Mniejszość niemiecka chce zmieniać napisy na pomni

01.06.05, 01:40
Radni Mniejszości Niemieckiej w sejmiku Opolszczyzny przedstawili na
wtorkowej sesji list otwarty w sprawie pomników ofiar wojny. Zaproponowali,
żeby znalazły się na nich "zapisy podobne do zawartych na cmentarzu Orląt
Lwowskich".


wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,7303573,wiadomosc.html--
    • bladatwarz Oni potrafia upamietniac swoich bohaterow 01.06.05, 02:14
      i walczyc o to.
      Kiedy my?

      Narod bez pamieci jest skazany na zaglade.
      • olewin I to jakich "bohaterów" .. 01.06.05, 02:16
        Jeszcze śmieją porównywać Lwowskie Orlęta do min. SS-manów ..
      • remekk Re: Oni potrafia upamietniac swoich bohaterow 01.06.05, 08:01
        Owi "bohaterowie" to często ludzie postawienie przed takim wyborem :
        "Jak nie podpiszesz volkslisty tos sam sobie winien - umrzesz w Oświęcimiu,
        jak podpiszesz stary ośle to cię adolf na ostfornt pośle"
        Dziś "Niemcy" za DM upamiętniają zarówno owych nieszczęśników jak i ss-manów
        pomiędzy nazwiskami zwykłych wehrmachtowców ... .
    • polonus7 wystawcie sobie sami poimniki w psychiatrykach 01.06.05, 02:19
    • rs_gazeta_forum Re: Mniejszość niemiecka chce zmieniać napisy na 01.06.05, 04:16
      Przecież od początku nagłaśniania sprawy cmentarza Orląt było jasne, że
      ewentualny "sukces" pociągnie za sobą konsekwencje w postaci alibi dla Niemców
      na podobne żądania, więc czemu się dziwisz?
      Zresztą jeszcze zdziwienie forumowicza można zrozumieć, ale od początku nie mogę
      się nadziwić, jakie barany siedzą w naszych władzach, że chcą odkręcenia
      historii, marzą im się wysiedlenia z Ziem Zachodnich?
      • michal00 Re: Mniejszość niemiecka chce zmieniać napisy na 01.06.05, 05:19
        Przecież od początku nagłaśniania sprawy cmentarza Orląt było jasne, że
        > ewentualny "sukces" pociągnie za sobą konsekwencje w postaci alibi dla Niemców
        > na podobne żądania, więc czemu się dziwisz?

        I tak by znalezli pretekst. Nawiasem mowiac porownanie polskich harcerzy z
        bandytami hitlerowskimi to grube nieporozumienie i obraza dla nas.

        Zresztą jeszcze zdziwienie forumowicza można zrozumieć, ale od początku nie mog
        > ę
        > się nadziwić, jakie barany siedzą w naszych władzach, że chcą odkręcenia
        > historii, marzą im się wysiedlenia z Ziem Zachodnich?

        Nikt we wladzach nie chce odkrecania historii ani wysiedlen, nie pisz glupstw.
        • rs_gazeta_forum Re: Mniejszość niemiecka chce zmieniać napisy na 01.06.05, 11:21
          michal00 napisał:
          > I tak by znalezli pretekst. Nawiasem mowiac porownanie polskich harcerzy z
          > bandytami hitlerowskimi to grube nieporozumienie i obraza dla nas.

          To nie muszą być bandyci hitlerowscy. To mogą być młodzi Niemcy polegli
          bohatersko podczas powstań śląskich w obronie ojczyzny przed Polakami.
          A co do pretekstów: jak cię bandyta chce złupić, to sam mu w ręce włazisz, bo
          mówisz "i tak mnie szuka"?

          > Nikt we wladzach nie chce odkrecania historii ani wysiedlen,
          > nie pisz glupstw.

          Co do odkręcenia historii/przynależności ziem na wschód od naszej granicy, to
          też do niedawna nie wierzyłem, że ktokolwiek może poważnie nawet taką myśl mieć,
          ale zaczynam wątpić. Są duże ciągoty do repolonizacji, na zasadzie "a potem się
          zobaczy".
          Natomiast oczywiście, że nikt nie chce przesiedleń - póki co nawet taką
          możliwość należy zaliczyć do fantastyki politycznej, ale nic nie jest dane raz
          na zawsze, a upiory przeszłości łatwo zbudzić. Jeśli nie wierzysz, jedź do
          Jugosławiii (byłej).
          • michal00 Re: Mniejszość niemiecka chce zmieniać napisy na 01.06.05, 14:55
            To nie muszą być bandyci hitlerowscy. To mogą być młodzi Niemcy polegli
            > bohatersko podczas powstań śląskich w obronie ojczyzny przed Polakami.

            Takich pomnikow nikt nie ma zamiaru stawiac, a cmentarzy niemieckich z tego
            okresu nie ma. To potomkowie hitlerowcow chca uhonorowania swoich przodkow. Na
            szczescie sa na to paragrafy w kodeksie karnym.

            A co do pretekstów: jak cię bandyta chce złupić, to sam mu w ręce włazisz, bo
            > mówisz "i tak mnie szuka"?

            Co to ma do zadan potomkow hitlerowcow? Na zasadzie "nie dawania pretekstu"
            nalezaloby wobec tego zrownac z ziemia wszystkie znaki polskosci poza
            granicami, wszak moga posluzyc jako pretekst. Czcicielom hitlerowcow nalezy
            pokazac po prostu kodeks karny.

            Co do odkręcenia historii/przynależności ziem na wschód od naszej granicy, to
            > też do niedawna nie wierzyłem, że ktokolwiek może poważnie nawet taką myśl
            mieć
            > ,
            > ale zaczynam wątpić. Są duże ciągoty do repolonizacji, na zasadzie "a potem
            się
            > zobaczy".

            Zupelnie nie rozumiem co masz na mysli.

            Natomiast oczywiście, że nikt nie chce przesiedleń - póki co nawet taką
            > możliwość należy zaliczyć do fantastyki politycznej, ale nic nie jest dane raz
            > na zawsze, a upiory przeszłości łatwo zbudzić. Jeśli nie wierzysz, jedź do
            > Jugosławiii (byłej).

            Dlatego trzeba zdecydowanie reagowac na podobne bezczelne i prowokacyjne
            postulaty.
        • venus99 Re: Mniejszość niemiecka chce zmieniać napisy na 01.06.05, 15:00
          czyżby nikt nie chciał?to komu się marzy odwrót od Jałty?głupota prawicy nie
          zna granic.
    • remekk Kiedyś taki pomniczek w Dziewkowicach został ... 01.06.05, 07:09
      ...zniszczony .
      Może volks. chca nas zmusić do takich działań ?
    • gosc.z.korony IMPERIALIZM POLSKI - IMPERIALIZM NIEMIECKI 01.06.05, 15:43
      Cały problem polega na tym, że w Naszym oglądzie (i słusznie!), przez pryzmat
      wojennych zbrodni, III. Rzesza i wszyscy, w taki czy inny sposób, nawiązujący
      do niej Niemcy, postrzegani są jako spadkobiercy nieludzkiego, wcielonego zła
      (i, co powtórzę, słusznie!).
      Musimy jednak mieć świadomość, że na wschodzie żyją ludzie, którzy tak samo jak
      my Niemiec, boją się odrodzenia imperialnej Polski. Być może ktoś ze strony
      niemieckiej próbuje na tej bazie rozegrać jakąś ,,resentymentalną'' partię.
      Musimy pamiętać i podkreślać, że Rzeczpospolita już dawno wyrzekła się tego
      rodzaju ,,sentymentalizmu'' w stosunku do mieszkańców Białorusi, Ukrainy,
      Litwy, Łotwy, czy Estonii. Wtedy to porównywanie ss-manów do lwowskich Orląt
      straci sens. Bądźmy więc przyjaznie i pozytywnie nastawieni do suwerenności i
      godności Naszych wschodnich sąsiadów. I nie zapominajmy też, że i w Niemczech,
      bardzo wielu Niemców puka się w czoło słysząc o rojeniach wszelkiej
      maści ,,ziomków''.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja