omamiony.wiedzmin
30.05.05, 10:21
posłużę sie bez pytania o zgodę cytatem z Marynata :)
"Chyba głównym powodem była egoistyczna niechęć do dzielenia się bogactwem z
biedniejszymi krajami wstępujacymi do UE. A także obawa, że popsujemy im
rynek
pracy. I że, mimo małego doświadczenia demokratycznego, oraz totalnego
rozpiździaju we własnym państwie i polityce wewnetrznej, bedziemy się ze
swoimi
(czy tylko z ich punktu widzenia) narwanymi pomysłami próbowali szarogęsić
(szarokaczyć?) i zalepperzać w polityce europejskiej?
Na razie to ich supermarkety mnożące się w Polsce nakrecają popyt na ich
towary. Tworzą miejsca pracy we Francji i wypompowuja szmal z Polski. Po co
maja to zmieniać i dawać nam takie same prawa konstytucyjne. Wola sie na boku
dogadać z bogatymi, zaawansowanymi technologicznie państwami...
Czy chciałabyś, żeby ruscy mafiosi, kaliningradzcy przemytnicy, nielegalni
pracownicy z Białorusi, Ukrainki dorabiajace sprzątaniem i bułgarskie
tirówki -
otrzymali równe prawa co Polacy w Polsce?
A oni tam w ten sposób na nas patrzą i w sobie dostepny sposób nam mówią:
"man kan singen man kan tanzen aber nicht mid dem zasrancen"...
Ja im mogę odpowiedzieć po polsku "walcie się porabane żabojady i nie
zawracajcie innym dupy konstytucją, która się wam samym nie podoba". Mogę im
powiedzieć krócej, w obcym jezyku "fuck off"."
Ciekawy bym był Waszej opinni o fakcie odrzucenia konstytucji eu.przez
Francuzów.
Pokazali nam srodkowy palec czy nie ?
ps. Ja tam od dzisiaj zaczynam bojkotować "miłość francuską":)))