sceptyk31
27.05.05, 08:05
Przecież to jest żenujące by ktoś kto jest komendantem wojewodzkim był taki
nierozgarnięty. Gdyby ten cały as CBŚ z Olsztyna opowiadał mu o działaniach
które rzecyzwiście prowadził, to mamy jak drut przypadek ujawnienia
tajemnicy czyli przestępstwo. Ci obydwaj przebili dno i pukają od spodu.