz za miejsce tragiczne ale moje wrażenia są
                          > najmniej istotne.
                          > P.S. Ile razy mam powtarzać, że Leuchter nie jest "moim" fachowcem ? Nie mam
                          > zamiaru go bronić, jednak pytania stawiasz w sposób demagogiczny ( czy któryś
                          z
                          >
                          > historyków i fizjologów piszących o stosowanym w Rzymie sposobie uśmiercania
                          > przez ukrzyżowanie albo o nabijaniu na pal kazał się zabić w ten sposób ? ).
                          > EOT.

                          A ktoryz to z historykow i fizjologow neguje smierc na krzyzu albo na palu?
                    • hania_76 Re: Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 17:58
                      dreaded88 napisał:

                      > W co ty mnie wrabiasz ? Spytałeś polishAMa o Irvinga w Auschwitz, ja w
                      > zastępstwie podałem ci przykład człowieka, który tam był. I tyle. Reszta to
                      > twoja paranoiczna nadinterpretacja. P.S. Jeśli nie słyszałeś ośle jeden o
                      > artykule ustawy o IPN przewidującym ściganie negacjonistów ( casus
                      Ratajczaka )
                      >
                      > to się nie odzywaj. Tylko przepisu dotyczył mój ironiczny ton.

                      A czy bylby Pan tak uprzejmy, Panie dreaded88, i podal numer artykulu ustawy,
                      ktory zawiera przepis, o ktorym byl Pan laskaw wspomniec?
                      • dreaded88 Re: Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 18:22
                        USTAWA

                        z dnia 18 grudnia 1998 r.

                        o Instytucie Pamięci Narodowej -
                        Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
                        (Dz. U. z dnia 19 grudnia 1998 r.)



                        Art. 1.
                        Ustawa reguluje:

                        ewidencjonowanie, gromadzenie, udostępnianie, zarządzanie i korzystanie z
                        dokumentów organów bezpieczeństwa państwa, wytworzonych oraz gromadzonych od
                        dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 grudnia 1989 r., a także organów
                        bezpieczeństwa Trzeciej Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik
                        Radzieckich, dotyczących:
                        a) popełnionych na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innych
                        narodowości w okresie od dnia 1 września 1939 r. do dnia 31 grudnia 1989 r.:
                        � zbrodni nazistowskich,
                        � zbrodni komunistycznych,
                        � innych przestępstw stanowiących zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub
                        zbrodnie wojenne,
                        b) innych represji z motywów politycznych, jakich dopuścili się funkcjonariusze
                        polskich organów ścigania lub wymiaru sprawiedliwości albo osoby działające na
                        ich zlecenie, a ujawnionych w treści orzeczeń zapadłych na podstawie ustawy z
                        dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób
                        represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego
                        (Dz. U. Nr 34, poz. 149, z 1993 r. Nr 36, poz. 159, z 1995 r. Nr 28, poz. 143 i
                        z 1998 r. Nr 97, poz. 604),
                        c) działalności organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5,

                        tryb postępowania w zakresie ścigania przestępstw określonych w pkt 1 lit. a),

                        ochronę danych osobowych osób pokrzywdzonych,

                        prowadzenie działań w zakresie edukacji publicznej.


                        Art. 55.
                        Kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom, o których mowa w art. 1 pkt
                        1, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok podawany
                        jest do publicznej wiadomości.


                        • hania_76 Re: Nie wiem czy był Irving... 16.07.02, 18:24
                          Dzieki. A Ratajczak zgodnie z faktami swoje tezy glosil. Biedaczek.
                          • Gość: polishAM Re: Nie wiem czy był Irving... IP: *.nas40.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 22.07.02, 08:36
                            Ta ironia to sztucznie ukrywane zaklopotanie. Klamstwo o stosowaniu Cyklonu B i
                            cyniczne zalegalizowanie prawne tego falszerstwa to hanba dla wspolczesnego
                            swiata. To ze falszuja Zydzi nie dziwiloby mnie na sekunde. Ale my Polacy nie
                            powinnismy miec w tym wlasnej roli.
                            • douglasmclloyd Re: Nie wiem czy był Irving... 05.08.02, 02:53
                              Gość portalu: polishAM napisał(a):

                              > Ta ironia to sztucznie ukrywane zaklopotanie. Klamstwo
                              o stosowaniu Cyklonu B i
                              >
                              > cyniczne zalegalizowanie prawne tego falszerstwa to
                              hanba dla wspolczesnego
                              > swiata. To ze falszuja Zydzi nie dziwiloby mnie na
                              sekunde. Ale my Polacy nie
                              > powinnismy miec w tym wlasnej roli.

                              I nie mamy. Mowimy prawde.
          • Gość: luka Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.k.mcnet.pl 05.08.02, 08:08
            douglasmclloyd napisał:

            > Mowisz, ze "monopol o prawdzie na holocaust" ma David Irving. Zadales sobie
            > kiedys pytanie, czy David Irving byl kiedykolwiek w Oswiecimiu?

            A czy prof. Samsonowicz był w Gnieźnie na dworze Mieszka I, że się mądrzy na
            jego temat?

            > Ty tam nie byles, inaczej nie wypisywalbyc takich bzdur.

            A co ma niby wyniknąć z tej wizyty?
        • douglasmclloyd Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 29.07.02, 18:25
          "Szokująca i bolesna to wieść: Edward Moskal, prezes Związku Narodowego
          Polskiego, nie został dopuszczony na spotkanie z administracją Georga W. Busha.
          Przedstawicieli Polonii zaproszono do Waszyngtonu na konsultacje przed
          planowaną wizytą prezydenta USA w Polsce. Po przyjeździe okazało się, że
          owszem, konsultacje mogą się odbyć, ale bez prezesa Moskala, któremu przy
          drzwiach podziękowano.
          Taka to, widzicie, zapłata. Człowiek, nie zważając na podeszły już
          wiek, do upadłego walczy o dobre imię Polski, które jest szargane przez cały
          świat (zwłaszcza Żydów), zwalcza krzewiący się antypolonizm, wymykający się już
          nawet specjaliście w tej dziedzinie, profesorowi Jerzemu Robertowi Nowakowi, a
          tu, w swojej własnej ojczyźnie, spotyka go taki afront.
          Nie wiem, czy my Polscy Amerykanie, którzy przecież płacimy podatki,
          nie powinniśmy zaprotestować. Piszmy listy, telegramy, wysyłajmy faksy.
          Pokażmy, że Polonia jest jedna, że jesteśmy siłą, z którą należy i trzeba się
          liczyć! Wygląda na to, że nie tylko polski rząd jest niepolski, ale również
          amerykański jest nieamerykański. Siły, z którymi walczył prezes Moskal, okazały
          się na tyle silne, że wpływami objęły nawet Biały Dom. A zatem miał
          rację "marcowy docent" - były sekretarz PZPR na Uniwersytecie Warszawskim,
          Wojciech Wierzewski, dzisiaj dorada Moskala, działacz, katolik i patriota - gdy
          uprzedzał Polonię przed spiskami. Kto by pomyślał!
          George W. Bush, nieco mniej rezolutny od swojego ojca, zbłądził. Dał
          się omotać wrogim Polsce podszeptom i zrezygnował z ogromnej wiedzy prezesa,
          wiedzy podstawowej, obejmującej głównie nieznany obszar tajnych spisków i
          knowań. Któż, jeżeli nie prezes, mógłby być lepszym przewodnikiem w tym
          temacie?
          Cóż warte są konsultacje bez prezesa Moskala, który już dawno przejrzał
          polski rząd. Przecież prezes mógł obdarzyć Busha cennymi uwagami, przykładowo,
          jak należy traktować prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, Władysława
          Bartoszewskiego i innych, którzy zaprzedali się światowemu globalizmowi i
          Żydom.
          Moskal popierał Busha podczas wyborów i oto zapłata. Zresztą, czy to
          pierwszy raz obcy wykorzystują nasz patriotyzm i naszą wrodzoną życzliwość
          wobec innych narodów? Historia, wraz z jej obiektywnymi badaczami, prof.
          Robertem Nowakiem i wspomnianym już sekretarzem Wojciechem Wierzewskim, stoi
          przecież po naszej stronie, dostarczając setki dowodów na nasze męczeństwo.
          Zobaczymy jeszcze, kto tak naprawdę był ofiarą w Jedwabnem!
          Może to jednak jakaś pomyłka, może prezesa po prostu nie rozpoznano? Na
          takim szczeblu nie ma chyba przypadków. Szykana, celowa i wstrętna, która
          spotkała prezesa największej organizacji polonijnej, jest wymierzona w cały
          naród polski. To, co się stało pod drzwiami Białego Domu jest częścią dobrze
          zorganizowanej akcji przeciwko naszemu narodowi! To nie przypadek, to kolejny
          epizod szerokiego planu, sporządzonego wiadomo przez kogo. Te same siły, wrogie
          naszemu narodowi, które pchają nas w niewolę Brukseli, probują zignorować
          Polonię i jej lidera. Słusznie napisał Moskal w najnowszym swoim jak zwykle
          celnym oświadczeniu, że ostatni incydent w Waszyngtonie jest afrontem dla całej
          Polonii. To policzek! Nie możemy więc więcej milczeć i chować głowy w piasek,
          gdyż w rzeczywistości nie chodzi tu o jakieś konsultacje. Tylko naiwny może tak
          myśleć. Tak naprawdę chodzi o naszą godność, o nasze tradycje, tożsamość
          narodową, o nasze dzieci i matki-Polki, o naszych ojców i o ich krew, a nawet
          wiarę! Walka więc toczy się o wszystko! Nie dajmy się zwieść. Koniec z
          uległością! Koniec z wiecznym nadstawianiem drugiego policzka! Trzeba
          zbojkotować ten rząd! Obudź się Polsko! Obudź się Polonio! Kraj i Ojczyzna po
          raz kolejny są w potrzebie!"

          Darek Wiśniewski
    • Gość: eres Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 01:15
      Gość portalu: nik napisał(a):

      > Na stronie Davida Irvinga pojawił sie artykuł o polskiej prasie, Michniku,
      > Kwasniewskim...
      >
      > "Jest to ogólnie uznane przez specjalistów, że polska prasa, posiadana przez
      > zagraniczne ośrodki, jest polskojęzyczna, ale w ogromnym stopniu wyraża
      > żydowskie cele kulturowe."

      (...........)
      Cóż to za rewelacja? A czymże różni się jego „twórczość” od „twórczości”
      naszych rodzimych Irvingów pisujących w „Naszym Dzienniku”, czy głoszących
      podobne prawdy objawione z trybuny Sejmu, bądź od „twórczości” utytułowanych
      kłamców wygłaszających ksenofobiczny fałsz z uniwersyteckich katedr, czy też
      bez skrupułów publikujących swoje kłamstwa. David Irving to jakby drugie
      wcielenie brytyjskiego nazisty-hitlerowca Mosleya; w RFN traktowany jest on
      jako persona non grata. Tenże Irvig jawnie głosi nazistowske poglądy, a
      zwłaszcza antysemityzm, wychwala Adolfa Hitlera i nazistowskie Niemcy, w zw. z
      czym popada często w konflikt z prawem.
      • Gość: nik Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.216-194-3-196.nyc.ny.metconnect.net 03.08.02, 19:41

        > Cóż to za rewelacja?

        Rewelacja to nie jest w Polsce, ale w Anglii o tym mogą nie wiedzieć.


        > jako persona non grata. Tenże Irvig jawnie głosi nazistowske poglądy, a
        > zwłaszcza antysemityzm, wychwala Adolfa Hitlera i nazistowskie Niemcy, w zw.
        > czym popada często w konflikt z prawem.

        Jesteś kłamcą. Irving nie popada w konflikt z prawem i nie spotkałem sie z
        wychwalaniem przez niego Hitlera.
        • douglasmclloyd Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 03.08.02, 20:27
          Gość portalu: nik napisał(a):

          >
          > > Cóż to za rewelacja?
          >
          > Rewelacja to nie jest w Polsce, ale w Anglii o tym mogą nie wiedzieć.
          >
          >
          > > jako persona non grata. Tenże Irvig jawnie głosi nazistowske poglądy, a
          > > zwłaszcza antysemityzm, wychwala Adolfa Hitlera i nazistowskie Niemcy, w z
          > w.
          > > czym popada często w konflikt z prawem.

          > Jesteś kłamcą. Irving nie popada w konflikt z prawem i nie spotkałem sie z
          > wychwalaniem przez niego Hitlera.

          Ale jest jego obronca. Glosi, ze Hitler nic nie wiedzial o obozach smierci, gdy
          sa dowody na to, ze kwestie przepustowosci krematoriow omawial w Wilczym Szancu.
          • Gość: f Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 12:29
            zemu to P.Micnik nie napisze o przepustowoći Katynia,Workuty,Wysp Sołowieckich
            i innych kazni wielu narodów-do znudzenia wałkuje faszyzm-nazizm-Miłość do
            ideologii komunstyczej jest jednak wieczna !!!!
            • Gość: eres Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 00:55
              Gość portalu: f napisał(a):

              > zemu to P.Micnik nie napisze o przepustowoći Katynia,Workuty,Wysp Sołowieckich
              > i innych kazni wielu narodów-do znudzenia wałkuje faszyzm-nazizm-Miłość do
              > ideologii komunstyczej jest jednak wieczna !!!!

              Wynika z tego, że do GW zaglądasz niezbyt często, albo też artykuły GW czytasz
              wybiórczo.
          • Gość: nik Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.216-194-24-123.nyc.ny.metconnect.net 04.08.02, 18:44

            > Ale jest jego obronca. Glosi, ze Hitler nic nie wiedzial o obozach smierci,
            gdy
            >
            > sa dowody na to, ze kwestie przepustowosci krematoriow omawial w Wilczym
            Szancu

            Jeżeli ktoś omawia przepustowosc krematorium, to nie nic nie znaczy.
            Krematoria są używane do palenia zwłok. Także dzisiaj.
            W obozach koncentracyjnych ludzie umierali masowo na tyfus, albo z
            przemęczenia. Oczywistą rzeczą jest, że ciała palono.
            Wiedza o krematoriach nie jest dowodem na ludobójstwo w obozach(choć Hitler
            jest odpowiedzialny za ludobójstwo armii niemieckiej).

            • Gość: eres Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 00:59
              Gość portalu: nik napisał(a):

              >
              > > Ale jest jego obronca. Glosi, ze Hitler nic nie wiedzial o obozach smierci
              > ,
              > gdy
              > >
              > > sa dowody na to, ze kwestie przepustowosci krematoriow omawial w Wilczym
              > Szancu
              >
              > Jeżeli ktoś omawia przepustowosc krematorium, to nie nic nie znaczy.
              > Krematoria są używane do palenia zwłok.

               I pomyśleć, że tyle lat przeżyłem w przeświadczeniu, że te urządzenia służą
              do wypieków cukierniczych.

              Także dzisiaj.
              > W obozach koncentracyjnych ludzie umierali masowo na tyfus, albo z
              > przemęczenia.

               Ludzie umierali oczywiście wyłącznie na tyfus i inne choroby brudnych rąk, bo
              więźniowie-brudasy nie przestrzegali higieny, a przecież dobroduszne
              czyścioszki Niemcy – zgodnie ze swoją zasadą „Ordnung muss sein” - stworzyli
              więźniom takie udogodnienia w rodzaju „Bad”, które wszyscy normalni ludzie (i
              Twoi niedobrzy antagoniści) przekornie nazywają je po imieniu - komorami
              gazowymi. Także określenie „Gaskammer” wymyślili przecież sami Polacy.
              Więźniowie z własnej woli przemęczali się pracą, bo Niemcy zapewniali ich już
              na progu obozu zagłady: „Arbeit macht frei”.

              Oczywistą rzeczą jest, że ciała palono.

               Rzeczą oczywistą dla hitlerowskich morderców i dla Ciebie. Natomiast fakt, że
              palono ludzi wcześniej masowo mordowanych w komorach gazowych, wieszanych,
              rozstrzeliwanych, zabijanych zastrzykami trucizny, pałką, głodem, to dla Ciebie
              zapewne sprawa drugorzędna.

              > Wiedza o krematoriach nie jest dowodem na ludobójstwo w obozach

               O krematoriach obozowych jest jednym z najważniejszych dowodów.
               Teraz już wiem, skąd Twoja obrona nazisty Irvinga, to właśnie z jego „dzieł”
              czerpiesz swoją wiedzę o obozach zagłady. Tylko niepotrzebnie trudzisz się z
              angielszczyzną, te same „prawdy” znajdziesz u naszych rodzimych Irvingów - u
              Bendera, Ratajczaka i Nowaka, choć i prymitywny Bubel też się w tych kłamstwach
              specjalizuje.

              (choć Hitler
              > jest odpowiedzialny za ludobójstwo armii niemieckiej).

               Pogratulować! Wygłaszasz argument, jakim posługiwali się zbrodniarze
              hitlerowscy we wszystkich procesach, z norymberskim na czele: wszyscy oni byli
              niewinni, bowiem wykonywali tylko swoje obowiązki narzucone przez Fuehrera-
              Adolfa Hitlera.

              >
              • Gość: luka Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.k.mcnet.pl 05.08.02, 08:26
                Gość portalu: eres napisał(a):

                >  Rzeczą oczywistą dla hitlerowskich morderców i dla Ciebie. Natomiast f
                > akt, że
                > palono ludzi wcześniej masowo mordowanych w komorach gazowych, wieszanych,
                > rozstrzeliwanych, zabijanych zastrzykami trucizny, pałką, głodem, to dla
                Ciebie zapewne sprawa drugorzędna.

                Głupiś, eresie. Mój szanowny przedmówca trafnie zauważył, że istnienie na
                terenie kacetów krematoriów nie jest dowodem na mordowanie ludzi, podobnie jak
                cmentarz miejscki nie jest dowodem mordowania przez straż miejską przechodniów.

                >  O krematoriach obozowych jest jednym z najważniejszych dowodów.

                Dowodów czego? Umieralności owszem, ale nie rozmyślnego zabijania! I żeby nie
                było potem na mnie - powyższe zdanie NIE oznacza, że zabijania w ogóle nie było.
                Czynię to uściślenia, ponieważ już dawno zaobserwowałem, iż masz spore
                trudności z dyscypliną logiczną i prawidłowym wnioskowaniem.

                >  Teraz już wiem, skąd Twoja obrona nazisty Irvinga, to właśnie z jego &
                > #8222;dzieł”
                > czerpiesz swoją wiedzę o obozach zagłady. Tylko niepotrzebnie trudzisz się z
                > angielszczyzną, te same „prawdy” znajdziesz u naszych rodzimych Irv
                > ingów - u
                > Bendera, Ratajczaka i Nowaka, choć i prymitywny Bubel też się w tych
                kłamstwach specjalizuje.

                Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać, żeby spytać, na jakiej podstawie
                twierdzisz, iż wymienieni przez Ciebie panowie to kłamcy, a Twoi faworyci - ich
                rywale - nie? Historia to nie nauka ścisła, tu nie da się raz na zawsze
                precyzyjnie porachować, że 2+2=4. Wersje historii nie są kłamliwe z założenia,
                to interpretacje mniej lub bardziej udowodnionych wydarzeń. Nazywanie Irvinga i
                rewizjonistów kłamcami świadczy wyraźnie o tym, że w stosunku to nauki tak
                nieprecyzyjnej jak historia masz podejście fanatyczno-furiackie,
                marksistowskie - "tylko ja mam rację".

            • douglasmclloyd Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 05.08.02, 02:52
              Gość portalu: nik napisał(a):

              >
              > > Ale jest jego obronca. Glosi, ze Hitler nic nie
              wiedzial o obozach smierci
              > ,
              > gdy
              > >
              > > sa dowody na to, ze kwestie przepustowosci
              krematoriow omawial w Wilczym
              > Szancu
              >
              > Jeżeli ktoś omawia przepustowosc krematorium, to nie
              nic nie znaczy.
              > Krematoria są używane do palenia zwłok.

              Najwiecej zwlok essesmani zbierali po deszczu. Nie
              miescily im sie do koszyka.

              > Także dzisiaj.
              > W obozach koncentracyjnych ludzie umierali masowo na
              tyfus, albo z
              > przemęczenia. Oczywistą rzeczą jest, że ciała palono.
              > Wiedza o krematoriach nie jest dowodem na ludobójstwo w
              obozach(choć Hitler
              > jest odpowiedzialny za ludobójstwo armii niemieckiej).
              >
          • Gość: luka Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.k.mcnet.pl 05.08.02, 08:17
            douglasmclloyd napisał:

            > Ale jest jego obronca.

            Nawet jeśli - to co z tego? Każdemu wolno mieć dowolnych idoli.

            > Glosi, ze Hitler nic nie wiedzial o obozach smierci, gdy
            > sa dowody na to, ze kwestie przepustowosci krematoriow omawial w Wilczym
            Szancu.

            A co ma wspólnego jedno z drugim? Krematorium służy do spopielania ciał, co
            jest czynnością pożądaną w dużych skupiskach ludzkich zgromadzonych na
            ograniczonym terenie - czyli obozach koncentracyjnych - stosowaną w celu
            zapobieżenia epidemii. Niczego nie udowodniłeś.
            • douglasmclloyd Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 05.08.02, 14:47
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > douglasmclloyd napisał:
              >
              > > Ale jest jego obronca.
              >
              > Nawet jeśli - to co z tego? Każdemu wolno mieć
              dowolnych idoli.

              Gratuluje idola. Hitler to prawdziwy wzor do nasladowania.

              > > Glosi, ze Hitler nic nie wiedzial o obozach smierci, gdy
              > > sa dowody na to, ze kwestie przepustowosci
              krematoriow omawial w Wilczym
              > Szancu.

              > A co ma wspólnego jedno z drugim? Krematorium służy do
              spopielania ciał

              > A ja myslalem, ze do pieczenia ciasta.

              > , co
              > jest czynnością pożądaną w dużych skupiskach ludzkich
              zgromadzonych na
              > ograniczonym terenie - czyli obozach koncentracyjnych -
              stosowaną w celu
              > zapobieżenia epidemii.

              Po co likwidowac skutek, jesli mozna zlikwidowac
              przyczyne wypuszczajac zatloczonych ludzi i unikajac w
              ten sposob epidemii.
              N

              > Niczego nie udowodniłeś.

              Co mialem udowodnic? Krematoria sa faktem.
              • Gość: luka Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.k.mcnet.pl 05.08.02, 14:57
                douglasmclloyd napisał:

                > Gratuluje idola. Hitler to prawdziwy wzor do nasladowania.

                Gdzie ja napisałem, że towarzysz Hitler to mój idol, zamroczony nienawiścią
                głupolu? To był tryb warunkowy. Zamiast węszyć nazistów, odpowiedz lepiej na
                pytanie.

                > > A ja myslalem, ze do pieczenia ciasta.

                Jednak nie jesteś specjalnie lotny. Chodzi o to, że pomiędzy istnieniem
                krematorium a ludobójstwem nie ma bezpośredniego związku, w każdym razie jedno
                z drugiego nie wypływa.

                > Po co likwidowac skutek, jesli mozna zlikwidowac
                > przyczyne wypuszczajac zatloczonych ludzi i unikajac w
                > ten sposob epidemii.

                Nie po to ich zamknięto, by wypuszczać. Kto by pracował za darmo w kompleksie
                przemysłowym Auschwitz-Birkenau?

                > Co mialem udowodnic? Krematoria sa faktem.

                Faktem potwierdzającym coś, czy po prostu sobie istnieją jak Twój komputer?
                • douglasmclloyd Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 05.08.02, 15:37
                  Gość portalu: luka napisał(a):
                  > douglasmclloyd napisał:
                  > > Gratuluje idola. Hitler to prawdziwy wzor do nasladowania.

                  > Gdzie ja napisałem
                  Sadzilem, ze luka to kobieta. Pomylilem sie. Jestes transwestyta?

                  > , że towarzysz Hitler to mój idol,
                  A gdzie ja napisalem, ze Hitler to twoj idol?

                  > zamroczony nienawiścią
                  > głupolu? To był tryb warunkowy. Zamiast węszyć nazistów, odpowiedz lepiej na
                  > pytanie.

                  Jakie?

                  > > > A ja myslalem, ze do pieczenia ciasta.

                  > Jednak nie jesteś specjalnie lotny. Chodzi o to, że pomiędzy istnieniem
                  > krematorium a ludobójstwem nie ma bezpośredniego związku, w każdym razie
                  jedno
                  > z drugiego nie wypływa.

                  Przeciez napisalem powyzej, iz w krematorim pieczono ciasto. Cos sie tak do
                  ludobojstwa przyczepil.

                  > > Po co likwidowac skutek, jesli mozna zlikwidowac
                  > > przyczyne wypuszczajac zatloczonych ludzi i unikajac w
                  > > ten sposob epidemii.

                  > Nie po to ich zamknięto, by wypuszczać.

                  Lepiej bylo spalic?

                  > Kto by pracował za darmo w kompleksie
                  > przemysłowym Auschwitz-Birkenau?

                  Produkujac mydlo?

                  > > Co mialem udowodnic? Krematoria sa faktem.

                  > Faktem potwierdzającym coś, czy po prostu sobie istnieją jak Twój komputer?

                  Faktem dokonywania wypiekow cukierniczych.
        • Gość: eres Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 23:24
          Gość portalu: nik napisał(a):

          >
          > > Cóż to za rewelacja?
          >
          > Rewelacja to nie jest w Polsce, ale w Anglii o tym mogą nie wiedzieć.
          >
          >
          > > jako persona non grata. Tenże Irvig jawnie głosi nazistowske poglądy, a
          > > zwłaszcza antysemityzm, wychwala Adolfa Hitlera i nazistowskie Niemcy, w z
          > w.
          > > czym popada często w konflikt z prawem.
          >
          > Jesteś kłamcą. Irving nie popada w konflikt z prawem i nie spotkałem sie z
          > wychwalaniem przez niego Hitlera.

           Media niemieckie wielokrotnie donosiły o Irvinga konfliktach z prawem,
          właśnie m.in. za t.zw. kłamstwa oświęcimskie i pochwałę hitleryzmu. O ile
          pamiętam, to w wyniku wyroku sądowego uznano tego fanatycznego nazistę w RFN za
          osobę niepożądaną i ma zakaz przebywania na terenie RFN. Był on bowiem przez
          szereg lat ojcem duchownym niemieckich neonazistów. Wątpliwości? Zajrzyj do
          obcych forum, np. do niemieckiego „ha Galil”.
          • Gość: luka Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.k.mcnet.pl 05.08.02, 08:31
            Gość portalu: eres napisał(a):

            >  Media niemieckie wielokrotnie donosiły o Irvinga konfliktach z prawem,
            > właśnie m.in. za t.zw. kłamstwa oświęcimskie i pochwałę hitleryzmu.

            Prawo orwellowskie, dodajmy. Karanie za poglądy i dekretowanie przez władzę
            polityczną jedynie prawidłowej wersji historii. "Kto włada teraźniejszością,
            włada również przeszłością". Niezły z Ciebie zamordysta i zwolennik
            totalitarnych metod. Osoby twierdzące, że ziemia jest płaska również
            postawiłbyś pod sąd?

            > O ile
            > pamiętam, to w wyniku wyroku sądowego uznano tego fanatycznego nazistę

            O ile pamiętam, to poza ujadaniem nie raczyłeś udowodnić, że Irving to nazista
            i to w dodatku fanatyczny. Poglądy polityczne p. Irvinga nie są powszechnie
            znane, zatem skąd wiesz, że to skrajny lewak? Udowodnij, kłamczuchu, swe
            pomówienia.

            > w RFN za
            > osobę niepożądaną i ma zakaz przebywania na terenie RFN.

            A Ty jak gdyby nigdy nic na te ubeckie metody. I masz jeszcze czelność uważać
            się za lepszego od nazistów?

            > Był on bowiem przez
            > szereg lat ojcem duchownym niemieckich neonazistów. Wątpliwości? Zajrzyj do
            > obcych forum, np. do niemieckiego „ha Galil”.

            Nie znam dialektu hitlerowskiego. Mogę prosić o zarys problemu i cytaty?
          • Gość: nik Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.216-194-22-17.nyc.ny.metconnect.net 05.08.02, 18:04
            Konflikty z władzami, to nie konflikty z prawem.
            O nie wpuszczaniu do kraju nie decydują sądy, wiec twoje "o-ile-dobrze-
            pamietam" informacje są zupełnie niewiarygodne.
            Irving jedynie przegrał proces o zniesławienie, który wytoczył Zydówce, która
            nazywała go "holocaust denier" i "antysemita".
            Przegrał m.in.dlatego, że wpływowi Zydzi (w tym Spielberg) wydali miliony na
            ten proces.
            • douglasmclloyd Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 05.08.02, 18:48
              Gość portalu: nik napisał(a):

              > Konflikty z władzami, to nie konflikty z prawem.
              > O nie wpuszczaniu do kraju nie decydują sądy, wiec twoje "o-ile-dobrze-
              > pamietam" informacje są zupełnie niewiarygodne.
              > Irving jedynie przegrał proces o zniesławienie, który wytoczył Zydówce, która
              > nazywała go "holocaust denier" i "antysemita".
              > Przegrał m.in.dlatego, że wpływowi Zydzi (w tym Spielberg) wydali miliony na
              > ten proces.

              Przegral poniewaz jest "holocaust denier". Ty, chociazbys wylozyl miliardy
              dolarow, tez przegrasz.
              • xiazeluka Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 06.08.02, 08:41
                douglasmclloyd napisaý:

                > Przegral poniewaz jest "holocaust denier".

                A ja jestem "Słobodyszcze denier". Mnie też za to wtrąciłbyś do pudła?
                • douglasmclloyd Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 06.08.02, 15:23
                  xiazeluka napisał:

                  > douglasmclloyd napisaý:
                  >
                  > > Przegral poniewaz jest "holocaust denier".

                  > A ja jestem "Słobodyszcze denier". Mnie też za to wtrąciłbyś do pudła?

                  Oglos to publicznie, napisz ksiazke (jesli potrafisz), a spotka cie taki sam
                  los, jak portiera z Opola.
                  • Gość: luka Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.k.mcnet.pl 06.08.02, 15:26
                    douglasmclloyd napisał:

                    > Oglos to publicznie, napisz ksiazke (jesli potrafisz), a spotka cie taki sam
                    > los, jak portiera z Opola.

                    Ogłosiłem publicznie.
                    Na jakiej podstawie (konkretnie, paragraf) chcesz mnie skazać za poddawanie w
                    wątpliwośc pewnego wydarzenia z XVII wieku?
                    • douglasmclloyd Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku 06.08.02, 16:51
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > douglasmclloyd napisał:
                      >
                      > > Oglos to publicznie, napisz ksiazke (jesli potrafisz), a spotka cie taki s
                      > am
                      > > los, jak portiera z Opola.

                      > Ogłosiłem publicznie.

                      Gdzie i kiedy?

                      > Na jakiej podstawie (konkretnie, paragraf) chcesz mnie skazać za poddawanie w
                      > wątpliwośc pewnego wydarzenia z XVII wieku?

                      Spytaj palacza z Opola. On jest bardzo dobrze poinformowany. Moze ci powie.
      • Gość: luka Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.k.mcnet.pl 05.08.02, 08:15
        Gość portalu: eres napisał(a):

        > David Irving to jakby drugie
        > wcielenie brytyjskiego nazisty-hitlerowca Mosleya;

        Jak zwykle się mylisz, niemoto. Mosley był politykiem, Irving jest historykiem.
        Masz do niego pretensję, że:
        a) pisze III Rzeszy i jej polityce,
        b) nie pisze według dyktanda politpoprawnych trybun medialno-uniwersyteckich.

        Jednym słowem atakujesz go za profesję i tematykę, oszczerczo nazywając go
        apologetą nazistów. Irving napisał również książkę o konwoju PQ-17, za którą
        wytoczono mu proces - czy to oznacza, że jest on wcieleniem adm. Raedera?

        > w RFN traktowany jest on jako persona non grata.

        Co dowodzi jedynie, że to kraj zamordyzmu, cenzury i miejsce walki z wolnością
        słowa oraz wolnością badań naukowych. Pewnie w podzięce za wykazanie, że
        rzekome dzienniki Hitlera były podróbą, an którą sami Niemcy dali się nabrać.

        > Tenże Irvig jawnie głosi nazistowske poglądy,

        Zacytuj, kłamco, fragmenty tych "poglądów".

        > a zwłaszcza antysemityzm,

        A zwłaszcza zacytuj te "poglądy" "antysemickie".

        > wychwala Adolfa Hitlera i nazistowskie Niemcy,

        Tutaj również poproszę o cytaty.

        > w zw. z czym popada często w konflikt z prawem.

        A Ty nie widzisz w tym niczego idiotycznego, że władze polityczne dekretują
        wersję historii - toż to Orwell w czystej postaci!
        • Gość: f Re: U Davida Irvinga o polskiej prasie, Michniku IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 19:06
          Chciałem swym wątkiem odwróćić uwagę od naprawdę zagadanego faszyzmu i nazizmu.
          Odruchy wymiotne na ten temat ma każdy normalny człowiek-z wyjątkiem zydów-ja
          nie doczytalem G.W.to dopiero argument anie zyd oficer NKWD mordujący Zyda-
          żołnierza Polski w Katyniu i np w Ponarach -zadyfane w swoje teksty
          naziści,którzy nie trafili na swój czas.....
        • Gość: +++IGNOR Do Luki! Daj link albo napisz o konwoju PQ-17..? IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.02, 09:15
          • Gość: +++IGNOR Rozumiem, że są pewne nieścisłości i tajemnice... IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.02, 09:27
            Witam!


            Rozumiem, że są pewne nieścisłości i tajemnice, ktore należy wyjaśniać...

            Ale po co zaraz wybielać socjalistę Hitlera..?


            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++
            • xiazeluka Re: Rozumiem, że są pewne nieścisłości i tajemnic 06.08.02, 09:32
              Go?? portalu: +++IGNOR napisaý(a):

              > Ale po co zaraz wybielać socjalistę Hitlera..?

              Nawet jeżeli tow. Hitler wydał rozkaz zamordowania tylko jednej osoby, to jest
              takim samym mordercą, jak gdyby zamordował 10 mln. Nie popadaj w tę lewacką
              manierę zarzucania neonazizmu każdemu, kto ma zdanie odmienne od politpoprawnej
              wersji historii.
          • xiazeluka Re: Do Luki! Daj link albo napisz o konwoju PQ-17 06.08.02, 09:29
            Na przykład:

            <a
            href="http://www.corax.org/revisionism/misc/irving/pq17.html">www.corax.o
            rg/revisionism/misc/irving/pq17.html</a>

Pełna wersja