adax4
29.05.05, 11:46
Jeżeli połączyć wszystkie wątki i fakty o Wałęsie, Moczulskim, Wachowskim,
dziesiatkach ujawnionych ostatnimi czasy agentów , wiedzę o sposobach
działania agentury, to rodzi się samonarzucające się podejrzenie, że może
uczestniczymy w jakimś gigantycznym, pieprzonym reality show ?
W obliczu pojawiających się coraz to nowych faktów bezlitośnie kruszących
posągowość dawnych autorytetów moralnych, histerii Gazety Wyborczej na samą
myśl , że zbliża się czas otwarcia archiwów, hipoteza, że wszystko ( no
powiedzmy ; lwia częśc ) to zostało ukartowane zmusza każdego w miarę
dociekliwego obserwatora życia publicznego do myślenia.
Musimy się liczyć z tym, że w niedalekiej przyszłości a może wręcz z marszu
trzeba się będzie zmierzyć z zupełnie nową historią ostanich 25 lat. I
niezaleznie od weryfikacji zakłamywanej historii trzeba będzie odpowiedzieć
na pytanie komu zawdzięczamy, że przez 15 lat wydawałoby się wolnego państwa
byliśmy manipulowani i oszukiwani.
Ja także tak jak generał Jaruzelski "obawiam się", że spadną aureole z głów
dzisiejszych autorytetów.